turmalinka
04.03.14, 23:50
jako opiekunka pracuje od kilku miesiecy, szefowa chce mi oplacic kurs opieki eol, nie jakis 3 czy 4 dniowy, ale bardziej rozszerzony, roczny, dajacy literki po nazwisku...
kiedys mi sie wydawalo, ze potrafie, ale od kiedy bylam swiadkiem strasznej smierci mojej ulubienicy juz nie wiem...
decyzje musze podjac do konca kwietnia...
czy ktoras z was ma doswiadczenia w takiej pracy? jak sobie radzicie?
no i szczrze powiem, nasz dom, niby dobrze oceniany, ale wg mnie opieka za bardzo skupiona jest na zadaniach niz na ludziach, czy sa miejsca (domy, hospicja, etc) gdzie jest inaczej? gdzie czlowiek jest na pierwszym miejscu?
bo z moim obecnym miejscem zatrudnienia tak naprawde przsyszlosci nie wiaze, jesli zdecydowalabym sie isc zawodowo w tym kierunku to chcialabym pracowac dla ludzi, zeby im pomoc, a nie dla wynikow i statystyk :(
jestem rozbita, uwielbiam prace z ludzmi, ale jesli wszedzie ma to wygladac podobnie to chyba wole zainwestowac i pojsc w kierunku cyferek niz caly czas rozbijac sie o mur :/