Dodaj do ulubionych

Credit controller/admin

30.10.14, 15:51
Hej!

Czy pracuje ktoras z Was moze na stanowisku credit cotroller lub cc admin?
Nie ma szans na dostanie sie tam BEZ zadnego doswiadczenia pomimo 'lizniecia' tematu faktur, Sage, odrobiny SAPa ( zamierzchle czasy) lub po prostu po ukonczonym kursie AAT?
Obserwuj wątek
    • kalpa Re: Credit controller/admin 30.10.14, 20:01
      Karolina, jeśli znasz temat, to połowa sukcesu ;) Liźniecie to przecież juz coś. AAT się liczy tutaj, zwłaszcza jesli jest to pełny 4 level serio, serio :)
      U mnie dziewczyny w pracy spokojnie się dostały do ksiegowosci własnie po AAT, a ja idę w ich ślady i jestem na level3:)
      Moja koleżanka z kursu, mama dwóch małuchów po prostu poskładała podania i mimo rodzinnych obciążeń i ukończonego tylko level 3 dostała się do fajnego biura gdzie uczy się praktycznie wykorzystywac teorię ;)
      Powodzenia zatem :)
      • karolajna83g Re: Credit controller/admin 30.10.14, 20:49
        Dzieki Kalpa. Tak wiec bede probowac.
        Mam tylko Level3, na 4 sie poki co nie wybieram, bo po prostu nie mam warunkow:)
        • jaleo Re: Credit controller/admin 31.10.14, 09:02
          Aplikowac mozna zawsze, byc moze bedzie tak, ze z wszystkich aplikujacych bedziesz miala najlepsze kwalifikacje.
          Jesli firma pracuje na SAP, to nawet "lizniecie" w przeszlosci sie liczy, bo SAP maja zwykle tylko bardzo duze firmy i niewielu ludzi ma z tym systemem doswiadczenie.
          Zeby byc credit controller, to tylko samiutkie podstawy ksiegowosci trzeba znac, ale trzeba byc sumiennym, uwaznym na detale, i szybko sie uczyc. Jak chcesz w kierunku ksiegowosci isc, to nie jest zle poczatkujace stanowisko - jak sie pokazesz z dobrej strony, to potencjalnie mozesz sie wspinac dalej po szczeblach ksiegowosci :-)
          • karolajna83g Re: Credit controller/admin 31.10.14, 21:08
            A czy ktoras z Was znalazla ciekawa prace przez Reed accountancy?
            • lucasa Re: Credit controller/admin 01.11.14, 00:07
              Ja przez Reed kiedys szukalam ale zanim zaczeli dzialac sama szybko znalazlam. Natomiast mam bardzo mile doswiadczenia jezeli chodzi o kontakty z nimi - profesjonalni, mysle, ze dobrze mi doradzili, dziewczyna poprawila troche cv. Nastepnym razem beda szukala z nimi.

              Tylko jedna uwaga - trzeba troche uwazac jak sie aplikuje na stanowiska z strony internetowej Reed. Bo oni udostepniaja miejsce tez innym agencjom. Wg dziewczyny z Reed ichniejsze ogloszenia sa prawdziwe (tzn na realnie istniejace stanowiska) natomiast innych agencji juz niekoniecznie. Czesto agencje w ten sposob zbieraja sobie bank kandydatow - to moze nie byc az takie zle, bo moze kiedys skorzystaja i sie z Toba skontakuja, ale chodzi o to aby sie nie nastawiac i za duzo tracic czasu na konkretne stanowiska, ktore nie istnieja (ja kiedys stracilam pol dnia na testy w jednej agancji z ktorych nigdy nic nie wyniklo poza "swietnie, skontaktujemy sie")

              A jeszcze - a propos Twojego pytania o credit controller. Wg mnie jezeli stanowisko jest w sredniej czy duzej firmie, to fajnie, bo potem mozesz sie zalapac aby robic cos innego. Natomiast jezeli trafisz do malej firmy, czy firmy typu dealer samochodowy, to praca moze polegac na wydzwanianiu i poganianiu placania faktur i nic wiecej. I moze Ci potem w przyszlosci byc ciezko sie przeniesc gdybys aplikowala na stanowisko typu sales/purchase ledger. Ale to tylko moje zdanie...
          • lucasa Re: Credit controller/admin 01.11.14, 00:13
            >>>>Jesli firma pracuje na SAP, to nawet "lizniecie" w przeszlosci sie liczy, bo SAP maja zwykle tylko bardzo duze firmy i niewielu ludzi ma z tym systemem doswiadczenie.

            tez mi sie wydaje, ze powinnas to podkreslac. Malo osob ma tutaj doswiadczenie w SAP. Zreszta jak "liznelas" SAP to moze to oznacza, ze pracowalas w firmie produkcyjnej. Wtedy powinnas to tez podkreslic - jezeli aplikujesz do firmy produkcyjnej (ze interesuje Cie rachunek kosztow, log points :) itd - jezeli interesuje).

    • lucasa Re: Credit controller/admin 31.10.14, 23:57
      Ja bym powiedziala, ze to zalezy od tego gdzie mieszkasz. U nas nie ma szansy aby dostac prace w ksiegowosci bez doswiadczenia, nawet do wklepywania faktur. Wiem, bo rozmawialam z ludzmi, ktorzy skonczyli AAT i nie moga sie zaczepic, a u nas w firmie tez jak szukalismy kogos do finansow, to wszystkie cv bez doswiadczenia albo doswiadczenie typu staz pol roku od razu ladowaly w koszu.
      Natomiast moja kolezanka w Northampton byla na kilku rozmowach w ksiegowosci (ma doswiadczenie pracy w banku nie w ksiegowosci) i raz, ze w ogole byla zapraszana na rozmowe, dwa, ze dostala bardzo fajna (tzn rozwojowa) prace.
      • natina0 Re: Credit controller/admin 03.11.14, 02:21
        Pocieszę Cię :) ja bez ŻADNEGO doświadczenia i kwalifikacji dostałam pracę jako Sales Ledger, po 2 latach odeszłam na macierzyński, po 4 latach zajmowania się dziećmi zaczęłam poszukiwania pracy i powiem Ci ze miałam obawy czy po tak długiej przerwie cokolwiek znajdę, a chciałam też trochę od tej księgowości zboczyć w innym kierunku (co wydawało mi się niemożliwe)...po miesiącu dostałam propozycję pracy o jakiej mi się nawet nie śniło (business operations co ordinator) więc uwierz w siebie i do porzodu :) połowa sukcesu to mocne CV i dobra gadka ;) a drugo połowa, że płynie w nas polska krew.powodzenia!
        • karolajna83g Re: Credit controller/admin 03.11.14, 17:40
          O kurcze, gratuluje!!!!!!!
          Z tym SAPem to jest tak, ze na ok miesiac przed moim odejsciem z firmy ( bank w PL) zostal wprowadzony SAP, ale dla nasz, szarych pracownikow, bylo to tylko I wylacznie pod kontem urlopow. Chyba tylko specjalista kierujacy zamawial przez niego kawe I cukier :)

          odnosnie takich agencji, ktore sme sobie tworza baze, juz sie chyba anczylalam- np firm ANTAL w PL, ktora to nawet wysyla cv do firmy, z ktorej pracownik wyslal swoje, aby np podniesc kwalifikacje a tu ZONK ( jak to sie kiedys mawialo) I Ctrafia do Twojego kierownika/managera.

          Ksiazke do CV/CL juz mam zakupiona- kiedys dziewczyny polecaly na tym forum taka konkretna.
          jednakze, poniewaz nie mam juz urlopu w tym roku ( zaszalalo sie w PL 2.5 tyg), bede musiala zaczac dzialac od nastepnego roku.

          Apropos- mieszkam w Shropshire, gdyby, ktos pytal.

          Widzialam tez ogloszenia na 'sciaganie dlugow', ktore fachowo nazywalo sie wlasnie 'chasing payments'......windykacja na calego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka