chestnutflower
11.07.12, 00:02
Corka w wieku 4,5 lat we wrzesniu rozpoczyna nauke w reception.
Do tej pory chodzila do swietnego przedszkola (niepanstwowego).
Jest mi troche zal ze zaczyna szkole tak wczesnie stad moje pytania.
Czy w reception jest czas na zabawe np przebieranie sie i taki bardziej swobodny wolny czas?
Czy faktycznie odczulyscie jakas presje ze dziecko musi sie czegos nauczyc w tak mlodym wieku?
Czy dziecko ma zadania domowe?
Jak wyglada nauka w takiej klasie?
Jak Wasze dzieci poradzily sobie i odnalazly sie w pierszym roku w szkole?
Jakie byly najwieksze trudnosci?
Jak w 30-osobowej klasie radza sobie takie maluchy?