konwalka
18.10.06, 12:36
Dolaczam do grupy matek - Polek w UK
Mieszkam z mezem, 9 -letnim synkiem Olafem i dwutygodniowym Mikolajkiem
(urodzonym w Szpitalu Krolewskim w Notthingham, rewela!) w okolicach
Leicester. Od razu zadam pytanie- a wiem, ze na tym forum nie ma pytan
niemozliwych, wiec wierze, ze mi pomiozecie :D
Chodzi mi o lek p. migrenie. Rok temu podczas pobytu wakacyjnego i potwornego
bolu, maz kupil mi go w aptece. wydaje mi sie, ze to specyfik na recepte,
teraz juz nie pamietam. problem w tym, ze wyleciala mi z glowy nazwa, a
przydalby sie w domu. Pamietam, ze kosztowal ok. 5 funtow, wydaje mi sie, ze
nazwa zaczyna sie od litery b. Nie jest to na pewno imigran, ani nic z tych
rzeczy, ktore na mnie nie dzialaja. Czy ktos mi pomoze namierzyc to lekarstwo?
Pozdrawiam serdecznie Mamy i Dzidzie :D