Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz temat ciastowy

16.06.06, 07:19
Jako ze nigdy nie upieklam zadnego ciasta czas najwyzszy jakies wkoncu upiec.

Mam wizje na takie ciasto na kwadratowej formie z jablkami. Takie zwyczajne
bardzo proste ciasto z jablkami. Moze ktos takie robi. Takie poprostu proste
ciasto. Wiem ze mozna poszukac na innych forach ale w zwiazku z tym ze nie
jestem kucharka z zamilowania nie pamietam gdzie szukac. Tak wiec jak ktos
zna taki bardzo bardzo prosty przepis aby upiec wlasnie takie to prosze o
przepis. :-))
Obserwuj wątek
    • natalia.brzeska Re: Jeszcze raz temat ciastowy 16.06.06, 08:16

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=777
      Ja też nie jestem tą od pieczenia i na pierwszy rzut poszedł "Liskowy sernik z
      Marsa" (czyli z batonami Mars, bez pieczenia) - Rewelacja i bardzo łatwy do
      zrobienia. Przepis w wyszukiwarce Galerii Potraw.
    • justyna_be Re: Jeszcze raz temat ciastowy 16.06.06, 10:42
      Wklejam przepisa, ktory ukazal sie na eDziecku kilka lat temu:
      Biszkoptowe z jabłkami
      2 duże jajka
      12 dkg mąki
      12dkg cukru
      łyżeczka proszku do pieczenia
      3/4 kg jałek
      jajka rozbić z cukrem, dodać mąkę rozmieszaną z proszkiem do pieczenia.
      Jabłka obrać, pokroić w ósemkiułożyć na małej tortownicy i zalać ciastem.
      Piec w nagrzanym piekarniku ok 45 minut, sprawdzić patyczkiem, czy wystarczy
      posypać cukrem pudrem

      Ja robie zawsze z podwojnej ilosci skladnikow, szybkie i pyszne! Polecam!
      Justyna
      • justyna_be Re: Jeszcze raz temat ciastowy 16.06.06, 10:44
        oczywiscie wkleilam przepis, a nie "przepisa", zeby mnie ktos nie posadzil o
        brak znajomosci polskiego ;)))
        • ewika-uk Re: Jeszcze raz temat ciastowy 16.06.06, 11:59
          Oooo matko wrocilas do nas,bardzo sie ciesze:-)
          ja ze jako odporna na gotowanie,pieczenie,ostatnio tez zaszalalam(nie moglam
          kupic rabarbaru)wiec upieklam z jablkami,cudenko Ci mowie,pychota,mniam
          podaje przepis
          5 jajek,1 szkl. cukru.2 szklanki maki,2 luzeczki proszku do pieczenia,1
          margaryna (maslo-unsalted)
          Bialka ubic,stopniowo dodawac cukier,zoltka,make wymieszana z
          proszkiem,schlodzana roztopiona margaryne.Wlac na blache,ukladac jablka(owoce
          jakie masz).Piec w temperaturze 200 stopni,sprawdzac na wykalaczke tz czy sucha
          jest tz koniec pieczenia,ale mysle ze tak na oko 40-45 min
          pozdrawiam i smacznego
    • szymama Re: Jeszcze raz temat ciastowy 16.06.06, 12:16
      wyspowa...zawstydzilas mnie...chyba ja tez sie do roboty wezme :D
      Nigdy jeszcze nic nie upieklam i wlasnie dzis czytajac Twoj post...spieklam
      raka:)
      buziaki
      • wyspowamatka Re: Jeszcze raz temat ciastowy 17.06.06, 07:37
        szymama napisała:
        > wlasnie dzis czytajac Twoj post...spieklam
        > raka:)

        Ale mamy piec ciasta a nie raki. :-)))) A moze to jakas odmiana ciasta? ;-))
    • ewmag Biszkopt?! 16.06.06, 13:55
      Podczepie sie pod watek. Mam wielka prosbe do tych, ktore potrafia upiec
      biszkopt w piecyku elektrycznym. Juz piec razy mi nie wyszlo, a uparlam sie, ze
      dziecku na pierwsze urodziny tort zrobie. Mam przepis mamy, ktory jej zawsze
      wychodzi - puszysty, delikatny biszkopt, ale ona piecze w prodzizu. Myslalam,
      ze moze maka zla, wiec kupilam specjalna do biszkoptow. I zawsze mi to ciasto
      wychodzi takie za bardzo zbite, a na gorze twardawa skorupka:-( Juz
      kombinowalam z temperatura, wiatrakiem itp. i nic. Wiec jesli ktoras z Was umie
      taki biszkopt zrobic to poprosze o opis ze szczegolami - jaka maka, dokladnie
      co do czego po kolei sie dodaje, do jakiej tempartury w piecyku sie wklada i w
      jakiej piecze, ile czasu i inne takie;-) I jesli znacie przepis na krem do
      tortu na bazie kaszki manny to tez poprosze. Albo jakis inny, dobry i bez jajek.
      A tutaj ciasto z owocami, ktore zawsze wychodzi i z kazdej maki (tu mi wyszlo
      raz nawet z takiej do nalesnikow hehe):
      Ilosc na srednia forme, czesto robie w tortownicy, wtedy 2 jaja i polowa
      pozostalych skladnikow:
      3 jaja i 1-1,5 (mozna i mniej) szklanki (250 ml) cukru - ubic, tzn. wymieszac
      lycha albo takim pajakiem do mieszania i juz
      dodac: 2 szklanki maki, plaska lyzeczke proszku do pieczenia, pol szklanki
      oleju, lyzke wody - wymieszac, mozna zwykla lyzka i nie trzeba specjalnie
      dokladnie.
      Na wierzch owoce - jakie chcecie: truskawki, maliny, jablka pokrojone w osemki
      i bez skorki, sliwki w polowkach, rabarbar pokrojony w kosteczke, banany,
      gruszki obrane i w kawalkach, jagody (mniam mniam). Mozna zrobic mieszanine
      roznych owocow. Duzo tych owocow, ale jedna wartwa wystarczy. Jesli jest
      pieczone w tortownicy, po wystygnieciu mozna zalac galaretka i bedzie
      tortopodobne. Galaretka musi byc juz prawie stezala, bo inaczej przesiaknie. A
      jak za duzo wsiaknie, to na wierzch druga galaretke, juz bedzie sie ladnie
      trzymac, a ta wsiaknieta nawilzy ciasto. Galaretek innych niz Winiary nie
      uzywalam, czerwone wygladaja najlepiej.
      Piec 30 minut w temp. 180 stopni. Czasem dluzej, trzeba patykiem sprawdzic, czy
      nie jest surowe w srodku. Ciasto powinno miec na wierzchu zlotawy kolor. W
      formie dobrze jest piec na papierze, latwiej wyjac. W tortownicy nie trzeba,
      trzeba tylko plaskim nozem od dna oddzielic po upieczeniu.
      Zrobienie tego ciasta, lacznie z umyciem garow zajmuje 15 minut, wiecej, jesli
      jest z jablkami czy innymi owocami, ktore trzeba obrac lub jakos pokroic albo z
      galaretka. Mozna je zrobic w stroju wizytowym i z umalowanymi paznokciami:-D I
      sie czlowiek nie nameczy.
      Reklamacji nie przyjmuje, probki prosze przesylac kurierem;-)))
      • ewika-uk Re: Biszkopt?! 16.06.06, 14:02
        wiesz mi biszkopt nigdy nie wyszedl i nie wychodzi,kiedys jeszcze wPl,moja mama
        swierdzila ze to niemozliwe,zaczelysmy obok siebie robic biszkopty,te same
        ruchy,te same skladniki....mamy piekny puszysty,a moj zakalec,od tamtej pory
        jestem zwolniona z robienia biszkoptow..zreszta ze mnie to wogole gospodyni ze
        fiu,fiu
    • wolkam Re: Jeszcze raz temat ciastowy 16.06.06, 16:01
      A ja ostatnio na okrągło (chyba sama będę niedługo od tego okrągła) piekę
      ciasto z przepisu podanego przez Jagienkę, czyli: 2 jajka, szklanka cukru, 2
      szklanki mąki, pół szklanki mleka i pół szklanki oleju, łyżeczka proszku.
      Całość wymieszać, wyłożyć na średnią blaszkę. Na wierzch owoce. Wczoraj
      zrobiłam po raz pierwszy z truskawkami (wcześniej z rabarbarem). Posypuję
      trochę cukrem i piekę ok 50 minut w 200 stopniach. Wychodzi bardzo dobre.
      Myślę,że śmiało można spróbować z jabłkami. Co do ilości owoców to ja zawsze
      daję ok. pół kilograma.
      Pozdrawiam
      Agnieszka
      • myszka785 wolkam! 16.06.06, 16:06
        a na jak dużą blaszkę tego ciasta starczy?... bo ja mam kwadratową 30cmX30cm!
        narobiłaś mi smaka tym rabarbarem!
        • wolkam Re: wolkam! 16.06.06, 23:14
          Myszko785 myślę, że Twoja blaszka będzie OK. Ja mam może ciut mniejszą - kurczę
          nie mam czym zmierzyć - ale tak ok.20x25. Najwyżej wyjdzie ciut niższe.
          Pozdrawiam
          Agnieszka
      • myszka785 a może ciasteczka owsiane?... :) 16.06.06, 16:14
        poprawiają przemianę materii, ponoć nie są tuczące?... bardzo proste w
        wykonaniu:
        2 szklanki płatków owsianych,
        1/2 szkl cukru
        1/2 szkl mąki
        1/2 szkl roztopionej margaryny bądż masła
        1 jajko
        szczypta soli
        z wyrobionego ciasta formować okrągłe ciasteczka, grubości mniej więcej 1 cm i
        ułożyć na wysmarowanej tłuszczem blaszce...
        można dodać według uznania: orzechy, rodzynki, słonecznik - co kto lubi?...
        ale rodzynki radzę najpierw namoczyć, żeby za bardzo nie zeschły w piekarniku...
        ostatnio zrobiłam w nich na środku malutkie wgłębienia i położyłam po pół
        łyżeczki dżemu!
        piec w 180st jakieś 20 minut, aż się ładnie zezłocą :)
        z tych proporcji starcza na około 20-25 ciasteczek
        bardzo dobre do kawki, mleczka czy kakao!
        pozdr!
        • szymama Re: a może ciasteczka owsiane?... :) 16.06.06, 18:55
          boze myszka to sa cistka mojej mamy. Najlepsze na swiecie. Przywiozlam ostatnio
          z polski platki owsiane , nie wiem po co, bo nikt ich w domu nie je, wiec beda
          na ciastka. Dzieki za podpowiedz.
          Buziaki.
          • myszka785 szymama! 16.06.06, 21:19
            a tu płatki owsiane też można kupić - ja kupiłam w Tesco (przy płatkach
            śniadaniowych są), no i w Lidlu też widziałam i sklepach zielarskich...
            ale pewnie polskie lepsze! :)
            a ciasteczka napewno wyjdą świetnie!!!
    • wyspowamatka Re: Jeszcze raz temat ciastowy 16.06.06, 20:20
      Wiecie co jest najfajniesze na tym forum? To ze tu jestescie. Bardzo WAM
      dziekuje dziewczyny i matki. Fajnie uczestniczyc wlasnie w takim forum gdzie
      sie lubimy i kochamy. Jeszcze raz dziekuje. Bo wlasciwie balam sie ze ktos
      napisze ze moge sobie poszukac gdzies tam. A tu tak milo. Naprawde wam
      dziekuje. Bo to nie ja prowadze to forum tylko WY "uczestnicy" i to wlasnie
      dzieki wam to forum wyglada wlasnie tak fajnie. Wielkie dzieki!

      A przepis jakis wybiore i napewno w ten weekend zrobie i wtedy napisze jak
      smakowalo. Niech sie boja ci co podali przepis na zaklaca. Hi,hi.....

      Dzieki dziewczyny!

      Mimo wszystko czekamy na nastepne przepisy...
    • 73gonia Re: Jeszcze raz temat ciastowy 17.06.06, 00:19
      a ja wlasnie godzine temu upieklam bardzo proste ciasto, ktore jako jedyne
      wychodzi w moim starym piekarniku
      4 jajka miksuje ze szklanka cukru dodaje potem pol szklanki oleju, 1,5 szklanki
      maki i pol lyzeczki proszku do pieczenia wylewam na przygotowana forme i
      ukladam rabarbar z truskawkami. Upieczone posypuje cukrem pudrem. Jest pyszne
      wlasnie zjadlam kawalek na sprobowanie.Pozdrawiam
      • myszka785 bardzo podobne... 17.06.06, 10:39
        do tego z przepisu wolkam, tyle, że ona daje mniej jajek, ale za to dodaje
        mleko!
        no to lecę coś upiec! :)
    • wyspowamatka Dopiero zbieram produkty :-) 21.06.06, 20:23
      Dopiero dzisiaj kupilam forme do ciasta i to wlasciwie zastepcza. Tz taka
      okragla forme otwierana - taka jak do sernika na zimno. Innej nie moglam
      znalezc. Moze wiecie gdzie kupic taka prostokatna ale kanciata (jak w polsce)a
      nie zaokraglana do pieczenia miesa.

      Dodatkowym produktem ktory udalo mi sie kupic i to pierszy raz w UK to
      angielski proszek do pieczenia (dzieki za porade mama5plus). Ale czy to taki
      sam jak polski? Czy nalezy dodawac wiecej?

      A no i jeszcze jedno. Jak juz mam forme do sernika na zimno to moze wtedy
      zrobie sernik na zimno ale oczywiscie nie mam galaretki. Wiec zadam kolejne
      banalne pytanie "A galaretku to ja kupiu na tej angielskoj ziemni". Bo
      slyszalam ze sa jakies expresowe ze zanim zamieszam po dodaniu wody to juz jest
      sztywna. :)))
      • natalia.brzeska Re: Dopiero zbieram produkty :-) 21.06.06, 21:00
        wyspowamatka napisała:

        > Dopiero dzisiaj kupilam forme do ciasta i to wlasciwie zastepcza. Tz taka
        > okragla forme otwierana - taka jak do sernika na zimno. Innej nie moglam
        > znalezc. Moze wiecie gdzie kupic taka prostokatna ale kanciata (jak w polsce)
        a
        > nie zaokraglana do pieczenia miesa.
        >
        > Dodatkowym produktem ktory udalo mi sie kupic i to pierszy raz w UK to
        > angielski proszek do pieczenia (dzieki za porade mama5plus). Ale czy to taki
        > sam jak polski? Czy nalezy dodawac wiecej?
        >
        > A no i jeszcze jedno. Jak juz mam forme do sernika na zimno to moze wtedy
        > zrobie sernik na zimno ale oczywiscie nie mam galaretki. Wiec zadam kolejne
        > banalne pytanie "A galaretku to ja kupiu na tej angielskoj ziemni". Bo
        > slyszalam ze sa jakies expresowe ze zanim zamieszam po dodaniu wody to juz
        jest
        >
        > sztywna. :)))
        >


        Duży wybór form widziałam w Wilkinson albo Robert Dyas.

        Galaretka jest normalna, najczęściej w listkach.

        Proszek do pieczenia jest też normalny, chociaż ja i tak ZAWSZE daję troche
        więcej niz w przepisie.
        • jagienkaa Re: Dopiero zbieram produkty :-) 21.06.06, 21:01
          wszędzie są foremki, nawet w Tesco i Asdzie...
          • wyspowamatka Re: Dopiero zbieram produkty :-) 22.06.06, 07:29
            jagienkaa napisała:

            > wszędzie są foremki, nawet w Tesco i Asdzie...

            No wlasnie w tesco i asda probowalam kupic no i jedyne co wybralam to wlasnie
            okragla z klamra otwierana. A mysle o takej jak w polsce prostokatna kanciasta.
            A moze wy uzywacie takie zaokraglone?

            Chyba ze akurat w moich sklepach chwilowo nie ma.
            • jagienkaa Re: Dopiero zbieram produkty :-) 22.06.06, 08:09
              to zależy do jakiego ciasta - do placków dobre są duże, kwadratowe/prostokątne
              płytkie blachy a do pierników czy tem podobnym prostokątna, głęboka forma, ok
              30cm bodajże. Nie wiem ale ja je wszędzie widzę, i w supermarketach i w
              większych sklepach..
            • mama5plus Re: Dopiero zbieram produkty :-) 22.06.06, 10:11
              takie *prawdziwe* formy do ciasta (np jablecznika, sernika itd) najlepiej
              kupowac w sklepach specjalistycznych cookware. Tam tez latwiej znalezc dobre
              jakosciowo `oprzyrzadowanie`.
              Natomiast prostsze typu
              tinyurl.com/6
              to wlasnie w supermatketach, Wooolworth i podobnych.
              Ja ostatnio sie przerzucam na silikonowe formy, ale do ciasta takiego np z
              owocami nadal uzywam dobrej, prostokatnej formy.
              • jagienkaa Re: Dopiero zbieram produkty :-) 22.06.06, 10:25
                wyspowa, kopsnij się do Trafford Centre, tam jest Selfridges, John Lewis itp i
                na pewno porządne formy do ciasta znajdziesz.
                • eni7.08 Re: Dopiero zbieram produkty :-) 05.10.06, 10:55
                  a próbowałyście może robić pleśniaka z angielskich produktów? mam takiego smaka
                  na niego.... czy te zielone jabłka nadają się do ciast z jabłkami?
                  i jeszcze jedno pytanko: czy te białe formy ceramiczne nadają sie do pieczenia
                  ciast?
                  pozdrawiam
                  • witch.abroad Re: Dopiero zbieram produkty :-) 05.10.06, 11:13
                    ja sie jeszcze nie dorobilam prawdziwej formy do pieczenia ciast, ale pieke w
                    pyrex (szklanym) i wychodza bez problemu!!!
                    Za to pierwsze ciasto przypalilam, bo musialam sie przestawic z gazowego
                    polskiego piekarnika na tubylczy elektryczny... i okazalo sie, ze w Krakowei
                    jednak cos nie tak z gazem bylo, bo nowy piekarnik, ustawiony zgodnie z
                    przepisem i instrukcja obslugi piekl ciasto 2x dluzej niz piekarnik elektryczny.
                    (a na pewno byla to kwestia oszukiwanego gazu, bo zrobilismy remont instalacji
                    i w zimie piecyki lazienowe nie grzaly wody, mimo odkrecenia na full) ale mi
                    off topic wyskoczyl!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka