Dodaj do ulubionych

niedoczynnosc tarczycy

14.02.13, 20:48
bedac w Pl w pazdzierniku, moj ginekolog, ktory ma takze specjalizacje z endokrynologi, powiedzial ze widzi u mnie objawy subklinicznej niedoczynnosci tarczycy. Zrobilam badania krwi (TSH 2,07; ft4 12,04; ft3 4,75). Trafilam na szybko do innego endokrynologa, ktory ze wzgledu na niskie ft4 zapisal mi Euthyrox 50 mg. Powiedzial ze dazymy do ft4 na poziomie 17-18. Po 3 miesiacach brania tabletek, trafilam do mojej GP. Byla bardzo zdziwiona, ze w PL przepisano mi lek skoro widelki dla ft4 to 12,00 - 22,00, ale wyslala mnie na badanie krwi, jutro ide do GP porozmawiac o wynikach i ustalic co dalej.
Mam pytanie czy ktoras z Was miala niskie ft4? Przeszukujac internet czytam raczej o niskim TSH jako o glownym wskazniku.
Obserwuj wątek
    • abri Re: niedoczynnosc tarczycy 14.02.13, 20:51
      mialo byc 50 mikrogramow
      • robak.rawback Re: niedoczynnosc tarczycy 14.02.13, 23:19
        o tym mozna pisac i pisac..............

        kazde laboratorium ma swoje obliczenia i swoje wyniki i normy - jak dostajesz swoj wynik to dodatkowow podaja ci zakres norm - czyli np ty masz 9 a norma od 5 do 15. i za kazdym razem jak masz wynik to musisz podac z norma do tego wyniku. bo inaczej nie wiadomo o czym dyskutowac.
        nie liczylabym na wiedze gp jesli chodzi o tarczyce, tez wiekszosc lekarzy jesli masz wynik w normie to uwaza ze jest w normie nawet jezeli sa przygraniczne i sugeruja ze moze trzeba sie zajac suplementacja.
        podam przyklad wyniki wit b12 - zakres od 60 do 850 a znajoma ma 80 - nawet przy takim duzym rozrzucie wedlug lekarki wszystko w porzadku przy 80 - jakkolwiek znajoma ma problemy z tarczyca i powinno sie badac i regulowac np wit b12 bo zly poiom moze rozne rzeczy zaklocic.

        duzo lekarzy ma wyjatkowo betonowe glowy i jak wynik nie wychodzi poza nawiasik to znaczy ze w porzadku. lecza wyniki na papierku i nie przejmuja sie jakie rzeczywiscie masz dolegliwosci.

        stwierdzilam juz tez ze jesli chodzi o poziom hormonow tarczycy to ludzie maja tak odmienne ze sie w glowie nie miesci - i kazdy na innym poziomie sie bedzie inaczej czul.

        podaj swoj zakres norm do tego twojego wyniku jaki ci podali w rozpisce. tez jak sie czujesz psychicznie, fizycznie etc bo nic nie napisalas. nie napisalas tez dlacego gin chcial na ten poziom tarczycy patrzec - probujesz w ciaze zajsc? co sklonilo ze ci to badali? juzmasz symptomy? jak masz niewyregulowane poziomy hormonow to podobno sie trudno w ciaze zachodzi a potem trudno ja donosic.
        • robak.rawback Re: niedoczynnosc tarczycy 14.02.13, 23:19
          wiekszosc lekarzy sugeruje sie i bada tylko tsh i nic wiecej ich nie obchodzi, nawet jak zdychasz im przed nosem z litania ksiazkowych objawow niedoczynnosci. kazdemu kto ma podejrzenie problemow z tarczyca moim zdaniem trzeba badac - tsh, ft3, ft4, przeciwciala, oraz wit b12, zelazo, ferrytyna, TIBC, selen, wapn, wit D (chyba jeszcze cos bylo ale nie pamietam) kwas foliowy byc moze...
          nie wiem czy ilosc jodu mozna zbadac.

          a przede wszystkim sugerowac sie tez symptomami nawet jesli wyniki krwi w normach bo jest duzo czynnikow ktore moze falszowac wynik.
          i zbierac wyniki w jedno miejsce zeby miec do porownania bo z tarczyca roznie bywa, jedni biora dlugi czas tylko t4 i sie dobrze czuja a u innych raz tak raz srak, dochodza autoimmunologiczne choroby albo ogolnie tarczyca wariuje i trzeba wiedziec co sie dzieje. ja przynajmniej monitoruje.
          te witaminy i poziom zelaza sa wazne przy tarczycy wiec je sobie zbadaj

          wiec ja bym sie przede wszystkim sugerowala tym jak sie czujesz, do tego sprawdzila wyniki, nie wyczytalam nigdzie co sie robi jesli samopoczucie jest bardzo dobre ale wyniki tarczycowe sa zle - np niski poziom ft4 - co wtedy. chyba sugestia jest taka zeby zaczac lekko suplementowac i zobaczyc co bedzie.

          u znajomej jest sytuacja odwrotna - klasyczne objawy niedoczynnosci, byc moze tez hashimoto, ale wyniki krwi w normie - tsh, ft3, ft4 - moze nie jakies duze poziom ft4 -ale pani doktor nie uwaza ze trzeba leczyc wiec kazala przyjsc za pol roku. w tym momencie zaczynamy leczenie bez pani doktor, przede wsyztskim wyrownujac u kolezanki zly poziom zelaza ktory pani dr uwaza za dobry i zly poziom wit b12 - oba wyglada ze powoduja pare przykrych objawow ktore pani dr olala.

          moge ci jeszcze inny przyklad podac - to chyba jest jedyna rzecz jaka lekarze konsekwentnie monitoruja i patrza na ilosc - poziom cukru - jak masz powiedzmy norme od 80-120 to jak jestes kolo 110 to juz pomimo ze jeszcze w normie potrafia powiedziec ze trzeba uwazac zeby sie nie podniosl bo mozze sie doprowadzasz do cukrzycy. czyli patrza na poziom w obrebie norm - rzadko sie zdarza ze patrza na poziom w obrebienorm przy wynikach hormonow tarczycowych - moznaby zapytac dlaczego?
          • zurekgirl Re: niedoczynnosc tarczycy 14.02.13, 23:33
            Robak, jako ze jestes w temacie mocno obeznana, to sie podepne z prywata. Jestem w ciazy, tsh nagle spadlo nieco ponizej normy, ft3 w normie, ft4 w dolnej granicy (zawsze tsh mam ok, ft3 ok, a ft4 sprawia problemy-choc w granicach, gp badac tego nie chce i ciezko mi przetlumaczyc, ze to wlasnie z powodu ft4 bylam karmiona hormonami w pl i czulam sie znacznie lepiej). Do rzeczy: do tego wszystkiego zelazo w normie, ale ferrytyna 200 (norma do 200, polozna stwierdzila, ze w zyciu takiej nie widziala, a co dopiero u ciezarnej). Polozna nie wie o co chodzi, bo jeszcze tak nie widziala, gp nie chce sie ze mna babrac, bo nie wie, do specjalisty mam wizyte za miesiac i sie boje, ze to wszystko wplynie na dziecko. Ja sie czuje jak dupa, ale zwalam to na ciaze a nie dziwne wyniki. Masz opinie w tej sprawie? Bede wdzieczna, moze sie czegos uczepie i nie popuszcze przy kolejnej wizycie.
            • robak.rawback Re: niedoczynnosc tarczycy 15.02.13, 00:26
              spoko zurek pytaj ile chcesz - to co ja wiem jak jest przy ciazy to ci tu powiem ale ja po prostu nie interesowalam sie tym tematem jako ze dzieciaka nie planowalam wiec nie mam wystarczajacej wiedzy w takiej sytuacji, wiec na pewno jest wiecej szczegolow na ktore musisz zwrocic uwage niz to co juz powiedzialam albo powiem. wiec spojrzyj koniecznie rowniez na fora na dole - trzy rozne - tam jest sporo o ciazy jak spojrzysz w wyszukiwarke albo tez pytanie zadaj.

              tarczyca moze przy ciazy albo po ciazy siasc albo czasowo albo na stale. i tez poziomy hormonow maja wplyw na kobiete i na dziecko w brzuchu i jego rozwoj - bardzo wazne!

              artykul - www.tarczyca.info/niedoczynnosc/niedoczynnosc-tarczycy-w-ciazy/

              oni tu w tym artykule tez troche jeszcze za mocno polegaja tylko na badaniu tsh ale jakby daja do zrozumienia ze samo tsh nie wystarcza. mysle ze napewno wiecej jest przypadkow problemow z tarczyca niz te pol rpocenta o ktorym mowia.
              jak maz cos z tarczyca to nie daj sie zbyc bo plod sie musi prawidlowo rozwijac i sie normalny urodzic a ty masz ta ciaze donosic prawidlowo.

              za malo danych dajesz - nie wiem dlaczego spadlo ci tsh? a jak reszta ft3 i ft4? jakie wyniki z normami? lepiej mysle od razu zadac to pytanie na forch tarczycowych bo to sie moze bardzo rozrosnac w duza dyskusje. tam mozemy pogadac i wiecej ludzi zobaczy - podaj tylko linka na ktorym adalas pytanie zeby sie mozna bylo dopisywac.

              musisz wszystkie normy podac - ja mialam ponad norme ferrytyny anic specjalnie mi nie bylo - ferrytyna potrafi skakac wysoki jak jest jakis stan zapalny w organizmie. ale tez jak organizm nie obrabia zelaza tak jak trzeba (hemochromatosis) i jego pozio narasta i ferrytyna sie podnosi sporo, po prostu trzeba sprawdzic ze wsyztskimi innymi symptomami i wynikami jakie masz zeby dac diagnoze. mysle ze jesli norma jest do 200 a ty mas 200 to jeszcze nie powod do paniki jesli inne rzeczy nie sugeruja jakiejs choroby. mysle ze w tkim prypadku zeby nie jesc moze za duzo zelaza jesli juz wszystkie poziomy i zelaza i ferrytyny masz duze - ale monitorowac zeby potem ne bylo ze za duzo spadlo.

              ciaza tez sporo zelaza zjada wiec moze sie okazac ze za jakis czas bedziesz jej malo miala - wiec moze trzeba powtorzyc badanie za jakis czas.

              tez cienie chce straszyc jakimis wymyslnymi formami problemow z tarczyca bo moze akurat troche organizm wariuje przy ciazy - jesli jest za niskie tsh i za niskie ft4 i nie ma NAD czynnosci to moze powodem jest - secondary albo tertiary hypothyroidism ktore maja przyczyne w zlym dzialaniu przysadki albo podwzgorza


              masa rzeczy jeszcze jest do powiedzenia - ale musisz opisac wszystko po kolei zeby cos mozna bylo wiecej powiedziec. - wiec napisz watkek osobny na ktoryms forum tarczycowym i daj linka to sie tam przeniesiemy a dziewczyny na pewno jeszcze inne pomysly dadza.

              fora:

              forum.gazeta.pl/forum/f,24712,Tarczyca_doroslych_i_dzieci.html
              forum.gazeta.pl/forum/f,24776,Hashimoto.html
              forum.gazeta.pl/forum/f,94641,Choroby_tarczycy_i_hashimoto.html
              • robak.rawback Re: niedoczynnosc tarczycy 15.02.13, 00:29
                tak zurek jeszcze raz czytam twojego posta - musisz na spokojnie powiedziec jakie hormony bralas, kiedy, czy tarczycowe czy inne i na co i po co przy jakich objawach, wyniki i normy do tych badan - tylko normy do kazdego badania z osobna takie jak podali a nie normy wziete z internetu. bo za duzo sie u ciebie dzieje zeby strzelac na slepo.
    • bisiek10 Re: niedoczynnosc tarczycy 14.02.13, 23:06
      Wejdz sobie na forum choroby tarczycy i hashimoto.Tam ci dziewczyny napewno odpowiedza.
      • ssabaudia Re: niedoczynnosc tarczycy 14.02.13, 23:28
        wiesz, same wyniki laboratoryjne to też nie wszystko. Musisz mieć USG, ew. scyntygrafię. Musisz wykluczyć hashimodo, zbadać czy nie masz guzków.
        • robak.rawback przeciwciala 15.02.13, 00:49
          to jeszcze dodam bo bedzie niepelny obraz jak tego nie powiem - ja sobie zawsze robie przeciwciala - chociaz wiekszosc sie puka w czolo - ze po co mi - (tylko dlatego sie pukaja w czolo bo- albo sa niedouczeni albo nie wiedza co z tym zrobic jak juz cos nie tak wyjdzie - jak nie maja przeciwcial to i nie musza sie tym zajmowac) ale jako ze robie i mam poprzednie wyniki - to widze jak sie zmeniaja i ze teraz nagle mam przeciwciala ktorych wczesniej nie bylo - czyli cos nie tak sie dzieje a nic nie wskazywalo na to jeszcze rok temu ze cos moze sie dziac w tym kierunku - wiec jak ja bym ludzi leczyla to obowiazkowo bym robila jeszcze to -

          trzy rodzaje przweciwcial na to zeby zobaczyc czy sie nie ma autoimunologicznych chorob rzucajacych sie na tarczyce - graves basedow - nadczynnosc albo hashimoto - niedoczynnosc
          i jakikolwiek lekarz ktory mowi ze wie co sie dzieje i na pewno nie potrzeba przeciwcial z jakiegos powodu, po prostu klamie, bo nikt nie wie o co w tych chorobach chodzi, ani tez nie wiadomo jak leki dzialaja, i ten kto mowi ze wie to po prostu bredzi - a najlepsze co mozna zrobic to to monitorowac chociaz.

          1 TPO,
          2 TRab (ALBO) przeciw receptorom TSH (ALBO) TSI (te tutaj maja trzy odmienne nazwy ale to jest to samo)
          3 anty TG


          a juz najlepiej tak jak ktos wyzej powiedzial do tego zrobic sobie usg tarczycy zeby zobaczyc czy tam cos nie siedzi. ewentualnie jak wyjdzie ze jakis guzek i trzeba biopsje to zrobic sobie biopsje zeby wykluczyc jakies rakowe sytuacje i wtedy miec w miare pelny obraz - bo tego nie mozna na slepo leczyc - nawet jak sie zrobi te wszystkie bdania to i tak nie wiadomo jak organizm zareaguje na leczenie. wtedy mozna dawac hormony i zobaczyc jak dzialaja - jak nie dzialaja to wtedy dalej sie zastanawiac dlaczego nie daialaja.

          biopsji sie nie bac bo to delikatna jednominutowa atrakcja - uklucie igielka i po sprawie. zaden powod do spazmow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka