Gość: Alien
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.07.06, 11:55
Wczoraj w CH Arkadia (Warszawa) grupka dzieci próbowała zrobić sobie zdjęcie przy jakimś stoisku. Od razu wyrosli przy nich 2 ochroniarze, nakazujący im natychmiastowe skasowanie zdjęć z aparatu (czego osobiście dopilnowali). Kiedy spytałm dlaczego niby w sklepie nie wolno robić zdjęć odpowiedziano mi, że "jest zakaz". Uzasadnieniem zakazu mialo byc to,że "obiekt jest monitorowany". Żadnych sensownych argumentów...
Dlaczego w CH nie wolno robić zdjęć? Osobiście wydaje mi się to jakąś bzdurą. W czasach młodości, kiedy u nas takowych centru nie było, podczas wyjazdów robiliśmy sobie takie fotki w rozmaitych centrach na zachodzie i nikt nam nigdy złego słowa nie powiedział. Dlaczego w Polsce jest z tym problem? Może ktoś z Was to wie?