paola_k2
14.04.13, 13:20
Do tej pory pracowalam na caly etat, ale od poczatku kwietnia przeszlam na dwa dni w tygodniu (16 godzin). Juz tak kiedys pracowalam i zadnych problemow z urlopem nie mialam, ale w obecnej firmie rozne rzeczy sie dzieja wiec chce znac moje prawa. Czytam na stronach rzadowych, ze minimum urlopowe to 5.6 tygodnia wiec jezeli policze to co mi sie nalezy to wychodzi mi 11.2 dnia. Przy czym mam pytanie kolejne. Mam stawke godzinowa wiec w trakcie urlopu powinni mi zaplacic za pelne 16 godzin. Wiem, ze moje pytania moga sie wydac infantylne, ale wile miec wszystko jasno wytlumaczone, zeby sie nie dac oszukac.