kurczakwanda 03.04.12, 15:44 I gdzie kupie poradzcie pls bo wlasnie znalazłam dziada w szafie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arya82 Re: Co na mole? 03.04.12, 19:52 Kurde jak jest jeden to znaczy że nie jest sam, działaj szybko to może uchronisz się przed nalotem. Ja juz jestem po inwazji. Walczyłam 1,5 roku. Wyżarły dziady dziury w najlepszych jakosciowo koszulkach męża i moich... Mamy garderobę i ciezko jest z tymi repelentami wszelkimi i lawendami, choć w zamknietej szafie też nie działały... zwłaszcza, że france lubią też rozmnażać sie w dywanie (akurat mamy z jakiejs trawy) i za meblami (Ulubiły sobie takie miejsca w sypialni, gdzie mielismy czesto zasloniete okna, a mole lubią jak jest ciemno) Próbowałam wszystkiego chyba. Pomogło dopiero, jak zrobiłam gruntowne porządki, z odsuwaniem mebli i spryskiwaniem srodkiem na owady brzegów dywanów. Posegregowałam ciuchy na sztuczne materiały i naturalne które zżerały (Nawet jak nie chce Ci się tego robić to warto przeglądnąć wszystkie bawełny, wełny itp co jakiś czas) Te drugie wyprałam w wysokiej temperaturze gdzie się dało, potem partiami "pomroziłam" w siatach w zamrażalce, a później już z powrotem na półki tyle, że już w tych meshowych antymolowych pojemnikach na ubrania na zamki. Męczyliśmy troche bo za każdym razem trzeba to rozpinać, ale dało efekt. Ubrania zimowe i wszelkie inne tekstylia tez przełożyłam do szczelnych plastikowych pudeł. Aha no i w między czasie wyłożyłam ten box , który naprawdę zdał egzamin. www.totalwardrobecare.co.uk/xcart/Moth-box.html. Wyłapuje wszystkie samce -tylko one lataja i sa widoczne w mieszkaniu, samice tylko laza po podlogach i w ciemnych miejscach. Aha i obnizyłam troche temperature w domu, bo tez lubia jak jest ciepelko... Takze generalnie polecam tą pułapkę, ale dobrze zacząć atak ze wszystkich frontów bo to dziadostwo jest strasznie przebiegłe, i jednym srodkiem raczej małe szanse wytępić Odpowiedz Link