karolajna83g
23.09.14, 13:25
Czy ktos z Was, kiedys wnioskowal o odszkodowanie od GP?
Namawia mnie do tego kolezanka, jednak...nie chce mi sie.......
Chodzi o te moja cyste, ktora mialam na pelcach- GP ja wycial..ale nie cala. Rana nie chciala sie zagoic, wlasciwie zostalam z dziura! Kidy poszlam na zdjecie szwow, pielegniarka zlapala sie za glowe I powiedziala, ze lekarz wszystkiego nie wycial- zostawil tzw. 'shells'.
Polecialam do Polski I to wycielam...kolezanka mnie kusi...lekarz tuz przed zabiegiem I na wizycie przed tym zabiegiem chyba chcial mnie troche nastraszyc, ze bede miala wielka blizne- pokazal mi ja na zdjeciu i wygladala jak blizna po poparzeniu, mam wrazenie,ze nie chcialo mu sie podejmowac tej operacji....
Co myslicie?
Pewnie musialabym pzredstawic dokumentacje medyczna z PL a nie wiem, czy przychodnia mi ja wyda, zapewnie nie wysla mi zadnego zaswiadczenia poczta....
Ktos przez to przechodzil?