gnusmas12
22.09.13, 14:44
Powinnam już określić datę rozpoczęcia maternity leave, ale cały czas się zastanawiam... Z jednej strony chciałabym pracować jak najdłużej, żeby potem mieć więcej czasu do wykorzystania z noworodkiem. Z drugiej - już teraz nie czuję się najlepiej, bardzo boli mnie kręgosłup i chociaż pracę mam lekką, po całym dniu jestem bardzo zmęczona, a brzuch nadal rośnie i wiem, że lepiej nie będzie. Na razie wstępnie powiedziałam, że skończę pracę 3 tygodnie przed planowanym terminem, ale coraz częściej się zastanawiam, czy dam radę. Wiem, że mam podać pracodawcy konkretną datę co najmniej 28 dni przed planowanym odejściem, ale dla mnie to naprawdę długi okres w którym wiele się może zmienić :( Jak Wy sobie z tym poradziłyście? Z pierwszym dzieckiem nie miałam takich rozterek, bo byłam wtedy w Polsce i i tak nie pracowałam...