Dodaj do ulubionych

macierzynski na zwolnieniu

27.12.13, 22:32
Dziewczyny mam pytanie bo czytam czytam I takiej sytuacji jak moja nie ma;)
rok temu w grudniu zostalam zwolniona z pracy w trakcie trwania zwolnienia lekarskiego, od tego momentu wciaz do dzis jestem na zwolnieniu, mam oplacane national credit, tuz przed swietami okazalo sie ze jestem w ciazy 8-9 tydzien I teraz moje pytanie, czy warto wciaz kontunuowac zwolnienie? czy lepiej dla mnie bedzie zatrudnic sie np.na pol etatu, mam mozliwosc pracy w domu , praca dostosowana do moich mozliwosci zdrowotnych, prosze o rade
Obserwuj wątek
    • robak.rawback Re: macierzynski na zwolnieniu 28.12.13, 14:35
      tak z ciekawosci bo mnie powalila twoja sytuacja - jestes wystarczajaco zdrowa zeby zajsc w ciaze, donosic ja i zajmowac sie dzieckiem, ale od roku nie jestes wystarczajaco zdrowa zeby zajac sie jakas praca?
      • yadrall Re: macierzynski na zwolnieniu 28.12.13, 14:39
        Lepiej-ciaza spowodowala,ze juz teraz ma prace dostosowana do jej mozliwosci,a moze i ciaza ja uzdrowila,bo wczesniej do pracy sie nie nadawala i ciagnela zwolnienie!

        PS. pewna to nie jestem (a nie chce mi sie szukac),ale cos mi sie wydaje,ze zwolnienie w UK to mozna ciagnac do roku max,a potem to albo do pracy,albo na rente jako osoba niepelnosprawna,wiec wyglada na podpuche.
        • nannyjo32 Re: macierzynski na zwolnieniu 28.12.13, 15:53
          > PS. pewna to nie jestem (a nie chce mi sie szukac),ale cos mi sie wydaje,ze zwo
          > lnienie w UK to mozna ciagnac do roku max,a potem to albo do pracy,albo na rent
          > e jako osoba niepelnosprawna,wiec wyglada na podpuche.

          Mozna ciagnac dluzej.
    • karolajna83g Re: macierzynski na zwolnieniu 28.12.13, 15:16
      Masz jak w bajce- jestes zdrowa, bo zaszlas w ciążę i masz MOŻLIWOŚĆ PRACY Z DOMU- to jest rewelacyjne!!!!!!!
      NIgdy, przenigdy nie chciałabym siedziec w domu, mając możliwość dorobienia sobie np "na waciki" nawet za pół etatu.
      A gdzie etos pracy, rozwoj, szlifowanie języka (bo chyba zawsze cos nas zaskoczy)?
      Pracuj póki możesz.
    • nannyjo32 Re: macierzynski na zwolnieniu 28.12.13, 15:53
      moze powiesz na co chorujesz?
      • kimura Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 10:52
        Wiecie co no tego się nie spodziewałam. .. jestem chora na rzs byłam na komisji lekarskiej i w związku z tym otrzymałam National Credit nie jest to zasiłek jedynie opłacone skladki. W tej chorobie ciaza pozytywnie wplywa na stan zdrowia dlatego pomyślałam o lekkiej pracy bo po prostu lepiej się czuję. ..
        Ja nie prosiłam o radę w związku z moją ciążą na którą czekałam ponad 4 lata. Czy jeśli jestem chora nie mam prawa być matką?
        • robak.rawback Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 12:53
          nie zazdroszcze sytuacji, i kazdy ma do wsyztskiego p r a w o
          mnie tylko za kazdym jednym razem jak taki rzeczy czytam, zastanawiaja wybory jakich dokonuja ludzie w takich sytuacjach, np bedac niezdolnym do pracy, na dodatkowych oplatach etc, szczegolnie jak juz jestes wtakiej sytuacji jak jestes, dodawac dodatkowe obciazenia ??

          juz abstrahujac od wszystkiego innego, wiesz ze wciazy mozna sie lepiej czuc przy rzs, ale to nei znaczy ze akurat sie rzs poprawia bo go ciaza uzdrowila, rozniez ze leki, jesli mocne bierzesz, trzeba odstawic wczescnej albo zmodyfikowac przed planowaniem ciazy - ale to pewnie juz i tak wiesz.
        • londynwarszawaparyz Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 14:10
          .. jestem chora na rzs

          Wiesz co, dla mnie to jest takie cos jak chorowanie na rwe kulszowa.Mozna z tym zyc i pracowac, mimo ze czuje sie bol i dyskomfort. Masz dwie rece, dwie nogi, jestes mloda-pracuj! Ale latwiej isc na komisje, bo wiadomo powszechnie, ze w UK dostaje sie zasilki z powodu choroby takiej jak np otylosc :) Nie wierze ze majac takie podejscie plus National Credit nie pobierasz niczego wiecej, skoro jak twierdzisz, tak obloznie chora jestes.

          Masz prawo byc matka, tylko nie oczekuj ze podatnicy utrzymaja Ciebie i Twoje dziecko. Pracuj w domu, skoro masz taka mozliwosc.
          • robak.rawback Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 15:10
            nie wypowiadam jaka kto ma chorobe, bo jeden w miare dobrze funkcjonuje, a drugi z ta sama choroba pol zycia w szpitalu spedzi, wiec sie wogole nie wdaje w ta dyskusje.

            to oczym mowie to sam fakt, ze ktos kto juz od roku na zwolnieniu jest bo jakas choroba mu utrudnia zycie, i ma na tyle powazny stan ze sie kwalifikuje na rozne pomoce czy wlasnie idzie na zwolnienie z powodu choroby, ze jeszcze sobie sam doklada obciazenie ?

            jak bylam chora na tyle, ze sie zastanawialam czy bede w stanie pracowac, to moim pierwszym zmartwieniem bylo co zrobic zeby taki stan zdrowia utrzymac zeby byc w stanie funkcjonowac jako tako, dlugoterminowo i utrzymac prace, jak sie nie ma kasy, to to byl priorytet, a nie sie zastanawiac czy ja moze powinnam sie wybrac na safari, ktore kocham, ale moze mi potencjalnie niezle zaszkodzic.

            nie przestane sie dziwic chyba nigdy
          • kimura Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 15:23
            To zupełnie nie wygląda tak jak Wam się wydaje. Z pracy zostałam zwolniona tylko i wyłącznie ze względu na chorobę nie pobieram zasiłku.na komisję nie idzie się bo tak się komuś podoba. Skierował mnie tam specjalista który prowadzi moje leczenie. Nie pobieram zasiłku bo przepisy od jakiegoś czasu są zaostrzone i nie dają ot tak sobie. A jeśli porównujesz rzs do rwy kulszowej to powodzenia.
            Nie wiem skąd w nas Polakach taka zawiść i złośliwość. Moja lekarka ani przez chwilę nie zniechecala mnie do ciąży wręcz indywidualnie poprowadziła leczenie tak aby mi to umożliwić a tutaj zaraz ocenilyscie mnie mimo że zupełnie nie znacie mojej sytuacji.
            Zapytałam Was zupełnie o coś innego a z góry przykleilyscie mi metkę.
            To nie tak że sobie siedzę w domu do góry d.. pracuję dwa razy w tygodniu w organizacji charity bo żaden pracodawca nie zgodzi się na dostosowanie warunków pracy do takich jakie zaleca moj lekarza.co ciekawe to samo pytanie zadane na angielskim forum spotkało się z gratulacjami ciąży i prostą odpowiedzią na moje pytanie tu nikt nie potrafi na nie odpowiedzieć a bez sensu popisać każdy
            • nannyjo32 Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 15:39
              nie wiem dlaczego od razu piszesz ze wszyscy sa zle nastawienie. Nigdy nie bylam. Chcialam Ci jakos pomoc nawet poprosilam zebys napisala na priv.
          • sfornarina Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 16:01
            > Wiesz co, dla mnie to jest takie cos jak chorowanie na rwe kulszowa.Mozna z tym
            > zyc i pracowac, mimo ze czuje sie bol i dyskomfort.

            LWP, chyba na głowę upadłaś. Nie masz pojęcia o tej chorobie, to się nie wypowiadaj, bo mi się nóż w kieszeni otwiera.
            Zachoruj na rzs, a potem za.ierdalaj do pracy, powodzenia życzę.
            • agnes_6891 Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 16:25
              Wiesz co Kimura, wczoraj miałam Ci napisać żebyś lepiej zapytała na jakimś angielskim forum to otrzymasz rzeczową odpowiedź, ale już sobie darowałam. Taka to właśnie polska przypadłość, każdy pierwszy do oceniania czy nadajesz się do pracy i czy słusznie jesteś na zwolnieniu, chociaż nikt Cię nie zna i na oczy nie widział. Wiele osób na sam dźwięk słów "zwolnienie z pracy" dostaje jakiejś rzucawki i od razu przykleja etykietkę oszusta, symulanta i naciągacza, bo przecież żyjesz za ICH podatki. Oby takie osoby same nie musiały nigdy wybierać między kontynuowaniem pracy a narażaniem zdrowia i słyszeć na każdym kroku jakimi są pasożytami. Nigdy nie wiadomo komu się noga podwinie.
              A osądzania kto może sobie pozwolić na ciążę a kto nie i jak to się ma do obecnej sytuacji zdrowotnej to nawet nie skomentuję. Zwyczajne wpierniczanie się z butami w czyjeś życie i decyzje. Życie to nie tylko praca na etat, bycie przykładnym obywatelem i gardzenie zasiłkami, są ważniejsze rzeczy- jak ktoś tego nie rozumie to jest po prostu ograniczony i krótkowzroczny.
              • robak.rawback Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 19:46
                dlatego wcale teraz sie nie przejmuje, i bede sie bawic w extreme sports;
                ktos tam mnie zawsze poratuje jak moje pomysly okaza sie nie trafione, pewnie nawet sporo ludzi z tego forum juz teraz zarabia na moje przyszle wydatki. wlasciwie to mozecie mi nawet juz teraz cos podeslac, nie ma sensu czekac te 10 lat. wiem ze nie mozecie sie juz doczekac

                agnes_6891 napisała:
                Życie to nie tylko praca na etat, bycie przyk
                > ładnym obywatelem i gardzenie zasiłkami, są ważniejsze rzeczy- jak ktoś tego ni
                > e rozumie to jest po prostu ograniczony i krótkowzroczny.
                • londynwarszawaparyz Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 21:21
                  Życie to nie tylko praca na etat, bycie przykładnym obywatelem i gardzenie zasiłkami, są ważniejsze rzeczy- jak ktoś tego nie rozumie to jest po prostu ograniczony i krótkowzroczny.

                  Nie, no jasne, zycie to glownie siedzenie na zasilkach i bez pracy, kombinowanie i cwaniactwo- narodowe cechy Polakow.
                  Zycie to praca na pol etatu na samozatrudnieniu, bez wykazywania dochodow, z rejestracja w Job Centre dla JSA , bycie cwaniaczkiem, i pobieranie zasilkow " bo mi sie nalezy wiec bede brac". To zapewne nie jest krotkowzroczne, to jest wrecz genialny pomysl na zycie!!!! Zyc za pieniadze uczciwie pracujacych podatnikow, nic nie robiac bo krolowa Ela dorzuci pare groszy na zycie co tydzien. I zastanawiac sie, czy ruszyc z praca z domu, czy nie....
                  Moze jakby miala dziecko do wyzywienia i rachunki do zaplacenia samodzielnie nie zastanawialaby sie autorka watku czy tak czy nie...a tak najlepiej siedziec z zalozonymi rekami i pisac ze gosciec przeszkadza w pracy....sorry ze tak ostro napisze,ale, powykrecane choroba palce do pracy to juz nie ale do zmienianai pieluch na wlasne zyczenie, to tak?
                  • eutyfrona Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 22:26
                    Jest taki piekny kraj, gdzie matce odebrano dziecko zaraz po porodzie, bo urzednicy stwierdzili, ze jest niezdolna do opieki nad tym dzieckiem, a podczas porodu matke wysterylizowano, bez jej zgody i wiedzy, bo urzednicy stwierdzili, ze tak bedzie lepiej dla tej pani - moze sie tam niektore panie przeprowadza, moze zasiada w odpowiednich komisjach, krote decyduja, kto moze miec dzieci, a kto nie... Jezyk juz znacie...
                    • londynwarszawaparyz Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 22:39
                      matke wysterylizowano, bez jej zgody i wiedzy, bo urzednicy stwierdzili, ze
                      > tak bedzie lepiej dla tej pani

                      Wiesz, nie wiem jak u Cebie, ale w krajach rozwinietych, jak wspomniana Polska i Uk, to nie urzednicy sterylizuja matke a LEKARZE. Tak, ta kobiete, matke malej Rozy, wysterlizowala LEKARKA, bez wiedzy i zgody URZEDNIKOW,, zeby ta matka nie rodzila wiecej dzieci (a miala ich chyba z piatke i byla niewydolna finansowo i wychowawczo co sie zdaje). To jest inny przypadek wogole i nijak ma sie do watku. Poza tym, fajnie odrozniac zawody i to, czy sie dani ludzie zajmuja. W UK tez urzednicy kastruja matki???
                      • ampiltuda Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 23:24
                        LWP….., wytrzymałam długo żeby nie komentować twoich bredni, ale jak tak czytam,
                        to utwierdzam się w przekonaniu, że jesteś skończona kretynką… A ty po co masz nastepne dziecko, nie powiesz ze to była świadoma decyzja, wytęsknione maleństwo, które bedzie dorastało w dobrobycie!
                        Z nastepnym tatusiem bedzie nastepna dzidzia, i co, ja z moich podatków mam ci płacić CHB
                        i inne zapomogi…?
                        Bo ty, jak tak czytam twoje wypociny, to niezawiele wkładasz do państwowoej kasy…, ja wrecz przeciwnie, więc bą∂x tak miła i nie okradaj mnie!!!

                        >zeby ta matka n
                        > ie rodzila wiecej dzieci (a miala ich chyba z piatke i byla niewydolna finansow
                        > o i wychowawczo co sie zdaje).

                        Przyganiał kocioł garnkowi...
                        • londynwarszawaparyz Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 23:36
                          nie powiesz ze to była świadoma decyzja, wytęsknione m
                          > aleństwo, które bedzie dorastało w dobrobycie!
                          > Z nastepnym tatusiem bedzie nastepna dzidzia, i co, ja z moich podatków mam ci
                          > płacić CHB
                          > i inne zapomogi…

                          Owszem, to byla swiadoma decyzja, moja corka ma 10 lat, i dopiero po 10 latach moglam z odpowiedzialnym mezczyzna zajsc w ciaze i na nia czekac...ba, nawet pisalamk na tym forum ze w ciaze zajsc nie moge, ale w koncu sie udalo :) Wiec sie ze swoimi domyslami schowaj bo pudlo i nie trafilas.
                          Watpie ze z Twoich podatkow placi sie moj CHB poniewaz pracuje i ja i maz. Jakie inne zapomogi? Wiesz, ostatnio to ty pisalas zebym bron boze nie wystopila od mojej firmy o macierzynski, na ktory tez pracowalam iles tam lat w tym kraju :)
                          Ponad to ja nie pisalam nic o posiadaniu dzieci przez autorke- moze miec i piatke, jak ja stac i pracuje. Ja pracuje. Maz pracuje. Nie kombinuje na jakims zasilku ze wzgledu na jakies dolegliwosci. Wiec znowu zle trafilas.
                          To, ze dziecko mam z drugim mezczyzna a nie z mezem jest przemyslana decyzja i mam do tego prawo- po prostu nie zawsze ludziom po drodze, i sie rozstaja, wiaza z innymi itd. Mase osob tak zyje, takze z tego forum, wiec rzucajac takim agrumentem mysle ze tez oceniasz innych, a to nie twoja ocena byc powinno, jak nie moja czy autorka bedzie miec dzieci czy nie. Moze miec- ale niech pracuje a nie sie zastanawia czy warto. Dasz wiare ze mam 6 dni do terminu porodu i jeszcze dorywczo pracuje? Bo mi sie chce, w przeciwienstwie do innych! :)
                          • agnes_6891 Re: macierzynski na zwolnieniu 31.12.13, 00:00
                            LWP, mówisz że Ty przepracowałaś lata na swoje zasiłki, a skąd w takim razie pewność że autorka nie? Może jest tu znacznie dłużej niż Ty, pracowała latami na cały etat ( a nie jak Ty za 1/150) i włożyła do wspólnej kasy o wiele więcej a na pewno wystarczająco, żeby w momencie kiedy tego potrzebuje mogła skorzystać? A może ma partnera zarabiającego wystarczająco dużo żeby utrzymać choćby pięcioraczki? Nic nie wiesz o autorce wątku ale Twoja ograniczona wyobraźnia podpowiada Ci tylko jedno - na pewno naciągaczka która lenistwo tłumaczy chorobą. Kurde, ludzie, tak ciężko zrozumieć że choroby naprawdę się zdarzają i naprawdę niektóre z nich uniemożliwiają "normalne" życie? I że nie każdy na zwolnieniu blefuje? A najtrudniej to chyba zrozumieć to, że można być fizycznie niezdolnym do pracy a zdolnym do zajścia w ciążę i chowania dzieci. Choroby są różne i różnie wpływają na codzienne funkcjonowanie.
                        • londynwarszawaparyz Re: macierzynski na zwolnieniu 30.12.13, 23:40
                          >zeby ta matka n
                          > > ie rodzila wiecej dzieci (a miala ich chyba z piatke i byla niewydolna fi
                          > nansow
                          > > o i wychowawczo co sie zdaje).
                          >
                          > Przyganiał kocioł garnkowi...

                          No wiesz, ja piatki nie mam...ledwo drugie w drodze :) Ty tez masz dwojke- i co? Patologia to jakas jest? No, masz racje, przygadal kociol garnkowi he he Ampiltuda z dorosla corka i mlodszym synkiem ktora piekli sie ze LWP drugie dziecko ma urodzic...zenujaca kobieto jestes :)
                          • ampiltuda Re: macierzynski na zwolnieniu 31.12.13, 01:22
                            W przeciwieństwie do ciebie, ja się nie wpier..dalam w cudze życie, ty bez przerwy, kazdemu moralizujesz, kazdy w/g ciebie to złodziej twoich(?) pieniędzy. Znasz każdego i każdego krytykujesz. Już kilkanascie osób powiedziało ci ze jesteś głupia, w mniej, czy bardziej wybredny/ niewybredny sposób, a ty nadal swoje, nie masz nic do powiedzenia, a dostajesz słowotoku, jakbyś się amfy nażarła, weż od chłopa z 50 funciaków i idz sie ogarnij…
                            • botu Re: macierzynski na zwolnieniu 31.12.13, 02:02
                              ampiltuda napisała:

                              > W przeciwieństwie do ciebie, ja się nie wpier..dalam w cudze życie, ty bez prze
                              > rwy, kazdemu moralizujesz, kazdy w/g ciebie to złodziej twoich(?) pieniędzy. Zn
                              > asz każdego i każdego krytykujesz.

                              Mnie najbardziej chyba rozbawiło, jak całkiem niedługo po płaczu na Matkach, że myjąc umywalkę w hotelu skaleczyła się żyletką gościa, na sąsiednim forum epatowała "wyższymi stanowiskami" i tęsknotami do "menagerowania"...
                              >
                              > Teraz jak juz my, emigracja, okrzeplismy na Wyspach, poznalismy jezyk i
                              > zwyczaje, kulture tego kraju, gdy juz zajmujemy wyzsze stanowiska niz wspomnian
                              > e zmywaki, wy- ci, ktorzy zostali w kraju- siedzicie na takich forach jak to i
                              > czytacie o emigracji. Moze sie sami nad nia zastanawiacie, skoro kierujecie sie
                              > na takiez fora. Przyjedziecie, zasilicie zmywaki, z ktorych sie tak smiejecie,
                              > a my bedziemy waszymi menagerami

                              forum.gazeta.pl/forum/w,720,148602908,148611562,Re_Brakuje_Polakow_w_Polsce.html
                              Reszta jej twórczości też tak strasznie nie trzyma się kupy, że to albo jakaś specyficznie pokręcona kreacja albo (a naprawdę rzadko kogoś tak podsumowuję) przypadek z dziedziny "mental health".
                      • eutyfrona Re: macierzynski na zwolnieniu 31.12.13, 01:22
                        londynwarszawaparyz napisał(a):

                        > matke wysterylizowano, bez jej zgody i wiedzy, bo urzednicy stwierdzili, ze
                        > > tak bedzie lepiej dla tej pani
                        >
                        > Wiesz, nie wiem jak u Cebie, ale w krajach rozwinietych, jak wspomniana Polska
                        > i Uk, to nie urzednicy sterylizuja matke a LEKARZE. Tak, ta kobiete, matke male
                        > j Rozy, wysterlizowala LEKARKA, bez wiedzy i zgody URZEDNIKOW,, zeby ta matka n
                        > ie rodzila wiecej dzieci (a miala ich chyba z piatke i byla niewydolna finansow
                        > o i wychowawczo co sie zdaje). To jest inny przypadek wogole i nijak ma sie do
                        > watku. Poza tym, fajnie odrozniac zawody i to, czy sie dani ludzie zajmuja. W U
                        > K tez urzednicy kastruja matki???

                        Nie napisalam, ze urzednicy wysterylizowali, napisalam, ze odbylo sie to bez wiedzy i zgody osoby zainteresowanej. Ktokolwiek podjal te decyzje, podjal ja, slusznie czy nie slusznie, na podstawie swojej wiedzy o rodzinie i wiedzy zawodowej. Jaka Ty ( i nie tylko Ty) nasz wiedze o sytuacji autorki watku, albo wiedze zawodowa, zeby krytykowac jej decyzje o posiadaniu potomstwa?
                        • ampiltuda Re: macierzynski na zwolnieniu 31.12.13, 01:28
                          Z jakiegoś, niezrozumiałego dla normalnego człowieka, powodu, LWP uważa, że pozjadała wszystkie rozumy, i że jest wyrocznią w każdym temacie i w każdej dziedzinie zycia…
                          Mnie sie ona kojarzy z jednym człowiekiem, kiedys na bazarze w moim mieście byłam świadkiem jak rozmawiał z innym, że jałówka mu zdechła, bo krowie w Wigilie nie dali opłatka...
                          • londynwarszawaparyz Re: macierzynski na zwolnieniu 31.12.13, 10:58

                            "Masz prawo byc matka, tylko nie oczekuj ze podatnicy utrzymaja Ciebie i Twoje dziecko" oraz " Mase osob tak zyje, takze z tego forum, wiec rzucajac takim agrumentem mysle ze tez oceniasz innych, a to nie twoja ocena byc powinno, jak nie moja czy autorka bedzie miec dzieci czy nie."

                            Tak napisalam. Nigdzie nie napisalam ze nie ma prawa zajsc w ciaze, ze nie powinna. Ale czytanie ze zrozumieniem kuleje u niektorych, bo zamiast doczytac do pisze, zarzucaja hurtowo jedna przez druga ten sam frazes :) He he smieszy mnie to.

                            Eutyfrona napisala;

                            Jaka Ty ( i nie tylko Ty) nasz wiedze o sytuacji autorki watku, albo wiedze zawodowa, zeby krytykowac jej decyzje o posiadaniu potomstwa?
                            • ampiltuda Re: macierzynski na zwolnieniu 31.12.13, 13:37
                              Ciebie nie da się doczytać do końca, to po pierwsze, po drugie, doczytawszy kilka razy brednie, które spłodziłaś, na więcej zwyczajnie człek nie ma ochoty.
                              Nie twoja dupa, więc się nie udzielaj jeśli nie masz nic do powiedzenia, chce mieć dzieci będąc chorą, to jej sprawa, jasno napisała, że ma możliwość pracy w domu, ale twoja ograniczona makówka tego nie ogarnia, ciężko przeczytać/zrozumieć zdanie wielokrotnie złożone, co…?
                              A jeżeli bardziej opłaca jej się być na zwolnieniu, to nie twój zakichany interes, moralizuj sobie do lustra o uczciwości, bo jakoś przykładem nie świecisz.
                              Jesteś takim małym, wrednym polskim trollem, który byle gdzie, byle co, ale musi skrytykować, musi dowalić , tylko po to żeby zagłuszyć swoje poczucie bezwartości...
                              • londynwarszawaparyz Re: macierzynski na zwolnieniu 31.12.13, 14:45
                                oh, really? Tobie pisali zebys dala spokoj na tym forum bo ludziom dowalasz i jestes wredna i zlosliwa a w ublizaniu nie znasz umiaru. Ale skoro tak na mnie najezdzasz, i piszesz jakies bzdury zawsze pod moimi postami, bo zawsze ale to zawsze musisz sie do mnie przyczepic, bo jestes taka polska gnida, co do UK przyjechala z dzieciakiem na lasce meza, bez znajomosci jezyka, bo w Polsce w twoim wieku to co najwyzej bys babcia klozetowa zostala, a tu na forum ahy i ohy, prywatna szkola dla dziecka ha ha :) ktorego w niej nie chca bo polski dzieciak zna tylko polski a angielskiego ni w zab...:) Wiec napisze raz a dosadnie odpierdol sie szmato ode mnie i zajmi sie sowim zyciem, dotarlo??
                                • robak.rawback Re: macierzynski na zwolnieniu 31.12.13, 17:54
                                  czesto odchodzace na tym forum personalne pranie po policzkach jest bardzo dziecinne, zupelnie jakby z pieciolatkami rozmawiac.

                                  nie mozna zadnego konkretnego tematu pociagnac, bo polowa sie obraza, wzburza moralnie, albo bije personalnie, zamiast przerzucac sie lepszymi albo gorszymi argumentami zwiazanymi z tematyka.

                                  a jak juz sie wskoczy na obrazonego umoralniajacego konika, to tylko widac huragan hormonow i zero chlodniejszej logiki; mozna zapomniec o normalnej dyskusji, z roznorodnoscia opinii i podejscia do sprawy.
                                • karolajna83g Re: macierzynski na zwolnieniu 31.12.13, 21:33
                                  "Wiec napisze raz a dosadnie odpierdol sie szmato ode mnie i zajmi sie sowim zyciem, dotarlo?"

                                  OMG, az mi kapcie spadły.
                                  LWP- no to klase pokazalas, sowo jedna :)
                                  Powinnas byc zabanowana po tym nickiem, z resztą..pod innym..tez Cie rozpoznamy:)))))
                                  • ampiltuda Re: macierzynski na zwolnieniu 01.01.14, 13:28
                                    Karolajna, szkoda, że zacytowałaś forumowego głupka, troche mi to zepsuło humor, bo nie zamierzałam już zaglądać w jej wypociny.
                                    No ale cóż, jak widać takim ciągle mało, w jej życie się nie wtrącać, ale ona ma prawo włazić z buciorami w cudze…
                                • ilonka45 Re: macierzynski na zwolnieniu 03.01.14, 17:57
                                  LWP
                                  Obrzydliwy wpis i bardzo personalny. Ublizanie komus od gnid i szmat jest ponizej czegokolwiek. DNO
                                  " ktorego w niej nie chca bo polski dzieciak z
                                  > na tylko polski a angielskiego ni w zab...:) "
                                  A twoja corka od urodzenia znala angielski? czy nauczyla sie w szkole?
                                  Ublizasz osobom na zasilkach, a SAMA pracujesz tylko PARE godzin tygodniowo i pobierasz HB, ktory tez jest ZASILKIEM.
                                  Piszesz o nieodpowiedzialnych osobach, SAMA zachodzisz w ciaze z facetem, ktory ewidentnie nie jest w stanie was utrzymac (patrz wyzej zasilki), bo gdyby byl to nie przyznano by wam HB.


    • nannyjo32 Re: macierzynski na zwolnieniu 28.12.13, 15:56
      napisz do mnie na priv

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka