Dodaj do ulubionych

Gp negligence claim

23.09.14, 13:25
Czy ktos z Was, kiedys wnioskowal o odszkodowanie od GP?
Namawia mnie do tego kolezanka, jednak...nie chce mi sie.......
Chodzi o te moja cyste, ktora mialam na pelcach- GP ja wycial..ale nie cala. Rana nie chciala sie zagoic, wlasciwie zostalam z dziura! Kidy poszlam na zdjecie szwow, pielegniarka zlapala sie za glowe I powiedziala, ze lekarz wszystkiego nie wycial- zostawil tzw. 'shells'.
Polecialam do Polski I to wycielam...kolezanka mnie kusi...lekarz tuz przed zabiegiem I na wizycie przed tym zabiegiem chyba chcial mnie troche nastraszyc, ze bede miala wielka blizne- pokazal mi ja na zdjeciu i wygladala jak blizna po poparzeniu, mam wrazenie,ze nie chcialo mu sie podejmowac tej operacji....
Co myslicie?
Pewnie musialabym pzredstawic dokumentacje medyczna z PL a nie wiem, czy przychodnia mi ja wyda, zapewnie nie wysla mi zadnego zaswiadczenia poczta....
Ktos przez to przechodzil?
Obserwuj wątek
    • yumemi Re: Gp negligence claim 23.09.14, 14:03
      Pytanie podstawowe - co chcesz z tego uzyskac?
      Bo wiadomo ze takie cos oznacza ze musisz miec na to czas i pieniadze.
      • karolajna83g Re: Gp negligence claim 23.09.14, 14:06
        Chociazby zwrot kosztow, ktore juz I tak ponioslam.
        • cherrie Re: Gp negligence claim 23.09.14, 14:08
          Mi kiedys ktos powiedzial: skoro pacjent przezyl, to o odszkodowaniu mozna zapomniec, bo gra nie warta swieczki. Nie sadze, zebys cos uzyskala. Skoro zyjesz tzn, ze operacja sie udala;-) wiem, ze to straszne, ale tak to dziala.
          • karolajna83g Re: Gp negligence claim 23.09.14, 14:20
            Dzieki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka