myshha1
21.03.11, 11:29
Witam,
niedługo lecę do UK i mam pytanie odnośnie leków. Mam chorowite dzieciaki, szczególnie córa i praktycznie jeden bagaż stanowiłyby syropy. Chciałbym tego uniknąć i w razie, tfu, tfu, tfu, potrzeby kupić wszystko na miejscu /będę stacjonować w Dunstable/. Czy w angielskiej aptece np. w Tesco dostanę syrop prawoślazowy czy Ambrosol lub tego angielski odpowiednik?
Wszelkie rady i podpowiedzi mile widziane.
Aha, ewentualne zakupy przez net odpadają.
Z góry śliczne dzięki !