Centralwings... odradzam!

08.05.08, 16:53
Pierwszy i ostatni raz zabukowalismy sobie z mezem bilety z centralwings. Juz
w Londynie opoznienie... przepraszali, ze to przez obsluge lotniska, w
Warszawie okazalo sie, ze zaginal bagaz meza. Jechalismy na drugi dzien ze
znajomymi na mazury na majowke tak wiec maz byl bez ciuchow, przyborow
osobistych itp.
Lot powrotny odwolali (dowiedzielismy sie o tym na lotnisku) po kilkunastu
minutach dzwonienia na infolinie cantralwings (nie maja zadnego biura,
siedziby tylko adres ktory jest tylko do dokumentow) mezowi udalo sie
przebukowac bilet na nastepny dzien. Oczywiscie lot powrotny tez byl opozniony.
Wiemy ze firma zbankrutowala ale jednak dalej prowadza sprzedaz biletow.
Odszkodowania zadnego nie dostaniemy bo w regulaminie maja jakies haczyki,
ogolnie zero profesjonalizmu, 3tygodnie temu lot odwolal Wizzair bez problemu
dostalam zwrot za dodatkowe koszty.
Nam brak bagazu nie zepsul urlopu ale komus innemu mogloby to popsuc plany.
    • szymama Re: Centralwings... odradzam! 08.05.08, 18:53
      ja z centralwings lecialam tylko raz, z Karakowa do londynu. I tez
      nigdy wiecej. Ta firma to jakas porazka...
    • lamarea Re: Centralwings... odradzam! 09.05.08, 11:31
      to i ja dorzuce swoje 3 grosze-lecialam central kilka razy i nigdy nie zdarzyl
      im sie lot o czasie. Rodzice lecieli do nas na Swieta Wielkanocne i na lotnisku
      dowiedzieli sie ze nie ma ich na liscie pasazerow(chociaz mieli potwierdzenia
      lotu) a lot powrotny w ogole odwolano (Manchester).Po godzinie sprawdzania
      (!!!!) potwierdzono ich obecnosc na liscie,a my w tym czasie o 5 nad ranem
      rezerwowalismy im lot powrotny wizzairem z Liverpolu. Oczywiscie mozna zapomniec
      o jakimkolwiek zwrocie pieniedzy czy dodzwonieniu sie do ich biura. Odradzam,
      odradzam, odradzam centralwingsa.
    • ylw Re: Centralwings... odradzam! 09.05.08, 11:41
      O kurka, Triska nie strasz, bo ja wczoraj kupiłam sobie bilet :(
      • panixx Re: Centralwings... odradzam! 09.05.08, 12:47
        ja tez swoje dodam: latalam , bo mieli swietne godziny dla
        pracujacych ludzi - piatek i niedz wieczor, ale po wielu przygodach
        juz nie bede z nimi latac (opoznienia,zmiany godz wylotu, odwolanie
        kursu, ktorym mialam leciec na swoj slub !!!)
    • gypsi Re: Centralwings... odradzam! 09.05.08, 13:25
      Dorzuce jeszcze jeden kamyczek - odwolali mi lot, ktory mial sie odbyc ponad
      miesiac temu i za ktory zaplacilam na poczatku marca.
      Dostalam sms, ze albo zadzwonie do nich, albo poczekam az oni sie ze mna
      skontaktuja. Z dzwonieniem dalam sobie spokoj, mieli wiecznie zajete.
      I tak czekam, tak czekam...
      A oni obracaja ta moja kasa, obracaja...
    • izabelski Re: Centralwings... odradzam! 09.05.08, 14:55
      za zagubienie bagazu nie odpowiada przewoznik, ale wlasciciel
      lotniska - wiec ten kamyczek to pewnie do ogrodka BAA :-)
      • pyza_uk Re: Centralwings... odradzam! 09.05.08, 17:02
        Niekoniecznie, zalezy od przewoznika. Jak BA zgubil nam wozek to wlasnie BA
        wydal zgode na zakup nowego i oddal kase, a nie lotnisko (potem wozek sei
        znalazl i zostal do nas kurierem odeslany, wiec dobrze na tym wyszlismy ;-))
        • izabelski Re: Centralwings... odradzam! 09.05.08, 21:48
          moze i palci przewoznik - ale gdzie co ma leciec, to chyba firmy
          sortujace decyduja ...
    • dzikarooza Re: Centralwings... odradzam! 09.05.08, 17:24
      Ja tez odradzam, lecialam kilka razy - za kazdym razem opoznienie i
      to znaczne (kilka godzin). Jak sie leci samemu mozna zagryzc zeby i
      czekac, ale jak sie ma niemowle na glowie to pol dnia na lotnisku to
      koszmar.
      A najgorsze co nam zrobili to zmiana godziny odlotu bez
      jakiegokolwiek poinformowania. Lot mial byc o godz. 19 z minutami, a
      samolot odlecial o 14! Ja w 7 miesiacu ciazy, niedziela i noc na
      karku, tlum wkurzonych pasazerow, ktorych to samo spotkalo i .....
      nic, ani przepraszamy, zero kontaktu z biurem...nie mowiac o
      jakimkolwiek zwrocie pieniedzy czy hotelu... ehhhhhh, musielismy z
      mezem kupic na lotnisku bilety na ostatni lot do Londynu innych
      linii w cenie ponad 2000zl! A i tak cudem udalo sie nam dostac te
      bilety, bo wolne byly 3 miejsca, a tlum chetnych. A niestety
      musielismy byc na miejscu nastepnego dnia. No i taki to mielismy
      cudnie zakonczony wypad na weekend do Pl liniami Centralwings.
      • eballieu Re: Centralwings... odradzam! 09.05.08, 23:03
        Zmiana lotniska wylotu. Zmiana godziny wylotu.
        Zmiana dnia powrotu. I godziny rowniez.
        Bilety promocyjnymi nie byly. Ot po prostu chcielismy leciec do
        Warszawy z lotniska, na ktore wiemy, ze dojedziemy bez korkow.
        Ostatecznie i tak musielismy pokonac Dartford, M25 i podroz do
        Warszawy zajela nam 9,5 godziny.
        Ale czym jest to do przezyc ludzi, ktorzy siedzieli w samolocie
        Easyjet przez kilka godzin na ktoryms z lotnisk londynskich i
        ostatecznie do bodajze Genewy nie wylecieli. Odsiedzieli swoje w
        smaolocie, w sumie zbyt wielu informacji nikt im nie udzielal,
        pozniej pogubiono im bagaze, a pilot pocieszal pasazerow, ze sa
        bardzo cierpliwi, on jako Francuz nie wysiedzialby polowy tego
        czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja