Dodaj do ulubionych

Poczatki......

19.05.08, 21:49
Witam.Pisze jeszcze z Polski.za niecałe 3 tyg bede w Londynie.Kilka dni temu
poleciał mój maz .Ja z córka niecałe 2 lata dojeżdżamy do niego.pisze bo
ogólnie jestem strasznie zestresowana... czym? wszystkim! tym ze nie znam
jezyka, nie wiem jak poradzimy sobie tylko z 1 pensja meza ok1300f, tym
osamotnieniem a juz nie mówia jak to bedzie ze dziecko sie rozchoruje itd..
wiem ze tam tez sa lekarze itd ale na dzien dzisiejszy czuje sie b b
nieporadnie.pisze bo czytam wasze posty i wydaje mi sie ze dziewczyny które
pisza sa b miłe i pomocne dla siebie.powiedzcie jak było u Was na
początku.pozdrawiam serdecznie.Małgosia
Obserwuj wątek
    • rene41 Re: Poczatki...... 19.05.08, 22:25
      Witaj my tez jeszcze w polsce w lipcu planowany lot do Sheffield
      POciesze Cie

      Niejestes sama w tej nowej sytuacju ,od kilku dni pakuje kartony 2.06 besto przyjedzie po nasz dobytek :)a my spokojnie dolecimy w lipcu.
    • ania.sob1 Re: Poczatki...... 20.05.08, 13:41
      Nie martw się,trzeba po prostu przez to przejść...
      Ja już tutaj mieszkam dwa lata i nawet jakoś tak średnio tęsknie.
      Odnalazłam się,coraz bardziej nabieram przekonania,że dobrze
      zrobiłam,wyjeżdzając.
      O dziecko się nie martw-one odnajdują sie tutaj jeszcze szybciej,niż
      my,dorośli.Początki nie są łatwe,ale na pewno dasz radę:)))
      Pozdrawiam z Nottingham:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka