17.05.08, 00:33
Pani Magdo; nie wiem czy to pytanie jest na miejscu ale chodzi mi o
fotelik samochodowy, a wlasciwie jego przewiezienie. Latamy liniami
Easyjet do Berlina z Belfastu. Planujemy podroz na lipiec i wtedy
nasza corcia bedzie miala prawie roczek. Myslimy o zabraniu ze soba
fotelika samochodowego, ale nie wiemy czy jest on traktowany jak
bagaz dziecka (podobnie jak wozek-choc fotelik nie jest czescia
wozka), czy czesc naszego bagazu czy tez jak w liniach ryanair za
oplata (8Funtow) mozna przewiezc. Bede wdzieczna za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • magdalena_gignal Re: fotelik 17.05.08, 16:30
      Miła Edziu,

      Każde pytanie jest na miejscu :)

      Z informacji na stronie EasyJet wynika, że wózek (ale tylko
      spacerowy) lub łóżeczko podróżne można przewieźć bezpłatnie,
      zostawiając je przy wejściu do samolotu lub nadając na bagaż.
      Niestety, nie udało mi się skontaktować z biurem obsługi klienta,
      żeby dowiedzieć się, czy z fotelikiem jest tak samo, chociaż
      spędziłam sporo czasu z telefonem w ręku :( Może będę miała więcej
      szczęścia z pocztą elektroniczną - wysłałam zapytanie w Twoim
      imieniu. Jeśli dostanę odpowiedź, od razu Ci ją prześlę.

      Na stronie przewoźnika jest napisane, że jeśli chcesz, żeby córcia
      spędziła podróż w foteliku, możesz zabrać go do środka samolotu
      EasyJet, ale musiałabyś wtedy wykupić dla niej osobne miejsce (można
      to zrobić tylko za pośrednictwem Centrum obsługi klienta, tel. 0871
      244 2366 - może będziesz miała więcej szczęścia niż ja).

      Pozdrawiam serdecznie,
      Magda Gignal
      • magdalena_gignal Re: fotelik 17.05.08, 16:33
        Dostałam odpowiedź, że... dostanę odpowiedź w ciągu 5 dni roboczych.
        Zobaczymy :)

        Magda Gignal
        • edziakrys Re: fotelik 17.05.08, 19:06
          Bardzo dziekuje. Tez myslelismy zeby malej dokupic bilet i posadzic
          w foteliku, ale ona jest zbyt ruchliwa i obawiam sie ze to nie zda
          egzaminu. Poza tym bieganie po lotnisku ( w Belfascie i Berlinie) z
          kilkukilogramowym fotelikiem...? Uff, wole nie.
          Pod ten numer probowalam dzwonic, ale bez skutku :(
          Bede czekac, na kolejna wiadomosc od Pani. Pozdrawiam.
          • magdalena_gignal Re: fotelik 19.05.08, 09:54

            Polecam rozwiązanie stosowane przeze mnie w tanich liniach, kiedy
            Hani nie przysługiwało jeszcze osobne miejsce. Wsiadając do
            samolotu, zajmijcie cały rząd. Tylko jeśli samolot będzie wypełniony
            do ostatniego miejsca, ktoś usiądzie na trzecim fotelu obok Was.
            Jeśli pasażerów będzie mniej, będziecie mieli wolne miejsce
            pośrodku. Można położyć na nim torbę, zabawki, albo położyć/posadzić
            córę na chwilę "dla odmiany" podczas lotu.
            O miejsce obok rodziny z niemowlęciem nikt raczej nie będzie
            walczył :) więc nie musisz mieć wyrzutów sumienia.

            Pozdrowienia,
            Magda Gignal
            • edziakrys Re: fotelik 19.05.08, 21:32
              Tak tez wlasnie zrobilam ostatnim razem:) Faktycznie jakos nikt sie
              nie kwapil zeby usiasc kolo nas. I dobrze! Mala sie wyspala na
              wolnym siedzeniu. Ale jednak meczy mnie ten fotelik; musimy zabrac
              go do Polski, bo nie jest latwo pozyczyc od kogos na 3-4 tygodnie, a
              specjalnie kupowac... strata pieniedzy.
              • golfstrom Re: fotelik 20.05.08, 22:36
                To może ja się podzielę niedawno nabytym doświadczeniem.
                Lecieliśmy easyjetem do Polski z naszym młodym, który teraz ma 3,5
                miesiąca. Zdecydowaliśmy się zabrać jedynie fotelik (bo nie chciało
                mi się targać całego wózka, którego fotelik jest częścią).
                Przy nadawaniu bagażu obsługująca nas pani powiedziała, że Mirek
                może zostać w foteliku aż do wejścia do samolotu (nie mieliśmy
                wykupionego dodatkowego miejsca). Zapytała również, czy mamy wózek,
                bo ten trzeba nadac od razu. Nie domagała się opłaty :)

                Fotelik rzeczywiście oddaliśmy przy wsiadaniu do samolotu. Potem
                zajęliśmy dwa miejsca i przysiadł się do nas jeden pasażer. Kiedy
                wszyscy już usiedli, steward policzył pasażerów i zorientowawszy
                się, że z tyłu są wolne miejsca, grzecznie zapytał naszego sąsiada,
                czy miałby coś przeciwko, gdyby on zaproponował mu podobne miejsce
                gdzie indziej, tak abyśmy my mieli trzy miejsca dla siebie...

                Przyznam, że byłam zaskoczona :) Mile zaskoczona :) Nie wiem, czy to
                standardowa procedura, więc trudno mi powiedizeć, czy tak będzie
                zawsze.

                • edziakrys Re: fotelik 21.05.08, 11:52
                  Golfstrom, masz racje, fotelik, ktory jest czescia wozka zostawiasz
                  przy schodach samolotu, ale nie wiem dlaczego wozek mielibyscie
                  nadac od razu, bo nam pozwolili i to bylo naprawde super, bo nie
                  musielismy biegac po lotnisku z mala na rekach i zostawilismy go
                  przy schodach. Ale moje pytanie dotyczy tego wiekszego fotelika,
                  typowo samochodowego, bo w ten maly sie juz nie miesci.
                  Ciesze sie jednak ze mieliscie takie mile doswiadczenia.
                  • magdalena_gignal Re: fotelik 21.05.08, 14:44
                    Edziu, ja wciąż czekam na odpowiedź od EasyJet. Mam nadzieję, że
                    zdążą przed Twoim wyjazdem :)

                    Pozdrowienia,
                    Magda Gignal
      • martunia2302 Re: fotelik 22.05.08, 17:08
        fotelik_ to bagaz trzeba zaplacic!!!!
    • magdalena_gignal Re: fotelik 26.05.08, 10:42

      Edziu,
      dostałam odpowiedź od EasyJet. Wynika z niej, że możesz zabrać
      fotelik (nadać go na bagaż lub zostawić przy wejściu do samolotu)
      bez dodatkowej opłaty. Załączam poniżej treść odpowiedzi i życzę Wam
      miłej, bezstresowej podróży.

      Pozdrowienia,
      Magda Gignal

      I am happy to confirm that pushchairs, prams, car seats and travel
      cots do not form part of your baggage allowance and therefore are
      carried for free. However, we do not offer a separate baggage
      allowance for infants.

      Pushchairs, buggies, car seats and travel cots can be taken right up
      to the aircraft, where they will be taken by cabin crew and stored
      in the hold. However, if it would be easier for you, you can check
      it in with your baggage at check-in. Full sized, non-collapsible
      prams cannot be accepted for travel.

      At some of our airports you may have to pick up your pushchair from
      baggage reclaim so please ask the Cabin Crew about your pushchair on
      arrival at your destination. They will be able to advise you on what
      happens at this airport.

      More information about our baggage allowance can be found by
      clicking on the following link:

      www.easyjet.com/EN/Book/regulations.html#baggage
      • edziakrys Re: fotelik 26.05.08, 18:48
        Bardzo Ci dziekuje Magdo, bardzo nam pomoglas i uspokoilas. To
        wiele ulatwia. Mam tylko nadzieje ze wszystkie lotniska tak samo do
        tego podchodza. Dam znac po wakacjach.
        Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam.
        Edzia
        • edziakrys Re: fotelik 14.08.08, 12:22
          Jesli ktos jeszcze jest zainteresowany tym tematem, informuje, ze
          lotnisko w Belfascie nie pobiera oplat za przewozenie fotelika
          samochodowego, i jego wagi tez nie dodaje sie do ogolnej wagi
          bagazu. To samo dotyczy lotniska w Berlinie. Acha, mowa o loniach
          Easyjet.
    • koliberek400 Re: fotelik 18.08.08, 14:42
      lecialam Lot-em z Londynu do Warszawy,fotelik oddalam jako bagaz
      o "nietypowym wymiarze",bezplatnie,a wozek mialam ze soba,dopiero
      jak bylam juz po odprawie,przed samym wejsciem do samoloty pani
      wziela wozek ode mnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka