joaska321
10.03.06, 17:46
Witam wszystkie uczestniczki Forum, jakos zawsze nie mialam odwagi zabrac
glosu na Forum, czy cos opowiedziec, ale historia,ktora chce wam opowiedziec
bardzo mnie poruszyla.
Rozmawialam sobie wczoraj z rodzinka z Polski na gg i na skype, moja bratowa
ma kolezanke, kolezanka jej byla w ciazy w 5 miesiacu, od samego poczatku
(prawie) ciazy bylo wiadomo, ze dziecko ma bardzo powazne wady genetyczne, a i
samopoczucie przyszlej mamy tez bylo nienajlepsze. Lekarze powiedzieli jej ,ze
ma marne szanse na urodzenie dziecka, ale zaden z nich nie chcial w tej
sprawie nic zrobic mowili "samo sie poroni" i kazali jej czekac ( na co ,
ile), nie chce nawet myslec co czula owa dziewczyna.
Jestem tym poprostu poruszona, poronila wczoraj, dziecko puchlo i sie
zadusilo, ona tez cierpiala.
Taka jest polska rzeczywistosc.
Jest mi smutno gdyz mysle o tym z przerwami od wczoraj,ale pozdrawiam
wszystkie uczestniczki Forum. :(