Dodaj do ulubionych

Pytanie o leki

21.03.11, 11:29
Witam,
niedługo lecę do UK i mam pytanie odnośnie leków. Mam chorowite dzieciaki, szczególnie córa i praktycznie jeden bagaż stanowiłyby syropy. Chciałbym tego uniknąć i w razie, tfu, tfu, tfu, potrzeby kupić wszystko na miejscu /będę stacjonować w Dunstable/. Czy w angielskiej aptece np. w Tesco dostanę syrop prawoślazowy czy Ambrosol lub tego angielski odpowiednik?
Wszelkie rady i podpowiedzi mile widziane.
Aha, ewentualne zakupy przez net odpadają.
Z góry śliczne dzięki !
Obserwuj wątek
    • murasaki33 Re: Pytanie o leki 21.03.11, 14:42
      Dostaniesz w angielskiej aptece wszystko, co ew mozesz potrzebowac, gdy dziecko chore. Syropy na suchy i na mokry kaszel. Na recepte za darno sa wszelkie leki dla dzieci. Aczkolwiek tutaj nie faszeruje sie dzieci syropami przy byle kaszlnieciu i kichnieciu, i chyba wychodzi to im na zdrowie; lekarze niechetnie przepisuja syropy-znikoma skutecznosc, szczegolnie malym dzieciom.
      • gypsi Re: Pytanie o leki 21.03.11, 15:26
        Polskie leki dostaniesz w polskich sklepach spozywczych - bez gwarancji, ze transport i przechowywanie odbywaja sie we wlasciwych warunkach.

        BTW: caly czas mnie meczy, czy nie powinno sie jakiegos tutejszego nadzoru farmaceutycznego poinformowac. Bo nie tylko OTC leki tam sa, mozna (tak mowia sami wlasciciele) sprowadzic z Polski za ich posrednictwem KAZDY lek, rowniez na recepte.
        • igooska Re: Pytanie o leki 21.03.11, 16:06
          Tez sie zastanawiałam jak to jest?Moga sprzedawać czy nie?W moim sklepiku(znaczy niedaleko mnie)na widoku stoją różne leki ,nikt sie z tym nie kryje.Jak sie czegoś potrzebuje to przywiozą.Sama przyznam sie ze zamawiam często Aviomarin ale bez niego to do auta nie mam po co siadać gdy podroż ma zająć więcej niż pól godziny.
          • padynt Re: Pytanie o leki 21.03.11, 17:50
            igooska napisała:

            >Sama przyznam sie ze zamawiam często Aviomarin al
            > e bez niego to do auta nie mam po co siadać gdy podroż ma zająć więcej niż pól
            > godziny.

            igooska tutaj może kupić w aptece Aviomarin pod nazwą -Avomine Tablets. Opakowanie są 10 ( 1, 98Ł ) i 28 tabletek. Na mnie tez najlepiej działają:)
            • igooska Re: Pytanie o leki 21.03.11, 18:13
              Dzieki!Juz nawet kiedyś tutaj pytałam o jakis specyfik,testowałam sporo ale mało skuteczne było.Cale życie mnie meczy choroba lokomocyjna a ponoć po dzieciach miało przejść:)
            • mrs.t Re: Pytanie o leki 21.03.11, 19:54

              > igooska tutaj może kupić w aptece Aviomarin pod nazwą -Avomine Tablets.

              ja na chorobe lokomocyjne polecam KWELLS (takze KIDS)
              nie dosc ze skuteczne, to jeszcze smaczne ;) na sama mysl o aviomarinie robi mi sie niedobrze;)
        • brombag Re: Pytanie o leki 21.03.11, 17:58
          Tez mnie to meczy... bo nawet polskie OTC tutaj sa juz na recepte (chocby taki Ranigast Max albo ibuprom zatoki, ktorego mozna kupic dowolna ilosc), ze juz o Lakcidie wystawionym na pelne slonce latem nie wspomne...
          • gypsi Re: Pytanie o leki 21.03.11, 22:14
            Jak zapytalam koelgow po fachu na polskim lekarskim forum czy rzecz sie odbywa na poziomie hurtowni, apteki czy lekarza wypisujacego recepty na kogos, to wiesz co mi odpowiedziano?
            "A co sie tak interesujesz? Zyj i daj zyc innym"...
            • jaleo Re: Pytanie o leki 22.03.11, 11:27
              gypsi napisała:

              > Jak zapytalam koelgow po fachu na polskim lekarskim forum czy rzecz sie odbywa
              > na poziomie hurtowni, apteki czy lekarza wypisujacego recepty na kogos, to wies
              > z co mi odpowiedziano?
              > "A co sie tak interesujesz? Zyj i daj zyc innym"...

              No wlasnie, "daj zyc" - dla mnie to recepta (excuse the pun) na tragedie wczesniej czy pozniej. Jesli sprzedaja nawet leki normalnie wydawane na recepty, to kto kontroluje czy np ten pacjent nie zazywa rownolegle tego samego leku pod inna nazwa (np od tutejszego GP), albo leku konfliktujacego. I to zakladajac, ze dawkowanie i przeciwskazania sa sprawdzone poddczas wydawania polskiej recepty, ale to tez nie jest pewne...
    • lianis Re: Pytanie o leki 21.03.11, 15:46
      nie wiem jak z syropem prawoslazowym, ktory w moim przypadku dosc fajnie dzialal przy okazji kaszlu ktory gardlo rozrywa na strzepy, bo lagodzi troche bol gardla, ale mozna kupic syrop glicerynowy i w moim przypadku rezultat ten sam
    • myshha1 Re: Pytanie o leki 21.03.11, 16:37
      Dzięki dziewczyny ! Mam nadzieję, że nie będę musiała nawet spoglądać na aptekę, ale w razie "w" wolę wiedzieć co i jak.
      Pozdrawiam.
    • mrs.t Re: Pytanie o leki 21.03.11, 16:47
      mysha, ale na ile ty jedziesz??? (ps, czesc;)
      na wycieczke, rozumiem; dluzsza czy krotsza

      od lekarza na recepte nie dostaniesz lekow , no bo przeciez nie zapisane dzici tu do pryzchodni etc.

      tak w aptece, to tu zawsze mi sie wydaje nie ma takich fikusnych syropow jak w Pl
      tu sie lata z gilem;) co dluzsza temperature zbija paracetamolem, i tyle leczenia.


      Ja tam bym wziela jeden czy dwa syropy.
      • myshha1 Re: Pytanie o leki 21.03.11, 18:14
        :)
        Lecę do teściów na dwa tygodnie. Pytałam się teścia o te apteki, ale On zawsze przywozi zapas leków z Polski więc w tym temacie się nie orientuje. Przez choroby Julki jestem zeschizowana na punkcie jej zdrowia. Miesiąc temu w piątek miała tylko katar a w niedzielę wylądowałyśmy na SOR'ze z niewydolnością oddechową i zapaleniem oskrzeli :/
        Już małż zakupił syrop prawoślazowy a resztę w razie czegoś to kupię na miejscu. Jakby, nie daj Boże, zachorowała to mam EKUZ i pojadę gdzieś do szpitala.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka