Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje.

    11.12.07, 13:02
    Jedziemy w połowie stycznia do Montecampione.
    Niewiele wiem o tym miejscu. W necie widzę 40 km tras - nie za dużo.
    Jakie to miejsce? Jakie trasy (trudność, widoki)? Czy tłoczno? Jak
    ze śniegiem (nasnieżają?)?
    I czy jest co robić po nartach?
    Jeżdzimy raczej średnio, więc trasy nie koniecznie muszą być bardzo
    czarne. :)
    Będę wdzięczny za każdą informację.
    Pozdrawiam wszystkich.
    kolumb
    Obserwuj wątek
      • kolumb55 Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. 12.12.07, 15:15
        Nikt nic nie wie? :-)
        Ponawiam pytanie ...
        k55
        • ortodox Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. 12.12.07, 17:31
          Niestety, nie byłem.
          Widać, że nikt nie był z tego forum.
          To chyba mało popularna miejsce, mało tras i dość nisko.
          Z mapki widać jednak, że trasy dość urozmaicone i raczej dla każdego.
          Śnieżą, to widać w kamerach. Leży już śnieg na trasach. W styczni
          powinno być już ok. Chyba, że przyjdzie jakiś kataklizm.
          Nie martw się. Tydzień szybko zleci ;)
          pozdrawiam.
        • Gość: krzaku Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: 82.160.119.* 02.01.09, 10:35
          witam! mówiac krótko byłem z montecampione rok temu naprawde warto tam pojechac.
          wprawdzie pogoda tam jest wielka niewiadoma ale jak juz wejdzie słonce to widoki
          sa piekne! Po nartach nie jestem w stanie napisac ci co bys robił bo ja caly
          czas jezdziłem na nartach. W hotelu jednak jest basen sauny salony gry wiec w
          samym hotelu nie mozna sie nudzic. Trasy sa róznego stopnia trudnosci, ale nawet
          poczatkujacy dałby sobie rade. naprawde warto tam pojechac. Jezeli chcesz mam
          zdjecia z wodoków to moj nr gg 9093802 odezwij sie jak sie chcesz czegos wiecej
          dowiedziec
      • Gość: Jarek Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 23:22
        Witaj.
        Ja też jadę z rodziną do Montecampione, faktycznie nieiwle osób zna
        to miejsce. Cieszę się jednak, że Ty jedziesz w styczniu bo my
        jedziemy dopiero na Święta Wielkanocne - będziesz naszym
        przedskoczkiem :). Mam nadzieję, że napiszesz na forum kilka
        informacji. Pozdrawiam Jarek
        • Gość: jarek Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 11:18
          Hej właśnie wróciliśmy z tej miejscowości i było średnio, w grudniu
          jednak trzeba wybierać miejscowości wyżej położone,no ale orczyki to
          już lekki skansen zaletą jest to że ośrodki położone są na stoku i
          praktycznie się nie dojeżdża do wyciągu ale też nie ma co robić po
          nartach, obiecali basen, owszem był ale zapomnieli napełnić go wodą
          także w skali 10 punktowej najwyżej 3
          • Gość: Garbol Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: 81.210.86.* 15.12.08, 11:33
            A jak opisałbyś same tereny narciarskie ?
            My (rodzinka + znajomi) wybieramy się w ostatnim tygodniu stycznia.
      • Gość: jagar Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.acn.waw.pl 06.01.08, 19:38
        Ja również z rodziną wybieram się w lutym na tygodniowe ferie z
        Clubem RASC i również ciekaw jestem Twoich wrażeń. Nocelgi mamy
        wykupione w La Splaza. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie obiektywne
        informacje na temat tego miejsca. W necie znalazłem jedną
        niepochlebną opinię o hotelu Club Montecampione, natomiast nie ma
        szczegółów dotyczących tras np. czy są oświetlane, jakiego rodzaju
        są wyciągi. Czekam na informację. Pozdrawiam Jagar
        • Gość: rav67 Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 03:42
          www.montecampione.it/
          Zajrzyj pod ten link
          pozdrawiam
          rav
      • Gość: w sl Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 14:39
        polecam ten osrodek,ale...poza sezonem. bylam w drugiej polowie
        stycznia i bylo super, w glownej mierze dlatego ze pusto:)niejeden
        raz bylismy sami na trasie,a wokol nikogo nawet widac nie bylo. sam
        obiekt
        jest polozony tuz przy wyciagu, trasy dobrze przygotowane, wszystkie
        wyciagi dzialaly,ilosc tras moze nie oszalamiajaca,ale gdy nie czeka
        sie w kolejce i nie "przeciska" na stoku to spokojnie wyjezdzili sie
        wszyscy niezaleznie od stopnia umiejetnosci.duza dysproporcja
        miedzy hotelem,a apartamentami.standard hotelu pozostawia wiele do
        zyczenia,jak dla mnie to hostel,nie hotel,a juz z pewnoscia nie 3
        gwiazdkowy:):):).apartamenty godne polecenia,chyba
        pierwszy sezon uzytkowania,nowe meble,wyposazenie,posciel,szokujaco
        wielkie powierzchnie.mimo wielu problemow organizacyjnych biura
        podrozy pobyt bardzo udany,a dla rodzin z dziecmi szczegolnie
        polecam!
