kozka1
06.09.08, 20:01
Mam dosyć nieciekawą sytuację finansową - spory debet bankowy. Pracuję jako
"wolny strzelec" - na zlecenia, więc nie mam stabilności finansowej. Ciągłość
zleceń jest (jak długo?)- ale za cholerę nie mogę wyleźć z tego zadłużenia.
Rzuciłam iching - (najbardziej prawdopodobny obraz przemian jeśli chodzi o
moje sprawy zawodowe - w domyśle finanse (czy wylezę z długów).
Wyszło 16/3.4 - na 15
16 nie za bardzo potrafię odnieść do mojej sytuacji, bo entuzjazmu we mnie za
grosz, ani "hura optymizmu", za to bardzo staram się nie poddawać panice...
No chyba,że 16.3 oznacza pewien rodzaj bierności i liczenia na cud-zlecenie
(co się nie "zarobię" a zarobię) - ale już z doświadczenia i z odpowiedzi
Księgi wnioskuję ze takowy nie nastąpi.
16/4 to zagwostka - bo sama sobie sterem, żeglarzem, okrętem - chyba że czytać
to w ten sposób, jako utrzymanie obecnych kontaktów zawodowych.
W tle, stosując metodę Jasnego Groma (:-), kurcze, sprawdza się :-)), 62 -
czyli oszczędność, oszczędność, jeszcze raz oszczędność.
a końcowy 15 - doprowadzanie spraw do końca, wylezę, ale wymaga to
cierpliwości, czasu, krok po kroku.
Czy interpretuje na własną korzyść, czy w miarę ok?
Pozdrawiam
K.