towarzystwoochronytrolli10
15.10.11, 14:25
Sprawa wygląda tak. Matka terroryzuje 10 letnie dziecko, ma trochę nie tak z nerwami i ewidentnie jej trochę odbija. Nie pozwala dziecku spotykać się z ojcem, utrudnia to jak tylko może na dodatek wmawia dziecku jakieś toksyczne bzdury... Jak można wywalczyć mozliwośc spotykania się z dzieckiem, jakoś to prawnie usankcjonować bo dojść z nią do porozumienia nie da się w żaden sposób. to sprawdzone. Mieszkamy w Anglii oczywiście.