Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    grudzień - gdzie jechać?

    25.11.14, 10:14
    tradycyjnie wyjazd w grudniu w fazie przygotowań
    termin 13-20.12
    do wyboru:
    VdFiemme
    VdFassa
    V Gardena
    Alta Badia
    - na razie mało sniegu ;-(
    lub Ischgl/Samnaun
    co radzicie? i gdzie mieszkac w poszczególnych regionach?
    w VdF wytypowałem Predazzo - czy to dobra lokalizacja(jak komunikacja skibusowa)?
    w Ischgl - Kappl (bo taniej), jak z dojazdem do Ischgl?
    Obserwuj wątek
      • m_ac Re: grudzień - gdzie jechać? 25.11.14, 12:27
        No cóż, jeśli miałbym wybierać z podanych przez Ciebie miejscowości to zdecydowanie Ischgl/Samnaun, z tym,że mieszkać poza regionem i dojeżdżać, np, gdzieś z ok.Landeck bo zdecydownie taniej.Na drugimi miejscu obstawiłbym Alta Badia, może dlatego,że lubię ten rejon, a śniegu jak nie napada to narobią.Z innych pewniaków śniegowych to obstawiałbym Bormio,ale Ty tego miejsca nie bierzesz pod uwagę.Sam ruszam do Sestriere 6-13.12 i nic nie jest w stanie zburzyć mojego spokoju co do warunków śniegowych-ma być ok i będzie ok.
        • Gość: serec Re: grudzień - gdzie jechać? IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.14, 15:26
          Podziwiam szczerze, ja bym się jednak obawiał o warunki. Początek zimy w tym roku jest "słaby"
          delikatnie mówiąc. Ciekawe jak tam się czują osoby które jadą na początek sezonu do Val di Sole?
        • m_ac Re: grudzień - gdzie jechać? 03.12.14, 18:07
          No więc tak, nadal prezentuję niezmącony spokój, ale do Sestriere już nie jadę a do Ischgl własnie w terminie jak podałem.Wczoraj okazało się,że Sestriere spłyneło i na 6.12. mimo optymistycznej prognozy ośrodka nie otworzą.Zadzwonili z bp z taką informację, proponując zwrot kasy lub ewentualnie pobyt w innym miejscu w tym terminie.Ponieważ po szybkim przeglądzie kamer okazało się,że w proponowanych ośrodkach wcale nie jest tak biało jak być powinno wybrałem rezygnację. I zacząłem szukać-wstępnie wytypowałem Paznaun i Otztal, po konsultacjach z kolegą,który właśnie wrócił z Solden, ofert owszem są, ale życzą sobie za nie, no nie powiem całkiem,całkiem np. 10k za tydzień za 2 os. hb, bez skipasu oczywiście, więc zrezygnowałem i jak Ci radziłem zacząłem szukać w okolicach Landeck, no i trafiłem do See, gdzie już zostałem i dokonałem rezerwacji.Będąc w lekkiej gonitwie myśli założyłem niechcąco drugie konto na bookingu, co być może było przyczyną,że po zakończeniu rezerwacji do mnie zadzwonili z prośbą o wpłatę 200euro( rezerwacja miała być dla 6 os. i rzekomo bez kosztowa), no ale trudno,może coś im nie podpasowałem.Na szczęscie jak powiedziałem,że przelew z PL bedzie szedł 5 dni, a ja będę za 2 to gość się roześmiał i stwierdził,że ok.No,ale dzięki temu wiem,że warunki są dobre, bo jak spytałem o "snow conditions" to powiedział,że "realy good", więc bajka.Innych zmian już raczej dokonywał nie będę, więc wszystkim ruszającym w ten i kolejne weekendy na poszukiwanie śniegu,zyczę żeby znalezli go jak najwięcej.
          • rpodolak Re: grudzień - gdzie jechać? 03.12.14, 20:27
            ja też już wybrałem - tak samo :-) nocleg znalazłem w Kappl ale następny tydzień13-20.12
            jak będzie taka możliwość - daj info jak jest na miejscu...
            pozdrawiam i życzę Tobie suuuper pogody (np co wieczór opady 30cm- na rano wysztruksowane i -5C+ lampa - może być? ;-)
            • zolviu Re: grudzień - gdzie jechać? 04.12.14, 00:26
              bedą panowie ZADOWOLENI :)
              high level alpejski

              ja tam trzymam kciuki ze sestriere ruszy od 13tego, zaliczka poszla takze wolalbym zeby tak bylo. prognozy sa obiecujace, rowniez dla waszego ishgl - do konca prognozy 2 tygodniowej lekkie minusy, slonce, w przyszly czwartek i piatek kosmetyczny opad na przywitanie Roberta ;)

              zdrówka
              • zolviu Re: grudzień - gdzie jechać? 04.12.14, 00:34
                aaaaaaaa, i nie wozcie za duzo taniej wódy na raz z samnaun :p nasluchalem sie historii jak to celnicy szwajcarscy w budce na górze potrafili puscic sie na nartach za kolesiem który mial za bardzo wypukły plecak :)
                spokojnie, przejazd z samnaun do zjazdu na sam dół do ischgl zajal mi godzinke, lepiej obrocic pare razy ;)

                z tego co pamietam 2 lata temu litr ballantines 11 CHF, teraz frank zdrozal to juz nie taki szał, ale zawsze taniej niz u nas
                • m_ac Re: grudzień - gdzie jechać? 04.12.14, 02:39
                  Eeee, no Panie coś Pan, ja tam wieze nasze swojskie witaminy, ktoby jeich wóde na myszach pił:)Chyba,że się jakiś godny single malt trafi w okazyjnej cenie to nie pogardzę. A szwajcarskie żandarmy to i owszem litości nijakiej nie majo.No ale nie dla alko z duty free tam jedziemy przecież. Jak zerknąłem skipas VIP low season jest w cenie dolomiti superski, tak więc z tymi przed sezonowymi promocjami to raczej nie za bardzo.
                  Będzie dobrze, bo inaczej być nie może,działa dawdzieścia parę wyciągów,chyba największy % ze wszystkich ośrodków-w MdC i Livigno,chyba po 3(?)
                  Jak się da to coś skrobnę, za życzenia nie dziękuję,żeby nie zapeszyć.Wy też na pewno będziecie mieli super warunki.
                • ireneuszm Re: grudzień - gdzie jechać? 04.12.14, 08:20
                  Potwierdzm,szwajcarscy celnicy to zjawisko samo w sobie.Jeżdżąc do Samnaun samochodem byłem swiadkiem niezłego trzepania 2 niemieckich samochodów,zaglądali we wszystkie schowki,wywracali kobietom torebki,ot ciekawostka,nas puścili bez kontroli.
                  Lepiej chyba wziąć po 1 l np Glenliveta i spokój.
                  Jeszcze jedno-jako przekonanemu narciarskemu italianofilowi na wspomnienie Silvretty
                  robi się ciepło i przyjemnie-wspaniałe warunki w drugiej połowie marca.
                  Pozdr.
                • ewangelizator_carvingu Re: grudzień - gdzie jechać? 04.12.14, 11:30
                  rzeczywiscie wracajac niebieską trasa jest szansa na spotkanie z celnikami na przełeczy

                  jednak jest jeszcze wariant czarny - zjazd z plecakiem pełnym szkła po czarnej dostarcza dodatkowch wrażeń i minimalizuje szanse spotkania z zollem ;)


                  poza tym jedzenie po szwajcarskiej stronie dużo lepsze i tańsze
                  • m_ac Re: grudzień - gdzie jechać? 04.12.14, 20:39
                    Z tym żarciem to poważnie u Helwetów taniej?Jadę z kumplem, który jako jeden z podstawowych warunków stawia poziom wyżywienia,więc serio pytam.
                    • ligia68 Re: grudzień - gdzie jechać? 04.12.14, 21:28
                      Pierwsze słyszę ,żeby w szwajcarskich knajpach było taniej.Litr wyborowej kosztuje 7 CHF , Jim Beama 9 CHF , celników już dawno nie ma w budce na szczycie.mac - mieszkając w See nie kupisz karnetu VIP SKIPASS tylko Silvretta.
                      • rpodolak Re: grudzień - gdzie jechać? 04.12.14, 22:35
                        Dzięki za wszystkie pozytywne informację - Wam też życzę metra śniegu pod deskami:-)
                        ad celników - byłem już w Samnaun 2 razy ale autem i trzepali nas konktetnie - ale zawsze Austriacy(Szwajcarom chyba to zwisa co wywozisz)
                        ad cen - też wydaje mi się że w Szwajcarii drogo - w ubiegłym roku w Lenzerheide/Arosa piwo było za ok.6-7CHF (więc nic innego nie kupowałem;-)
                        ad skipasa - wiem mieszkając poza Ischgl tylko Silvretta (ale można spróbować - mój kolega kupił 2 lata temu zniżkowy karnet w SFL bez gestekarty - po prostu "na gębę")
                        pozdrawiam
                    • ewangelizator_carvingu Re: grudzień - gdzie jechać? 05.12.14, 16:33
                      tzn moze precyzyjniej sie wyraże

                      chodzi o żarcie na stoku

                      za podobną kwote na Idalpie masz sieciowe żarcie samoobsługowe , na Alp Triadzie regionalną smaczną kuchnie podaną przez kelnerkę
                    • rpodolak Re: grudzień - gdzie jechać? 10.12.14, 09:35
                      Hej m-ac odezwij sie...

                      co słychać w Ischgl?

                      jakie warunki?

                      jak z komunikacją skibusową?

                      pzdr

                      i życze lampy,mrozu i sniegu
                      • ligia68 Re: grudzień - gdzie jechać? 10.12.14, 14:08
                        W Ischgl chodzi 80 km tras -głównie Idalp i Zeblas/Palinkopf - twardo ,dużo lodu , cały czas śnieżą - od 13.12 powinno już być dużo więcej otwartych tras.Co chcesz wiedzieć o skibusach ?
                        • rpodolak Re: grudzień - gdzie jechać? 10.12.14, 21:59
                          Mieszkam w Kappl więc:
                          - jaka jest częstotliwość skibusów?
                          - czas dojazdu?
                          - czy nie są zatłoczone?(tzn. czy wogóle warto z nich korzystać?)
                          i jeszcze czy da się dojechać do Samnaun na zakupy?(na natrach)
                          czy jest szansa że od 13 ruszy Kappl?(czy warto tam spędzić dzień lub 2?)
                          pzdr
                          • zolviu Re: grudzień - gdzie jechać? 11.12.14, 10:34
                            rozmawiawialem wczoraj z mac'em
                            mowil ze ludzi sporo, 29 wyciagow chodzi, w szwajcarii na nartach byli wiec sie da
                            - tyle ze austriacka pogoda

                            a mi sie wlasnie rzutem na tasme sestriere otwiera od soboty! :) jeszcze takiej sytuacji nie mialem, jutro wyjazd a do dzis nie wiedzialem czy w ogole jest po co jechac. snieza na max od niedzieli, wczoraj wypuscili ratraki, po poludniu maja opublikowac co bedzie otwarte. ma ruszyc sestriere i souze d'oulx, bardonecchia od soboty tez otwarta dzien dnia, jeszcze jestem ciekawy montgenevre - niby na dole zielona łąka ale u góry to wyglada niezle, mysle ze tez cos uruchomia. generalnie patrzac na sytuacje w alpach chyba i tak nie wyjde najgorzej, rozpatrywalem wczoraj alternatywy gdyby via lattea jednak nie ruszyla i stwierdzilem ze jak nie ruszy zostaje w domu - wszedzie nędza. tu przynajmniej bede mial (chyba?) słonce i lekkie minusy. jak nie przyjdzie jakies ocieplenie to makaronom bardzo ładnie idzie produkcja sztucznego sniegu
                            • rpodolak Re: grudzień - gdzie jechać? 11.12.14, 12:02
                              dzieki za info - ja jadę bez wzgldu na sytuację - tydzień bez szefa/żony/dzieci itp i tzw "goraczki przedswiątecznej"- bezcenny :-)
                              chciaz takiej kichy ze sniegiem to dawno nie było, 3 lata temu w SFL też opady zaczeły sie dopiero na kilka dni przed wyjazdem(wtedy włscicielka kwatery napisała mi że odda zliczkę jak snieg nie spadnie ;-o)
                              pozdrawiam - grunt to zdrowie,dobry humor i dobre towarzystwo...
                              • m_ac Re: grudzień - gdzie jechać?Ischgl 6-13.12. 15.12.14, 07:28
                                Wiem,że moje info na nic już się nie przyda bo jesteś na miejscu.Niestety technika mnie przerosła-bylo wi-fi,ale nie nauczyłem się jak przy pomocy tabletu korzystać z forum i stąd moje milczenie.
                                Ośrodek super-infrastruktura nowoczesna, jak nigdzie chyba,mają własna baza HEMS.Ludzi mnóstwo,choć podobno w sezonie jest ich jeszcze więcej.Dużo osób trafiło tam z powodu braku śniegu w innych ośrodkachCzynne 28-30 wyciągów,praktycznie codziennie otwierano jakieś trasy. W pt.12 można było zjeżdżać już do stacji pośredniej Silvrettabahn, nowa kolejka Pardorama z ogrzewanymi siedzeniami i w ogóle bajer.
                                Kappl zostało otwarte również w pt.12, ale już nie starczyło czasu.
                                Pogoda w kratkę-1x mleko,2x słaba widoczność,1x lampa, reszta w miarę.
                                Generalnie wyjazd udany.Rację miał Zolviu,że będziemy zadowoleni :)
                                • zolviu Re: grudzień - gdzie jechać?Sestriere 16.12.14, 16:57
                                  no ja walcze ;)
                                  generalnie jet niezle.
                                  w niedziele pojezdzilimy setriere, prawie wszystko procz fisowskiej pucharowki chodzilo, ludzi full
                                  wczoraj ponad 20 km jechalismy do souze d'oulx - normalnie to jedno wciagniecie gondolka spod naszej kwatery, no ale nie uruchomili. tam 3 wyciagi, sniegu u gory full, ludzi zero, naprawde caly dzien sie nie nudzilismy
                                  dzis rano zaskoczenie, obudzil mnie sasiad odsniezarka - snieg nam spadl, tak z 1o cm conajmniej. pieknie sie zrobilo ale wszystko w chmurach od rana. pojechalismy do frnacuskiego montgenevre. do poludnia lipa, full mleko w swiezym sniegu, ale po poludniu sie wypogodzilo i zrobilo sie bajkowo. pieknie wszedzie, jutro chyba bardonecchia bo widze ze pojutrze i w piatek ma byc tam +9 i +12 stopni...
                                  troche szkoda, moglyby makarony uruchomic wiecej bo snieg jest ale pewnie zrobia to dopiero w sobote. dzis mi minela polowa wyjazdu i odpukac na razie jestem zadowolony bo prognozy na druga czesc mam fajne, lampa i lekkie minus przechodzace w lekkie plusy
                                  • zolviu Re: grudzień - gdzie jechać?Sestriere c.d. 18.12.14, 21:16
                                    wczoraj byla bardonechcia, chodzi tylko ta mniejsza czesc. infrastruktura totalnie przedpotopowa, w ogole w calym via lattea nie widzialem jeszcze krytej kanapy ale w bardonecchi to juz szczyrk zupelny. malo kto chyba korzysta z dnia free tam z karnetem via lattea bo musielismy sie wyklucac w kasie. ale pani podzwonila swoim telefonem Z TARCZĄ :) jak u nas za komuny do glownego biura i w koncu dala darmo 1dniowe karnety. po poczatkowej zalamce - zjedziemy raz i wracamy do sestriere - zostalismy na caly dzien, trasy rewelka.
                                    wczesniej nie spotkalem ani jednego polaka - w bardonecchia cale masy - ale deskarzy. ale nie pijane nie umiejace jezdzic chamstwo jak w innych naszych "zagłebiach" typu livigno czy val di sole, tu pelna kultura. ludzi malo, w ogole poza sestriere jest ludzi malo. w sestriere masy ludzi - ale wiekszosc na latwiejszych trasach i chyba wiekszosc anglikow, angielski przewaza. duzo zolnierzy - ucza sie chyba - moze na wojne za uralem ;) dzis i jutro sestriere, no plynelo dzis, wiekszosc tras po poludniu wygladala fatalnie, przecierki, kamienie. boje sie o jutro troche bo za cieplo na nasniezanie. ma byc full lampa - w koncu - i male plusy. dzis po 16nastej jak konczylem jazde +6 stopni na 2 tys n.m.p.
                                    czytam ze od przedwczoraj wloska via lattea zawiesila porozumienie 1 dnia z zabami i nie moga tu jezdzic. akurat przedwczoraj jezdzilismy w montgenevre wiec sie jeszcze zalapalismy. w sumie im sie nie dziwie bo ludzi jest duzo, tras nie za duzo - 27 naliczylem z biuletynu. a to i tak najwiecej w okolicy wiec ludzie wala tu bo jest w miare jazda
                                    po 5ciu dniach jestem bardzo zadowolony, ujezdzilem sie po pachy w kilku osrodkach za cene nizsza niz w freeski w val di sole a w duzo lepszych warunkach. oby jutro jeszcze bylo w miare
      • ewangelizator_carvingu Re: grudzień - gdzie jechać? 25.11.14, 17:01
        Ischgl,
        Kappl jest dobra opcją, tam sie bardzo szybko przemieszcza ale nawet z Landeck nie jest daleko tak jak wyżej napisano, moze Galtur przed sezonem nie bedzie zbyt drogie?

        Dolomity jesli mozesz poczekac - decyzja w ostatniej chwili

        skibus w Fiemme:
        www.latemar.it/images/public/cms/files/cod_0925345719.pdf
        • rpodolak Re: grudzień - gdzie jechać? 25.11.14, 19:43
          'to obstawiałbym Bormio'
          Bormio dopada bo tam już byłem

          "ja bym się jednak obawiał o warunki."
          spokojnie czekamy zawsze aż warunki będą i wtedy bukujemy, w grudniu niema problemu z kwaterami - juz 6 razy cwiczyliśmy wyjazdy w terminie przedswiątecznym i zawsze warunki były OK (od b.dobrych do dostatecznych - Alpbachtal, Nauders&co, Bormio&co, SFL, Madonna dC, Lenzerhaide)

          dzięki sa rozkład skibusa w VdF - tego właśnie m.in. szukałem
      • Gość: snowek Re: grudzień - gdzie jechać? IP: *.173.7.191.tesatnet.pl 25.11.14, 21:49
        polecam alpe dhuez otworzyli sezon juz 2 tyg przed czasem! wiecej o miejscowce: snowevents.pl/francja-alpe-d-huez
      • jankova17 Re: grudzień - gdzie jechać? 26.11.14, 10:43
        Witam, mogę polecić na grudniowy wyjazd coś do Francji z oferty firmy EHschool, gdzie zostało jeszcze kilka wolnych miejsc. Zapoznać się z ofertą można na stronie
        www.ehschool.pl/index.php/wyjazdy/la-plagne-paradiski/la-plagne.html
        • rpodolak Re: grudzień - gdzie jechać? 26.11.14, 13:07
          Francja - wygląda pięknie ale...za daleko jak dla mnie (10-12 godz w aucie to max)
          wszystko przemawia za Ischgl...chyba, że w Dolomity przyjdzie zima
          czy są jakies prognozy?
          • ireneuszm Re: grudzień - gdzie jechać? 26.11.14, 13:50
            Zdecydowanie popieram Samnaun-Ischgl(choćby z racji wysokości).Spędziłem tu
            kiedyś piekne kilka dni w marcu,dojeżdżałem od strony Samnaun z Ried.Ma to dodatkowy plus,że można też odwiedzić np.Nauders czy Kaunertal.
            W drugiej kolejności z wymienionych ośrodków,także Alta Badia.
            Pozdr.Irek
            • Gość: Jerry Re: grudzień - gdzie jechać? IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.14, 18:59
              narciarzu nizinny! - z Ried do Samnaun jeździłeś??, zadupie Kaunertal polecasz a 3 km obok jest Sefaus - Fiss - Ladis. Jak większość na tym forum palcem po mapie Alp jeździsz i pozujesz pogromcę Alp.
              • ireneuszm Re: grudzień - gdzie jechać? 01.12.14, 08:15
                Dziękuję za miłą odpowiedż.
                Tak, jeżdziłem z Ried do Samnaun.W SFL dobre warunki były tylko wysoko w Serfaus,choc to piękny ośrodek.
                Pzdr.ciepło.
                Irek
              • ewangelizator_carvingu Re: grudzień - gdzie jechać? 04.12.14, 11:34
                nie wszyscy sa fanami SFL, ja np nie, wole Ischgl zdecydowanie

                tez pojechałbym z Ried do Samnaun, warto przynajmniej na jeden dzień

                Kaunertal moze zadupie, ale jak spadnie puch jest rewela, no i pusto, na jeden dzien idealne miejsce
                • ireneuszm Re: grudzień - gdzie jechać? 08.12.14, 09:02
                  O,jak miło.Dojazd z Ried do Samnaun w drugiej połowie marca to czysta przyjemność,
                  niedaleko fajne Nauders.
                  Pozdr.Irek
          • m_ac Re: grudzień - gdzie jechać? 26.11.14, 15:32
            Zapomniałem o Obertauern, gdzie rozpoczynaliśmy sezon 2 lata temu, a ubiegły sezon to Andalo
      • Gość: jaffa Re: grudzień - gdzie jechać? IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.14, 18:51
        Białka, tylko Białka
        • zolviu Re: grudzień - gdzie jechać? 01.12.14, 18:44
          białka podobno spłynie do swiat wczoraj straszyli

          sypie teraz w val di sole, od 13tego bedzie mysle ok

          ischgl super, w s'f'l 2 lata temu jak bylem byly dzikie tlumy - tanie karnety maja w grudniu. chociaz infrastruktura i trasy super

          bralbym soelden z gurglami, nie bylem co prawda jeszcze :p ale wyglada w tym sezonie ok, nielodowcowa czesc soelden chyba juz ruszyla, duzo opadow juz bylo, minusy są, musi byc dobrze

          ja sladami mac'a :) , 13tego sestriere - ktore przez weekend KOMPLETNIE splynelo i wlasnie strasza na stronce ze nie dadza rady otworzyc sie 6tego :/ a zarezerwowalem sie przed weekendem bo stwierdzilem ze jest ok i nie ma juz na co czekac

          co roku te same nerwy i co roku jest dobrze wiec chyba szkoda zdrowia...

          jak juz jestem - jezdzil ktos z Was w Bardonecchia? karnet via lattea z tego co widze tam dzien dziala, 120 km tras, 35 km od sestriere - grzech byloby nie zajrzec. ale nic nie widze na temat tego regionu?
      • szybki233 Re: grudzień - gdzie jechać? 05.12.14, 21:52
        VdFassa wydaje sie byc najbardziej sensowne. Pojechałbym, ale urlopu brak... ;(
      • rpodolak Ischgl - krótka relacja 22.12.14, 08:13
        Już po powrocie z Ischgl, więc krótka relacja
        dojazd bez problemów, kwatera ok, komunikacja skibusowa - perfekt
        osreodek - suuuper - chyba najbardziej "wypasiony" w mojej "karierze" - ilosć wyciągów i tras ogromna, infrastruktura rewelacja. czynne było 120km(z 238) ale to własciwie prawie wszystko oprócz abfartów do doliny, ostatniego dnia otworzyli nawet 80(dojazdowa trasa do Samnaun).
        dosyc sporo ludzi - to pewnie wynik braku sniegu w innych resortach - do wyciągów kolejek nie było ale na trasach (zwłaszca np na Idalpie) bywało gęsto.
        niestety najsłabszym punktem wyjazdu były słabe warunki i "austryjacka" pogoda - 1,5 dnia słońca, 2 dni mgła+snieg, reszta pochmurno temperatury raczej plusowe. trasy w zawiązku z tym nie zawsze były dobrze przygotowane.
        Największy hardkor jak dla mnie okazał sie zjazd z Piz Val Gronda (przez pomyłke) nieoznakowaną trasą off piste w głębokim sniegu ;-O
        zakupy w Samnaun - tylko alko i paliwo w dobrej cenie :-)
        powrót - niestety od Hof lekkie korki i największy juz prawie "w domu" za Zgorzelcem
        pozdrawiam
        • m_ac Re: Ischgl - krótka relacja 22.12.14, 12:00
          No to mniej więcej jesteśmy zgodni w odczuciach.Istotnie tłumy na Idalpie były w dużej liczbie przypadków spowodowane zmianą wcześniejszych rezerwacji.Podobno w szczycie sezonu jest tam tłok(dla mnie już był).
          No to pora rozpocząć przygotowania do kolejnego wyjazdu...
          • rpodolak Re: Ischgl - krótka relacja 22.12.14, 15:00
            taaaak jest - u mnie to będą ferie juz w styczniu - Reschenpass ;-)
            • zolviu Re: Ischgl - krótka relacja 23.12.14, 07:54
              też myślę że "będzie Pan zadowolony" :)
              w takim razie marzec wypadałoby zakończyc S-F-L lub SkiArlberg

              mnie interesuje jeszcze we Włoszech Aosta, w Austrii cały Oetztal i SkiWelt
              we Francji została do "zwiedzenia" jeszcze cała masa: Paradiski, GrandMassif, Portes du Soleil, Les Sybelles - dobrze ze paliwo tanie ;) to są w moim przypadku (2,3 wyjazdy w sezonie) najbliższe ze 3 lata conajmniej

              pozniej Stany, Kanada, Chile.... :p
              • ireneuszm Re: Ischgl - krótka relacja 23.12.14, 08:11
                Polecam dolinę Aosty łącznie z Zermattem,trasy i widoki u stóp Maternhornu(włoski Cervino)-znakomite.A wjazd kolejką Gornergrat to też fajne przeżycie.
                Pozdr.Irek
          • ewangelizator_carvingu Re: Ischgl - krótka relacja 23.12.14, 16:01
            tam jest zawsze tłoczno, ale przepustowość wyciągów niesamowita

            trzeba uciekac "na boki" najlepiej na trudniejsze trasy, gdzie jest pusto
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka