evian5
07.01.09, 13:22
moj syn ma 6.5 tygodnia i chodze do child clinic go wazyc bo mi
kaza, bo uwazaja ze za malo przybiera. i wczoraj sie zirytowalam
bardzo podejsciem tych pan do kwestii karmienia mojego dziecka. w
szpitalu polozne kladly duzy nacisk na karmienie piersia, uczyly
mnie, pomagaly, zachecaly i spedzaly duzo czasu ze mna zanim moj syn
nauczyl sie ssac, pomagaly mi odciagac colostrum zanim mi sie
pojawilo mleko. po czym po jakims czasie paleczke przejely health
visitors i te babki kaza mi dopajac dziecko formula z butelki
poniewaz twierdza, ze za malo przybiera na wadze. przybiera na wadze
ok 300gr tygodniowo, rozwija sie pieknie, jest zdrowy, rosnie, je
dobrze i duzo ale poniewaz przez pierwsze dwa tygodnie tracil na
wadze bo mial zoltaczke i nie jadl, ja bylam tez po cesarce i mleko
mi sie pojawilo na 5 dzien itd., wiec jest troche do tylu jesli
chodzi o te ich wykresy, jak stwierdzilyno HV jego waga powinna byc
na srodkowej linii a jest na tej kolejnej. A gdzie te wszystkie
zalecenia zeby karmic piersia tylko przez pierwsze 6 miesiecy? Nawet
jesli uwazaja ze za malo przybiera na wadze to powinny pomoc mi
znalec przyczyne i rozwiazania w ramach karmienia piersia a nie
wciskac butelke. Druga niekonsekwencja to to ze z jednej strony kaze
mi dopajac go butelka a z drugiej mowi ze zaczesto go karmie i ze
powinnam ograniczyc karmienie do 3 godzin. jak dziecko jest glodne
po 2 godzinach to mam go przetrzymac placzacego do 3 godzin. To co z
tym karmieniem na zadanie? To w koncu ma sie karmic na zadanie czy
wedglug zegarka?
Ja ich nie slucham i robie swoje to mi napisaly w czerwonej
ksiazeczece, ze odmowilam dokarmiania butelka. A jak sie zdradzilam
kiedys, ze dziecko spi ze mna w lozku to na mnie najechala, ze nie
wolno.
Denerwuje mnie traktowanie mnie w ten sposob, troche jak w naszym
starym systemie, gdzie panstwo ci regulowalo kazdy aspekt zycia. Czy
wy tez macie takie doswiadczenia, czy to tylko ja tak trafilam?