        • Gość: Jarek Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 11:17
          Witam, mówisz o standardzie hotelu ale którego, czy tam nocowałaś ,
          czy wiesz tylko z opowiadań ? Co do miejsca, jak daleko jest do
          najbliższych miejscowości, czy jest tam co robić po zamknieciu
          stoków ?
          • Gość: Gruby_Misiek Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: 81.15.172.* 07.01.09, 10:55
            Z tym Montecampione to jest tak. Niewielki ośrodek który jest tani i
            który w niemal każdym polskim katalogu wyjazdowym na narty
            występuje. W zamian otrzymuje się ... no właśnie co ?. Niewiele.
            Trasy są nawet ciekawe, to ze jest ich ok. 40 km wcale nie oznacza
            że nie ma gdzie i po czym jeździć. Gorzej że jest to ośrodek
            położony na wys. max. ok. 2000 m co zwłaszcza na warunki włoskie
            jest bardzo ryzykowne co powoduje sezon jest dośc króciutki. Byłem
            tam na początku marca '07 i z początku dwa pierwsze dni było fajnie
            a potem z dnia na dzień śnieg znikał w oczach. Następne turnusy
            miały już na pewno gorzej. Wiem od znajomych którzy byli tam też w
            grduniu ze też ze śniegiem było kiepściutko. W weekendy przyjeżdża
            spora grupa miejscowych więc bywa też tłoczno. Co do warunków
            bytowych, hmm, słusznie Ktoś wyżej zauważył że to bardziej hostele
            niźli hotele. Tak dotyczy to LaSplaza czy Montecampione 1400 czy
            Montecampione 1800 (czy jakoś). Budynki chyba od nowości były nie
            remontowane czyli z grubsza od 10 lat. Wykładziny zaplamione,
            podarte, łazienki raczej w stanie PRL-owski, jedzenie jeśli chodzi o
            obiado-kolacje nawet dobre ale śniadania :(((((((( jak za komuny na
            dworcach. Byłem raz i więcej nie pojadę.
      • Gość: piotrek Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 19:36
        Byłem kilka razy. Dla mnie super, bo jeżdże z dziecmi, a tam jest i szkólka
        narciarska i bezpłatny kinder club. Mili ludzie, zawsze słońce, oczywiście, że
        naśnieżają. Trasy dla każdego. Ładnie. W pobliżu kilka knajp, basen kryty w
        hotelu obok. Hotel przy stoku, nartami można wjechać pod drzwi.
      • Gość: KW Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 12:02
        wczoraj wrocilam z montecampione. niestety w ostatni dzien padal
        deszcz...;/ wyciagi nie dzialaly. wczesniej sniegu dosc duzo ale
        czeste mgly zaslanialy widoki :( trasy rozne, znajdzie sie cos dla
        kazdego. po nartach no coz..nie za wiele do roboty. jest basen i
        malutka sauna ale trzeba pamietac o zabraniu czepkow. i koniecznie
        prosze zabrac ze soba duzo prowiantu ;) nie ma nawet gdzie zrobic
        zakupow. w osrodku sa ze 3 baro-restauracje ale jak to we wloszech,
        czasami zamkniete nie wiadomo czemu/// zycze danego pobytu
        • Gość: tess Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 22:34
          Witam!
          Niedługo wybieram się na narty do apartamentu La Splaza samolotem. W związku z
          tym nie za dużo prowiantu mogę zabrać za sobą i mam pytanie czy w pobliżu
          znajduje się jakiś sklep lub market, w którym można zrobić podstawowe zakupy
          (mam na myśli pieczywo,owoce, sery itp.)? Bardzo proszę o odpowiedź, pozdrawiam
          Tess
          • Gość: morphinum Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.chello.pl 31.01.09, 12:55
            Matko, to jakiś koszmar...
            Ja jadę tam za kilka dni i jest w szoku po przeczytaniu tego wątku.
            Czy naprawdę nie ma tam żadnego sklepu gdzie można zrobić normalne zakupy? Przecież nie będę z Polski brała chleba.

            Czy jeżeli ktoś bardzo dobrze sobie radzi na nartach nie będzie się tam nudził?? Jak się mają tamtejsze stoki w porównaniu do Kasprowego Wierchu??

            Można wykupić osobno wyzywienie? Bo moje biuro podróży tego nie zapewnia.

            Jakieś konkretne rady co do wyjazdu?
            • Gość: krolik Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.chello.pl 31.01.09, 21:59
              Morphinum nie panikuj. Ja tam jadę w polowie lutego . Ale prawda
              jest że zakupów codziennych tam nie zrobisz . Nic nie stoi na
              przeszkodzie zakupić wszystko wcześniej. Wyżywienie możesz wykupić
              tylko czy będzie ci się opłacało? Stoki w monte to zabawa nawet dla
              początkujących także spoko , tam tylko zabawa i wypoczynek byle było
              dobre towarzystwo , a to jak napisałem przyjedzie ok 14 lutego :-)
              • Gość: casio Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.gdynia-laczpol.mm.pl 01.02.09, 15:57
                Nie no ja też jadę, start 9 lutego. I szczerze mówiąc trochę się skrzywiłem, jak
                czytam, że w miasteczku (wiosce?) nie można kupić wody ani chleba?! To chyba
                trochę przegięcie. Jak byście się czegoś dowiedzieli więcej albo macie jakieś
                info, gdzie w pobliżu jest jakiś spożywczak, to piszcie. W zeszłym roku też
                miało nic nie być do żarcia w Cogolo di Pejo a potem i tak dzień w dzień speck
                świeży, roszponka i inne smakołyki ;) Nie ukrywam, że na to liczę i słabo widzi
                mi się zabranie ze sobą prowiantu na tydzień.
              • Gość: xxx Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.chello.pl 01.02.09, 20:55
                Czy ktoś może obiektywnie ocenić trudność stoków?? Mam nadzieję, że są wymagające...

                Z jedzeniem to jakaś porażka :/. W razie co pójdę obrabować hotelową kuchnie :D.

                Jeżeli ktoś się wybiera w nadchodzącym tygodniu to do zobaczenia :).
              • Gość: Majka Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: 193.189.73.* 02.02.09, 13:25
                Ja też wybieram się od 14 lutego. Wiem, że sklepu nie ma na 1800m,
                ale na dolnej stacji kolejki podobno jest, tak nas zapewniają w
                biurze.. Najważniejsze, żeby trasy były dobre, z jedzeniem jakoś
                sobie poradzimy:-) Więcej optymizmu!
                • Gość: krolik Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.chello.pl 02.02.09, 15:01
                  LUDZIE to jest porażka!!! Z tego forum dowiadujemy się że celem
                  wyjazdu 50 % Polaków do Montecampione są zakupy w spozywczaku.
                  Kochani nie popadajcie w paranoje!!!
                  • Gość: casio Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.gdynia-laczpol.mm.pl 02.02.09, 18:36
                    Kolegę (koleżankę?) krolik pragnę poinformować, że próbka urlopowiczów z Polski,
                    która wypowiedziała się na forum nie wystarczy, by snuć reprezentatywne wnioski
                    o sposobach spędzania czasu w Dolomitach rodzimych narciarzy. Podziwiam przy
                    okazji gotowość wożenia ze sobą zapasów paprykarza szczecińskiego, ew. słoików z
                    klopsami. Może dodatkowo w ramach umartwiania się warto zafundować sobie kąpiele
                    w studni przydomowej i spanie na pryczy bez materaca?
                    • Gość: krolik Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.chello.pl 04.02.09, 15:14
                      Pragne poinformować kolegę(koleżankę) casio , iż jest jeden
                      niezawodny sposób kulinarny podczas wypoczynku, a mianowicie
                      wykupienie posiłków w ośrodku w którym się przebywa (proste co?),
                      ale że by nie dawać Ci sadysfakcji to powiem tylko tyle ,że od lat
                      10 jeżdżę po różnych ośrodkach alpejskich i w różny sposób
                      zaopatrywałem się w jedzenie (parykarz też) i jak trzeba było to coś
                      się ze sobą wiozło lub nie. Dlatego radzę wszystkim mieszkającym w
                      apartamentach: w monte campione nie można za wiele kupić! Jeżeli
                      żywicie się sami to weżcie prowiant , a casio życzę wygodnej pryczy
                      i zimnej wody w studni przydomowej.
                      • Gość: Majka Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: 193.189.73.* 04.02.09, 15:59
                        Ludzie, czy Wy musicie być tacy złośliwi? KAżdy ma prawo jechać z
                        wałówką lub bez, a zakładający post myslę, że liczył (tak jak ja) na
                        opinie tych co już byli w Montecampione i mogą coś doradzić,
                        opowiedzieć jak jest na miejscu i czego się spodziewać...
                        • Gość: casio Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.gdynia-laczpol.mm.pl 05.02.09, 16:38
                          Przepraszam, jeśli i moja złośliwość zirytowała kogoś z czytających, liczy się w
                          końcu meritum. Otrzymałem informację od organizatora, która może się przydać nam
                          wszystkim. Cytuję: "na terenie ośrodka znajduje się jeden sklepik z produktami
                          spożywczymi, pieczywem, wędlinami. Schodząc w dół główną drogą prowadzącą do La
                          Splaza Residence jest małe centrum handlowe z bankomatem".
      • Gość: ziut Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.cirow.pl 07.02.09, 10:30
        przyjechałem tydzień temu zmontecampione i nie mogę juz czytać tych głupot jakie
        tu wypisujecie !!!!!!!!
        słaby ośrodek za paręęęęę groszy typowo polskie zapłac 3 tysiaki ijedż do
        MADONNY na ful wypas za te kase co oferują polskie biura Montecamp. jest
        baaaaaaaaaaardzo OK dokładne dane dla tych sceptyków bez wody ichleba : sklep nr
        1 w samym ośrodku LA SPLAZA przechodzisz obok knajpy LA GROLLA na taras widokowy
        i jestes na miejscu ( dla polskich sceptyków od windy AŻ 60 metrów )
        sklep nr 2 od samego hotelu MONTECAMP. schodami w dół ( dla polskich sceptyków
        stromo no niestety jesteśmy w górach) pytamy o market i po pięciu minutach
        jesteśmy na miejscu ( dla sceptyków oczywiście zbyt daleko )
        kogo interesuje dobra cena , puste i dobrze przygotowane stoki , miła atmosfera
        i brak bogatych ,słabo jeżdżących ale bardzo przemądrzałych snobów polecam
        apartamenty LA SPLAZA
        • Gość: smoczyca birara Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.02.09, 16:36
          Kolego ZIUT, mam pytanko dotyczące warunków śniegowych. Patrzyłam na
          włoską stronkę regionu i zauważyłam, że ponad 50% tras jest
          zamkniętych.
          1. Czy jest to prawda ?
          2. Czy pozostałe 50% spełnia alpejskie standardy ?
          3. Czy samochodem można dojechać do Montecampione 1800 ?
          4. Czy łańcuchy są niezbednym ekwipunkiem osoby wybierającej ww
          miejsce ?
          5. Moze masz jeszcze jakieś uwagi, to poroszę o więcej ...
          WIELKIE DZIĘKI !
          • Gość: ziut Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.cirow.pl 10.02.09, 00:15
            trasy są zamykane wtym roku akurat z nadmiaru śniegu ( pewnie mocno sypało albo
            była mgła możesz mi wieżyć śniegu jest tam w tym roku ogromne ilości i nie ma
            możliwości aby były zamkniete z powodu jego braku a w ogóle gdybyś śledziła
            warunki w tym ośrodku to doszłabyś do wniosku że zamykane są trasy górne a nie
            dolne czyli albo świezy śnieg albo mgła albo lawina akurat wtedy kiedy tam byłem
            zeszła lawina i kilka tras było zamknite)
            Do Mont.1800 dojedziesz samochodem tylko są tam niezłe serpentyny i jak droga
            będzie biała to tylko na łańcuchach bo to naprawdę niezła wspinaczka
            jeszcze jedna uwaga w soboty i niedziele jest tam naprawdę MNUSTWO miejscowych
            Pozdrawiam
            • Gość: Majka Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: 193.189.73.* 10.02.09, 10:43
              Dzieki za konkretne informacje. Ja już w piątek tam się wybieram:-)
        • Gość: Gruby_Misiek Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: 81.15.172.* 10.02.09, 15:58
          >słaby ośrodek za paręęęęę groszy typowo polskie zapłac 3 tysiaki i
          jedż do MADONNY na ful wypas za te kase co oferują polskie biura
          Montecamp.

          To trochę pomylenie pojęć, byłem tam raz (2 lata temu) i więcej nie
          pojadę.
          Po pierwsze za daleko, obojętne czy opcja autokarowa (koszmar) czy
          nawet samolotem (tu ograniczony bagaż).
          Po drugie za taką samą a nawet niższą cenę mam wybór kilku ośrodków
          w Austrii.
          Po trzecie jak Ktoś lubi mieszkać w "kołchozie" to wolny wybór, mnie
          to nie odpowiada, wolę wynajmowac kwatery.
          Zgoda co do tego że to tania oferta i trasy są nawet ciekawe i że
          wcale nie trzeba jechać do MdC czy innego kurortu ale to jak dla
          Mnie oferta na jeden jedyny raz. To nie jest ośrodek w którym się
          można zakochac, ot tak po prostu. Byłem, widziałem i ... dzięki.
          • Gość: Kwiatek Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.23-87-b.business.telecomitalia.it 15.02.09, 21:03
            Ale jaja:D
            Jak czytam tak sobie te Wasze posty to uśmiech z twarzy mi nie schodzi:D :P
            Ludzie mają różne problemy i każdy uważa że jego są najważniejsze i "moja racja jest mojsza niż twojsza":D
            Nie panikujcie!!
            Sprawa wygląda tak:
            SKLEPIK już wiecie gdzie jest, kolega/koleżanka ZIUT widać że ma pojęcie i jest człowiekiem na poziomie i przyjeżdża na wypoczynek wypocząć a nie byc wiecznie niezadowolonym z życia i szukać dziury w całym:)
            Z wyciągami jest tak że jak napada duuuużo śniegu to traski są zamknięte ponieważ jest zagrożenie lawinowe.
            Kolejny powód zamknięcia tras to silny wiatr
            Na weekend jest duuużo ludzi, przyjeżdża bardzo dużo Włochów no i my na kilku wyciągach (jest ciasno)
            Jest kilka alternatyw na złą pogodę czy za dużą ilość ludzi na stoku:)
            Jest basen (średni) sauna czynne rano od ok 9:00 do 11:40 i od 15:30 do 18:40, siłka i kilka knajp gdzie można posiedzieć.
            Jak co to zadawajcie pytania a ja będę się cieszył czytając narzekanie Polaków że pogoda nie taka, że nie ma sklepu, pierdu-pierdu:D
            Pozdrawiam!!
            • Gość: butynski Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 22:07
              Montecampione 1800 .Sklepik spożywczo przemysłowy jest , pieczywa świeżego nie
              ma tylko pakowany chleb (rodzaj tostowego ) .Ceny w sklepie wyższe zdecydowanie
              ( choć alkohol podobnie jak na dole ) Dojazd do ośrodka ok 20 km serpentynami (
              bardzo wąsko ) strasznie pokręcona droga .Jeśli będzie opad bez łańcuchów nie ma
              szans ( chyba ,że dobry 4x4 ). Sauna jest .Basenu brak (jest na 1400m).Budynek
              przypominający czasy lat 70 tych może 80 tych.Apartamenty z aneksami kuchennymi
              , kuchenka 2palniki ,lodówka ,dwa garnki,brak patelni , brak noża ,brak szklanek
              ,brak kieliszków do wina ,brak korkociągu ,talerze są ,filiżanki są .Aneks to
              rozwalające się mebelki , niedomykające się szafki poklejone taśmą klejącą
              .Łóżko w kapsule do spania piętrowe rozwalające się w "salonie" metalowe
              podwójne wygodne .Okna od apartamentów otworzysz pod warunkiem ,że odgarniesz
              2m3 śniegu - potrzebna łopata . Łazienki ( a właściwe mini kapsułki ) czyste ale
              mniejsze niż w blokach z lat 70 . Kabina prysznicowa 65 cm x 65 cm !!! Tęższa
              osoba w tym czymś się nie zmieści a już na pewno nie umyje . Bojler z ciepłą
              wodą ok 50 litrów ( dwie osoby się wykąpią reszta za 3 godź jak się woda
              zagrzeje ).Łazienka i apartament - wszystko przestarzałe ale czyste (sprzątane 2
              razy w trakcie pobytu ).Położenie całego ośrodka w pięknym miejscu - wspaniałe
              widoki .Niestety sam ośrodek (budynek)przestarzały .Wejścia zawalone śniegiem z
              4 otwarte 2 .Parking podziemny 70 Euro za tydzień !!! a do parkingu otwartego
              gratis kawał drogi .W soboty i niedzielę masa ludzi w tygodniu praktycznie pusto
              .Trasy zróżnicowane - dobrze przygotowane . Wyciągi wszystkie starocie dwa
              kilofy w ważnych miejscach ( przy przemieszczaniu się po trasach ) .Na 6 dni
              strasznie monotonnie ! Dość drogo w knajpach przy ośrodku .Na stokach
              zdecydowanie taniej .Kawa w ośrodku 4 Euro na stoku 1-1,5 Euro.Leżak do opalania
              odpowiednio 3 Euro na stoku 1 Euro . Byliśmy 13 osób w trzech apartamentach 4-ce
              i dwóch 6-kach .Odradzam jazdę windą jeden z naszych utkną a na dzwonek z windy
              nikt nie reaguje .Ponadto w windzie można znaleźć różne niespodzianki ( mocz ,
              splute lustro ) .W ośrodku było bardzo dużo młodzieży pijącej i balujacej
              wieczorami .Przeciwko balowaniu oczywiście nic nie mam ale wycie , śpiewy i
              gonitwy po korytarzu o 3 w nocy mnie wk.......ją .Tam się jedzie tylko raz ! Np
              w Austriackim Kitzbuhel byłem 8 razy i na pewno pojadę .We Włoszech byłem drugi
              raz i ostatni ! Szkoda czasu .Brud w toaletach publicznych przechodzi ludzkie
              pojęcie .Nawet porównując takie ośrodki jak Madonna di Campiglio Włochy( gdzie
              jest full wypas ) i Kitzbuhel Austria (gdzie też jest full wypas )zdecydowanie
              Austria wypada lepiej .Pozdrawiam.
              • Gość: Majka Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: 193.189.73.* 23.02.09, 09:49
                Większość informacji potwierdzam (wróciłam 2 dni temu), ale aż tak
                brudno to nie było, u nas pokoje były sprzątane codziennie. Trasy
                były bardzo dobrze przygotowane, wyjeździlismy się w 100%. Z wjazdem
                na 1800 autobusem! nie było żadnego problemu. BArdzo dobre miejsce
                dla rodzin z dziećmi. JA polecam. Karnet na 6 dni kosztował 60 EUR.
            • Gość: Gruby_Misiek Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: 81.15.172.* 23.02.09, 08:08
              Kwiatku Drogi, sam napisałeś by nie narzekać a potem sam dorzuciłeś
              że jak jest wiatr czy duże opady śniegu to wyłącxaja to czy tamto. W
              w ielu ośrodkach jest właśnie tak że jak sa niesprzyjające warunki
              to coś tam nie koniecznie musi chodzić. Tu nie chodzi o
              malkontenctwo ile o w miarę rzetelny opis ośrodka. Nie napisałem że
              ośrodek jest totalnie do bani ale że byłem raz i starczy bo bywałem
              już w innych miejscach i do Montecampione nie mam po co wracać ale
              jeśli Ktoś chce tam pojechać i za tę w sumie niewielką cenę
              ptrzyjmie do wiadomości że na wiele luksusów tam liczyć nie może to
              owszem można pojechać. Wielu jedzie dla przykładu do Maso Corto
              który wedle Mnie jest jeszcze mniej ciekawym ośrodkiem (i droższym)
              choć noclegi są na o wiele wyższym poziomie. To ośrodek ekonomiczny
              (Montecampione) i tak należy go traktować.
      • Gość: 123 Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.09, 12:23
        elo. ja jade do montecampione 6.03? mam zarezerwowany apartamnet ale teraz biuro
        proponuje zamine na hotel? czy to prawda ze hotel jest w o wiele gorszym stanie
        niż apartamenty? bo slszal ze jest jakas nowa część hotelowa?
        z góry dzieki za kazde info
        • Gość: majka Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: 193.189.73.* 04.03.09, 14:19
          Nie wiem jakie są warunki w apartamentach, ale spotkałam gościa na
          stoku, który narzekał, że do sauny, czy na basen musi wyjść z
          apartamentu na zewnątrz, a Ci co sa w hotelu mają wszystko na
          miejscu.
          • Gość: krolik Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.chello.pl 07.03.09, 22:00
            Byłem w Montecampione w lutym tego roku i musze przyznać że pokoje
            na 1800m są w nienajlepszym stanie.Przede wszystkim grzyb regularnie
            zmywany przez panie sprzątające, gdzie niegdzie brak ciepłej wody w
            umywalkach ,lub nieprzyjemny zapach stęchlizny, a poza tym atmosfera
            lat 70-tych w DDR lub Czechosłowcji. Muszę jednak przyznać że
            byliśmy pozytywnie zaskoczeni wyżywieniem : do syta i urozmaicone.
            Jeżeli dopisze pogoda to to wszystko zrekompensuje.
        • Gość: Maciej W Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 20:02
          Byłem w kompleksie hotelowo-apartamentowym Montecampione 1200 na
          poczatku marca 2008.Pogoda dopisała.Były dobre warunki śniegowe.
          Trasy narciarskie o średniej skali trudności,są również trasy łatwe,
          każdy znajdzie coś dla siebie.Trasy były dobrze przygotowane.Sam
          hotel nieco podmęczony, styl"późny Gierek".Hotel nadaje się do
          raczej do remontu. Jedzenie w hotelu średnie.Na stoku u podnóża
          Prato Secondino restauracja na stoku stosunkowo tania z dobrym,
          regionalnym jedzeniem. Wyciąg 100 m od hotelu.200 m poniżej wyjścia
          z hotelu mały slep ogólnospożywczy z większością potrzebnych rzeczy.
          Generalnie godny polecenia, ale ze względu na samą stację
          narciarską, nie ze względu na warunkiu bytowe.Życzę mile spędzonych
          chwil.
          • Gość: konia Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 12:26
            Właśnie wróciłam z Montecampione. Bałam się tylko małej ilości tras, ale jak na
            tydzień było wystarczająco. W ciągu tygodnia nie było ani jednej osoby w kolejce
            do wyciągu, w trakcie weekendu trzeba było poczekać całe 2 min ;)Trasy bardzo
            dobrze przygotowane, a dzięki temu ze było tak mało ludzi o godzinie 16
            wygladały prawie tak samo jak o 9 rano :) jedynym małym minusem byly stare
            wyciągi krzesełkowe, jednak jadac w dobrym towarzystwie wcale to nie
            przeszkadzało. Hotel stary, ale było czysto. Ja jestem zadowolona. Pozdrawiam i
            polecam
            • Gość: ajj Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.10, 15:24
              czy ktos sie wybiera tam od 11 lutego?
              • to-mek123 Montecampione z mojego punktu widzenia. 02.02.11, 16:29
                Jeśli chcecie przeżyć przygodę życia, szkołę przetrwania w spartańskich warunkach to polecam,ale jeśli chodzi o odpoczynek to jest gorzej niż źle i omijajcie to miejsce z daleka. Stary hotel, brudne wykładziny, kanapy brak windy na piętro z pokojami, jedzenie jak na włoską kuchnię - fatalne i prawie nie nadające się do jedzenia (oczywiście pod szczególnym wydziałem obsługi). O godz. 9.00 na śniadaniu można już było zjeść tylko suchary. BASEN - jest bardzo duży tylko z zimną wodą, prawdopodobnie jest czynny 2h/tyg. i temp. wody do 15 stopni. Te *** gwiazdki uzyskał 30 lat temu(nieremontowany chyba od nowości).Opuściliśmy ten 'pseudo' hotel w następnym dniu po przybyciu (w nocy w pokoju 15 stopni - popękane szyby w drzwiach balkonowych, u znajomych zamurowane okno ale za to cieplej, rano kałuża wody w łazience z grzejnika, wnętrza bardzo stare przesiąknięte dymem papierosowym, przy oknie w jednym pokoju pracująca całą noc naśnieżarka). W Polsce ten hotel zostałby od razu zamknięty ze względu na fatalne warunki sanitarne. Samo miejsce też nie za specjalne, ponieważ są to już niższe partie gór i zauważalny była mała ilość śniegu śniegu, który był tylko na trasach zjazdowych, kiepski dojazd i mała ilość tras szczególnie niebieskich dla dzieci. Kto pisze te pozytywy? Biura podróży lub osoby, które były pierwszy raz we Włoszech i nie mają żadnego porównania odnośnie jakości oferowanych usług. Dla mnie i moich przyjaciół jest to nauczka, że zaufaliśmy opiniom i poleceniem przez organizatora, kosztowało to nas wiele nerwów i kosztów, ale skończyło się bardzo dobrze oczywiście w innym miejscu Val di Sole. Nadmienię, że wybierając ten hotel nie liczyliśmy na jakieś super luksusy,ale stan hotelu i obsługi (intelektualnie dopasowanej do miejsca) pozostawia mnóstwo do życzenia. Mam nadzieję, że moja opinia uchroni chociaż kilka osób przed wyborem tego miejsca, a czas spędzony w innym miejscu we Włoszech na nartach będzie przyjemnością i marzeniem aby co roku tam powracać.
                • Gość: Kasia Re: Montecampione z mojego punktu widzenia. IP: *.aster.pl 02.02.11, 16:34
                  no to teraz śmiało możesz jeszcze napisać kto był organizatorem i jak nazywał się hotel?
                  • to-mek123 Re: Montecampione z mojego punktu widzenia. 02.02.11, 16:48
                    oczywiście chodzi o Montecampione - Club Hotel *** 1200
                    • Gość: odpowiadam_ Re: Montecampione z mojego punktu widzenia. IP: *.play-internet.pl 05.02.11, 22:43
                      Byłam w apartamentach po sąsiedzku i pierwszy raz trafiłam na tak przestronne i eleganckie. Nowe meble , przestronna łazienka w mozaice, nowoczesna ceramika, sterowanie temperaturą ogrzewania w pokoju. Byłam zadowolona. Na podłogach płytki , można chodzić w butach narciarskich i wnosić narty. No i pierwszy raz spotkałam się z animacją po nartach. Nie najwyższego lotu ale codziennie jakiś teatrzyk czy inne rozrywki. Basen rzeczywiście dla morsów. br... Z naszej grupy nikt nie narzekał na pobyt.
      • Gość: hj Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.chello.pl 03.11.10, 15:07
        14tego wyjazd? :) bo ja tez lece tam
        • Gość: Jerman Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: 160.83.30.* 26.08.11, 12:54
          Z jakich biur organizowaliście sobie wyjazd? Pamiętacie może nazwę zaakwaterowania?
        • Gość: Jerman Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: 160.83.30.* 26.08.11, 12:55
          Z jakich biur organizowaliście sobie wyjazd do montecampione? Pamiętacie nazwy apartamentów/hoteli, w których mieszkaliście?
          • Gość: arek Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 20:54
            jade do montecampione juz trzeci rok z dziecmi co roku zabieram znajomych w tym roku jedzie nas az 8 rodzin za te kase jest super mieszkam na 1800 jest tam sklep ale nic tam nigdy nie kupowalismy bo mamy wyzywienie all exlusiv i mozna jesc i pic do syta przedszkole gratis szkolka dla dzieci samochodem pod gorny hotel jest garaz trasy super przygotowane zero tloku tylko w lykendy miejscowi przyjezdzaja hotel troche za komuny ale za to w innych osrodkach musialbym zaplacic raz tyle jezdzimy z niemieckiego biura bo taniej o30 procent ogolnie jest super
            • Gość: fisz Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.11, 22:26
              z jakiego niemieckiego biura?
              jaki koszt?

              bo teraz na infoski jest niezła oferta (samolotowa ;-)
              www.infoski.pl/index.php?ct=obiekt&p1=mc&p2=lsp
      • krzyhuuu Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. 29.12.11, 00:11
        Był ktoś tam w marcu? Bo wylatuję tam na początku tego miesiąca do apartamentów i boję się braku śniegu. Zaglądam co parę dni do webcamów i widzę trasy sztucznie naśnieżone, ale opadów tego prawdziwego brak, tylko goła ziemia. Ale lipa z zimą w tym roku.
      • Gość: duudek Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.elpos.net 06.02.12, 22:05
        Witam. Byłem w Monte campione w hotelu la baite 1800 w dniach 31.01 - 4.02.2011r.
        Nazwa hotelu powinna nosić monte Gierek - standard bardzo niski ma już swoje lata a remontu to pewnie nie widział ze 30 lat, chociaż wiedziałem jak to wcześniej wyglada. Jeżeli ktoś chce mieć super wyjazd to ni te miejsce. Tras jes mało ,a w trakcie mego turnusu było mało sniegu i wieć nie wszystkie były czynne. Jest jeden plus cena która mnie wyniosła około 170 euro ze skipasem i noclegiem na jedna osobę. Jestem osoba mało wymagającą wiedz dla mnie ujdzie. Sporo polaków w hotelu, miła obsługa, fatalne animacje, a i nie ma browarów grznych. Sklep w hotelu z piezczywem, warzywami , makarony itp oki tylko cena 2 razy wieksz niż w markecie w Lovere (na dole gór koło monte campione). Ja osobiście byłem z super ekipa więc mi te minusy nie przeszkadzały. Niepolecę tego miejsca znajomym bo by było mi głupio jak by to wszystko zobaczyli. Ale jesli ktoś nie zwraca uwagi na brudne sciany, kiczowate dywany, łużka z materacam ze jak się spi to czuc deski , braki ciepłej wody jesli w pokoju mieszka 6 osób - to moze smiało tam jechać (ale potrzeba super ekipę - duzo picia i zabawy) to POLECAM
      • Gość: Ania Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.master.pl 24.09.13, 15:32
        Byłam w tym roku, było super .Nartostrady przygotowane fantastycznie - w Polsce możemy tylko pomarzyć o takich trasach. W pensjonatych i hotelach wszystkie pokoje zajęte a na trasach luz. Trasy są dla wszystkich - nawet największy malkontent powinien być zadowolny. W przerwie szusowania polecam pyszne bombardino na górze.W sklepie na ośrodkach wypoczynkowych można kupić wszystko - ceny porównywalne do naszych. W przyszłym roku również jadę.
        • Gość: wlaśnie_wrociłem Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.14, 10:14
          Właśnie wróciłem, zazwyczaj nie pisze postów ale po tym co tam spotkałem muszę przestrzec wszystkich. Byłem w La splaza. Ośrodek: hotel to niemal hotel robotniczy, smutny, stary, fakt: pokoje wysprzątane ale zużyte. Kolejki mają chyba ze 30lat. Jedynie główna wywożąca spod hotelu do góry była współczesna.
          Tras 40km ale w 45 min można przejechać wszystkie a tak naprawdę potem jeździ się może na 3 bo reszta po prostu marna. Knajpy w hotelu i na stokach, żenujące. Budki jak 10 lat temu w Białce.
          Generalnie całość może się podobać komuś kto dotychczas nigdzie nie był. Z włoskimi ośrodkami wiodącymi nie ma nawet co porównywać. O Austrii nie wspominając.
      • Gość: jejsy montecampione IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.13, 21:23
        Byłem tam 3 lata temu i chyba znowu się wybiorę w tym samym okresie co poprzednio.
        Mam doświadczenia z corocznych wyjazdów w różne miejsca, jednakże nigdzie nie spotkałem
        takich warunków jak tu - świetnie przygotowane stoki dla kilku ludzi . To fakt, że wszystkie trasy można zjeździć w ciągu kilku godzin, ale nigdzie nie można dosłownie tańczyc bezkarnie
        po całej szerokości stoku bez lawirowania wśród ludzi. Byc może, że był to taki okres ( 8 dni
        od 15 stycznia). Do tego w każdej chwili możesz podjechać na nartach pod hotel, cos przekąsić
        i zjeżdżać dalej. Hotel może niezupełnie czasy gierkowskie, bo wyposażeniu nie moge niczego zarzucić i mieszkało sie nieźle. Rozumiem, że na tym forum są również osoby dla których
        ważniejszy jest luksusowy hotel niz narty. Ja z całą grupą osób wrócilem bardzo zadowolony.
        I do tego to niebieskie wloskie niebo, co nie znaczy, że w tym okresie nie było mrozów.
      • Gość: Kris Re: Montecampione. Był ktoś? Proszę o informacje. IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.17, 23:01
        Bardzo fajne miejsce trasy praktycznie dla wszystkich, oczywiście o ile pogoda pozwoli... Widoki jak to w górach - niekiedy przepiękne w La Splaza wszystko na miejscu, sklep, knajpki i atrakcje dla dzieci... Tłoku poza weekendem niema więc jeździsz swobodnie... polecam skutery śnieżne góry z drugiej strony wyglądały bajecznie. Chętnie tam wracamy bo warunki są oki oczywiście to nie to co Val di Fiemme ale zadowolenie można osiągnąć i tu... Oczywiście ilu ludzi, tyle opinii, i ta bliskość wyciągu... z pokoju na korytarz, z korytarza... na wyciąg... super. Polecam a malkontentów odsyłam do Francuskich kurortów...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka