Dodaj do ulubionych

posilki w szkole

06.08.12, 15:10
Dziewczyny,
prosze oswieccie mnie ile i jakie posilki dzieci jedza w szkole. Corka zaczyna reception i troche jestem zdezorientowana.
Zaczyna o 9 i chyba o 12.30 ma lunch. KOnczy o 15.
Czy w miedzyczasie maja przerwy aby cos zjesc? Rano i po poludniu? Czy na ten posilek ma miec cos z domu? Co Wy dajecie dzieciom?
I teraz lunch - rozumiem znowu jest opcja ze je cos z domu albo kupuje w szkole?
Chyba kupie jej ten lunch ( przyzwyczajona jest do zywienia zbiorowego, angielskiego w przedszkolu - zawsze cos skubnie. Szkola gotuje posilki na miejscu wiec powinno byc ok - co sadzicie?) i dam cos jeszcze jakby szkolne bylo niezjadliwe.
Jak szybko Wasze dzieci nauczyly sie plnowac posilki? Czy Panie zagladaja do lunch box i pomagaja dzieciom sie zorganizowac?
Dzieki
Obserwuj wątek
    • 3-mamuska Re: posilki w szkole 06.08.12, 15:49

      U nas w szkole dzieci w najmłodszych klasach dostawały owoc/warzywa jeśli dobrze pamietam to oklo 10.
      Dostawały te owoce w szkole ja nic nie dawalam.
      Moje jadła jedzenie z domu zawsze wiedziałam co i ile zjadly.
      W 2 klasie zmieniły na objady w szkole.

      Ale jeśli u ciebie jest tak ze lepiej je gotowe w szkole to zapłać.
      Ja wole ja jedzą coś ciepłego No i nie ma problemu ze rano kanapki trzeba zrobić.
      U nas było tak ze nie wolno dzieciom nic wywalac do kosza, zeby rodzic wiedział ile dziecko zjadlo a nie wyrzucilo.
      Do tego z tego co wiem to pilnują zeby dzieci sie nie dzieliły bo wiadomo są alergie No i inne różnice w dietach, ( nie jedzenie mięsa)

      Pomagają coś otworzyć jeśli dziecko sobie nie radzi. Nie raz córka mówiła ze pani jej jogurt otwierała, kiedyś dostała leżeczke, bo rano w biegu zapomnialm ,raz dostała jogurt bo miała tylko kanapkę.( dzień wcześniej wieczorem zjedli z bratem wszystkie jogurtu, a ja kapalam najmlodsze i nie sprawdzilam i do szkoły nie miała)
      -----------------------
      Myśl o tym co mówisz...
      Nie mów tego co myślisz...
    • pyza_uk Re: posilki w szkole 06.08.12, 17:13
      W naszej szkole mozna bylo kupic lunch szkolny (do wyboru na cieplo lub kanapki), albo dac wlasny lunch box. Do tego butelka z woda i snack box z owocami/warzywami z domu. Dzieci ok 10.30 jadly domowy owoc, a ok 1.30 - 2 owoce ze szkoly plus mleko (ale nie obowiazkowo).
    • agg3 Re: posilki w szkole 06.08.12, 19:44
      u corki rano bedzie przerwa na owoc z domu. lunch w poludnie, wykupie Jej posilki w szkole, wole zeby zjadla cos cieplego niz nudna kanapke.
      • panixx Re: posilki w szkole 06.08.12, 20:28
        Ja bym chciala wykupic te cieple gotowane obiady, ale wiem, ze mala jest szansa, zeby syn cos zjadl.....(wciaz kiepsko u niego z jedzeniem). W przedszkolu tez niezbyt wiele jadl.
        Moze sprobuje zima, moze jak sie przyzwyczai do nowego otoczenia i zobaczy, ze koledzy jadaja to moze tez zachce.
        Na poczatku chyba bede pakowala jego ulubione kanapki.
        • abri Re: posilki w szkole 06.08.12, 21:01
          W naszej szkole lunch dla dzieci z reception mozna wykupic dopiero po feriach w pazdzierniku.
          Przerwa 10.30-10.50 i lunch 12.00-1.15
        • yumemi Re: posilki w szkole 06.08.12, 21:48
          panixx napisała:

          > Ja bym chciala wykupic te cieple gotowane obiady, ale wiem, ze mala jest szansa
          > , zeby syn cos zjadl.....(wciaz kiepsko u niego z jedzeniem). W przedszkolu tez
          > niezbyt wiele jadl.

          Moj tez tak mial na poczatku, dlatego od razu wiedzialam ze nie bedzie kanapek bo to tylko utwierdzaloby i umacnialo jego wybrednosc i niejadkowosc. Bez dyskusji byly szkolne obiady codziennie, na poczatku chyba chodzil troche glodny bo w szkole na szczescie nikt nad nimi nie stoi, a potem zaskoczyl tak ze zaczal jesc wszystko (teraz ma prawie 10 lat i je normalnie).

          Corka zaczyna 'reception' od wrzesnia i beda tez tylko szkolne obiady.
          • benignusia Re: posilki w szkole 06.08.12, 23:42

            >
            > Moj tez tak mial na poczatku, dlatego od razu wiedzialam ze nie bedzie kanapek
            > bo to tylko utwierdzaloby i umacnialo jego wybrednosc i niejadkowosc. Bez dysku
            > sji byly szkolne obiady codziennie, na poczatku chyba chodzil troche glodny bo
            > w szkole na szczescie nikt nad nimi nie stoi, a potem zaskoczyl tak ze zaczal j
            > esc wszystko (teraz ma prawie 10 lat i je normalnie).
            >
            > Corka zaczyna 'reception' od wrzesnia i beda tez tylko szkolne obiady.

            u nas z całą trójką tak samo,wolę by mieli ciepłe posiłi,najpierw mieli problemy z jedzeniem,a po tygodniu zrozumieli że albo jedzą albo głodni będą wiec będę praktykować z nast dwójką :) tym bardziej ze u nas w szkole jest problam zdrowego odzywiania więc menu jest naprawde fajne :)
            • chestnutflower Re: posilki w szkole 07.08.12, 08:58
              Corka tez raczej wybredna ale zdecyduje sie wykupic wegetarianskie obiady i zobaczymy.
              Chyba ze menu bedzie nieciekawe wtedy zupa do termosu i juz :)
              Kolezanka wlasnie gotuje zupy wiec chyba mozna?
              • yumemi Re: posilki w szkole 07.08.12, 10:03
                I wtedy byłaby codziennie zupa?:))
    • karolina_zet Re: posilki w szkole 07.08.12, 10:30
      dziekuje Wam za wypowiedzi! Rozjasnilyscie mi w glowie:)
      • liley11 Chesnutflower 07.08.12, 22:47
        Moje dzieci ok 12 tez wlasnie w domu jedza zupe, czasami z bulka. Obiad dopiero ok 15. Napisz mi prosze jak Twoja kolezanka rozwiazuje to logistycznie. Daje miske i pani pomaga wlac zupe czy jak to sie dzieje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka