Gość: pawello Czy Wy wiecie o czym piszecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 19:52 Hmmm patrzac na Wasze wpisy moi Kochani to czasem chce mi sie smiać. Jestem posiadaczem Robocleana i wystarczy popatrzec na wode ktora zostaje po sprzataniu albo ktora nie zostaje bo zostaje tylko i wyłącznie kurz brud smród kłeby włosow i piach. Widac ze Jan W wypowiada sie na temat Robocleana wyłacznie w negatywnych opiniach, tylko mi sie wydaje ze on nigdy nie widzial wogole funkcji Tego urzadzenia, kompletnie w niektorych wypowiedziach widac brak jakiejkolwiek stycznosci z tym sprzetem... Jesli ja nie znam smaku pomaranczy i ich nigdy nie widzialem to staram sie nie wypowiadac na ich temat, to samo jest z janem w i jego wypowiedziami na temat Robocleana- nie powinienes tego robic bo nie wiem co Ty chcesz tym osiagnac? Bo slawy na p[ewno nie. Ogólnie polecam nabycie i uwazam ze powinien on znalezc mijsce w kazdym domu i u kazdej rodziny bo to co robimy zwyklymi odkurzaczami jest tragedia i wogole nie mozemy tego nazwac sprzataniem. Gdyby ktos chcial zasiegnac informacji o sprawowaniu mojego robocleana niech pyta. Pozdrawiam Serdecznie..! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawello Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 19:53 Hmmm patrzac na Wasze wpisy moi Kochani to czasem chce mi sie smiać. Jestem posiadaczem Robocleana i wystarczy popatrzec na wode ktora zostaje po sprzataniu albo ktora nie zostaje bo zostaje tylko i wyłącznie kurz brud smród kłeby włosow i piach. Widac ze Jan W wypowiada sie na temat Robocleana wyłacznie w negatywnych opiniach, tylko mi sie wydaje ze on nigdy nie widzial wogole funkcji Tego urzadzenia, kompletnie w niektorych wypowiedziach widac brak jakiejkolwiek stycznosci z tym sprzetem... Jesli ja nie znam smaku pomaranczy i ich nigdy nie widzialem to staram sie nie wypowiadac na ich temat, to samo jest z janem w i jego wypowiedziami na temat Robocleana- nie powinienes tego robic bo nie wiem co Ty chcesz tym osiagnac? Bo slawy na p[ewno nie. Ogólnie polecam nabycie i uwazam ze powinien on znalezc mijsce w kazdym domu i u kazdej rodziny bo to co robimy zwyklymi odkurzaczami jest tragedia i wogole nie mozemy tego nazwac sprzataniem. Gdyby ktos chcial zasiegnac informacji o sprawowaniu mojego robocleana niech pyta. Pozdrawiam Serdecznie..! Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: odkurzacz Roboclean 26.09.09, 22:13 Nie widzisz że jesteś antyreklamą? Jak widać, nabywca tego ciężkiego składaka, to człowiek który nie ukończył nawet szkoły podstawowej, nie posiadający umiejętności pisania, formułowania myśli, a nawet wysłania postu tylko 1 raz ;-) Bardziej rozgarnięci wolą kupić bardzo dobry, markowy, lekki odkurzacz czołowej firmy światowej, kilka razy taniej. Zbyt ciężko pracujemy na nasze pieniądze, aby je marnować na sute prowizje dla całej piramidy akwizytorów chcących się nimi nasycić naszym kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawello Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 12:17 Haha, to zapraszam do kupna zwykłego i do zakurzania siebie i własnych płuc. Dla dbajacych o czystość, zdrowie i higiene w domu polecam Robocleana bo przeciez jak widac na forum jakis Jan W tylko pisze w negatywach a co z cała reszta zadowolonych klientow>? Dopóki sam sie nie przekonasz i nie zobaczysz go na własne oczy jak sprzata nigdy nie bedziesz miał czystosci w domu etc. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Akwizytor oczyści ci portfel ;-) 27.09.09, 18:25 Jakich zadowolonych klientów? Ciągle tylko pazerni akwizytorzy są przyłapywani na łamaniu prawa przez udawanie zadowolonych klientów. Tureckiego składaka - ciężką landarę za 7500 zł trudno przecież wcisnąć człowiekowi posługującemu się internetem. Świadomy konsument łatwo sprawdzi że jest to zakup bezsensowny. Za nieco ponad 1000 zł można kupić podobne odkurzacze, ale najlepszych marek, w renomowanych sieciach sprzedaży z gwarancją. Ale oczywiście bez legend opowiedzianych przez domokrążcę. Ale czy za kilkugodzinne pranie mózgu, warto dopłacać 6000 złotych? Czy warto marnować nasze ciężko zarobione pieniądze na utrzymywanie piramid domokrążców? Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Nowy Roboclean poniżej 3000 zł. 27.09.09, 18:30 Jak widać nawet akwizytorzy z braku chętnych pozbywają się tego. Na allegro do kupienia za 2999 zł. Chętnych jak widać brak. Na zdjęciach można zobaczyć że to zdecydowanie za duże dla kobiet. allegro.pl/item753693092_nowy_odkurzacz_roboclean_aura_super_cena_okazja.html A domokrążcy żądają za to samo 7500 zł. Ile zarabiają na każdej sztuce? Dlaczego gotowi są wszystko obiecać aby sprzedać? Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: odkurzacz Roboclean 23.10.09, 00:55 Poczytałam sobie pierwszą stronę tego wątku i spać mi sie odechciało:) Poczułam się jak na ringu bokserskim:) Nie czytałam dalszych wpisów, i nie wiem, która obcja wygrała pojedynek na akwizytorów:) ale śmieszne to wszystko. Zdecydowalam sie napisać dlatego, że mój post bedzie tysięcznym, jakby nie było, jubileuszowym, trudno sobie odmówić. Mam Robocleana od pieciu miesięcy. Jestem zadowolona, spełnil moje oczekiwania, nie żałuję. To wszystko o czym chciałam napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Reakcja obronna zmanipulowanych przez akwizytorów. 23.10.09, 09:29 Każdy kto dał sobie wcisnąć zakup odkurzacza, garnków czy materaca za wiele tysięcy będzie bronił swojej (czy aby na pewno?) decyzji. To naturalna reakcja obronna. Przecież znacznie przyjemniej powiedzieć: zrobiłam coś z czego jestem zadowolona, niż prawdę: Jak naiwna pensjonarka dałam się zmanipulować cwaniakowi i wpakowałam się w kilkuletnie zadłużenie w banku tylko po to żeby kupić odkurzacz. Na dodatek tak ciężki że od dawna go nie używam, a raty za niego co miesiąc do banku muszę zanosić przez kilka lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 17:48 Ciekawe, ciekawe jak różnorodne formy przybiera ta sama treść, od tego samego nadawcy. Kolejny użytkownik który wpadł na forum o Robocleanie i: 1) wpadł tu akurat przypadeczkiem, mimo że już "ma" Robocleana 2) postanowił wziąć go w obronę 3) popełnia dramatyczne błędy typu "obcja" 4) usiłuje obrócić wszystko w żart jak gdyby zarzuty pod adresem RC i jego pracowników były wydumane i nieprawdziwe 5) uważa że są tu dwie oBcje grup akwizytorów. tzn usiłuje wmówić np. mi że jestem akwizytorem jakiejś firmy (ciekawe jakiej skoro nie podaję żadnych marek? ;) Podusmowując. Niczym to wcielenie waszego sztabu kryzysowego akwizytorów Robocleana nie różni się od pozostałych, choć chyba miało być oryginalne i rewolucyjne :] Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: do Lidki i Jana 24.10.09, 02:02 No, rzeczywiście, odezwali się najbardziej aktywni uczestnicy tej dyskusji:) Lidki i Jana chyba tu najwiecej:) No cóż, moi Drodzy Państwo, może pora dac sobie spokój, i pozwolić na wymianę poglądów tym, którzy są zainteresowani odkurzaczem, a nie walką przedstawicieli dwóch, konkurujących ze sobą firm. Użytkowników to nie obchodzi. Do Lidki: >1) wpadł tu akurat przypadeczkiem, mimo że już "ma" Robocleana< To nie byl przypadek. > 2) postanowił wziąć go w obronę< W nosie mam tok Twojego rozumowania:) > 3) popełnia dramatyczne błędy typu "obcja" < Widywałam większe dramaty. > 4) usiłuje obrócić wszystko w żart jak gdyby zarzuty pod adresem RC i jego pracowników były wydumane i nieprawdziwe < Śmieszny jest Twój upór, godny lepszej sprawy:))) Akwizytorzy obchodza mnie tyle samo, co sklepowa, u której kupuje bułki. Ważne żeby bułki były chrupiące:) > 5) uważa że są tu dwie oBcje grup akwizytorów. tzn usiłuje wmówić np. mi że jestem akwizytorem jakiejś firmy (ciekawe jakiej skoro nie podaję żadnych marek? ;)< Bądz uprzejma zauważyć, że popełniasz ten sam błąd, co ja;) Nawet jeżeli robisz to ironicznie, jest to błąd, i w trosce o czystość języka nie powinnas go powielać :( Nic i nikomu nie usiłuje wmówić, na prawdę nie interesuje mnie kim jesteś, i jaki masz cel w tym, żeby napadac na każdego, kto jest zadowolony z zakupu. Może Ciebie po prostu nie stać na taki wydatek, i zazdrość przez Ciebie przemawia? >Niczym to wcielenie waszego sztabu kryzysowego akwizytorów Robocleana nie różni się od pozostałych, choć chyba miało być oryginalne i rewolucyjne :]< "Wasze"? :))) pisałam już, że jesteś śmieszna? nie? no to teraz piszę:) Do Jana: Nikt nie wepchnął mi tego odkurzacza na siłę. Kupiłam, bo tak mi się podobało (i podoba w dalszym ciągu). Nie prześladuje mnie perspektywa kilkuletniego spłacania rat, bo kupiłam za gotówkę. Zadziwiająca jest Twoja troska o bezpieczeństwo kieszeni obcych ludzi. To miłe, ale pozwól, żeby każdy decydował za siebie. Co do Twojej prawdomówności w kwestii jakości Robocleana... Mam go zaledwie od pięciu miesięcy, ale juz teraz mogę powiedzieć, że to dobry sprzęt. Jeśli twierdzisz inaczej, to po prostu kłamiesz:) W jakim celu to robisz??? Diabli Cię wiedzą;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: do Lidki i Jana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 12:39 Swoją pultacją, zacietrzewieniem, zajadłością, argumentami udowadniasz znów że należysz do szajki RC. Choćbyś tu nie wiem co wyprodukowała ja osobiście wiem swoje. Być może inni uczestnicy uwierzą że nagle pojawia się osoba która akurat używa RC, nie ma do niego żadnych kompletnie zastrzeżeń i broni go z zajadłością godną osoby której dochody zależą od wielkości sprzedaży :] Wszystko to zbyt gładkie, zbyt oczywiste. Musicie drodzy najemni wypisywacze forumowi Robocleana popracować nad skomplikowaniem psychologicznym postaci które kreujecie ;] P.S. Jak już pisałam, nie mam nic wspólnego z żadną firmą odkurzaczową (co widać po tym że nie wymieniam żadnych marek) oraz że nie chciałabym mieć RC bo wiem od koleżanki i wielu innych osób że to badziewie się psuje i naprawy są cholernie kosztowne, a poza tym ta landara wielkości malucha jest za ciężka i nieporęczna - nawet gdyby miał to być dobry odkurzacz - to w życiu nie kupiłabym takiego grata. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: do Lidki i Jana 24.10.09, 20:10 Gość portalu: lidka789 napisał(a): >Choćbyś tu nie wiem co wyprodukowała ja osobiście wiem swoje< Nie przejmuj się, każdy głupek tak ma:) Ta cecha odróżnia go od ludzi myślących. Oh! przepraszam, może za ostro "pojechałam", ale tak to wygląda na podstawie obserwacji... niestety... >Być może inni uczestnicy uwierzą że nagle pojawia się osoba która akurat używa RC< Uwierzą tylko ci bardziej inteligentni od Ciebie, albo tacy, którzy też mają i dziwią się dlaczego Lidka każe udowadniac im, że nie sa wielbłądami:) Tu pragne dodać, że mam równiez samochód, lodówkę, telewizor, pralkę i jeszcze kilka innych dupereli. Wierzysz mi? >nie ma do niego żadnych kompletnie zastrzeżeń i broni go z zajadłością godną osoby której dochody zależą od wielkości sprzedaży :]< Mam zastrzeżenie, kabel jest za krótki, a mam duże mieszkanie i musze często przepinać. Strasznie mnie to wkurza. Poza tym trzepaczka wciąga małe dywaniki w sypialni. Żarłoczna taka:) Jak coś jeszcze odkryję to napiszę. Specjalnie po to, żeby Ciebie zadowolić;) Wymyślać nie będę bo mi sie nie chce. >Wszystko to zbyt gładkie, zbyt oczywiste.< Ty wolisz skomplikowane?? >Jak już pisałam, nie mam nic wspólnego z żadną firmą odkurzaczową< Mam nadzieję, że potrafisz to udowodnić lepiej niz ja :))) >wiem od koleżanki i wielu innych osób< Ja wiem na podstawie własnego doświadczenia i bardziej sobie to cenię, niż opinie Twoich koleżanek (z całym szacunkiem dla tych osób). >nie chciałabym mieć RC< Twoja sprawa, nie słyszałam o obowiązku posiadania RC. To jednak zastanawiające, że tkwisz tu ,zdaje się, od długiego czasu, tak sobie, dla przyjemności;) Chyba, że polujesz na takie sygnaturki jak moja, polecam, na prawdę warto;) >a poza tym ta landara wielkości malucha jest za ciężka i nieporęczna < Toteż nie przechowuję odkurzacza w szafie, na najwyższej półce, nie wspinam się z nim po drabinie;) Coś za coś. >nawet gdyby miał to być dobry odkurzacz - to w życiu nie kupiłabym takiego grata.< Ty masz jakąś traumę?? Bo Twoją postawę na prawde trudno zrozumieć normalnemu człowiekowi. Nie chcesz, nie kupiłaś, nie kupisz, nie masz własnych doświadczeń, a tkwisz w temacie z uporem maniaczki. Znalazłam ten wątek specjalnie po to, żeby poczytać sobie o odkurzaczu. Zamiast tego znalazłam cyrk i kabaret. Też fajnie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: do Lidki i Jana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 00:47 Oj tam, zawracasz głowę kobieto (mężczyzno?). Już wszyscy wiemy ile zapału macie do tego by robić zamęt, usiłować "atakować" personalnie, żeby odwrócić temat rozmowy od właściwego. Tak jak nie powinno się robić rozgłosu gwiazdkom na 5 minut, rozpisując się o nich w gazetach i innych mediach, tak samo nie będę się wdawała w żadne potyczki słowne z tobą, bo to bezsensowne i bezcelowe. To jest woda na wasz młyn, robienie farsy z tego forum żebym móc je tak określać. To też metoda, taka przedszkolna. Przegrywam więc już mi się ta zabawa nie podoba, głupia jest :] Dlatego: olewając twoje wypociny, zwracam się po raz kolejny do tej kobity która ma chociaż odwagę robić oficjalnie to co wy robicie udając uszczęśliwionych nienaturalnie i nadmiernie nabywców RC. Odpowiedz mi kobieto na moje pytania które zadałam parę postów temu. Czekam :] Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: do Lidki i Jana 25.10.09, 18:57 Gość portalu: lidka789 napisał(a): > Oj tam, zawracasz głowę kobieto (mężczyzno?)< > olewając twoje wypociny< Czy wiesz, że robisz z siebie blazna? Jakim prawem traktujesz w ten sposób swoich rozmówców? W realu też jesteś taka źle wychowana? Współczuję Twojemu otoczeniu! To Ty, wcale przeze mnie nie proszona, zareagowałaś na mój post. Jako osoba kulturalna usiłowałam z Tobą porozmawiać jak z normalnym człowiekiem. Z przykroscią stwierdzam, że sie do tego nie nadajesz. Przeczytałam kilka Twoich wcześniejszych wypowiedzi i stwierdzam, że jesteś obrzydliwie pewna siebie! Pozjadałas wszystkie rozumy. Nie chce mi się z Tobą gadać. Taka już jestem, że nie potrafię radzić sobie z chamami. Nie pozdrawiam. Ps. Zamiast siedzieć kamieniem na forum i wypisywać bzdury, weź się do jakiejś pracy i zarób na taki odkurzacz jak ja mam, to Ci się humor poprawi:) No i bedziesz miała prawo zabierać głos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: do Lidki i Jana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 00:33 W przeciwieństwie do domokrążców handlujących badziewiem uczciwie zarabiam na życie. Mimo to złomu i za darmo bym nie wzięła. A głos zabieram bo mogę, chcę, byłam na prezentacji ale opamiętałam się w porę. Ci co się nie opamiętali i żałują zaglądają tu rzadko, aczkolwiek nie nigdy. Ich głosy zawsze są zdecydowane i różnią się pod wieloma względami od fabrykowanych przez akwizytorów postów które mają zrobić ludziom wodę z mózgu identycznie jak na prezentacji. Ja bez przykrości stwierdzam że się nie nadajesz do rozmowy i to nie dlatego jaka jesteś tylko dlatego że produkujesz hasła identyczne z tymi których używają domokrążcy na tym forum. Radziłabym wam przestać pogrążać siebie i firmę. Chociaż w sumie to te ciągłe samobóje szkodzą nikomu innemu tylko wam :) To jest w tym wszystkim najfajniejsze. Stanowicie żywy dowód i potwierdzenie tego o czym mówię. Ale nie chce mi się tego powtarzać znowu. Wolałabym od dlf_importera usłyszeć odpowiedzi na moje pytania... Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Nieudolne manipulacje akwizytorów... 24.10.09, 16:43 matylda1001 napisała: > No, rzeczywiście, odezwali się najbardziej aktywni uczestnicy tej > dyskusji:) Lidki i Jana chyba tu najwiecej Nieprawda. Różnica jest ta, że my piszemy cały czas pod swoimi nickami. Natomiast wy pod bardzo wieloma, aby stworzyć wrażenie że zadowolonych użytkowników tego ciężkiego absurdalnie drogiego odkurzacza jest wielu. Nadmiar agresji, pazerność i nieporadność językowa, powodują że robicie te same błędy, przez co wasze manipulacje są widoczne dla każdej średnio chociaż rozgarniętej osoby. Powtarzasz też pod różnymi nickami te same ograne zdanie z "Podręcznika Początkującego Domokrążcy". Np: Krytykujesz ten odkurzacz, gdyż cię na to nie stać. Równocześnie brak jakichkolwiek argumentów merytorycznych uzasadniających przepłacanie kilkanaście razy więcej niż kosztują podobne, ale uznanych marek. Wbrew temu co piszesz, Zelmer to uznana w Europie marka, podobnie jak Elektroluks. A dlaczego taką marką nie jest Roboclean? Dlaczego żadna poważna firma ich nie kupuje? Dlaczego próbują handlu nimi tylko domokrążcy? Ponieważ nie wytrzymują porównania z innymi odkurzaczami. W sklepie nikt by tego przecież nie kupił mając możliwość porównania z innymi i spokojnego zastanowienia. Obawiam się że nawet nie zauważyłaś, że moja "polemika" z tobą jako "zadowoloną konsumentką" była ironią? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: do Jana 24.10.09, 18:58 jan-w napisał: >Różnica jest ta, że my piszemy cały czas pod swoimi nickami. Natomiast wy pod bardzo wieloma, aby stworzyć wrażenie że zadowolonych użytkowników tego ciężkiego absurdalnie drogiego odkurzacza jest wielu.< Na prawde tak trudno Ci zrozumieć, że nie każdy musi preferować sprzęt, który podoba się akurat Tobie? Na prawdę nie zauważyłeś, że posiadaczy Robocleana jest wielu? Kwestia ceny, to kwestia tego, ile pieniędzy, i na co człowiek chce, i może przeznaczyć. Dla mnie ten odkurzacz wcale nie jest az tak drogi. Rozumiem, że wielu kupuje pod wpływem zauroczenia produktem i nie zastanawia się, skąd potem wziąć pieniądze na kolejne raty. Polak to oszołom kredytowy, i żle się to dla wielu kończy. Na raty bym raczej nie kupiła, bo kredyt jest zbyt drogi. Nie rozumiem dlaczego podając cenę odkurzacza uparcie trzymasz sie kwoty ponad 7000, skoro odkurzacz kosztuje bez paru groszy 5500? Cały zestaw i do tego niezłe gary, które też tam cos kosztują. Przecież byle jaki, zwyczajny, emaliowany gar kosztuje kilkadziesiąt złotych. Domyslam się, że chodzi Ci o całkowity koszt kredytu, ale bądz uczciwy, i wyjaśnij skąd ta "Twoja" cena. Jeżeli chodzi o jego ciężar, to jest akurat podobny do ciężaru każdego innego odkurzacza wodnego. W końcu wlewa się wodę, kilka litrów, a każdy litr, to kilogram. Musi ważyć. O tym wiedziałam w chwili zakupu:) potem nie stał się "złośliwie" cięższy. >Nadmiar agresji, pazerność i nieporadność językowa, powodują że robicie te same błędy, przez co wasze manipulacje są widoczne dla każdej średnio chociaż rozgarniętej osoby.< Przykro mi, ale czytając Twoje słowa odnoszę wrażenie, że Ty do tych "średnio chociaż rozgarniętych osób" nie należysz. Gdybyś należał, to wiedziałbyś, że w Polsce są jeszcze inne zawody, nie tylko akwizytor. >Powtarzasz też pod różnymi nickami te same ograne zdanie z "Podręcznika Początkującego Domokrążcy". Np: Krytykujesz ten odkurzacz, gdyż cię na to nie stać. Równocześnie brak jakichkolwiek argumentów merytorycznych uzasadniających przepłacanie kilkanaście razy więcej niż kosztują podobne, ale uznanych marek.< Na to, że upierasz się, iż zwolennikiem Robocleana jest tu jedna, dyżurna osoba, pisząca pod wieloma nickami, nic nie poradzę. To jest Twój problem, nie mój:) Co do wyrażonego przeze mnie zdania, że ktoś moze krytykować po to, żeby sobie humor poprawić, to bywa tak częściej, niż Tobie się wydaje (i nie zawsze dotyczy to odkurzacza, takiego, czy innego). Nie chwalę się do znajomych, że mam taki odkurzacz, ale niektórzy wiedzą. Jedni proszą o pożyczenie (nie żałuję) a inni obrażają się na odkurzacz, na mnie i na resztę świata :) Ludzie są różni. >Wbrew temu co piszesz, Zelmer to uznana w Europie marka, podobnie jak Elektroluks.< Zauważyłeś, że w innym miejscu pisałam o Zelmerze i Elektroluxie. Stary odkurzacz Zelmera miałam z dziesięć lat. Właściwie mam nadal, jest na działce i służy. Zachciało mi sie bezworkowego Elektroluxa. Miałam go dwa lata, okazał się strasznym nieporozumieniem, chociaż nie był tani, no i marka przecież znakomita. Problem w tym, że Elektrolux produkuje na Tajwanie. Tamten Zelmer służy już długo, bo wyprodukowano go w zakładach Zelmera, a nie pod marką Zelmera w Chinach (tak, jak obecnie). Elektrolux też już nie jest tym Elektroluxem. Tak więc w dzisiejszych czasach na marce nie można polegać. Często lepiej sięgnąć po mało znaną, nową markę, niż po tę niby uznaną. > A dlaczego taką marką nie jest Roboclean?< Nie wiem, czy nie jest. W zasadzie to mnie nie interesowało, podobał mi sie, spełniał moje oczekiwania, i to mi wystarczy. >W sklepie nikt by tego przecież nie kupił mając możliwość porównania z innymi i spokojnego zastanowienia< Trudno powiedzieć, bo w sklepach tego nie ma. Ja przed zakupem Robocleana oglądałam w sklepach inne, i żaden mnie nie zachwycił. Nigdy nie mam gwarancji, że to, co proponują jest oryginalne. To już wolę oryginalnego Robocleana:) Mogłam sie też spokojnie zastanowić. Kupiłam tydzien po prezentacji, nawet zapytałam na innym Forum o opinie. Mój zakup był przemyślany aż do bólu. To juz nie była kwestia ceny, ale nie chciałam sie naciąć tak, jak na Elektroluxa. Na razie wszystko jest w porządku. >Obawiam się że nawet nie zauważyłaś, że moja "polemika" z tobą jako "zadowoloną konsumentką" była ironią? ;-)< Owszem, zauważyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Akwizytor "Matylda" słabo kombinuje ;-) 24.10.09, 21:24 To nie moja cena, tylko twoja. To przecież ty usiłujesz handlować tym tureckim składakiem i zachęcasz do jego bezsensownego kupna ;-) Jest niesłychanie mało prawdopodobne, aby osoba nie potrafiąca liczyć, myśleć i dbać o swoje interesy, miała dość gotówki w kieszeni aby kupić ten nieporęczny odkurzacz. To chyba oczywiste? A przecież tylko taka osoba kupi gorszy, kilka razy droższy odkurzacz od przypadkowego domokrążcy, zamiast dobrego, znacznie tańszego w prawdziwym sklepie z gwarancją i rękojmią. Dlatego każdy akwizytor namawia na kupno na kredyt. Ale o tym przecież ty wiesz lepiej niż ja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Akwizytor "Matylda" słabo kombinuje ;-) 24.10.09, 22:44 jan-w napisał: > To nie moja cena, tylko twoja. To przecież ty usiłujesz handlować tym tureckim składakiem i zachęcasz do jego bezsensownego kupna ;-) Jest niesłychanie mało prawdopodobne, aby osoba nie potrafiąca liczyć, myśleć i dbać o swoje interesy, miała dość gotówki w kieszeni aby kupić ten nieporęczny odkurzacz. To chyba oczywiste? A przecież tylko taka osoba kupi gorszy, kilka razy droższy odkurzacz od przypadkowego domokrążcy, zamiast dobrego, znacznie tańszego w prawdziwym sklepie z gwarancją i rękojmią. Dlatego każdy akwizytor namawia na kupno na kredyt. Ale o tym przecież ty wieszlepiej niż ja ;-)< Usiłowałam porozmawiać z Tobą, jak z człowiekiem rozumnym. Nie wzięłam pod uwagę tego, że jak ktoś przez tyle miesięcy! trzyma się jednego tematu jak pijany płotu, to na bank musi być psychopata:) Odpowiedz Link Zgłoś
dlf_importer_t Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana 27.10.09, 11:59 Pani Lidko789, Na temat „perfidnych metod wciskania towaru nieświadomym klientom” (Pani wypowiedź z 20.10.2009 r.)możemy jedynie powiedzieć, że jest to niedopuszczalne, w każdym sensie, nie tylko moralnym. Ponieważ nasza firma takich perfidnych metod NIE STOSUJE stąd też nie możemy w tym zakresie się wypowiedzieć. Przedstawiciel na prezentacji prezentuje odkurzacz Roboclean, przedstawia jego możliwości i sposób pracy. Jeśli kogoś nie stać na ten zakup bądź produkt nie spełni jego oczekiwań, po prostu go nie kupuje. Natomiast Pani oddanie sprawie szkalowania naszej firmy bez podawania konkretów jest godne podziwu „mimo że jest to przecież tylko forum internetowe :] (Pani wypowiedź z dnia 20.10.2009)” i budzi zastanowienie co do Pani intencji. Na koniec chcielibyśmy prosić o zachowanie pewnych ogólnie przyjętych norm i nie spoufalanie się. Nie zwracamy się do Pani „kobieto” (Pani wypowiedź z 25.10.2009 r.) ani w żaden inny bardziej bezpośredni sposób i tego samego oczekujemy od Pani. Czy stać Panią na to? Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana 27.10.09, 19:32 dlf_importer_t napisał: >Nie zwracamy się do Pani „kobieto” (Pani wypowiedź z 25.10.2009 r.) ani w żaden inny bardziej bezpośredni sposób i tego samego oczekujemy od Pani. Czy stać Panią na to?< Do tego to pani Lidka musiałaby być Panią. Niestety, nie tylko płeć o tym decyduje:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 01:40 Nie wdając się w durne słowne przepychanki, mam dla ciebie akwizytorko bardzo złą wiadomość. Starałaś się bardzo, może nawet niektórzy nowi bywalcy ci uwierzyli (że jesteś zadowolonym klientem Robocleana). Ale w jednym miejscu się dziabnęłaś :/ Napisałaś że cena to 5500zł a do tego jeszcze dostałaś gary... A potem napisałaś: Mogłam sie też spokojnie zastanowić. Kupiłam tydzien po prezentacji, nawet zapytałam na innym Forum o opinie. Mój zakup był przemyślany aż do bólu. To juz nie była kwestia ceny, ale nie chciałam sie naciąć tak, jak na Elektroluxa. Na razie wszystko jest w porządku. Jak wiadomo gary dostaje się tylko przy zakupie w dniu prezentacji :] Ach jak mi przykro, taka głupia skucha... :] Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana 28.10.09, 19:27 Gość portalu: lidka789 napisał(a): To ostatnia próba rozmowy z Tobą... Pominę niegrzeczności, skupie sie na kwestiach zasadniczych. > Napisałaś że cena to 5500zł a do tego jeszcze dostałaś gary...< >Jak wiadomo gary dostaje się tylko przy zakupie w dniu prezentacji< Było dokładnie tak, jak napisałam. Kupiłam po tygodniu od prezentacji, dostałam gary, a do tego jeszcze jakies bony na darmowe/zniżkowe noclegi dla dwóch osób w wybranym (z katalogu) miejscu w Polsce. Z bonów jeszcze nie skorzystałam, bo nie było okazji, więc nie moge na ich temat nic napisać. Sąsiadka, która miała u siebie prezentację zapytała, czy ja zgodzilabym sie na zorganizowanie takiej u siebie. Kiedyś widzialam odkurzacz Rainbow, bardzo mi sie podobał, ale wtedy nie było mnie stać na taki wydatek. Zgodziłam sie. Na prezentacji zobaczyłam, że ten odkurzacz jest całkiem fajny, taki jak Rainbow, ma te same funkcje i możliwości. Jestem wyjątkowo odporna na wszelkie reklamy i chwyty marketingowe więc powiedzialam, że jeszcze się zastanowimy. Musieliśmy z mężem wszystko przemyśleć. Pani, która przeprowadzala prezentację była bardzo miłą i kulturalną osobą. Nie wciskala nic na siłę. Poprosila jedynie o podanie namiarów na osoby chętne do obejrzenia sprzetu. To chyba zrozumiałe. Też nie musiałam podać jej telefonów natychmiast, ale dopiero po uzgodnieniu ze znajomymi. Pani sobie poszła, a ja porozmawiałam z kilkoma znajomymi osobami posiadającymi Robocleana od dłuższego czasu. Wszyscy sa zadowoleni, to mnie przekonało. Poza tym zapytałam o opinie na forum. Możesz sobie poczytać, są różne. Podaję Ci link do mojego wątku z tamtego czasu: forum.gazeta.pl/forum/w,630,95407737,95407737,Odkurzacz_Aura_Roboclean_.html Po mniej więcej tygodniu zdecydowaliśmy się na zakup. Zadzwoniłam do Pani, ktora była na prezentacji i poprosiłam o odkurzacz. Przywiozła go wraz z garami i tymi bonami. Podpisaliśmy umowę a następnego dnia przelaliśmy pieniądze (dokładnie 5490zł). To wszystko. Potem dowiedziałam się, że sąsiadka, która zaproponowała mi przyjęcie prezentacji też dostała gary i bony, chociaz odkurzacza nie kupiła. Miała od kilku miesięcy nowy odkurzacz innej firmy, a odkurzaczy nie kolekcjonuje. Gary dostała dlatego, że z jej polecenia odbyły się cztery prezentacje. Jest zadowolona. Tak, jestem zadowoloną klientką Robocleana. Mam go od pięciu miesięcy, nie zawiódł moich oczekiwań. To, co kupiłam, kupiłam świadomie. O jego skuteczności przekonałam się już na kilka sposobów. Mam perskiego kota z 10cm włosem. Roboclean to mój pierwszy odkurzacz, który radzi sobie z problemem kociej sierści na dywanach. Pierwszy raz nie muszę już przed odkurzaniem pełzać po dywanie na kolanach z ostrą szczotką w garści. Odkurzacz latem przeżył z nami spory remont (wymiana podłóg, szaf wnękowych, malowanie, tapetowanie), nie wiem jakbym sobie bez niego poradziła. No i jeszcze to, że od chwili jak zaczęłam go używać, to zauważyłam, że na meblach w zasadzie nie osiada kurz, a w jedny pokoju mam czarne meble! Widocznie odkurzacz dobrze wyciąga kurz z dywanów, tapicerki, na meblach nie ma co osiadać. To jeszcze nie wszystko. Pożyczyłam odkurzacz na tydzień kuzynce, która ma syna alergika. To nie dziecko, ale 16-letni chłopak, więc cała ich rodzina ma spore doświadczenie w walce ze skutkami alergii, przetestowali juz sporo różnych odkurzaczy. Chcą kupić Robocleana. Chyba pożyczę im brakującą część kasy, żeby kupili za gotówkę, bo w przypadku rat dużo się nadpłaca. Poza tym odkurzacz jest bardzo prosty w obsłudze, a jego czyszczenie po sprzątaniu trwa 2 minuty. To mi wystarczy, nie mam innych wymagań. Resztę, jeśli będziesz chciała, możesz przeczytać w zalinkowanym wątku. Dlaczego napisałam to wszystko, wiedząc, że lubisz "olewać" swoich rozmówców, i że bywasz niegrzeczna? Może dlatego, że jednak wierze w ludzi, i ich rozsądek. Czasami potrafią nawet przeprosić;) To, że uparcie nazywasz mnie akwizytorką, nie uwłacza mojej godności. Taki sam zawód, jak wszystkie inne. Jeśli sprawia Ci to przyjemność, możesz myśleć tak dalej. Nie moge zrozumieć jedynie skąd u Ciebie taka zajadła determinacja w szkalowaniu odkurzacza, którego, jak sama przyznajesz, nawet nie sprawdziłas w praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 00:08 bla bla bla bla... Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana 29.10.09, 01:40 Gość portalu: lidka789 napisał(a): > bla bla bla bla...< Jak sama widzisz nie masz nic do powiedzenia na temat odkurzacza:) To twoje "bla bla bla" to wszystko, na co cie stać, trollu, nędzna prowokatorko. O twojej inteligencji napewno dobrze nie świadczy :) Już od wielu miesięcy rozkosznie "blablasz" na tym forum, ale sądząc po reakcjach na twoje "blablanie", nikt rozsądny nie traktuje cię poważnie. "Blablaj" sobie dalej w poczuciu dobrze spełnianej misji :))) Normalny człowiek po przeczytaniu twoich i moich postów potrafi wyciągnąć wnioski, ja dłużej nie będę występowac w twoim cyrku, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 23:50 PA! :) Cieszy mnie to, bo dokładnie o to mi chodziło ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 00:30 Wow, jaka cisza. Nowa polityka firmy.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana IP: 80.50.55.* 06.11.09, 08:56 Taaak nie tykaj g... bo sie pobrudzisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 16:29 No dokładnie. Przed tym właśnie przestrzegamy wszystkich tych którzy zastanawiają się nad kupnem Roboclean -a. Pięknie to podsumowałeś. Akwizytorzy najwyraźniej uznali swoją porażkę. Słodki smak zwycięztwa, mniam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana IP: 195.93.162.* 07.11.09, 18:44 Gość portalu: lidka789 napisał(a): No dokładnie Aleś ty głupia Lidusiu. Plują ci w gębę, a ty myślisz, że deszcz pada. Poznali sie na tobie. Z takim cudakiem jak ty nie warto czasu tracić. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana 07.11.09, 22:41 Gość: poiuy IP: 195.93.162.* napisał(a): Fakt że tajemniczy "gość" zadał sobie tyle trudu aby pisząc za pośrednictwem zagranicznego serwery proxy dokładnie zamaskować skąd pisze, świadczy najlepiej o tym że to jednak Lidka ma całkowicie rację, a przegrani akwizytorzy tylko próbują tchórzliwie kąsać z ukrycia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 01:14 Co nie? :) Nazwałabym to raczej pluciem jadem. Kurczę pieczonę, może my też tak zróbmy?! Każdego posta będziemy pisać spod innego nicka. Tak żeby wydawało się że jest nas dużo. Jest to jakaś taktyka... tzw. sztuczny tłok. Będzie można powyzywać akwizytorów od kretynów, głupoli i co tam jeszcze ślina na język przyniesie :) W sumie najważniejsze jest to że sami sobie i firmie Roboclean robią złą reklamę, ujawniając chamstwo, pazerność, pokazują swój poziom i swoją bezsilność. Ludzie, czy wy naprawdę sądzicie że ktoś uwierzy w to że co i raz pojawiają się osoby niezwiązane z RC, które błyskawicznie wdrażają się w ponadtysięcznopostową historię tego forum, po czym dziecinnie i nieudolnie próbują obrzucić błotem mnie albo jana-w?!?!?!?! Ten schemat powtarza się wkoło. Przecież to jest żenada i kpina z ludzkiego intelektu. Do tych osób które zastanawiają się kto tu jest po jasnej, a kto po ciemnej stronie mocy... Zastanówcie się przez chwilę. Skoro akwizytorzy nie mają kompletnie żadnych hamulców w okłamywaniu swoich potencjalnych klientów (podszywanie się, udawanie że jest ich więcej stosując różne nicki, uprawianie demagogii wyuczonej na szkoleniach, która w sumie w całym swym zamyśle opiera się na kłamstwie itd..), to czy będą mieć jakiekolwiek zahamowania w stosunku do osoby którą próbują omotać podczas prezentacji?! Wciskologia stosowana... Roboclean nie jest ani dobry, ani wart swej ceny (po prostu kilka osób musi dostać działkę z tych 6 czy 7 tysięcy), ani niezawodny, to nieprawda że dają wam cokolwiek za darmo, nieprawda że jest jedyny i niepowtarzalny i nic tak nie wyczyści jak on. Po prostu jeśli już koniecznie chcecie przeżyć wątpliwą radość prezentacji, to uzbrójcie się w szkiełko i oko i zanim kupicie grata za kilka tysięcy złotych, pamiętajcie o tym że tam nie ma przypadków, wszystko jest po to żeby niepostrzeżenie nakłonić was do NATYCHMIASTOWEGO, impulsywnego zakupu. To przeważnie ich jedyna szansa ;) Po to są te "gratisy" za zakup odkurzacza w dniu prezentacji. I żadne obelgi pod moim czy jana-w adresem nie zmienią tych kilku prostych faktów. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogini Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 20:50 Jejku ,co za bzdury wypisujesz ty naprawdę masz coś z głową i emocjami nie tak . Zastanów ,się nad tym ,co piszesz ,bo się pogrążasz . Czytam wszystkie wypowiedzi na ten temat i oczom nie wieżę jak można tak krytykować coś ,czego się nie ma w domu i się nie używa . Ty zmień lekarza bo tobie obecny szkodzi . Życz powodzenia z takim podejściem do życia . Spójrz w lustro i zadaj sobie pytanie po co dalej żyć z takim nastawieniem .TRAGEDIA !!!!!!!!!!!!!!!!! zmień lekarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 01:22 Ehhhh. tego się spodziewałam. To niestety jest to przykre zjawisko. Góra udaje że nie wie co się dzieje na dole i na wszelki wypadek wszystkiemu zaprzecza. Każdy, ale to każdy o tym wie, że akwizytor nie tylko prezentuje towar, ale też stosuje szereg manipulacji które mają wpłynąć w sposób mniej lub bardziej nieświadomy na podjęcie natychmiastowej, czyli impulsywnej, opartej na emocjach decyzji o zakupie. Oczywiście że TAK, STOSUJECIE metody wcisku. Musicie to robić bo sprzedajecie kiepski towar po niebotycznej cenie. Przykłady: akwizytor w sposób nienaturalnie szybki zaznajamia się z potencjalną ofiarą, proponuje prezent za przekazanie 10 kontaktów (wyjątkowa perfidia bo podaje kilkukrotnie wyższą wartość tego prezentu niż rzeczywista - i to z uśmiechem!!!!), opowiadając o produkcie przedstawia go jako absolutnie jedyny, najlepszy i niepowtarzalnie wspaniały - o czym już wiemy że jest to zwyczajne kłamstwo, twierdzi że odkurzacz się nie psuje (buahahahahaha!!!), udaje że nie słyszy albo zmienia temat gdy klient próbuje porozmawiać o jego rozlicznych wadach widocznych gołym okiem, potem na koniec zaczyna się procedura nakłaniania do NATYCHMIASTOWEGO podpisania cyrografu - tak żeby człowiek nie zdążył ochłonąć, zastanowić się, porównać, popatrzeć, poczytać forum... :] - bo darmowe gary, bo napięty grafik blablabla. I kolejne kłamstwo nt. kredytu itd itp itd itp... Było tego więcej, już nie pamiętam. To nie jest zwyczajne zaprezentowanie produktu. Słabsze i mniej odporne psychicznie osoby, nieświadome tego procederu nie mają praktycznie szans na "obronę". I teraz są dla ciebie tylko 2 wyjaśnienia i nie wiem sama które gorsze dla ciebie :] 1) albo jesteś skrajnie niekompetentna i nie wiesz o czym mówisz, nie wiesz co się dzieje, jakich metod używają pracownicy firmy którą tak dzielnie reprezentujesz (wspierana chórem popleczników-niby klientów) albo też 2) zwyczajnie kłamiesz. Nie możecie się wypowiedzieć w tym zakresie bo to źle wygląda w oczach potencjalnych klientów a poza tym te metody jeśli jest się ich świadomym - są spalone. Ja bym nie nazwała tego szkalowaniem. Po prostu piszę co myślę na temat czegoś takiego i na temat odkurzacza Roboclean który delikatnie mówiąc nie jest wart swej ceny. Moje intencje są czyste, po prostu myślę że w XXI wieku konsumenci powinni być na tyle świadomi, żeby nie dawać się łapać w tego typu pułapki. Niby okazja, niby promocja, a tak naprawdę płaci się jak cygan za babkę. Tak żeby tego typu działalność przestała być opłacalna. To jest zjawisko takie jak np. z zabawkami. Chińskimi badziewiami których jest wszędzie pełno. Takie badziewie kosztuje na Allegro np. 3 złote, natomiast w kiosku ruchu, w pudełeczku, elegancko - identyczna zabawka kosztuje 20 zł. I ludzie kupują. I tu jest to samo, tylko że zamiast 17 zł tracą tysiące, które idą na opłacenie pośredników, agenta, doli dla firmy itd itp. Wystarczającą intencją jest dla mnie ostrzeżenie ludzi takich jak moja koleżanka która dała się nabić w butelkę przez WASZĄ firmę i pod wpływem WASZYCH metod wcisku. Na wasze nieszczęście ludzie zaglądają na fora przed zakupem różnych rzeczy. A jak tu tafiają to mają jak na widelcu, wszystko: zacietrzewionych, bluzgających z bezsilności akwizytorów - jawnych, akwizytorów utajonych, piszących seriami z kilku nicków żeby zrobić sztuczny tłok zadowolonych klientów (mamy przykład klasyczny: wanda11 i walas - żenada...), akwizytorów kiedyś tajnych ale zdemaskowanych którzy słusznie chyba uznali że stanowią obciach i wstyd dla swojej firmy, mamy też zaniepokojoną warstwę kierowniczą - oto prawda wychodzi na światło dzienne... czyli widać jasno jaka jest moralność i wizerunek firmy, która proponuje ludziom odkurzacz za kilka tysięcy złotych. > Na koniec chcielibyśmy prosić o zachowanie pewnych ogólnie > przyjętych norm i nie spoufalanie się. Nie zwracamy się do > Pani „kobieto” (Pani wypowiedź z 25.10.2009 r.) ani w żaden inny > bardziej bezpośredni sposób i tego samego oczekujemy od Pani. Czy > stać Panią na to? Czy wy jesteście nienormalni?! Po pierwsze przyjętą ogólnie normą jest mówienie na forach internetowych do siebie per "ty". Śmieszne i groteskowe jest to że zwracasz się do mnie per "Pani". Nie zamierzam dołączać się do tej bdzury. Po drugie... nie rozśmieszaj mnie ... prosicie o nie spoufalanie się?! to już szczyt wszystkiego!!! a za kogo ty się masz?! spoufalać to się można z kimś wyżej postawionym od siebie. chyba nie muszę pisać że ty taką osobą dla mnie delikatnie mówiąc nie jesteś :] Po trzecie, naprawdę w głębokim poważaniu mam czego ode mnie oczekujecie. Ośmieszasz się tym protekcjonalnym tonem na forum internetowym. Nie rozmawiasz z podwładną tylko z osobą która twierdzi że twoja firma ma w sobie trochę z sekty, trochę z mafii - a już na pewno nie jest taka jaką ją przedstawiasz. Tak samo jak odkurzacz RC. Też nie jest taki jak przedstawiacie... :) Dobrze żeby wszyscy o tym wiedzieli ZANIM dokonają nieprzemyślanego, impulsywnego zakupu którego będą żałować. Tylko taka jest moja intencja :] Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana 08.11.09, 10:10 Gość portalu: poiuy napisał(a): > Następny kretyn. Detektyw z ciebie jak z koziego tyłka waltornia. > Ośmieszasz się czubie. Jak zwykle u akwizytorów - merytoryczna polemika i kulturalna dyskusja. Zapędzeni w kozi róg, wściekli że kolejny "kanał sprzedaży" mają zamknięty, potrafią tylko pluć jadem i pokazują jak cienka jest powłoczka ulizanej pseudokultury którą otrzymali na kilkugodzinnych szkoleniach z cyklu: "jak omamić naiwną ofiarę". Sami już wiedzą że na tym forum nikt im się nie da nabrać. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Jan - rycerz? IP: 195.93.162.* 08.11.09, 23:10 jan-w napisał: Jak zwykle u akwizytorów Jeszcze raz powtarzam, z ciebie detektyw, jak z koziego tyłka waltornia! Wystarczy ustawić wątek od "najnowszego", poczytac sobie twoją twórczość, tylko na ostatniej stronie, żeby zorientowac sie, z kim ma sie do czynienia. Czub z manią prześladowcza, jak nic! Takiemu zachciewa się merytorycznej dyskusji! A jak z toba rozmawiać (wszystko jedno na jaki temat), skoro do ciebie nic nie trafia? Merytoryczna dyskusja z rycerzem! :) bo do rycerza jesteś podobny, też masz zakuty łeb! Świrujesz na tym forum, i tylko tyle z tego dobrego, że Ursynów odpoczywa. Lidkę pozdrowiłeś? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dlf_importer_t Re: Apel: niech nie piszą domokrążcy z Robocleana 12.11.09, 11:10 Forum internetowe nie jest i nigdy nie było "kanałem sprzedaży". Nie na tym polega sprzedaż bezpośrednia. Omamić można na wiele sposobów, również udając zainteresowanie i bezinteresowną(?) troskę. A jeszcze lepsi w mamieniu są politycy, nie uważa Pan? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: odkurzacz Roboclean IP: *.3.pl 15.11.09, 13:30 Witam,, jakiś rok temu Pani również bardzo chciała nam sprzedać odkurzacz Roboclean, bardzo go zachwalając. Po kilku godzinach rozmów nie kupliśmy, po pierwsze dlatego że bardzo głośno chodził, po drugie nie lubię firm które wciskają na siłe dając jakieś gratisy, wówczas były to garnki za ok 2000 euro, a faktyczne na allegro mogłam je kupić za 700 zł - tracę wiarygodność do takiej firmy, po trzecie na konktetne pytania nie dostawaliśmy fachowej odpowiedzi. Odkurzacz który miał robić również za klimatyzacje, nawiliżać powietrze i je odświeżać to taki nie istnieje, a wg Pani ten to miał podobno wszystkie funkcje, zastanawiające jest czemu wykorzystując funkcje nawilżacza, nie tracił wogóle wody - to nie mozliwe. Tak więc nie kupiliśmy, ale że mamy małego alergika w domu zaczełam szukać jakiegoś innego odkurzacza bez tysiąca zbędnuch bajerów i kupiliśmy odkurzacz Twin TT Aquafilter firmy Robert Thomas za ok 2000 zł, po roku twierdze że spełnił swoje zadania, bardzo dobrze zbiera nieczystości, nie rozpyla kurzu w powietrzu, a o to mi głównie chodziło. A do nawilżania powietrza w dziecinnym pokoju kupiliśmy bardzo dobry jonizujący nawilżacz za 200 zł. Więc po co przepłacać, wiadomo handlowcy są po to żeby zrobić mam wodę z mózgu i im lepiej to robią tym gordzy jest towar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 00:08 Witam, nie dziwię ci się, zauważ że oni wciskają gratisy, wciskają odkurzacz i jeszcze pewnie wciskała ci baba żebyś znalazła 10 kontaktów od znajomych? No oni tak niestety działają. Widzę że też zostałaś okłamana jeśli chodzi o wartość gratisu, mi domokrążca usiłował wcisnąć lampę której cenę zawyżył mniej więcej 3-4 krotnie z tego co pamiętam. Oni mają wytarte czoło, kłamią jak z nut z uśmiechem przyklejonym do twarzy. Brak odpowiedzi na pytania prawdopodobnie wynikał nie tyle z braku fachowej wiedzy (chociaż pewnie i to też..), ale przede wszystkim z faktu, że wasze pytania poddawały w wątpliwość te wszystkie rewelacje które niby czynią ten odkurzacz tak przewspaniałym że nie kupić go to głupota!! ;) U mnie było podobnie, to zapewne jest ich taktyka doskonale opanowana podczas szkoleń. Widzisz, fakt faktem, że oni też przechodzą pranie mózgu podobne do tego które prezentują potem klientom. W końcu naczelna zasada sekciarstwa jest taka, że do werbowania nowego narybku, najlepsi są ci którzy są święcie przekonani o słuszności swych przekonań i w ich imię gotowi są niemal na wszystko (vide: niniejsze forum i akwizytorzy na nim działający). Słuszna uwaga z tym nawilżaniem powietrza... ja spytałam domokrążcy o to, czy nie jest złym pomysłem nawilżanie powietrza wodą która służy do absorbowania kurzu, ale podobnie jak ty sensownej odpowiedzi nie otrzymałam... tylko jakieś głupie uśmieszki półgębkiem i zmiana tematu. > Więc po co przepłacać, wiadomo handlowcy są po to żeby zrobić mam > wodę z mózgu i im lepiej to robią tym gordzy jest towar. To jest piękna kwintesencja istoty akwizycji... "im lepiej to robią tym gorszy jest towar". Dokładnie tak! Dobry towar, w dobrej cenie - czyli to co nas konsumentów interesuje, reklamuje się sam i nie trzeba całej armii wytresowanych akwizytorów by go sprzedać. Coś co ktoś chce nam wcisnąć na siłę, z pewnością takim towarem nie jest. Ja też po namyśle nie kupiłam tego badziewia, chociaż jak już wspominałam nie było to dla mnie z początku takie oczywiste. Dobrze że nie podjęłam impulsywnej, pochopnej decyzji której zapewne żałowałabym długo :] I tobie gratuluję przytomności umysłu! Aha.. i jeszcze jedno. Kompletnie nie przejmuj się atakami na swoją osobę które prawdopodobnie przypuszczą urzędujący tu tajnos agentos akwizytoros. Taka ich smutna praca... ;) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafał Re: odkurzacz Roboclean IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.09, 23:31 Witam! Chciałem wchodząc na to forum dowiedzieć się czegoś na temat tego odkurzacza od jego użytkowników (czy działa np.po trzech latach, czy kurzu jest faktycznie mniej). Lecz mimo spędzenie prawie dwóch godzin czytania tych postów dowiedziałem się tylko, że klienci to akwizytorzy a pan jan i pani lidka to konkurencja. Moim skromnym zdaniem to forum miało mieć chyba inne zadanie, niż słowne przepychanki. Bo jak by ktoś chciał takich utarczek słownych więcej to polecam politykę (np. tomasz lis na żywo, co z tą Polską) ubaw po pachy momentami lepszy niż na tym forum. A tak dwie godziny poszły na marne. Osoby które piszą tutaj po kilkadziesiąt razy naprawdę podziwiam za upór, chęci i pomysłowość w odpowiedziach. Jak już jestem na tym "forum" to mam nadzieję, że powstanie forum tylko użytkowników, gdzie będą PRAWDZIWE opinie na temat odkurzacza i jego działania (jak to jest na innych forach np. z autami). Pozdrawiam serdecznie osoby, które tak jak ja nie uzyskały żadnych sensownych odpowiedzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: odkurzacz Roboclean 20.11.09, 08:35 Ciekawe jaka konkurencja, jeżeli nawet nie polecamy żadnej innej firmy. Nędzna prowokacja. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: odkurzacz Roboclean 20.11.09, 11:36 Gość portalu: rafał napisał(a): >Witam! Chciałem wchodząc na to forum dowiedzieć się czegoś na temat tego odkurzacza od jego użytkowników< Ja też kilka tygodni temu weszłam na to Forum z podobnym zamiarem. Nawet próbowałam porozmawiać, ale okazało się, że nie ma z kim, więc dałam sobie spokój, ale z ciekawości obserwuję co tu się dzieje.. Jest tu kilka sfiksowanych osób, które nie dopuszczają do żadnej dyskusji. Oczywiście uznali mnie za akwizytora. Teraz, jak widzę, Ty zostałeś uznany za prowokatora:) Masz najlepszy dowód:) Najlepiej nie reagować na te zaczepki, i nie podkarmiać trolli. Mam ten odkurzacz od maja i jak na razie jestem bardzo zadowolona. Żeby się już nie powtarzać, podaje Ci link do mojej wcześniejszej wypowiedzi, z czasów, kiedy jeszcze ufałam, że mam do czynienia z jednostkami rozumnymi. forum.gazeta.pl/forum/w,382,54265731,102216156,Re_Apel_niech_nie_pisza_domokrazcy_z_Robocleana.html?wv.x=2 Pozdrawiam, i nie pozwól sie sprowokować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 12:22 Piękna sprawa. Przychodzić na forum żeby dowiedzieć się czegoś o odkurzaczu który ma się kilka miesięcy i jest się z niego zadowolonym. Faktycznie, to bardzo wiarygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: odkurzacz Roboclean IP: 195.93.162.* 20.11.09, 16:28 Gość portalu: lidka789 napisał(a): Piękna sprawa. Przychodzić na forum żeby dowiedzieć się czegoś o odkurzaczu który ma się kilka miesięcy i jest się z niego zadowolonym. Faktycznie, to bardzo wiarygodne. Co za przenikliwa refleksja...no, no... Uważasz, że bardziej wiarygodne jest, że nie mając odkurzacza, nie mając o nim zielonego pojęcia, pyszczy sie na forum od kilku miesiecy w koło te same paranoiczne brednie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 02:19 Jakby nie było, ja przynajmniej nie jestem w żadnej sekcie... Tak tylko gadam żeby ostrzec ludzi przed badziewiem i nieuczciwością. Niektórzy tu walczą o byt, ci są najostrzej zacietrzewieni, wymyślają skomplikowane obelgi i w ogóle. Mnie guzik obchodzi twoja osoba, twoje wywody, twoje rozmyślania na mój (czy w ogóle jakikolwiek ever! :] ) temat. Ja chcę jedynie przekazać coś co kiedyś śpiewał Kazik w swojej piosence. "Miej świadomość, może robić co chcesz, tylko miej świadomość". Niech każdy wie na co się pisze wpuszczając do domu domokrążcę, jakie metody manipulacji będą zastosowane, jakie kłamstwa itd. Niech będzie też świadom zawodności i rozlicznych wad tego odkurzacza który kosztuje jakąś z sufitu wziętą cenę. Jak świat światem oszuści byli, są i będą, w handlu, polityce, wszędzie. No ale czy to usprawiedliwia cokolwiek? kogokolwiek? Naprawdę, nie sil się na te marne, chybione i prymitywne obelgi pod moim adresem, bo to nie forum o mnie jest ani o tobie. Tak naprawdę nawet nie jest dla mnie ważne czy ktoś uzna mnie za wiarygodną czy nie, jestem tylko nickiem, jutro mogę go zmienić :] (co niektórzy akwizytorzy czynią wielokrotnie). Wystarczy że potencjalny gość zastanowi się chwilę nad tym kto tu może mieć rację i czy naprawdę ten Roboclean jest taki wspaniały jak go akwizytorzy piszą. Czy to przypadkiem nie jest zwykły pic na wyłudzenie bajońskiej sumy. Jeżeli po dalszym researchu uzna że ten badziew wart jest kilka tysięcy to i tak przecież go kupi i tak. Raczej nic na to nie poradzimy, a poza tym każdy ma swój łeb od myślenia, co nie? :] Jeden łyknie cały ten akwizytorski kit, inny się zastanowi i puknie z politowaniem w czoło. A co ciekawe im ostrzej się zacietrzewiasz tym bardziej wygląda to tak jakbyś walczył (o?) o byt, co dokładnie potwierdza moją tezę... I kółeczko się zamyka :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: odkurzacz Roboclean IP: 195.93.162.* 21.11.09, 17:35 Gość portalu: lidka789 napisał(a): Wreszcie napisałaś coś, do czego juz mogę sie odnieść. Na początku należy Ci się małe wyjaśnienie z mojej strony. Jestem facetem, socjologiem. Zbieram materiały do artykułu, którego tematem sa, najogólniej mówiąc, stosunki międzyludzkie w przestrzeni wirtualnej. Interesuje mnie w jaki sposób, przy zachowaniu anonimowości, tworzą sie grupy społeczne. W realu są to zazwyczaj nieprzypadkowe grupy ludzi, które są powiązane siecią wzajemnych zależności. O jakich zależnościach można mówić w przypadku Forum? Na Forum jest inaczej, ciekawiej, a sprawia to własnie anonimowość. Ten wątek jest dla mnie "kopalnią złota". Przeczytałem wszystkie posty, niektóre z obrzydzeniem, ale przeczytałem, śledzac tok rozumowania kilku najbardziej interesujących nicków. Szybko zaobserwowałem cztery zasadnicze grupy. Pierwsza to Ty i Jan_w. Jesteście zupełnie inni, macie różnorodne charaktery. Jan to bufon! Bardzo nieprzyjemny typ człowieka, apodyktyczny i zawzięty. Tacy za nic nie są w stanie uwierzyć we własną omylność. Za nic się do niej nie przyznają. Strzeż Boże od takich znajomych w realu!:)) Ty jesteś inna. Masz poczucie misji. Gdzieś tam usłyszałaś, że Roboclean jest bublem, gdzieś tam ktoś był niezadowolony z kontaktów z tą firmą, i chociaż nie masz własnych doświadczeń, twardo tkwisz w przekonaniu, że robisz dobrze ostrzegając ludzi. Nawet nie zauważyłaś, kiedy stałaś się Lidkojanem. Taką nazwe roboczą przyjąłem dla Waszej grupy społecznej:) Co Was połączyło? ano wspólna niechęć do sprzedaży bezpośredniej:) Chociaz kazde z Was ma inne priorytety, to instynktownie wyczułas, że w kupie raźniej:) Druga grupa to pracownik Firmy. Jednostka samotna, walcząca z pomówieniami i niesprawiedliwą krytyką. Moim zdaniem ten Pan nie powinien brac udziału w tym watku. Tego, co jest prawda przeciez nie udowodni ludziom, którzy z założenia nastawieni sa na negowanie. Zupełnie niepotrzebnie zdziera swój potencjał i dobre chęci. Porozmawiaj z Nim uczciwie;) Trzecia grupa, to albo akwizytorzy, którzy przeciez rekrutują sie z ludzi o różnych charakterach, zasadach, kulturze osobistej i kompetencjach, albo też ludzie, którzy dla zabawy drażnią się z Lidkojanem:) podając sie za akwizytorów. No i grupa czwarta... ufff... Ludzie, którzy chcą się czegoś dowiedzieć o odkurzaczu, ale nie maja na to najmniejszej szansy. Zawiedzeni i zniesmaczeni odchodza. Takich zadowolonych użytkowników zauważyłem na przestrzeni tego watku wielu. Zapewniam Cię, że opierając się tylko na ostatniej stronie (wątek od najnowszego), ani Rafał, ani Matylda, ani Zek nie mają nic wspólnego z akwizycją. Matylda jest użytkowniczką, Rafał jest zainteresowany zakupem, a Zek próbuje zwrócić uwagę czytelników na brak kompetencji Jana. Jeżeli sie myle, to taki ze mnie socjolog, jak z Jana detektyw:))) Tyle o interesujących mnie materiałach, ale przy okazji mam pomysł na następny artykuł:), którego tematem będzie odpowiedzialnośc i wiarygodność anonimowych ludzi. Podałas tu kilka ciekawych stwierdzeń: "Tak naprawdę nawet nie jest dla mnie ważne czy ktoś uzna mnie za wiarygodną czy nie, jestem tylko nickiem, jutro mogę go zmienić :]" "Tak tylko gadam" "A co ciekawe im ostrzej się zacietrzewiasz tym bardziej wygląda to tak jakbyś walczył (o?) o byt, co dokładnie potwierdza moją tezę..." Pozwole sobie to wykorzystać:) i mysle, że nie masz nic przeciwko temu? A teraz jeszcze jedno:) Do chwili odkrycia tego wątku nie wiedziałem nic na temat tego odkurzacza, poza tym, że taki istnieje. Gdzieś mi sie obiła o uszy ta nazwa. Oczywiście nie byłbym sobą, żeby nie dowiedziec sie o co ta wojna. To bardzo istotne dla sprawy. Pomogła żona (oh, te kobiety...) Wśród bliższych i dalszych znajomych jest pięć takich odkurzaczy. Nic dziwnego, bo takie zakupy gdy jeden znajomy poleca drugiemu, ida po sznureczku:) Popytałem. Okazuje się, że to jest dobry sprzęt, znajomi sa zadowoleni. Z Firmą też nie mieli kłopotów. Dwoje kupiło za gotówkę, jeden na raty proponowane przez sprzedawcę. Jednemu te raty wydały sie mało korzystne, więc wziął lepszy kredyt w banku i zapłacił za odkurzacz gotówką. Problem w tym, że ta cała afera wzbudziła niezdrowa ciekawość w mojej żonie i teraz mam problem. Kupić, czy nie kupić? Najpierw niech mi zapłacą za artykuł;) Naprawdę, nie sil się na te marne, chybione i prymitywne obelgi pod moim adresem, bo to nie forum o mnie jest ani o tobie. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak to Forum jest bardzo o nas , społeczeństwie, którego cząstke stanowimy;) W kwestii obelg... moge obiecać, że żadnych wiecej nie będzie. Jeżeli poczułas sie urazona, to sorry. Jakos musiałem wyciągnąć z Ciebie to, co interesujące;) Taki zawód. Pozdrawiam. KAROL. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Toi-toi udaje sockologa ;-) 21.11.09, 19:36 Nie rżnij głupa i socjologa toi-toi. Przecież trollujesz od dawna na forum i jesteś zewsząd przepędzany lub ignorowany. Tutaj przecież też się przywlokłeś za mną, ponieważ nie raz ci boleśnie dopiekłem. Snuj dalej swoje fantazje biedaku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Toi-toi udaje sockologa ;-) IP: 195.93.162.* 21.11.09, 23:24 Panie Jasiu, zawiodłem sie na Panu:( Spodziwałem się ostrzejszej reakcji, ale bardziej wysmakowanej. Tymczasem zachował sie Pan jak mały szczeniaczek, który ugryźć jeszcze nie potrafi, to chociaz obsika:)Zainteresował mnie Pana portret charakterologiczny. Coś Panu napiszę. Na Forum jest się anonimowym tylko do pewnego stopnia. Pan o tym wie. Nie interesują mnie Pana personalia, ale osobowość. Jest wyszukiwarka. Wystarczy wpisać Pana nick, żeby dużo się dowiedzieć. Co zaobserwowałem?... ano to, że nie jest Pan lubiany. To, że nie lubia Pana na Forum Ursynowa, gdzie jest Pan podobno moderatorem, można zrozumieć. Moderator przeważnie nie spotyka sie z życzliwością, ale Pana nie lubią nigdzie! Szczególnie na pewnym Forum, dotyczącym spraw, o których nie chcę tu pisać, bo nie mają nic do rzeczy, a poza tym jest to akurat Pana prywatna sprawa. Wszedzie wyłazi z Pana naburmuszony bufon:) Sam stwierdzam, że tu, na Forum, nie prezentuje Pan ani jednej cechy, za którą można Pana polubic. Naprawdę, mało jest tu takich ludzi. Wiem, ze jako człowiek ma pan z cała pewnościa cechy pozytywne. Dlaczego je pan tłumi? Dlaczego nie ma w Panu empatii? W pewnym sensie to rozumiem, ale trzeba pracowac nad sobą. Nawet to, co napisał Pan powyżej jest potwierdzeniem trafności mojej oceny. Poważnie ma Pan wroga? wroga, który ściga Pana po wszystkich Forach? Przypadkiem nie pochlebia Pan sobie? :))Jeśli to prawda, to co Pan zrobił temu człowiekowi? UWZIĄŁ się na Pana??? Nie bądz Pan Śmieszny:))) Jednak zaciekawił mnie Pan do tego stopnia, że jeszcze raz prześledze Pana posty i sam spróbuje odkryć, czy rzeczywiście taki nick istnieje. Jak czas mi pozwoli, to za kilka dni dam Panu odpowiedz:) Mimo wszystko pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Toi-toi udaje socjologa ;-) 21.11.09, 23:47 Stary trollu... Naprawdę nie rżnij głupa ;-) Jesteś rozpoznawalny niezależnie od nicka i doskonale wiesz że cię rozpoznaję. A sądząc po twoich dzisiejszych postach na innych forach - odkryłeś dzisiaj znaczenie słowa "socjologia". Z mojej strony to EOT. Wiesz że od dawna ignoruję twoje dziecinne złośliwostki, podobnie jak wszyscy normalni użytkownicy forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Toi-toi udaje socjologa ;-) IP: 94.75.121.* 02.12.09, 22:32 a mnie na niego stać i mam go od roku i co jestem zadowolony Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Toi-toi udaje socjologa ;-) 04.12.09, 18:50 A mnie stać na dobry odkurzacz wiarygodnej marki. Nie jestem frajerem który za przypadkowy towar sprzedawany przez handlarzy - domokrążców przepłacałby i utrzymywał piramidę handlową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dogorywam Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 17:29 To tak całkowicie a propos tej dyskusji, zapraszam do zapoznania się z artykułem – interia360.pl/artykul/efaq-wszystko-co-chcialbys-wiedziec-o-odkurzaniu,28668 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość nabywca Re: odkurzacz Roboclean IP: *.warszawa.mm.pl 15.12.09, 11:17 Witam wszystkich Długo zwlekałem z wystawieniem opinii Robocleanowi. Głównie za sprawą bardzo radykalnych opinii, szczczególnie tych negatywnych. Odczekałem kilka miesięcy (nabyłem w kwietniu b.r.) i zdecydowałem się napisać. Sprzęt ten spełnia moje oczekiwania. W zasadzie wszystko najważniejsze co pokazywał ten "akwizytorzyna" czy jak to tam ich nazywacie - działa. Żona też jest zadowolona, bo dużo mniej kurzu w domu i generalnie świerzej i przyjemniej. Super że można wytrzepać dywany i łóżka. Na dzień dzisiejszy - POLECAM. Dla tych co lubię czystość, świerzość i nie straczne są im jakieś nędzne raty uważam, uważam, że jest to dobre rozwiązanie. No i jak narazie nic się nie psuje :) pozdrawiam wszystkich forumowiczów Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: odkurzacz Roboclean 15.12.09, 18:41 Nie pomyliłeś forum z allegro? Naprawdę w te nachalne, naiwne reklamy nikt już nie wierzy. BTW: Dalej robisz straszne błędy ortograficzne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
anna-sara Re: odkurzacz Roboclean 31.12.09, 23:09 Mam ten odkurzacz od pół roku. Kosztował 5500zł. Jestem bardzo zadowolona z jego działania. Bardzo ładnie odkurza, trzepie. Nie wiem jak pierze bo jeszcze nie próbowałam. Teraz mam mały problem, bo przed samymi swiętami wyłamał sie zaczep służący do zamykania. Nie wiem dlaczego, bo nic złego nie zrobiłam. Skontaktowałam sie z akwizytorką od której kupiłam i zaraz zadzwonił do mnie facet z serwisu. Chciał od razu zabrac odkurzacz do naprawy, ale umówiłam się na po świętach bo odkurzacz był potrzebny, a złamany zaczep nie ma wpływu na jakość sprzątania. Teraz ciekawa jestem jak w serwisie potraktuja te naprawe. Odkurzacz jest na gwarancji, i skoro ja nie zawiniłam to powinni naprawić w ramach gwarancji. Czy ktoś sie orientuje jak oni traktują takie naprawy? Odpowiedz Link Zgłoś
anna-sara Re: odkurzacz Roboclean 16.01.10, 21:21 Odkurzacz został naprawiony. Wszystko jest w porządku, serwis istnieje i działa sprawnie. Poczytałam sobie troche postow w tym wątku i zaskoczona jestem napastliwą postawą niektórych osób. Nikt mnie nie zmuszał do zakupu tego odkurzacza, nikt mi nie zrobił "wody z mózgu", jak to sugerują niektórzy. Świadomego zakupu dokonałam dwa tygodnie po prezentacji, za gotówkę (dokładnie 5490PLN), w prezencie dostałam komplet garnków, które sprawuja sie dobrze. Pani, od której kupiłam odkurzacz jest osoba kulturalna, miłą i co ważne, zawsze chetną do pomocy, czy udzielenia rady w związku z odkurzaczem. Na początku tych pytan troche było. Lepiej się zawsze upewnic, niz zrobic cos nie tak i popsuć. Teraz tez wystarczył jeden telefon do tej pani, i w dwie godziny później zgłosił się pan z serwisu. Moja rada dla osób chcących kupić ten odkurzacz jest taka, żeby nie sugerowali sie wpisami osób, ktore pisza bzdury chyba już z przyzwyczajenia. Najlepiej popytać wśród znajomych. Zawsze znajdzie sie ktoś, kto ma taki odkurzacz, albo zna kogoś kto go ma. Prawdziwą opinię może wystawiś jedynie ten, kto uzywa odkurzacza na codzień, a nie ten, któremu sie wydaje, że cos tam wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Apel - niech piszą Konsumenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 00:05 Fuj! Zaznajamiać się z akwizytorem Robocleana?! Brrr... błagam, nie przy jedzeniu!! (akurat jadłam sobie banana :/ ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol B. Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 16:24 Nabyłem przed świętami Robocleana ( to znaczy moi rodzice :)) , , byłem wielkim przeciwnikiem zakupu i zarzucałem rodziców wadami , złymi opiniami na jego temat itd. Jak zacząłem go używać (ponieważ go kupili ) zrozumiałem jakim byłem idiotą . Nie zdawałem sobie sprawy z rewelacji działania tego sprzętu - możliwości zmiany zapachów... Po prostu rewelacja!!!! Czytałem różne głupie opinie na temat tego sprzętu - ale osobiście przeprosiłem swoich rodziców , że odradzałem im zakup. Tak naprawdę osobiście polecam każdemu napotkanemu ten sprzęt i przedstawiciela który sprzedał to moim rodzicom. Byłem głupcem , że wypowiadając się na ten temat czytałem opinie konowałów!!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszukana Re: odkurzacz Roboclean IP: 109.243.140.* 24.01.10, 21:38 Ja też go nabyłam taki zapach usyskasz nawet jak postawisz otwartą butelkę z olejkiem. Sprzęt nie ma gwarancji a ludzie sprzedający są nieuczciwi, bardzo niesłowni i wykorzystują twoje zmęczenie aby złapać innych naiwnych. Są mili tylko do momentu wyłożenia forsy i podpisania papierów! Ostatnio usłyszałam od znajomego , który zadwonił z propozycją pokazu że to sprzęt leczniczy! Leczył to się będziesz ty po zakupie! jak połapiesz się jaka to lipa! Musiałam kupić drugi odkurzacz w Tesco bo mój stary mi zabrali( jako zakurzacz) a odkurzanie "cudem" doprowadza mnie do szału.Żaden domokrążca nie przekroczy moich drzwi! Naprawdę nikomu nie polecam tego sprzętu chyba że będzie to cena 600zł razem z garnkami! Niestety to prawda i mój ból! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 23:47 Ehhh.. Wyrazy współczucia i pozdrowienia dla ciebie. Dzięki że miałaś odwagę się odezwać tutaj i gratulacje że miałaś odwagę przyznać się do tego sama przed sobą. To już zwycięstwo. No i może dzięki twojej wypowiedzi parę osób nie popełni tego błędu i nie zaufa "niepodważalnym statystykom" dlf_importera i innym zabiegom na tym forum, w czasie prezentacji, na stronach internetowych RC itd itp... Zjawisko jest o tyle niepokojące że dzieje się w tzw. zaciszu domowym, nie każdy ma net w domu (zwłaszcza starsze osoby) żeby sobie zgooglować temat przed zakupem, dlatego niech wieść niesie się pocztą szeptaną... Jeszcze raz pozdrawiam oszukaną! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Apel - niech piszą Konsumenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 23:32 Brawo za tę cietą i iście nie-prostacką ripostę! Zaprawdę, erystyki i savoir-vivre`u musiał uczyć cię sam Walduś z rodziny Kiepskich :D Moje gratulacje. A nawiązując do "treści" twojej wypowiedzi... nie, nie wszyscy to akwizytorzy. Ale agresywni, chamscy i wyraźnie znerwicowani mieszkańcy chełma którzy "przypadeczkiem" akurat bywają na tym forum i atakują mnie albo jana-w, są delikatnie mówiąc nominowani.. hehe :] Niektórzy nawet się ujawnili po totalnej kompromitacji. Tobie też polecam! (i tak mi się mylicie i zlewacie w jedną całość). Grunt żeby ludzie wiedzieli jak wygląda statystyczny pracownik tej firmy, co sobą reprezentuje. Robicie robotę, dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
dlf_importer_t Re: Apel - niech piszą Konsumenci 15.01.10, 19:54 Szanowni Państwo, Nie chcielibyśmy wchodzić w słowne przepychanki pomiędzy forumowiczami, ale w związku z faktem, że na forum pojawiły się zarzuty, że Roboclean ma wysoką awaryjność, jako importer chcielibyśmy oświadczyć, że awaryjność tego urządzenia jest bardzo niska. Łącznie w Polsce sprzedaliśmy około 20 000 urządzeń Roboclean. Do naprawienia wszystkich usterek w zeszłym roku zużyliśmy 704 części uwzględniając w tym wszystkie podzespoły takie jak uszczelki, śrubki, nie działające baterie w pilocie, czy pęknięte pojemniki. Przyjmując nawet ostrożny szacunek, że na jedną interwencje gwarancyjną zużywamy średnio 2 części, możemy szacować, że mieliśmy w skali kraju około 350 interwencji serwisowych, co oznacza mniej więcej 1 interwencję dziennie w skali roku. Świadczy to naszym zdaniem o bardzo niskiej awaryjność. Z naszej wiedzy wynika, że żadna naprawa gwarancyjna nie niosła za sobą kosztów jakie musiałby pokryć klient. W związku z tym nie widzimy powodu, aby Robocleana nazywać "badziewiem" czy zarzucać mu "wysoką awaryjność". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszukana Re: odkurzacz Roboclean IP: 109.243.140.* 24.01.10, 21:21 Powiem tak sprzęt jest bardzo głosny,jakość pracy słaba nie wart nawet połowy ceny tj.2000 tys zł. To moja porażka 2008r! Jak patrzę na niego wpadam w depresję! Swoją drogę tacy nieutrzciwi sprzedawcy powinni być karani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ck Re: odkurzacz Roboclean IP: *.kielce.vectranet.pl 25.01.10, 23:56 Dla zabawy coś tu napiszę, zobaczymy co się stanie. Trzeba przyznać, że to forum to niezły kabaret. Nie kupiłem Roboclina. Z prostej przyczyny 2 tygodnie przed prezentacją nabyłem odkurzacz Samsung sc 8581. Jestem z niego zadowolony, choć dowiedziałem się, że to tylko zakurzacz. Chwyty podczas prezentacji, jak to przy sprzedaży bezpośredniej - nic nowego, spokojne, rzeczowe, ale jednak wciskanie produktu. Odkurzacz Roboclin kupili jednak teściowie mojego brata. Wcześniej miał go też ktoś z tej rodziny. Ci ludzie są bardzo zadowoleni z działania tego sprzętu. Nie wnikam, czy jest on wart swojej ceny. Zaraz pewnie się dowiem, że są oni tylko frajerami, którzy nie chcą się przyznać do wydania w błoto sporej kasy. Mimo wszystko podkreślę - sprzęt jest używany, a jego właściciele są zadowoleni. Oczywiście dawno o tym nie rozmawiałem, piszę teraz bo trafiłem tu przypadkiem. Gdyby pojawiły się nowe fakty w działaniu sprzętu dam tu znać, nielicznym, którzy chcą się czegoś dowiedzieć przed wydaniem paru tysi. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel20041983 Re: odkurzacz Roboclean 26.01.10, 10:48 Witam wszystkich. Kupiłem RC i stwierdzam z uśmiechem że były to pieniądze bardzo dobrze zainwestowane a nie wydane. Strasznie się uśmiałem czytając większość wypowiedzi, w szczególności osób które nie kupiły RC. Jednak moją faworytką jest Pani Lidka. Pozdrawiam serdecznie. Chciałem chociaż trochę zrozumieć o co Pani chodzi ale nie mogłem przebrnąć przez te wystąpienia czasowo ustępujące chyba tylko Fidelowi ;) Jaka zawiść, jaki upór w obronie odkurzaczy "renomowanych" marek z Chin :D Chyba są jakieś promocje w Saturnie na stoisku AGD ;) Jeśli chcesz żyć w syfie to żyj, ale pozwól innym ludziom decydować o sobie, każdy jest dorosły i wie co robi. Prawda? Pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 01:09 Tak, oczywiście. Bo powszechnie wiadomo, że wszyscy ludzie którzy nie nabyli odkurzacza firmy Roboclean żyją w syfie :) Strasznie się uśmiałem czytając większość > wypowiedzi, w szczególności osób które nie kupiły RC. No ja też nie raz pękałam ze śmiechu :) Zwłaszcza jak akwizytorzy udający zadowolonych klientów zostali zdemaskowani albo jak importer_dlf usiłował narzucić cenzurę na forum :) albo jak udawał że nic nie wie o psychomanipulacjach stosowanych przez wciskaczy RC, używających haseł typu "kto nie używa RC ten żyje w syfie" , "zakup RC to pieniądze dobrze zainwestowane a nie wydane" , a z tego forum : "każdy jest dorosły i decyduje o sobie więc jeśli po dwóch godzinach prania mózgu przez wyszkolonego w tym zakresie specjalistę podejmujesz impulsywną decyzję o natychmiastowym wydaniu na odkurzacz 5-6 tys. zł, to naturalnie wiesz co robisz! jesteś dorosły. prawda???" "osoby które nie kupiły Robocleana i są przeciwnikami chłamu po zawyżonej cenie z pewnością są po prostu zbyt uparte tudzież zbyt głupie żeby to pojąć" "no i jeszcze są zawistne rzecz jasna" :) Wszystko to pokrywa się z tym co prezentowali tu już inni akwizytorzy, mielą w kółko to samo i mielą. Każdy ma swoje trafione w dziesiątkę podsumowanie kilkuset postów i myśli że jest taki wyluzowany i w ogóle "ponad to wszystko". Zastanówmy się, czy te posty są cokolwiek warte (to do osób które jeszcze nie nabyły). Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że aż tyle osób wchodzi tu przypadkiem, już PO nabyciu odkurzacza czyta cały ten ogrom postów tylko dla rozrywki!!! :) i potem wyraża swoją wielką dezaprobatę, czasem chamstwo, nienawiść wręcz! do mnie i innych osób które "są zbyt uparte żeby dostrzec piękno Robocleana". Zauważmy, że ci którzy mówią prawdę o Robocleanie wcale nie twierdzą że przeczytały całe forum. Trzeba mieć chyba nierówno pod sufitem żeby robić to dla czystej przyjemności :) Ci którzy żałują zakupu po prostu piszą o tym nie wgłębiając się w słowne potyczki, pyskówki czy też pozdrowienia dla innych forumowiczów. I to czyni je wiarygodnymi. Aha, i jeszcze jedno. Ja nie bronię żadnych innych odkurzaczy. Bronię zdrowego rozsądku. Magików chcących zbić łatwą kasę jest wielu. Wymyślą jakieś badziewie, otoczkę marketingową, walną zaporową cenę żeby wyglądało to na dobro luxusowe (no i przede wszystkim żeby szybciej nabić sobie kabzę). Wystarczy wyszkolić odpowiednio personel pod kątem wciskologii stosowanej. Może to być badziewny odkurzacz za 6000 zł. Może to być magiczny materac z magnesami za jeszcze więcej, który leczy wszystko!! :) . Może to być eliksir energetyczny, robot kuchenny, garnki. Schemat jest ten sam. Normalnie nikt by czegoś takiego nie kupił za takie kwoty wyssane z palca. Dlatego niezbędna jest armia akwizytorów gotowa w imię dobrej renomy produktu zwyzywać, zmieszać z błotem, pogryźć, pobić... :) Co widzieliśmy nie raz na tym forum. Przykry obrazek. Chodzi o to żeby nie dać sobie wmówić że "bez RC żyjesz w syfie". Bez materaca z magnesami "nie wyleczysz się z żadnej choroby". Bez cudownych garnków "na pewno nie ugotujesz zdrowych potraw". Bez magicznej ściereczki "nigdy nie wytrzesz kurzu". Przykłady można mnożyć... A wszystko w cenach z kosmosu. A czemu taka cena to mi akwizytor powiedział... Żeby utrzymać się z tej roboty. Mała szansa znaleźć więcej niż jednego frajera w miesiącu który kupi badziew za 6 tys. Dlatego spora część z tej kwoty idzie dla domokrążcy który odkurzaczyk opchnął (kilka tysięcy). Co na chłopski nawet rozum dobitnie świadczy o tym że WARTOŚĆ FAKTYCZNA ODKURZACZA JEST ZNACZNIE NIŻSZA!!! I to jakby zamyka temat sensowności zakupu Robocleana... Reszta jest milczeniem... :) Ciaoooooooo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boomer Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 00:52 Nie kupiłem tego odkurzacza po pokazie i kupić nie zamierzam ale intryguje mnie jedno-skoro marża ma mnie odepchnąć od zakupu, jak przedstawia mi to pani Lidka, to jak mam kupić samochód,kiedy dają mi na niego kilka tysięcy upustu?A jeszcze salon musi zarobić. I handlowiec, który mnie do tego zachęcał. Normalnie WARTOŚĆ FAKTYCZNA SAMOCHODU JEST ZNACZNIE NIŻSZA!!!I to jakby zamyka temat sensowności zakupu samochodu w salonie.Gospodarko światowa podziękuj pani Lidce! Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: odkurzacz Roboclean 29.01.10, 10:08 Gość portalu: Boomer napisał(a): > Nie kupiłem tego odkurzacza po pokazie i kupić nie zamierzam ale intryguje mnie > jedno-skoro marża ma mnie odepchnąć od zakupu, jak przedstawia mi to pani Lidka > , > to jak mam kupić samochód,kiedy dają mi na niego kilka tysięcy upustu?A jeszcze > salon musi zarobić. Naprawdę tego nie rozumiesz? Różnica jest podstawowa: Nowego samochodu tej samej klasy nie kupisz taniej gdzie indziej. Kiedy pojawia się możliwość kupienia taniej - ludzie to wybierają. Np Niemcy kupują nowe samochody w Polsce ponieważ tu płacą mniej. Nowy odkurzacz dużo wyższej klasy niż Roboclean z łatwością kupisz w sklepie kilka razy taniej. Dlatego tylko człowiek otumaniony przez akwizytora może kupić tureckiego składaka za 7500 zł od firmy krzak "Krzysio Kowalski - odkurzacze, garnki, mydło i powidło" zamiast nowego odkurzacza renomowanej marki w wiarygodnej sieci sprzedaży za 1500 złotych. Gospodarka rynkowa umożliwia klientom wybranie najbardziej opłacalnego zakupu. Wystarczy że sam spokojnie przeanalizuje sytuację zamiast poddać się sztuczkom szkolonego do manipulowania ludźmi cwaniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boomer Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 09:15 Może jestem głupi ale nie za bardzo zrozumiałem ostatnią wypowiedź Jana W." Nowego samochodu tej samej klasy nie kupisz taniej gdzie indziej ale Niemcy kupują nowe samochodu w Polsce, bo tu taniej niż u nich"Coś mi tu nie pasuje. Jakoś nie szukam po sklepach odkurzaczy, bo mam już dwa w domu, więc nie sprawdziłem czy można czy nie można kupić w sklepie Robocleana, natomiast nadmienię, że jesli chodzi o sztuczki sprzedawców i tym podobne rzeczy, to za każdym razem jak tankuję na Orlenie, spotykam się z takimi samymi rzeczami jak wciskanie niepotrzebnych towarów. Kupując ostatnio koszulę w sklepie, wyszedłem jeszcze z para butów i smyczą na klucze, choć nie noszę kluczy w ten sposób nawet:-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Nie udało się sprzedać robocleana... 05.02.10, 16:18 Gość portalu: Boomer napisał(a): > Jakoś nie szukam po sklepach odkurzaczy, bo mam już dwa w domu Zapewne "nie zauważyłeś" że jest to wątek o bezsensowności kupowania absurdalnie drogiego tureckiego składaka zamiast markowego odkurzacza. Naprawdę nikt ciebie nie namawia na kupno kolejnego. A te 2 robocleany zostały ci w domu ponieważ nie znalazłeś nikogo kto by sie dał namówić na ich kupno? Pocieszę cię że taki los spotyka każdego domokrążcę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boomer Re: Nie udało się sprzedać robocleana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 23:51 Tego wpisu zupełnie juz nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy [...] IP: 195.93.162.* 06.02.10, 11:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna Re: odkurzacz Roboclean IP: 94.254.208.* 06.02.10, 17:17 witam pana serdecznie . ja mam robocleana od 4 lat jak do tej pory nic mi sie w nim nie zepsuło jestem bardzo bardzo mocno zadowolona z tego sprzetu . nabylam go w firmie ALBION od pana darka okraszewskiego . jest rowniez serwisantem tych urzadzen . bardzo polecam poniewaz dba o klientow pozdrawiam.. izabela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 23:49 Panie darku okraszewski, zapomniał pan napisać swoich danych kontaktowych, żebyśmy także mogli nabyć ten "wspaniały odkurzacz w bardzo dobrej cenie"! Aha, i jeszcze dobra rada... Stwarzając postać trzeba dbać o jej spójność, żeby była wiarygodna. Zastanówmy się. Co to znaczy że boski pan darek "dba o klientów"? Opiekuje się nimi, robi zakupy, dzwoni zapytać co słychać?... A może znaczy to tyle, że skoro jest serwisantem to po prostu naprawia często psujące się odkurzacze Roboclean? No ale co ty możesz o tym wiedzieć, "czarna izabelo"? Przecież tobie "jak do tej poty nic się w nim nie zepsuło"? ;) Wszystko to śmiechu warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 17:28 Na moje oko wygląda na to, że nie dopuszczasz możliwości, że któryś z klientów Roboclean'a mógłby być z niego zadowolony, i wychwalić go na tym forum, chodź właśnie jest to do tego odpowiednie miejsce. No po prostu niemożliwym jest że ten sprzęt działa, i się sprawdza w praktyce, że ktoś używał go z głową, i zgodnie z instrukcją obsługi, której, nie oszukujmy się większość nabywców nigdy nie przeczytała i wcale nie ma takiego zamiaru. Gdy ktoś zapozna się dobrze z instrukcją i będzie jej przestrzegał, Roboclean nie powinien się popsuć przez jakieś 20 lat pracy. Ty natomiast uważasz, że wszystko to jeden wielki spisek prowadzący do wyłudzenia pieniędzy od biednych ludzi. Każdy, kto podpisuje umowę jest świadomy, że wydaje w tej chwili grube pieniądze na sprzęt, który jego zdaniem jest potrzebny, i wart tej ceny, gdyż widział na prezentacji wszystkie jego możliwości. Pozdrawiam. Proszę nie czuć się urażoną, nie miałem na celu kogokolwiek obrażać. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Ludzie nie są naiwni. 16.02.10, 17:51 Niemożliwe jest żeby ktoś myślący, świadomie wyrzucił w błoto 7500zł aby kupić od przypadkowego domokrążcy tureckiego składaka, jeżeli pierwszorzędny markowy odkurzacz najlepszych firm angielskich lub niemieckich może kupić w prawdziwym sklepie za 1500 złotych. Jeżeli ktoś uległ manipulacji i zrobił takie głupstwo, teraz szuka pomocy w odzyskaniu pieniędzy, a nie chwali się swoją łatwowiernością i naiwnością. Na temat zawodności, problemów z naprawami i ich drakońskich kosztów wiele już napisali ci którym nie udało się ich zwrócić (albo sprzedać komuś innemu ;-) ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Ludzie nie są naiwni. IP: 195.93.162.* 16.02.10, 21:35 jan-w napisał: Niemożliwe jest Wysiadła ci wyobraźnia, Jasiu. Niemożliwe sa tylko dwie rzeczy na tym świecie. Nie założysz majtek przez głowę, i nie rozłozysz parasola w pupie. Skoro tak bardzo pasjonuje cie temat odkurzaczy, to z pewnościa masz swiadomość, że te wszystkie markowe odkurzacze angielskich i niemieckich firm produkowane są poza UE. Nawet rodzimy Zelmer uciekł z produkcją do Chin. Turecki, czy chinski, co to za rożnica, a skoro ten jest trwały i skuteczny to w czym problem? Ze kosztuje 5500? a jeżeli kogoś stać, to dlaczego ma sobie nie kupić czegoś, co mu bedzie służyło długie lata? może kupić w prawdziwym sklepie za 1500 złotych. Nie każdego stac na zakupy za gotówke. 1500zł... to ile to będzie z kredytem? Mnie wychodzi (zachowując proporcje), że jakies 2000zł. No cóż, kredyt zawsze kosztuje. Wieksza cena to i odsetki wieksze, co nie znaczy, że kredyt droższy. aby kupić od przypadkowego domokrążcy Z tego, co tu można przeczytac, to nie są przypadkowi domokrążcy, ktorzy nie wiadomo skąd sie wzięli, ale przedstawiciele handlowi. Firma działa od lat, ma siedzibę i władze, jest legalna, posiada serwis, dział reklamacji, telefony i pocztę internetową. Jesteś przeciwnikiem takiej formy robienia zakupów? Nie musisz, ale to nie znaczy, że inni nie mają prawa. Chcesz byc wiarygodnym, to pisz prawdę. Twoje urojenia na nikim tu, jak widzę, nie robią wrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Ludzie nie są naiwni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 22:16 Nie no, to co się wyprawia na tym forum to jest już naprawdę nawet nie śmieszne, tylko tragiczne. Zorganizowana grupa domokrążców używająca przenajróżniejszych metod żeby zrobić ludziom wodę z mózgu i wmówić że warto przepłacić za odkurzacz 4-5 tysięcy PLN. Serio, chyba w tym momencie opuszcza mnie dobry humor, bo to jest już żenujące. Gdybym tylko miała mniej spraw na głowie i więcej czasu na te bzdury, to zapytałabym admina na jakiej podstawie skasował posty. I czy przeczytał wcześniej wszystkie wypowiedzi na tym forum, a w szczególności wypowiedzi osoby która zapewne wniosła o skasowanie postów, czyli indywiduum (bo przecież to nawet płci nie ma) o nicku poiuy. Przecież nie ma chyba większej zbrodni i chamstwa na forum (na każdym szanującym się forum internetowym, nie tylko na tym) aniżeli PODSZYWANIE SIĘ POD KOGOŚ INNEGO, UDAWANIE KOGOŚ KIM SIĘ NIE JEST I to w celach REKLAMOWO-MARKETNIGOWYCH!!! Ludzie! Adminie! Zastanów się czyje posty powinieneś skasować! Komu w ogóle zakazać wstępu na to forum! Mi czy osobie która ma jakieś urojenia, paranoję! Wydaje mu się że jest badaczem-socjologiem. A raczej USIŁOWAŁ SIĘ POD NIEGO PODSZYĆ DOKŁADNIE TAK SAMO JAK PODSZYWALI SIĘ POD ZADOWOLONYCH KLIENTÓW AKWIZYTORZY ROBOCLEANA! To jest jawny zamach na niezależność forum internetowego. Jego charakter wymiany zdań, poglądów, opinii. To forum zostało zamienione w BAZAR!!! na którym akwizytorzy niczym przekupy starają się zakrzyczeć jakiekolwiek głosy krytyczne. Nie cofając się przed niczym. Nawet przed próbami przekupstwa. Zastanawiam się, dlaczego właśnie teraz gdy jan-w ujawnił ten ohydny fakt, posty zostały skasowane..... Do poiuy: na twoim miejscu, mimo że to zabrzmi absurdalnie, wstydziłabym się nawet pisać czegokolwiek pod tym nickiem. A nawet powiem więcej. Zastanowiłabym się czy pisać w ogóle, jako że skompromitowałeś swoją nędzną mistyfikacją i zacietrzewieniem nie tylko siebie ale także firmę którą reprezentujesz czyli Roboclean. Do osób przed prezentacją: zastanówcie się moi drodzy czy z takimi ludźmi chcecie mieć do czynienia.. czy takich ludzi chcecie wpuścić do swojego domu.. czy tacy ludzie mogą być wiarygodni gdy mówią że ten rupieć wart jest 6-7 tysięcy złotych... Do admina: zanim skasujesz ten post sprawdź użytkownika który to postuluje... Jeszcze raz do poiuy: WSTYD I ŻENADA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Re: Ludzie nie są naiwni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 23:21 Pani wybaczy, ale ten "rupieć" mnie osobiście się bardzo podoba. Osobiście nie posiadam, lecz czasem pożyczam go od mamy, która kiedyś kupiła go jako "najlepszy odkurzacz". Owszem, 5500zł jest to dużo jak na taki wydatek, i mnie również nie stać na taki zakup. Nie jest to produkt konieczny w domu, i nie kwapie się by od razu go zakupić. Lecz Robocleana pożyczam średnio co miesiąc - dwa, nie po to, by odkurzyć dywan, lecz by włączyć go bez węża w sypialni, aby odświeżyć powietrze. Po takim zabiegu oddycha się naprawdę przyjemniej, i lepiej mi się wysypiać. Dla ludzi, którzy bez jakiegoś znacznego uszczerbku w ich życiu finansowym mogą sobie pozwolić na zakup takiego sprzętu, polecam. Lecz tak jak mówię, to sprzęt nie dla każdego, tak jak nie każdy może jeździć rolls roycem, tak nie każdy polak może posiadać w domu Robocleana. Dlatego nie zgodzę się z poprzednią wypowiedzią pana Jana, że lepiej kupić za 1,500zł jakiś odkurzacz znanej marki. Ja używam odkurzacza za 250zł i też jakoś sobie radzi. Gdybym miał wykosztować się, kupił bym odrazu robocleana, ale nie widze takiej potrzeby. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Z kajecika początkującego domokrążcy ;-) 17.02.10, 08:56 Manipulacja nr 1. Odkurzacze sprzedawane przez domokrążców mają wprawdzie bezczelnie zawyżone ceny, ale to nie dlatego że wydrwigrosze chcą się szybko dorobić, a dlatego że są uzdrawiającymi produktami medycznymi. To jest łamanie prawa. W wielu krajach (np w USA) handlarze zapłacili już za to olbrzymie grzywny. > Lecz Robocleana pożyczam średnio co miesiąc - dwa, nie po to, by > odkurzyć dywan, lecz by włączyć go bez węża w sypialni, aby odświeżyć > powietrze. Po takim zabiegu oddycha się naprawdę przyjemniej, i > lepiej mi się wysypiać. Manipulacja nr 2 Jeżeli już nie udaje się znaleźć żadnego racjonalnego uzasadnienia dla topienia w błocie ciężkich pieniędzy, zawsze warto spróbować wykorzystać próżność potencjalnej ofiary. Dwie podstawowe metody to: A. Inni mogą używać malucha, ale pan jest godny jeżdżenia mercedesem. B. Widzę że jest pan osobą inteligentną/wykształconą/zamożną/chorą/itp więc nie muszę panu tłumaczyć - sam pan widzi że: {patrz wyżej). Podstawowy fałsz - Mercedes to uznana na całym świecie marka dobrych samochodów sprzedawana w znanej sieci sprzedaży. W przypadku odkurzaczy odpowiedniki to Dyson lub Kaercher. Jeżeli ktoś kupuje składaka montowanego w Turcji od przygodnego akwizytora robi to samo co nabywcy rozprowadzanych obecnie rumuńskich "superodkurzaczy" rozprowadzanych przez handlarzy "uzdrawiającymi" garnkami ;-) forum.gazeta.pl/forum/w,382,107169716,107169716,Kolejny_superodkurzacz_od_handlarza_garnkami_.html Natomiast jeżeli ktoś za podrzędnego składaka płaci jak za mercedesa, jest nieszczęśliwą ofiarą prania mózgu urządzonego mu prze domokrążcę (przepraszam - konsultanta medycznego ;-) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Re: Z kajecika początkującego domokrążcy ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 15:01 > Manipulacja nr 1. Odkurzacze sprzedawane przez domokrążców mają wprawdzi > e bezczelnie zawyżone ceny, ale to nie dlatego że wydrwigrosze chcą się szybko > dorobić, a dlatego że są uzdrawiającymi produktami medycznymi. To jest łamanie > prawa. W wielu krajach (np w USA) handlarze zapłacili już za to olbrzymie grzyw > ny. Oczywiście, jeżeli ktoś sprzedaje psa jako kota, czy odkurzacz jako urządzenie medyczne, jest to przestępstwo. Lecz handlowcy sprzedają to jako odkurzacz, z "funkcjami medycznymi", a to chyba przekrętem nie jest. Ja osobiście nie mam dobrego zdania o firmie Kaercher, a o firmie Dyson nigdy nie słyszałem. Niechcę zagłębiać się z kąd pochodzi Roboclean, czy jest zrobiony z jakiegoś chłamu i czy z Turcji. Wiem natomiast na własnym doświadczeniu, że urządzenie działa i spełnia moje oczekiwania, jak narazie nic w nim się nie uszkodziło, i moja mama również jest z niego zadowolona, mimo że to ona za niego płaciła, to nie żałuje. > Natomiast jeżeli ktoś za podrzędnego składaka płaci jak za mercedesa, jest nies > zczęśliwą ofiarą prania mózgu urządzonego mu prze domokrążcę (przepraszam - kon > sultanta medycznego ;-) ) Przepraszam, w takim razie jaką cenę dla ów składaka pan by zasugerował, która była by adekwatna do urządzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Ludzie nie są naiwni. IP: 195.93.162.* 17.02.10, 01:10 Mój wczorajszy post niestety tez zginął:( Szkoooda, bo wspiąłem sie na szczyty intelektu, by wytłumaczyć Ci pewne sprawy:) Nie ma sensu chyba pisac kolejny raz o tym, że nie mam nic wspólnego z tymi odkurzaczami. Po prostu staram sie mysleć logicznie, i wychodzi mi, że to, co robicie tu wspólnie z (.....)* już dawno wyszło poza ramy zdrowego rozsądku. Admin też człowiek, chyba zwyczajnie ma tego dosyć, i dobrze, bo co za dużo, to niezdrowo;) Licze na to, że skoro juz sie objawił, to teraz częściej bedzie interweniował:) Zapewne zauwazy tez Twój specyficzny sposób traktowania mojej skromnej osoby;) Jeżeli chcesz wiedziec o mnie coś więcej to sie zaloguj, może wtedy coś wreszcie do Ciebie dotrze. * poddano autocenzurze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Ludzie nie są naiwni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 13:00 Tak, wiem. Specyficzny sposób traktowania... ciebie-poiuy, odkurzacza RC, metod manipulacji psychologicznych stosowanych przez domokrążców takich jak ty... Nazwijmy to w skrócie s.s.t. Otóż s.s.t. oznacza wyłożenie kawy na ławę dokładnie tak jak jest, bez zbędnych eufemizmów i owijania w bawełnę, jakie muszą stosować autorzy artykułów prasowych dotyczących was i wam podobnych naciągaczy jakich niestety są setki. S.s.t. oznacza odkłamanie fałszywej ludzkiej twarzy korporacji RC i uświadomienie ludziom na czym to wszystko polega, jak to działa, jakim cudem (być może się czytelniku zastanawiasz...) tuż po (ale tylko tuż po) prezentacji faktycznie zastanawiasz się czy by może nie wziąć kredytu na odkurzacz (!!!!!)..... A także co dzieje się z tymi wszystkimi pieniędzmi (że np. kilka grubych tysięcy idzie do kieszeni przeuroczego pana akwizytora, który zapewne dlatego tak bardzo nas lubi.) S.s.t. oznacza też ujawnienie manipulacji jakie akwizytorzy stosują. S.s.t. to również zdroworozsądkowe (w przeciwieństwie do lekkomyślnego impulsu do którego ma nas skłonić prezentacja) porównanie RC do innych odkurzaczy - tu expertem jest jan-w :) RC nie jest mercedesem!!! Jakby mercedes miał tyle usterek, był tak niezgrabny, niewygodny w użyciu i kosztowałby 3 razy tyle niż jest wart, to nie byłby dziś znaną na całym świecie szanującą się marką. Czyli dokładnie taką jaką RC nie jest i nigdy nie będzie. Podobnie jak setki innych tego typu firemek-krzak które oferują mydło widło i powidło po astronomicznych cenach. I w sumie nic co tu napiszecie (nawet jako pseudosocjologowie) tego faktu nie zmieni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Ludzie nie są naiwni. IP: 195.93.162.* 18.02.10, 00:22 Gość portalu: lidka789 napisał(a): domokrążców takich jak ty Powtarzam ostatni raz, nie jestem akwizytorem firmy Roboclean, i albo przyjmiesz to do wiadomości, albo nie. Nie mam na to wpływu, nawet mi na tym juz nie zalezy. Nie zalogowałas sie, więc mam pewność, że nie o prawdę Ci chodzi, ale o bezsensowne nakrecanie idiotycznego tematu. Chciałem okazać Ci zaufanie, ale skoro nie, to trudno:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 00:01 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 DO ADMINA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 13:28 Żądam wyjaśnień od ADMINA, dlaczego mój post został usunięty. Innych niż "bo poiuy tak chciał". Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: DO ADMINA 26.02.10, 14:47 W tym celu musisz wysłać e-mail do forum@gazeta.pl Zgodnie z opisem: forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidek;p Re: Ludzie nie są naiwni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.10, 12:01 Podobnie > jak setki innych tego typu firemek-krzak które oferują mydło widło i > powidło po astronomicznych cenach. I w sumie nic co tu napiszecie > (nawet jako pseudosocjologowie) tego faktu nie zmieni! Chyba ktoś tu nie rozumie co oznacza zwrot "firma krzak";p Lidka zanim cos napiszesz to najpierw sprawdź w słowniku;p Jak nie masz to napisz w google i dopiero uzywaj zwrotów wczesniej nie rozumianych;p Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Ludzie nie są naiwni. 28.02.10, 21:59 Firma krzak, ponieważ odkurzacza nie kupuje się od firmy roboclean, ale od akwizytora - jednoosobowej firmy typu "Ziutek Kowalski - Mydło i Powidło". Wczoraj sprzedawał "uzdrawiające" materace, dzisiaj lecznicze odkurzacze, jutro antyreumatyczne pierścienie atlantów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Ludzie nie są naiwni. IP: 195.93.162.* 01.03.10, 00:43 jan-w napisał: Firma krzak, ponieważ odkurzacza nie kupuje się od firmy roboclean, ale od akwizytora - jednoosobowej firmy typu "Ziutek Kowalski - Mydło i Powidło". Brawo Jasiu! Teraz to już przeszedłeś nawet samego siebie. Prawdziwy mistrz intelektu!! :)) Jutro po chleb to ty idz prosto do piekarni. Nie kupuj u pani Ziuty Kowalskiej w osiedlowym sklepiku bo to firma krzak :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Ludzie nie są naiwni. 01.03.10, 08:00 Za sprzedany spleśniały chleb odpowiada sprzedawca. Podobnie za sprzedany odkurzacz. Rzecz w tym że kiedy turecki odkurzacz za 7500 zł zepsuje się po 3 miesiącach, pan Ziutek dawno będzie zajmował się czym innym, będzie na rencie albo na robotach u bauera. I szukaj wiatru w polu. To elementarna wiedza której jak widać pseudo-socjolodzy są pozbawieni. W przeciwieństwie do autentycznych. I akwizytorów podszywających się pod socjologów aby bronić dobrego imienia towarów ze swojego obwoźnego kramiku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Ludzie nie są naiwni. IP: 195.93.162.* 01.03.10, 12:05 Jeżeli chcesz być wiarygodnym, to pisz prawdę, a nie bzdury, które w każdej chwili łatwo sprawdzić. Ja sprawdziłem bez trudu. Jeżeli kilka osób twierdzi, że kupiło ten odkurzacz za 5500, to robisz z siebie błazna upierając sie, że kosztuje prawie dwa razy więcej. Sprawdziłem, i już wiem, że za sprzedany odkurzacz nie odpowiada sprzedawca (akwizytor) ale firma, która tymi odkurzaczami handluje. Podobnie jak w sklepie, za spleśniały chleb nie odpowiada pani sprzedawczyni, ale właściciel/kierownik firmy, jaką w tym przypadku jest sklep. Nawet jeśli sklep jest sklepem firmowym konkretnej piekarni, to z reklamacją nie idziesz do dyrektora piekarni, ale właśnie do sklepu. To elementarna wiedza, której jak widac pseudo- eksperci sa pozbawieni. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Ludzie nie są naiwni. 01.03.10, 13:22 Nic nie musiałeś sprawdzać, ponieważ twoje IP dowodzi że jesteś tym agresywnym akwizytorem z Radomia który awanturuje się tu udając wiele różnych osób. Doskonale wiesz że prawdziwa cena odkurzacza wynosi ok. 7500zł. Rzecz w tym że osoby tak naiwne aby dać się podejść domokrążcy, z reguły nie mają 5500zł gotówką do wydania na jakiś odkurzacz. Takie osoby domokrążca taki jak ty, namawia na zadłużenie się w banku na 3 lata. Ofiara w efekcie płaci za tureckiego składaka ok 7500zł. ZA chleb rzeczywiście odpowiada firma która go sprzedała. Podobnie w tym wypadku. Odkurzacz sprzedaje firma krzak - "Ziutek Kowalski - mydło i powidło". Doskonale wiesz że akwizytorzy nie są etatowymi pracownikami robocleana, ale osobami prowadzącymi jednoosobową działalność gospodarczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Ludzie nie są naiwni. IP: 195.93.162.* 02.03.10, 10:22 jan-w napisał: Nic nie musiałeś sprawdzać, ponieważ [b]twoje IP dowodzi że jesteś tym agresywnym akwizytorem z Radomia który awanturuje się tu udając wiele różnych osób Szalony detektywie, znowu strzeliłeś jak kulą w płot:) Według ciebie byłem juz upierdliwcem z Ursynowa, który złośliwie ściga cię na wszystkich forach, potem dla zmyły nadawałem z zagranicznego serwera, teraz jestem agresywnym akwizytorem z Radomia. Tyż piknie:) szczególnie, że przez cały czas chodzi o to samo IP. Przeciętny pies policyjny ma lepszy węch:) forum.gazeta.pl/forum/w,382,54265731,102669489,Re_Apel_niech_nie_pisza_domokrazcy_z_Robocleana.html forum.gazeta.pl/forum/w,382,54265731,103319156,Toi_toi_udaje_sockologa_.html?wv.x=2 Doskonale wiesz że prawdziwa cena odkurzacza wynosi ok. 7500zł Wystarczy poczytać posty w tym wątku, żeby zauważyć, że odkurzacz kosztuje 5500zł. Nie mam powodu nie wierzyć tym ludziom tym bardziej, że sam piszesz, iz swoją cenę podajesz powiekszona o kredyt. Jeżeli można cię złapać na kłamstwie w tak oczywistej sprawie, to tym bardziej nie należy wierzyc ci w kwestiach wymagających sprawdzenia. ZA chleb rzeczywiście odpowiada firma która go sprzedała. Podob nie w tym wypadku Jedyne rozsądne słowa. Firma (sklep), a nie "pani Kasia zza lady". Odkurzacz sprzedaje firma krzak - "Ziutek Kowalski - mydło i powidło". Doskonale wiesz że akwizytorzy nie są etatowymi pracownikami robocleana, ale osobami prowadzącymi jednoosobową działalność gospodarczą. Nie wiem jaki stosunek pracy łączy akwizytorów z firmą, ale to nawet nie ma znaczenia. Sprawdziłem kto jest faktycznym sprzedawca odkurzacza. Firma Roboclean nie prowadzi sprzedaży detalicznej. Robia to za niego (jako dystrybutorzy) firmy handlowe, po podpisaniu odpowiednich umów. To nie sa firmy jednoosobowe, zatrudniają od kilku do kilkunastu osób na etatach. Posiadają własciciela, siedzibe, dzial ksiegowości, serwis, i wszystko inne, co musi posiadać legalna firma. Roboclean dostarcza im towar a także w miare potrzeby części zamienne. Akwizytorzy są związani umowa z ta firmą, a nie z Robocleanem. To dystrybutor odpowiada za akwizytorów (tak jak sklep za sprzedawcę). Jeżeli akwizytor zmieni pracę, to nie ma znaczenia, bo za towar odpowiada dystrybutor (sklep) a nie jego pracownik osobiście. Poniżej przyklad takiej firmy, pierwszy, jaki wyskoczy po wpisaniu w google: www.roboclean.net.pl/ Interesująca jest cena, jaka podali, ale mysle, że na tym polega właśnie ten chwyt psychologiczny. Chyba jeszcze nikt nie kupił inaczej jak z promocja, czyli tak jak tu pisza po 5500zł/szt i do tego jakies tam gary. W każdym razie wychodzi na to, że kłamiesz sugerując, iz u kogos w domu pojawia sie facet, ktory nie wiadomo skąd przybył, ale za to pod pachą taszczy odkurzacz, który nie wiadomo skąd pochodzi. Przemoca wdziera sie do naszego domu i serca, szybciutko wydziera nam forse, i znika jak meteoryt:)) Kłamiesz, Jasiu. Przez cały czas klamiesz:) Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Akwizytor jaki jest każdy widzi 02.03.10, 13:43 Czy macie ochotę wpuścić do domu kogoś tak agresywnego jak ten? Pamiętajcie że to człowiek zdesperowany aby spłacić długi jakie sam zaciągnął kupując 2 tureckie odkurzacze za ok. 15 tysięcy złotych (!) do celów demonstracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Akwizytor jaki jest każdy widzi IP: 195.93.162.* 02.03.10, 16:06 jan-w napisał: [u]Czy macie ochotę wpuścić do domu kogoś tak agresywnego jak ten? [/b] Pamiętajcie że to człowiek zdesperowany aby spłacić długi jakie sam zaciągnął kupując 2 tureckie odkurzacze za ok. 15 tysięcy złotych (!) do celów demonstracji.[/u] :))) "A u was biją Murzynów" :))) Zabrakło argumentów??? Gdzie ty tu wyczuwasz agresję w mojej wypowiedzi:)? Trafiłeś na upartego przeciwnika i nerwy ci puszczają:) Ze mną tak łatwo ci nie pójdzie bo potrafię zweryfikować każde twoje łgarstwo. Dosyć tego! Prawda jest taka, że od długiego czasu kreujesz się tu na eksperta od wszystkiego. W gruncie rzeczy każde twoje słowo jest kłamstwem. Brylujesz tu tak długo, bo widocznie nikomu sie nie chce walczyć z oszołomem. Mnie sie chce, bo chociaz odkurzacze mam gdzieś, to wkurza mnie twoja postawa. Nie lubie cię:) Skoro sprawdzenie tych informacji zajęło mi, góra 15 minut, to każdy może to zrobić, i wyciągnąć wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Akwizytor jaki jest każdy widzi 02.03.10, 20:16 Gdzie tu agresja? Jak widać akwizytor jest nie tylko agresywny, ale także nieudolny w mydleniu oczu. To dobrze. Dzięki jego nieporadności mniej ludzi popadnie w długi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Uwaga! Jaś podaje argumenty:) IP: 195.93.162.* 02.03.10, 21:34 jan-w napisał: > Gdzie tu agresja? Jak widać akwizytor jest nie tylko agresywny, ale także nieudolny w mydleniu oczu. To dobrze. Dzięki jego nieporadności mniej ludzi popadnie w długi. Agresja to az kipi, ale z ciebie:) Każdego nazywasz akwizytorem, kto nie zgadza się z twoimi bredniami. Wydaje ci się, że ludzie którzy wejda do tego "magla" nie potrafią zauważyc, ze z tobą nie ma żadnej dyskusji. Nie przedstawiłes jeszcze ani jednego argumentu na potwierdzenie własnych słów. Wyobrażam sobie jaki wydajesz się śmieszny tym, którzy zadadzą sobie odrobine trudu, tak jak ja, i znajdą odpowiednie informacje:) W tym przypadku kłamstwo ma bardzo krótkie nóżki. Ośmieszasz się, Jasiu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Ludzie nie są naiwni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 23:49 A jak ty chcesz być wiarygodnym po tym jak skompromitowałeś się w żenujący nawet jak na domokrążcę sposób usiłując udawać że jesteś socjologiem? Czy to ważne kto odpowiada za badziewiasty odkurzacz reklamowany jako synonim luksusu analogiczny wręcz do merecedesa? Chodzi o to żeby mieć głowę na karku i go nie kupować! :] Wtedy problem "co z nim zrobić jak się zepsuje i kto za to odpowiada?" znika a raczej wcale się nie pojawia! :) Dobrze że jesteś poiuy... Dzięki tobie każdy kto tu zagląda może zobaczyć jakiego typu osoby polecają odkurzacz Roboclean :) (polecam każdemu posty sprzed kilku tygodni/miesięcy jak poiuy chciał zrobić z nas wszystkich bałwanów udając naukowca) To mniej więcej tak jak kupić na bazarze kalkulator od wygadanego chińczyka który podawał się za światowej sławy przedsiębiorcę i inżyniera (po cenie wysokiej klasy komputera) a potem być zdziwionym że jak przychodzisz zareklamować i zwrócić bubel to nie ma go w tym samym miejscu co wtedy :] To jest nawet komiczna scenka, ale chyba nie dla kupującego... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Ludzie nie są naiwni. IP: 195.93.162.* 02.03.10, 10:57 Gość portalu: lidka789 napisał(a): A jak ty chcesz być wiarygodnym po tym jak skompromitowałeś się w żenujący nawet jak na domokrążcę sposób usiłując udawać że jesteś socjologiem? Wiesz co? miałem zamiar zaufać Ci i przesłać skan mojego dyplomu, a także kilka moich artykułów (po prostu ujawnić Ci moje dane). Teraz, po przeczytaniu Twojego postu, w którym tak wyraźnie napisałaś gdzie masz moje zaufanie oczywiście juz bym tego nie zrobił:) Okazało sie, że nie jesteś godna mojego zaufania. Tobie nie jest potrzebna prawda. Gdybyś ja poznała, to miałabyś problem:) Czy to ważne kto odpowiada za odkurzacz To chyba podstawa! Nawet butów chyba nie kupisz bez tej wiedzy. Chodzi o to żeby mieć głowę na karku i go nie kupować! :] Wtedy problem "co z nim zrobić jak się zepsuje i kto za to odpowiada?" znika a raczej wcale się nie pojawia! :) Bardzo dobry pomysł, podobnie jest z jedzeniem. Jak sie nie bedzie jadło, to odpadnie problem korzystania z toalety;) Dobrze że jesteś poiuy... Dzięki tobie każdy kto tu zagląda może zobaczyć jakiego typu osoby polecają odkurzacz Roboclean :) (polecam każdemu posty sprzed kilku tygodni/miesięcy jak poiuy chciał zrobić z nas wszystkich bałwanów udając naukowca) No widzisz... gdybyś sie zalogowała, to już nie wypadałoby Ci głupio pisać:) Szkoda byłoby, prawda?:) To mniej więcej tak jak kupić na bazarze kalkulator od wygadanego chińczyka który podawał się za światowej sławy przedsiębiorcę i inżyniera (po cenie wysokiej klasy komputera) a potem być zdziwionym że jak przychodzisz zareklamować i zwrócić bubel to nie ma go w tym samym miejscu co wtedy :] Przeczytałas juz mój post skierowany do Jasia? Na pewno, wiec nie pisz juz więcej bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: Ludzie nie są naiwni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 00:32 Okazało sie, > że nie jesteś godna mojego zaufania. buhahahhahaha! chyba się pochlastam!!! :D Nie jestem godna zaufania akwizytora jakiegoś badziewia :D straszne, horor normalnie :D > Wiesz co? miałem zamiar zaufać Ci i przesłać skan mojego dyplomu, a > także kilka moich artykułów (po prostu ujawnić Ci moje dane) Wiesz... muszę ci coś powiedzieć! ja też chciałam ci ujawnić moje dane... powiem ci w zaufaniu (ććććśśśś...) nie mów tego nikomu, aleee... jestem brytyjską królową!!! mogę ci zeskanować kilka zdjęć z buckingham palace, herb, plany pałacu, całą historię wielkiej brytanii, kilka książek i artykułów które napisałam... chcesz?! :D Gdyby nie to że tu idzie o zmarnowane pieniądze ludzi którzy ciężko na nie zapracowali, twoja osoba nawet by mnie śmieszyła. Ale to jest już tragiczne bo pokazuje jak daleko można się posunąć.............. Będę pisała co tylko będę chciała, i mam nadzieję że zawsze osoby twojego pokroju będą chciały uważać je za bzdury. Jeśli kiedykolwiek znajdę się po stronie osób które są pazerne i pozbawione godności osobistej - uznam to za swoją wielką porażkę. > Bardzo dobry pomysł, podobnie jest z jedzeniem. Jak sie nie bedzie > jadło, to odpadnie problem korzystania z toalety;) Smutne to i przykre... Jako że żal mi ciebie z całego serca, w porywie ludzkiej litości uświadomię ci pewną rzecz która być może wyda ci się z początku nieco szokująca, ale jest szansa, że przypomnisz sobie czasy sprzed szkoleniowego prania mózgu... Otóż: posiadanie odkurzacza Roboclean nie jest tożsame z podstawowymi funkcjami życiowymi takimi jak jedzenie, oddychanie czy spanie. To nieprawda co ci wmówili! RC to tylko zbędny wydatek, przepłacanie za coś co można kupić w lepszej jakości i po znacznie niższej cenie. I tyle. Tu nie ma nic do "rozumienia", żadnej ideologii, nic. Ot firemka bazująca na ludzkiej naiwności, jedna z (niestety) bardzo wielu. Ludwiku Dornie i Sabo, nie idźcie tą drogą!... :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Ludzie nie są naiwni. IP: 195.93.162.* 03.03.10, 15:02 Gość portalu: lidka789 napisał(a): Jako że żal mi ciebie z całego serca A gdybyś tak wiedziała jak mnie Ciebie żal! :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Nie udało się sprzedać robocleana... IP: 195.93.162.* 06.02.10, 18:29 Gość portalu: lidka789 napisał(a): A co do wypowiedzi jana-w. Jest ona upiornie konkretna i celna No właśnie....;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: odkurzacz Roboclean IP: 195.93.162.* 16.02.10, 10:53 Z przyjemnością przyjmuję fakt, że jednak działa tu jakiś admin:) Szkoda tylko, że tak wybiórczo traktuje wypowiedzi tego (.....)*, które juz dawno opuściły wszelkie ramy. *-poddano samocenzurze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek ™ zmc CAŁA PRAWDA ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.10, 11:39 poczytałem troche to forum i widze ze najwiekszym krzykaczem jest jan w i lidka. Chyba ktos im zalazł za skórę że tak ciągle tylko proboją innym narzucić swoje zdanie. To sie nazywa demokracja z lekkim odcieniem stalinizmu ;) Jak to sie mówi uzytkownicy ze starego systemu;p Dobrze że Polska to juz wolny kraj ;)) i kazdy ma prawo do swojego zdania a nie narzuconego przez innych. Żadne forum nie jest miarodajne jeżeli chodzi o opinie niezależnie jaki to produkt. Każdy ma swoich realnych znajomych którzy może mają to(samochod, kołdrę, telewizor czy odkurzacz),czego planuje zakup. Jeżeli bym planował zakup auta to na pewno po opinie wybrałbym się do mechaników a nie na forum, tam dostane fachową poradę czy opinie. Zresztą zapytałbym się znajomego który ma bądź miał takie auto jakiego szukam. A forum tu każdy jest bezpieczny za monitorem i pisze co mu ślina na język przyniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: CAŁA PRAWDA ;) 28.02.10, 21:57 Każdy widzi że twój post to kolejna niemal identyczna rozpaczliwa obrona akwizytora tureckich odkurzaczy, próbującego ratować opinię swojego towaru próbą zdezawuowania tych którzy dowiedli bezsensu jego zakupu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szymon Re: CAŁA PRAWDA ;) IP: *.chello.pl 15.03.10, 16:01 Witam was serdecznie. Właśnie dołączyłem do grona "akwizytorów" robocleana. To mój pierwszy i ostatni post na tym forum, obiecuje. Mam wielką prośbę do paru osób (nie będę wymieniał z "imienia", gdyż zainteresowani będą wiedzieli, że do nich mowa). Moja prośba brzmi: Pozwólcie wypowiadać się innym na temat zalet i wad sprzętu. Dlaczego go nie kupili/kupili i nie są/są zadowoleni (niepotrzebne skreślić). Moim skromnym zdaniem wasza dyskusja jest (uwaga trudne słowo) żenująca i nie wnosi nic do wątku. Pozdrawiam serdecznie Szymon Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: CAŁA PRAWDA ;) 15.03.10, 19:36 Kolejny nick, kolejny post i ciągle ten sam charakterystyczny język ;-) Następnym razem akwizytor się przedstawi jako Andrzej, Beata, Cecylia itd. Zawsze rozpoznawalny i mający jeden cel - zniechęcić tych którzy trzeźwo patrzą na świat, od uświadamiania innych że kupowanie tureckiego odkurzacza za 7500zł(!) to absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka789 Re: CAŁA PRAWDA ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 23:44 Witam cię serdecznie. Pozwolisz serdecznie, że jednak serdecznie nie pogodzimy się z manipulacjami i naciąganiem ludzi oraz z wmawianiem nam tu wszystkim jaki to Roboclean jest wspaniały, nizawodny, niezbędny i pewnie jeszcze tani :D Żenujące to są wysiłki akwizytorów żeby zamienić to forum w folder reklamowy Robocleana. Pozdrawiam serdecznie Lidia Odpowiedz Link Zgłoś
powyplacie.pl Re: odkurzacz Roboclean 05.04.10, 16:11 Tani i solidny sklep z drobnym AGD można znaleźć na www.powyplacie.pl Warto zajrzeć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łukasz Re: odkurzacz Roboclean IP: *.tktelekom.pl 08.04.10, 17:21 witam Tomku mam urządzenie od 2lat i nikt mnie nie namówi na inny sprzęt. mysle ze jest on nawet lepszy od rainbowa. jestem alergikiem i szczerze mogę powiedzieć ze dzieki robocleanowi lekarz stwierdził mi 15% poprawy na zdrowiu polecam jesli chcesz moge dać ci namiary na naprawde profesjonalnego dealera który robi pokazy. jesli bedziesz chciał to mój mail ilonka1001@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Lekarz - akwizytor? 08.04.10, 17:49 Witaj Łukaszu. Twój lekarz to oszust skoro podaje w procentach poprawę stanu zdrowia dzięki jakiemuś tureckiemu odkurzaczowi. Uważaj na niego! To zapewne bezwstydny akwizytor który gotów ci wmówić każdą bzdurę aby pozbyć się swojego towaru twoim kosztem ;-) BTW: Nie wiesz zapewne że podszywanie się handlarza pod zadowolonego konsumenta jest ścigane z mocy prawa? A wiesz że każde podbijanie tego niechlubnego dla domokrążców wątku promuje go w wyszukiwarkach internetowych, ostrzegając potencjalne ofiary cwaniaków? Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: odkurzacz Roboclean 08.04.10, 23:23 To niesamowite że akurat 15% a nie 20. Niesamowity ten lekarz, ciekawe jak on to wylicza? Pewnie z kształtu tęczówek albo z linii na dłoniach.. wróżbita :) Poza tym, gdybyś naprawdę był alergikiem wiedziałbyś doskonale że o poprawie stanu zdrowia nie wyrokuje lekarz tylko pacjent zgodnie z własnym samopoczuciem i stopniem nasilenia objawów. A już na pewno (na 100%!!!) żaden alergolog nie posługuje się danymi procentowymi z dokładnością do 5%. A jeżeli tak robi to jest najzwyklejszym szarlatanem. Dokładnie takim jak "magicy" z Robocleana. Poza tym... ehhh... jakie to wszystko jest łatwe... Przecież ten post śmierdzi ściemą na kilometr. Zapomniałaś ilonko, że przyjęłaś osobowość męską na czas jego pisania, użyłaś imienia "łukasz", w związku z czym podanie swojego adresu mailowego jest fatalną skuchą. Ludzie, get a life! :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sławek Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.10, 09:04 to przecież zwykły odkurzacz na wodę za który trzeba bardzo dużo zapłacić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: odkurzacz Roboclean IP: *.gdynia.mm.pl 16.04.10, 21:22 Dla wszystkich mających wątpliwości czy ten odkurzacz to dobry sprzęt polecam link allegro.pl/item1000541139_odkurzacz_roboclean.html myślę że opis oznaczony czerwoną czcionką mówi sam za siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: odkurzacz Roboclean IP: *.gdynia.mm.pl 16.04.10, 21:26 Dla wszystkich mających wątpliwości czy ten odkurzacz to dobry sprzęt polecam link allegro.pl/item991880683_roboclean_odkurzacz_pioracy_trzepiacy.html myślę że opis oznaczony czerwoną czcionką mówi sam za siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: odkurzacz Roboclean 17.04.10, 00:17 Co ciekawe, sprzedający z odrazą tego składaka aby wrócić do starego odkurzacza jest z Chełma. Z małego miasta w którym operuje aktywny i na tym forum pod różnymi nickami akwizytor tego towaru. Ten który udawał zadowolonego nabywcę, do czasu aż zmuszony był się przyznać do swojej profesji. Czyżby sporadycznie udawało mu się znaleźć nieszczęsnego nabywcę? Opis aukcji mówi sam za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: odkurzacz Roboclean IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.08.10, 22:28 widzę, że temat budzi spore emocje, zupełnie niepotrzebnie. na wszystkim sprzedawcy zarabiają, też w renomowanych sklepach gdzie można kupić super odkurzacz za 1500 zł. mnie się taki popsuł i kupiłam tego okropnego rc i jestem zadowolona. nie dlatego że nie da się bez niego żyć ale bo łatwiej się sprząta i dobrze zbiera kurz (mam dom 200 m więc jest spora różnica). oczywiście nie zapłaciłam za niego 7500 tylko zdaje się ponad połowę mniej (już nie pamiętam dokładnie). może się dałam zrobić w balona ale uważam że był wart swojej ceny, zwłaszcza w porównaniu z odkurzaczem philips. wydaje mi się że to jest taki klasyczny problem- ten którego stać na droższe wie, że warto, ten który będzie liczył pieniądze uzna to za lans i głupotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figaro Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 10:56 ZAKURZACZE ŚMIERDZĄ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sławek Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.10, 08:54 to zwykły odkurzacz na wodę,za który trzeba bardzo drogo zapłacić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: odkurzacz Roboclean IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.10, 23:03 super spszent znam go Odpowiedz Link Zgłoś
netreporter jestem reporterem, zainteresował mnie ten temat 24.04.10, 10:57 witam jestem reporterem , szukam informacji na temat "robocleana" , pracuję nad reportażem , bardzo proszę osoby, które byłyby w stanie pomóc o kontakt. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: jestem reporterem, zainteresował mnie ten tem 25.04.10, 01:32 Zdajesz sobie chyba sprawę że przy panujących tu obyczajach i atmosferze typu "trust noone" musisz jakoś udowodnić że jesteś reporterem a nie akwizytorem który użyje każdego sposobu na pozyskanie i przekabacenie klienta :) Akwizytorzy byli tu już bowiem zadowolonymi nabywcami, socjologami, lekarzami... itd itp :) Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: jestem reporterem, zainteresował mnie ten tem 30.04.10, 00:55 No i co? Cisza. Znowu zwycięstwo rozumu nad głupotą :) Znowu mogę się cieszyć że wystraszona gawiedź akwizytorska ze strachu woli siedzieć cicho! Fajosko. Mniej ludzi wyrzuci pieniądze w błoto kupując szemrany sprzęt o nazwie Roboclean. Czuj duch! Odpowiedz Link Zgłoś
citron_30 Re:Ilu klientów tyle opinni 09.05.10, 21:47 Jestem akwizytorem,napewno nie naciągaczem,nikogo nie zmuszam żeby kupił odemnie robocleana,robię prezentacje w domu u klienta a na końcu prezentacji klient sam podejmuje decyzję czy chce urządzenie kupić czy też nie.Sam posiadam rainbowa od 9 lat i nie mogę powiedzieć że jest on lepszy lub gorszy od robocleana chociaż zdecydowanie więcej kosztuje.Dziwi mnie fakt że nikt na tym forum nie porusza ceny rainbowa tylko robocleana.Nigdy nie mówię w obecności swoich klientów że roboclean jest lepszy od rainbowa i odwrotnie,gdyż uważam że oba urządzenia są tej samej klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
citron_30 Ilu klientów tyle opinni 09.05.10, 22:45 Jestem tu nowy,ale czytając wcześniejsze posty domyślam się że zaraz zostanę zrugany przez pana jana lub panią lidkę,tym bardziej napisałem że jestem akwizytorem.Nawiązując do swojego wcześniejszego postu,pisałem że robię prezentacje w domach u klientów,nie spotkałem się z sytuacją żeby po prezentacji u klienta w domu,bez względu na to czy urządzenie nabył czy też nie powiedział że mu się nie podoba.W każdym miesiącu robię około 20-kilka prezentacji,sprzedaję od 5 do 12 sztuk i nikt z klientów którzy kupili robocleana nigdy mi nie powiedział że jest nie zadowolony,dodam każda osoba u której odbyła się prezentacja ma mój nr.telefonu.Gdyby urządzenia typu rainbow,roboclean,kirby były sprzedawane w sklepach RTV-ADG,to myślę że nie znajdowałyby zbyt wielu klientów ze względu na cenę,która w przypadku innych odkurzaczy jest dosć wysoka i na pierwszy rzut oka nieuzasadniona.Dlatego przedstawiciele tych producentów których wymieniłem robią prezentacje w domach klientów,żeby pokazać jak wygląda praca tych urządzeń w ich domach,na ich własnych dywanach,wykładzinach,łózkach,glazurach,terakotach. Każdy z nas ma w domu odkurzacz tańszy lub droższy,tylko pytanie czy on napewno dobrze sprząta.Właśnie po to robi się prezentacje,żeby każdy sam mógł się przekonać czy odkurzacz który posiada spełnia swoje zadanie,czyli dobrze sprząta. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Niewinny, nieświadomy akwizytor ;-) 10.05.10, 00:40 Gdyby towary roznoszone przez domokrążców były w sklepie, nie znajdowałyby wcale nabywców. Ponieważ w sklepie spokojnie można porównać sprzęt różnych producentów, spokojnie się zastanowić, poradzić znajomych i przyjść po kilku dniach robiąc właściwy wybór. Nikt nie kupi wtedy tureckiego składaka 5 razy drożej niż markowy najlepszy sprzęt zachodnioeuropejski. Towary sprzedawane przez domokrążców, znajdują nabywców wyłącznie dlatego że po odpowiednich szkoleniach z manipulacji psychicznej, potrafią oni omotać osobę nieprzygotowaną na takie zabiegi. Zawsze kiedy już wykonają swoje słynne oszukańcze numery (biała szmatka, sprzątanie po innym odkurzaczu itp), zapewniają ofiarę że musi kupić natychmiast ponieważ inaczej będzie jeszcze drożej. Nie piszę tego dla ciebie, ponieważ ten temat miałeś na szkoleniu i stosujesz te cyniczne metody. Pisze aby ostrzec potencjalne ofiary domokrążców. BTW: Kiedyś dla zabawy wpuściłem domokrążcę z takim odkurzaczem. Kiedy moim sprzątnąłem po jego 20 sprzątaniach i nadal słynny test białej szmatki wykazywał że jest tyle samo kurzu, mało się nie rozpłakał! Nie mógł trafić kluczykami do stacyjki samochodu. Akwizytorzy dobrze wiedzą że ten test działa zawsze. Nawet po 100 czyszczeniach. To tylko jedna z ich niegodnych sztuczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brak mi słów Re: Niewinny, nieświadomy akwizytor ;-) IP: *.siedlce.vectranet.pl 30.08.10, 23:34 Witam! Piszę bo dzisiaj do mojego zakątka zawitał Robochłop - natarczywiec"... Inaczej takiego kalibru człowieka określić nie sposób. Zatem przyszedł, zaczął gawędzić na temat mojej bliskiej już śmierci /bo przecież żyję z tyloma roztoczami, wirusami, bakteriami i innymi zabójczymi żyjątkami, że dawno już powinnam skończyć mój ziemski żywot/, opowiadał, ględził, wypił 8 herbat, odkurzał, wysysał, pytał czy podoba mi sie jego cudowne urządzenie, itd. Kiedy po 4 godzinach powtarzania w kółko jednej frazy wszyscy domownicy mieli dosyć "Natręta", Pan wstał i przeszedł do ataku: Groził, trząsł się, straszył. A z jakiego powodu? Ano poprosił o wpisanie na jego "czarną listę" 20 nazwisk moich znajomych, którym tak samo chciał zrobić "wodę z mózgu". Pech chciał, że Pan trafił na osobę, która z ochroną danych osobowych jest "za pan brat"... niestety to go jeszcze bardziej rozsierdziło... Jeszcze mocniej zaczął się trząść, straszyć chorobami, alergią i śmiercią, co w pewnej chwili stało się nie tyle śmieszne, co tragiczne! Co ciekawe cena odkurzacza siegnęła 10 tyś zł. Czyżby stawka wzrosła? Po dłuższej wymianie zdań, przytoczeniu kilku informacji o ochronie informacji niejawnych, porównaniu Pana działania do popularnych "łańcuszków", "Robochłop-nagabywacz" nie wytrzymał... Pozbierał manatki, szczotki i inne swoje graty i udał się w dalszą drogę, krzycząc przy tym, że ma znacznie bogatrzych i chętnych do kupna super-maszyny klientów. Smutne to wszystko... smutne, że ludzie dają sie wmanewrować w tak prosty sposób. Człowiek, który "gościł" u mnie był z tzw. polecenia. Znajomi dali się podejść i podali nasze dane Natrętowi, który obiecał im w zamian "super" garnki. Zapewne z garów nici, bo po takim przyjeciu, jakie zgotowaliśmy Panu, będą musieli się ostro tłumaczyć... UWAGA! Nie dajcie się wmanewrować w jakieś chore zabiegi Pana/Pani prezentera. W pełni podpisuję się pod wszystkimi słowami Pana jana-w, który otwiera ludziom oczy. Ja jestem przekonana, że do mojego domu nigdy więcej nie zawita najmniejsza nawet "prezentacja" i życze tego samego wszystkim wokół! Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Niewinny, nieświadomy akwizytor ;-) 30.08.10, 23:59 No, wreszcie ktoś zaczął mówić... :) Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Ilu klientów tyle opinni 10.05.10, 00:43 Przeciwnie, pełen szacun za dobrowolny, natychmiastowy i niewymuszony coming out :) Lepsze to niż ściemnianie że bałwochwalcza opinia pochodzi od bezinteresownego użytkownika. Niemniej jednak pozwolę sobie zakwestionować sensowność takiej wypowiedzi, wszak wiemy wszyscy że każda sroczka swój ogonek chwali :) Skoro RC jest taki w 100% niezawodny to skąd biorą się te wszystkie negatywne opinie na tym i wielu innych forach internetowych? Przyjmując z grubsza że sprzedajesz np. 100 sztuk rocznie pomnożyć to przez staż pracy, niech to będzie np 3 lata, wychodzi ok. 300 sztuk, i twierdzisz że nie było ani jednego niezadowolonego klienta? To masz lepsze notowania niż Mercedes!!!! :) Z prawideł statystyki wynika że czasem coś musi się popsuć. Dlatego taka wypowiedź że "nigdy przenigdy" nie było problemu jest jak wyjęta z bajki (tam wszystko jest zawsze zawsze, nigdy nigdy i naj naj). I dokładnie tam trzeba z powrotem ją włożyć... Między bajki :) Jak zwykle gubi was akwizytorów (czy to jawnych czy cichociemnych udawaczy) ten sam przesadny zachwyt. Nawet jeśli jesteś ewenementem na skalę polską, precedensem samym w sobie, jedynym akwizytorem który na sprzedane kilkaset odkurzaczy nie miał ani jednego problemu, to wciąż pozostają jednak ci którzy mieli i to kilka naraz czasami. Przepłacili kilka tysięcy a potem gorzko żałowali pochopnej decyzji. Co do twojego twierdzenia o tym że nie wpływasz na decyzję klienta... Wybacz ale w takie bajki też nie uwierzę. Każdy najgłupszy kurs/szkolenie o akwizycji traktuje głównie o tym jak wpłynąć niepostrzeżenie na natychmiastową decyzję klienta o zakupie. Nawet jeśli byłbyś jedynym akwizytorem w Polsce który ten niecny proceder postanowił zbojkotować, to nadal reszta gawiedzi akwizytorskiej radośnie wciela go w życie. Jedna jaskółka wiosny nie czyni.. Także jakkolwiek staram się założyć, że to co napisałeś jest szczere, prawdziwe i płynie prosto z poczciwego serca domokrążcy, to jednak kupy się to nie trzyma, a nawet jeśli to nie zmienia nic w ogólnej tendencji. P.S. Skoro masz takie dobre serce i grasz w otwarte karty, to podziel się z nami wszystkimi ile zarabiasz na sprzedaży jednego odkurzacza. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Certyfikat Pochodzenia Roboclean 21.05.10, 00:54 No wspaniale, szanowny panie, pani, państwo czy jakąkolwiek tam opcję płciowo-liczebną reprezentuje nick dlf_importer. To chyba najbardziej adekwatny certyfikat jakości Robocleana. Sama lepiej bym tego nie wymyśliła :) Ten certyfikat po prostu "was not found".... może dlatego że on w ogóle "does not exist"... :D Ehhh, jak zawsze sami sobie strzelacie gola, jak nie w ten to w inny sposób. A wszystkie świadczą o braku profesjonalizmu i o tym jaką szemraną (i pełną desperacji) firmą jest RC :) Po prostu czas naciągaczy się kończy. A tak na marginesie... zastanawiające jest, po co tak "ekskluzywna, szanująca się firma, pełna zachwyconych klientów, którzy przenigdy nie zgłaszają żadnych reklamacji i ustawiają się w długich kolejkach żeby kupić odkurzacz po 6 tys. od sztuki (najlepiej od razu kilka naraz!)" w ogóle bawi się w zabieranie głosu na jakimśtam sobie forum internetowym... tłumaczy się, wyjaśnia, agituje, coś koniecznie chce udowodnić.. przecież RC to mercedes wśród odkurzaczy!!! nie słyszałam żeby mercedes musiał uciekać się do tak desperackich środków.. ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Certyfikat Pochodzenia Roboclean IP: *.gdynia.mm.pl 20.07.10, 19:21 W pełni popieram tą wypowiedź!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dlf_importer_t Certyfikat Pochodzenia Roboclean 21.05.10, 16:21 Szanowni Państwo, Odnośnie kraju pochodzenia oferowanego przez nas urządzenie Roboclean pragniemy wskazać, że aktualnie krajem pochodzenia tego urządzenia są Niemcy i tam odbywa się jego produkcja. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na stronę: www.roboclean.pl/image/Certificate-of-Origin-08031.pdf , gdzie znajdą Państwo dokument potwierdzający pochodzenie tego urządzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Nie miejsce montażu jest istotne. 21.05.10, 21:50 To czy odkurzacz ma kwitek poświadczający że jego komponenty zostały poskładane w Turcji czy gdzie indziej, jest mniej istotne. Istotne jest to że jest to wyjątkowo ciężki, niepraktyczny odkurzacz sprzedawany przez domokrążców wyłącznie dzięki stosowaniu manipulacji socjotechnicznych, za olbrzymie pieniądze. Znacznie lepsze można kupić dużo taniej w prawdziwym sklepie. Dlatego tych odkurzaczy nie ma w sklepach gdzie każdy może spokojnie porównać cechy i ceny odkurzaczy. Bez wpływu domokrążcy i jego sztuczek, nikt nie kupi czegoś takiego zadłużając się w banku w tym celu na 3 lata (!). Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Certyfikat Pochodzenia Roboclean 23.05.10, 23:26 No, tym razem się otwiera. Ale mnie ten świstek jakoś szczególnie nie wzrusza... Riposta jana-w jest doprawdy trafiona w dziesiątkę, więc co tu można jeszcze dodać? Nie wiem dlaczego tak od razu przyjął że ten kawałek papieru jest cokolwiek wart. Mnie tam on nie przekonuje. Fakt pozostaje faktem. Podpisuję się obiema rękami o nogami pod tym co napisał jan-w. Lepszy odkurzacz tańszy i lepszy niż droższy i gorszy. Jakie to proste i piękne :) Pamiętajcie o tym zanim wpuścicie do domu akwizytora który wmówi Wam, że jest odwrotnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieważne kto:) Re: odkurzacz Roboclean IP: 91.194.199.* 25.05.10, 22:55 Gdyby Redakcja chciała ogłosić konkurs na najdziwniejszy wątek na forum, to ja polecam ten. Jak widzę panuje tu od dawna pewna zastanawiająca prawidłowość. Jeden, góra dwa posty napisane przez postronnych i wyskakują dwa bulteriery i kąsają:) Potem znowu jeden dwa posty napisane przez postronnych, i znowu wyskakują dwa, ciągle te same bulteriery i kąsają. Jeśli nie wyskakują akurat dwa bulteriery, to wyskakuje chociaż jeden, dyżurny, i kąsa:) Czy ktoś zechciałby mi pomóc to zrozumieć? Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: odkurzacz Roboclean 25.05.10, 23:42 Nie nie nie. Prawidłowość jest inna. Dwie osoby opisują metody pracy, psychotechniki, windowanie cen, awaryjność i kiepską jakość produktu RC, chcąc przestrzec osoby które otrzymały propozycję prezentacji w domu. Natomiast akwizytorzy pracujący w tej firmie, ba! nawet osoby wysoko w niej postawione usiłują zakrzyczeć fakty na różne sposoby, np. używając kilku nicków żeby zrobić sztuczny tłok albo personalnie obrzucając wyzwiskami swoich adwersarzy. Czego pięknym, klasycznym przykładem jest powyższa wypowiedź osoby, która uważa samą siebie za nieważną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieważne kto:) Re: odkurzacz Roboclean IP: 91.194.199.* 26.05.10, 22:53 Proszę bardzo, jeden bulterier już wyskoczył. Drugi zapewne jeszcze ostrzy zęby:) Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: odkurzacz Roboclean 27.05.10, 01:30 Atam, nie pochlebiaj sobie! Na szczura niepotrzebny bulterier, wystarczy proca i kamień albo nawet zwykła patelnia. Takich krzykaczy było przed tobą wielu, akwizytorzy próbują odwrócić uwagę od sedna sprawy nie od dziś. Dlatego przypominam chętnie:) zanim wpuścimy do domu domokrążcę handlującego odkurzaczami, zastanówmy się 3 razy, może przeczytajmy kilka losowo nawet wybranych postów z tego forum. Potencjalnego klienta też spróbują niby mimochodem zagadać ;] Czuj duch! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieważne kto:) Re: odkurzacz Roboclean IP: 91.194.199.* 27.05.10, 10:46 Jest jeszcze druga zasada. Bulteriery robią wszystko żeby ten nudny wątek był na samej górze. Gdy akurat nikt postronny nie pisze i wątek spada w sposób naturalny, wyskakują i podciągają do góry, albo jako bulteriery, albo pod innymi nickami. Wiem, że to w dalszym ciągu te same dwa bulteriery i najwyższa pora o tym napisać. Dobry jest każdy, kto napisze tu chociaż jedno słowo, ponieważ podciąga wątek do góry. Dlatego na mnie bulteriery niech nie liczą, to ostatni mój post. Bulteriery niech kąsają same siebie (pod rożnymi nickami:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mam odkurzacz Re: odkurzacz Roboclean IP: *.chello.pl 27.07.10, 21:00 Mam odkurzacz od niedawna. Jeżeli decyduję się kupić coś drogiego to zwykle nie żałuje, gdyz wcześniej to przemyślam. Widocznie nie wszyscy myślą. Prezenter odkurzacza musi być przeszkolony oczywiście bo inaczej nie sprzedałby towaru. Ale cóż... Jeżeli udaje mu się wcisnąć osobom którzy go później nie chcą to daje do myślenia... Dlaczego? Bo mieli taki kaprys? A później kaprys mija na odkurzacz a pojawia się kaprys na coś innego? Dlaczego ten odkurzacz jest taki niedobry? Bo nie chce się wylewać wody po odkurzeniu i zbiera się tam robactwo wciągnięte i rozkłada się w wodzie i śmierdzi. Wygodniej dla nich jest robactwo ususzyć w papierowym worze zwykłego zakurzacza i trzymać go miesiąc albo i dłużej w przypadku ochydnych leni. To co wyciąga z materacy na których śpimy roboclean - to niesamowite. Wydatek to jest nie powiem ale warto. Mniej robactwa mamy pod sobą w czasie snu. A więc lenie śmierdzące jeżeli chcecie nadal śmierdzieć to zakurzajcie się swoimi "odkurzaczami". A kogo nie stać, to niech nie zazdrości, niech po prostu go nie kupuje i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Nie manipuluj akwizytorze. 27.07.10, 22:47 Akwizytorzy są po prostu wyszkoleni w technikach manipulacji. Skłaniają oszołomionych ludzi do podpisania umowy, a potem uniemożliwiają jej rozwiązanie - znikając z nią na ponad 10 dni. Nikt nie jest w stanie spokojnie przemyśleć decyzji. Stąd widać że kłamiesz. Nikt po spokojnym przemyśleniu nie kupiłby składaka za kilka tysięcy od domokrążcy, kiedy może kupić znakomity, markowy odkurzacz za 1500zł w renomowanym sklepie BYW: Wiesz że podszywanie się pod zadowolonego klienta jest karalne, a ty mimo nielogowania się jesteś identyfikowalny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie manipuluj akwizytorze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 01:09 A wiesz, że podszywanie się pod niezadowolonego klienta także jest karalne?A Ty jesteś łatwiej identyfikowalny, bo zalogowany. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Nie manipuluj akwizytorze. 29.07.10, 08:59 Identycznie identyfikowalny jest zalogowany, co niezalogowany. Podszywanie się pod konsumenta jest karalne w przypadku handlarzy. Ja nie podszywam się pod nabywcę Robcleana. Nawet gdyby, to nie jest karalne. Ale nie jestem tak głupi, aby twierdzić że kupiłem odkurzacz 5 razy drożej niz lepszy ze sklepu. Poproś swojego nadzorcę żeby poza szkoleniem z manipulacji ofiarami przeszkolił cię też w zakresie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie manipuluj akwizytorze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 01:51 No to skoro nie jesteś nabywcą Robocleana, to jak możesz zabierać głos co do jego skuteczności, zalet czy też wad, dość szczegółowo zresztą przez parę lat rozpisując się na tym forum? Ale jak zwykle, najwięcej do powiedzenia ma laik. Może weź się za politykę? Pasowałbyś do naszego rządu jak but do Kopciuszka:-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Nie wpuszczać domokrążców do domu. 30.07.10, 19:06 Nie trzeba być naiwnym wrobionym przez podstępnego domokrążcę, aby wypowiadać się na temat sensowności zakupu przypadkowego składaka od pana Józia, kilka razy drożej niż np odkurzacz renomowanej firmy Kaercher albo Dyson w znanej, solidenej sieci sprzedaży. Czy trzeba kupić Fiata Seicento za 200 tysięcy złotych aby móc ocenić że to nie ma sensu? Że to absurdalnie zawyżona cena za byle jaki samochodzik? Że za tę sumę można kupić bardzo dobry, solidny i bezpieczny samochód? Niestety specjaliści od prania mózgu potrafią tak oszołomić swoją ofiarę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 19:14 I kto tu manipuluje? Twoja argumentacja jest dokładnie taka sama jak sprzedawcy więc o co tutaj chodzi? Że ty niby jesteś po "dobrej stronie mocy"?Od trzech lat podbijasz wątek Robocleana i starasz się jeszcze wmówić wszystkim, że z ciebie taki społecznik i dbasz o ludzkie dobro. Po co to robisz, skoro nie masz ani tego urządzenia, nie wiesz jak się sprawuje, nie chcesz go kupić ani cię nawet już od dawna nikt nie pyta o zdanie? Piszesz: > Nie trzeba być naiwnym wrobionym przez podstępnego domokrążcę, aby wypowiadać s > ię na temat sensowności zakupu przypadkowego składaka od pana Józia, kilka razy > drożej niż np odkurzacz renomowanej firmy Kaercher albo Dyson w znanej, solidnej sieci sprzedaży. Czyli według ciebie, nie trzeba mieć i używać, żeby wiedzieć i być przekonanym lub nie. Jak dziecko i zupa, której nie chce, bo nie lubi ale której nigdy nie próbowało:-) Wydaje mi się, że winę czy w tym przypadku złą jakość trzeba dowieść, a nie powtarzać mantrę "renomowane firma Karcher". Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 02.08.10, 20:17 Słyszałaś kiedyś słowo "Logika"? BTW: Wątek podbijali akwizytorzy robocleana, co mnie bardzo cieszyło. Dzięki temu króluje na pierwszych miejscach w wyszukiwarkach i skutecznie zniechęca każdego potencjalnego nabywcę. Inni już to zrozumieli i przestali podbijać ten wątek. Ty kiedyś też to zrozumiesz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 00:38 Ja słyszałem. Pytanie brzmi, czy ty słyszałeś:-) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 03.08.10, 10:52 jan-w napisał: > Słyszałaś kiedyś słowo "Logika"? > BTW: Wątek podbijali akwizytorzy robocleana, co mnie bardzo cieszyło. > Dzięki temu króluje na pierwszych miejscach w wyszukiwarkach i skutecznie > zniechęca każdego potencjalnego nabywcę. Inni już to zrozumieli i przestali > podbijać ten wątek. Ty kiedyś też to zrozumiesz :-) Kto jak kto, ale Ty nie powinienes powolywac sie na logike . Dla Ciebie kazdy, kto wypowie chociaz jedno slowo pochwaly pod adresem tego odkurzacza jest akwizytorem, ja tez.. Jezeli przestalam pisac w tym watku to dlatego, ze szkoda mi czasu na bezsensowne spory z kims, kto nie ma pojecia o czym pisze, w zwiazku z czym nie moze stanowic autorytetu. W Tobie jest tyle samo logiki jak w tych "obroncach krzyza" spod palacu.. Ten sam poziom intelektualny. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 03.08.10, 01:43 Pewnie że nie trzeba. Wystarczy posłuchać opinii osób które za horrendalną kwotę kilku tysięcy kupiły coś nieporęcznego, awaryjnego, przereklamowanego... Klasyczny zakup w handlu obnośnym. Nie muszę jechać na pustynię żeby wiedzieć że tam gorąco i żyć się nie da. Wystarczy że ktoś już tam był i może opowiedzieć. Ja wiem, że wy akwizytorzy to wcisnęlibyście nawet bilet na samotny marsz po Saharze z jednym wielbłądem i szklanką wody :] No ale dzięki takim właśnie forom jak niniejsze, nie trzeba czegoś KUPIĆ żeby się dowiedzieć że nie warto. No i wielbłądów coraz mniej... I to was najbardziej boli... :) Gdybym miała wydać 5 albo 6 tysięcy ciężko zarobionych złotówek na odkurzacz, to musiałby on być: wygodny w użyciu, lekki, poręczny, niezawodny, TOTALNIE bezawaryjny (odkurzacz za 6 tysięcy!!!!), elegancki, cichy.... Nosz kurde, w końcu byłby to mercedes wśród odkurzaczy! (na co wy akwizytorzy usiłujecie lansować Robocleana). No ale ludzie... Przecież nie ten obrzydliwy kloc, który co chwila się psuje, ciężki, niewygodny itd itp... Na pewno jest na świecie odkurzacz na którego warto wydać 6 tysięcy. Ale mili państwo. Z całą pewnością NIE JEST TO ROBOCLEAN!! :) Nawet jeśli akwizytor w twoim domu spędzi 3 godziny, będzie się ślicznie uśmiechał/będzie straszył ciebie i twoje dzieci alergenami, a na koniec da ci "za darmo" komplet garów. Sory wodzu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 10:16 A widzisz. Może jednak powinnaś pojechać na pustynię, żeby się przekonać, że wbrew pozorom można tam żyć.Przeczytaj "Siedem filarów mądrości" Lawrenca, to zrozumiesz o czym mówię:-) Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 05.08.10, 14:30 Tak, ja wiem. Brawo pipko. Gratulacje. Istny wujek Staszek mistrz ciętej riposty z ciebie. Tą ripostą wytrąciłeś/łaś/łoś mi wszelkie możliwe argumenty z ręki! :) Hyhyhy.. Widzisz. Wiadomo że wszędzie DA SIĘ żyć. Jakby się ktoś zawziął to pewnie i na dnie oceanu albo na Mount Evereście. Tylko po co? Nie wiem czy jesteś w stanie dokonać takiego wysiłku umysłowego, skoro nie zrozumiałoś mojej subtelnej metafory zupełnie pozbawionej dosadności, ale spróbuj i wyobraź sobie że można żyć na pustyni, na dnie oceanu albo na szczycie ośmiotysięcznika. Tylko po co?! Skoro można żyć np. w willi z basenem. Wygodnie, elegancko, bezproblemowo. I teraz uważaj. Przenosimy to na odkurzacze. Otóż ja twierdzę że skoro można mieć super wypasiony niezawodny odkurzacz (którejś ze znanych, renomowanych, pewnych firm) to po co kupować psującego się, niewygodnego grata za kosmiczną cenę tylko dlatego że ktoś akurat przyniósł nam go do domu? Życie to sztuka wyboru. Może kiedyś, za głębokiej komuny, miałoby to jakąś rację bytu... Jakby ktoś miał do wyboru odkurzacz marki Predom albo Roboclean, to pewnie wybrałby Roboclean i być może byłby to nawet mądry wybór :) JAKBY NIE BYŁO NIC INNEGO DO WYBORU. A tymczasem mamy do wyboru mnóstwo opcji, mamy sklepy, Allegro.pl, katalogi. Czego dusza zapragnie. Można poprosić kogoś o radę, sprawdzić testy konsumenckie, porównać, poczytać forum itd itp. Całe szczęście epoka akwizytorów dobiega dzięki temu wszystkiemu do końca. Coraz częściej widać na drzwiach wejściowych do budynków mieszkalnych kartkę z napisem: "AKWIZYT0ROM WSTĘP WZBRONIONY!!!" Zapraszamy na pustynię. Tam na pewno znajdzie się jeszcze jakiś wielbłąd, który da się skutecznie omamić :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 19:52 Tak.Życie to sztuka wyboru.Tylko czemu Cię tak denerwuje fakt, że są ludzie, którzy wybierają Robocleana?I jeśli faktycznie era akwizytorów się kończy, bo nikt się nie nabiera na tanie podróbki perfum, wciskanych do rąk na ulicy przez nieznajomego desperata, to era sprzedaży bezpośredniej, oferujących może drogi ale za to znakomity sprzęt, dopiero zaczyna kwitnąć!Rozumiem Twój sceptycyzm i wiem, że nie każdemu odpowiada ta forma handlu ale nie oskarżaj nikogo o oszustwo i nie nazywaj złodziejem i naciągaczem, skoro nic nie wiesz ani o ludziach tak zarabiających, ani o zasadach panujących w takich firmach. Jasne, że nie każdy jest uczciwy, bo pieniądze przesłoniły mu zasady moralne ale nie wrzucaj do tego samego wora wszystkich, bo generalizowanie doprowadza do tego, że o każdym lekarzu mówi się łapówkarz, a o każdym księdzu-pedofil. Jasne, że nie wszyscy muszą mieć Robocleana czy też uważać go za świetne urządzenie ale czemu do jasnej ciasnej mam zabraniać go kupić tym ludziom, którzy chcą go mieć?!I tak na marginesie-naprawdę uważasz,że ludzie polecając nam swoich znajomych czy wręcz czasami znajdujących dla nas klientów zdecydowanych już na zakup bez żadnej prezentacji, to ludzie, którzy zostali omamieni i są ze swojego zakupu niezadowoleni? No błagam... Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 05.08.10, 22:30 Manipulujesz. Nie chodzi o prawo ludzi do kupowania, ale o oszukańcze metody akwizytorów. Bez manipulacji, nikt zdrowy na umyśle nie kupiłby robocleana od domokrążcy, mogąc kilka razy taniej kupić znacznie lepszy, kilka razy tańszy sprzęt pewnej, znanej marki (brand name), w godnym zaufania sklepie. Trzeba ostrzegać ludzi przed wpuszczaniem domokrążców, ponieważ mniej odporni na pranie mózgu, mogą stracić kilka tysięcy złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 06.08.10, 13:30 Mnie to nie tyle denerwuje ile niepokoi. Widzę te starsze osoby, naiwnych i łatwowiernych, rodziców alergicznych dzieci, którzy wydaliby ostatnie oszczędności dla ratowania zdrowia dziecka... a potem sprzęt się psuje (o czym wiemy z licznych wypowiedzi PRAWDZIWYCH nabywców, nie postaci stworzonych przez akwizytorów), nie spełnia oczekiwań, jest niewygodny i nieforemny itd itp. I zaczyna się cyrk ze zwrotem. Bo niby oczywiście można, ALE..... Szkoda mi tych osób, moja znajoma była w podobnej sytuacji, jest to bardzo przykre. Pewnie nie byłoby tak przykre gdyby cena była adekwatna do towaru, tzn. np. 1000zł by kosztował ten rupieć. Ale kosztuje tyle co 2 albo 3 pensje przeciętnego Polaka. Sceptycyzm to zbyt łagodne określenie. Uważam że naciąganie ludzi na podpisanie jakiegośtam cyrografu NATYCHMIAST, bo to jest przecież główny cel prezentacji jest po prostu nie fair. Nie wiem jak o tym stanowi prawo. Ale wiem że psychomanipulacje jakie stosują domokrążcy są nieuczciwe. W taki ludzki sposób. Być może część z was jest miła, sympatyczna, uśmiechnięta (takim łatwiej w tym fachu, nie? ;) ALE metody pracy jakich wymaga od nich bycie akwizytorem nie pozostawiają zbyt wiele swobody. Jak zauważyłam z wypowiedzi obecnych na tym forum akwizytorów-nawet jeśli udawali oni zadowolonych klientów- to pewne formułki powtarzają się jak mantra. U każdego. O czymś to świadczy, nie? Na przykład "cały ten syf w którym śpisz" albo "każdy klient ma swój rozum" albo "Roboclean to mercedes wśród odkurzaczy" albo "jak chcesz to używaj swojego zakurzacza!" Mi to wygląda na obkute formułki, wtłoczone do głowy przez pracodawcę w jednym tylko wiadomym celu. Wiem to, bo rozpoznaję je nawet ze swojej prezentacji :) Jak już człowiek jest skotłowany do reszty tą lawiną pseudoinformacji, wtedy jak rycerz na białym koniu wyjeżdża cyrograf w ręce akwizytora. I jeszcze do tego gary w nagrodę za impulsywną decyzję o wydaniu kilku tysięcy złotych. Nikt mi nie wmówi że tego typu metody nie są nieuczciwe wobec klienta. Kilka tysięcy za rupieć. Dobre sobie. Nie jestem w stanie orzec czy akwizytorzy faktycznie wierzą w to że jest on wart swojej ceny czy też są po prostu cyniczni i mają tupet. Tak czy inaczej nie jest to normalne. P.S. Porównywanie akwizytora wciskającego odkurzacze do księdza czy policjanta to już chyba lekka przesada i bezczelność, nie sądzisz?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 17:58 Naprawdę myślisz,że naszym docelowym klientem są starzy czy schorowani ludzie? Staramy się umawiać tylko z takimi klientami, dla których te pieniądze nie są duże. Po co mam jechać to biednych emerytów i marnować swój czas, przekonując ich do zakupu czegoś, na co ich nie stać? Tak na "chłopski rozum"?:-)Nawet, gdyby mi sie udało przekonać kogoś takiego, to sprzedaż raz na 10 czy 20 spotkań mnie nie satysfakcjonuje, a z taką mniej więcej częstotliwością kupują emeryci. Chyba, że uważasz,że jesteśmy cudotwórcami i hipnotyzerami i umiemy sprzedać każdemu i wszystko, w dodatku za każdą cenę:-)Ale nie posądzam Cię o naiwność. Nasz rynek się zmienił i ludzie mają coraz większą świadomość tego jakie mają prawa i co stoi za handlem i rozmową z handlowcem. Owszem, jeśli chodzi o sprzedaż bezpośrednią, ciągle jeszcze są ludzie, którzy chcą żerować na naiwnych ale jak już nadmieniłem, jest ich coraz mniej. Poza tym w każdej branży znajdziesz takich ludzi. Supermarkety, sprzedające prawie zepsute mięso, komisy samochodowe, których właściciele fingują poważne usterki, żeby orżnąć sprzedającego swój samochód na jego cenie.Takie rzeczy się dzieją i trzeba z nimi walczyć. Ale co jest winny produkt? Nie zmienię Twojego sposobu myślenia, nie jest to moim celem nawet, bo staram się szanować każdy światopogląd. Ale czy czasem nie przesadzasz? Psychomanipulacje? Czy wiesz ile czasu pracuje przeciętnie handlowiec? 4 miesiące. A teraz jako psycholog, powiedz mi, ile czasu trwa wyszkolenie w psychomanipulacji i kto tego w ogóle szkoli? Jasna sprawa, że jako przedstawiciele handlowi, mamy różne szkolenia, w tym także i takie z marketingu ale jaka firma handlowa ich nie ma? A Twoje wypowiedzi czasem przywodzą na myśl, że wierzysz, że nas szkolą na Jamesów Bondów sprzedaży bezpośredniej:-) Do firmy przychodzą różni ludzie do pracy-czasem nie są to ludzie specjalnie kierunkowo wykształceni, czy też wogóle wykształceni. Nie wiadomo też ile czasu będą pracować. Myślisz, że opłacałoby się tracić pieniądze na wynajmowanie specjalistów od takich szkoleń? A raczej nie są oni tani. A co do wyuczonych formułek, ciekaw jestem jakie Ty w swojej pracy musisz powtarzać wyuczone formuły czy też zachowania,żeby spełniać oczekiwania pracodawcy? I ilu osobom się one nie podobają? P.S. Stereotyp to stereotyp dlatego nie widzę "bezczelności" w moim porównaniu. Tym bardziej, że być nieuczciwym w zawodzie, którego podstawą jest powołanie, jest o wiele bardziej cyniczne niż kiedy robimy coś tylko dla pieniędzy. P.P.S. Znam dużo osób, które na wszystko mówią rupieć i badziewie - Sony, Toyota, Nokia - przykłady można mnożyć. I też rozumiem, że nie każdemu wszystko odpowiada tak jak nie każdy na świecie musi mnie lubić. Jak są zwolennicy to muszą być też przeciwnicy, opozycja. Ale niech wypowiadają się nie na zasadzie"bo tak mi się wydaje" ale po zbadaniu tematu, bo tylko wtedy zasługują na wysłuchanie i szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 06.08.10, 18:57 Bzdura. Wiadomo że Sony lub Toyota to dobre, pewne marki, a jakiś np Thompsonic to byle co. Podobnie jest z odkurzaczami. Karcher, Dyson itp to znane, pewne marki którym można zaufać w przeciwieństwi do tego co roznoszą akwizytorzy. Domokrążcy (nie żadni pożal się Boże "przedstawiciele handlowi) jak wiele razy pisałem mają nóż na karku gdyż zadłużyli się na zakup pokazowych odkurzaczy. Dlatego gotowi są na wszystko aby tylko pozbyć się niechcianego towaru i spłacić własne długi. Dlatego: Nie wpuszczajcie do domu domokrążców! Są gotowi na wszystko aby zdobyć od was pieniądze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.10, 23:05 mam karszerz do bani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia123 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 12:22 Niech inni piszą i mówią co chcą. Mam Robocleana i nie czuję się ani naciągnięta, ani jak biedna ofiara jaką widziałaby mnie Lidka789. Ogólnie odkurzacz mi się podoba. Dla mnie ma jedną wadę – konieczność osuszania zbiornika na wodę. Ale ma też mega zaletę: nie muszę wynosić dywanów do trzepania, a zawsze była to zmora w okolicach świąt Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 16.08.10, 21:07 Naciągnięci zwykle nie zdają sobie z tego sprawy. Dlatego dali się wrobić ;-) Gratuluję "Kasiu" dużej siły jak na kobietę, że jesteś w stanie to przenieść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble-ble-ble Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 18:58 Do Jana. I wszystkich normalnych. Panie Janie, wielkie ukłony w Pana strone za siłe i wytrwałość w walce z "pijawkami" i za cierpliwość w ostrzeganiu ludzi. Ten ROBOCLEAN to jeden z produktów, które sa sprzedawane właśnie w ten sposób. Wczoraj przyjęłam takiego gościa do domu. Ciekawość mnie zżerała, jak to wyglada. Uwielbiam patrzec na wijace się pijawki (akwizytorów). Naprawdę polecam kazdemu takiego doswiadczenia. Dobre przedstawienie. Moim zdaniem żadna rewelacja w przygotowaniu tych ludzi. Trzeba być reformowalnym i iśc z czasem, a nie zatrzymywać się w epoce kamienia łupanego. Mizerna ich szkoła!!!!! Mizerna armia awizytorów!!!! Gdzie są ich szefowie? No przeciez, to swiadczy o nich. Miernota. Panie Janie, cieszmy sie, że coraz mniej osób pada ich ofiarą. Pewnie przez ich nieudolność. I długo jeszcze potrwa zanim się cos zmieni. Nasza wygrana Panie Janie!!! Póki co, życze panie Janie wytrwałości w przestrzeganiu tych "słabych" ludzi. Czasami zły dzien moze miec wpływ na ich złe decyzje. Pozdrawiam z wielkim SZACUNKIEM Pana!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 18:17 Pan jan Ci nie odpisze. Teraz broni krzyża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.182.108.124.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.08.10, 17:27 Niech inni piszą i mówią co chcą. Mam Robocleana i nie czuję się ani naciągnięta, ani jak biedna ofiara jaką widziałaby mnie Lidka789. Ogólnie odkurzacz mi się podoba. Dla mnie ma jedną wadę – konieczność osuszania zbiornika na wodę. Ale ma też mega zaletę: nie muszę wynosić dywanów do trzepania, a zawsze była to zmora w okolicach świąt J Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 18.08.10, 02:52 Buahahahhahahahahahhahahahahaha!!! Ale wtopa!!! :D Muehehehhe.... Nie trzeba tego nawet komentować :D Ta pomyłeczka mówi sama za siebie!!! Ależ poprawiliście mi humor, drodzy akwizytorzy! Strzeliliście samobója którego już chyba nic nie jest w stanie wymazać! To jest już szczyt bezczelności i oszukiwania ludzi!! Chyba nie dogadaliście się do końca z szefem który przygotował tę ściemniarską wypowiedź "zadowolonej klientki"! Kto ma to przekleić na forum :) Nie no... piękna sprawa... Żal d... ściska jakie to jest żałosne i smutne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 12:19 Zgadza się. Sam się uśmiałem jak to zobaczyłem. W sumie też trochę mi smutno,że zdarzają się tacy ludzie w tym zawodzie. Ale tak na marginesie-czy "takie coś" przypomina psychomanipulacyjną zagrywkę wytrawnego, szkolonego dilera? Faktycznie żenaaada. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 18.08.10, 13:58 Ależ pipko-w, nie bądź ani smutny, ani obrażony, ani zażenowany.Ja nie mam żadnej pewności, że Kasią/Kają/ewentualnie resztą pseudozadowolonych pseudoklientów z ostatnich postów nie jesteś ty. To się nie zdarza pierwszy raz taka sytuacja na tym forum. Nie wiem jakim trzeba być imbecylem żeby nadal usiłować tej samej metody, która dawno została już zdemaskowana i obśmiana. A najśmieszniejsze są te zarzuty o paranoję. Zapewne gdyby nie to że jakiś imbecyl do kwadratu (sorry pipka, ale to jest fakt) popełnił taką tragiczną gafę, to wypowiedź użytkowniczki "Kasi" lub "Kai" byłaby przez wasze akwizytorskie grono broniona do upadłego. Zapewne autor lub autorzy zarzucaliby nam paranoję, chore podejrzenia, wyznawanie teorii spiskowej dziejów itd itp. A tymczasem nie po raz pierwszy SAMI UDOWODNILIŚCIE!!! że to MY mamy rację. Że WSZYSTKIE wypowiedzi tzw "zadowolonych użytkowników" można wrzucić do kibla i spuścić wodę. Zupełnie jak syf z Robocleana "który jest jedynym z nim problemem" :D Tak na marginesie "takie coś" nie jest tu przypadkiem odosobnionym. Nie zdarzyło się pierwszy raz. Wy akwizytorzy robicie to nagminnie, tylko że czasem wam się to udaje a czasem nie. Czasem robicie wysiłek żeby nadawać z innego komputera, o innym adresie niż ten który jest waszym oficjalnym alter ego. Wtedy można tylko opierać się na poziomie intelektualnym, kardynalnych problemach z ortografią, na kulturze osobistej, stylu wypowiedzi itp. Przeważnie to was zdradza nawet bez powielania identycznych wypowiedzi pod różnymi postaciami. :) Tylko że mi już się nie chce za każdym razem w to wnikać. Ciekawa sprawa że my tego nigdy nie robimy (podszywania pod innych)... A moglibyśmy. Wtedy to forum zamieniłoby się w kabaret w 100 a nie tylko 50% :) Widzisz pipko (do Kasi i Kai się nie zwracam bo nie lubię gadać ze sztucznymi tworami phyhyhyhyh..) to jest tak jak w polityce. Jesteście taką niby partią c`nie? I teraz jeśli kolejni wasi przedstawiciele kompromitują się jako oszuści, (nie jeden ale wielu), to cała partia ma przechlapane. Bo skoro przyjmuje w swoje szeregi takie nieuczciwe gnidy, to znaczy że nie jest ona warta zaufania wyborców. Przykładem jest SLD, które poniosło totalną porażkę. I taka sama porażka czeka wszystkie firmy akwizytorskie, które są nieuczciwe, które opierają się na prezentacjach, psychomanipulacjach, megahiperpromocjach TYLKO DZIŚ więc podpisz natychmiast itd itp. A sprzedają badziew po niebotycznej cenie. Przykłady można mnożyć. Garnki, ścierki, materace, pościele, roboty kuchenne, odkurzacze... Pracując w takiej firmie każdy widzi ile kasy idzie ze sprzedaży odkurzacza dla akwizytora i innych osób, czy to pośredników czy szefów firm takich jak dlf importer.. nie wiem, nie wnikam. Ale jest to lwia część i na pewno nie jest to prawdziwa WARTOŚĆ Robocleana. Dlatego właśnie to forum wygląda tak a nie inaczej. Po prostu oszukiwanie normalnych forumowiczów przychodzi wam akwizytorom z wielką łatwością. Rzekłabym: z zajadłością i tupetem. Reasumując mój dowód nieomal matematyczny :) stwierdzam że brnąc dalej w swoje kłamstwa na tym forum udowadniacie że Roboclean jest dokładnie tym, za co ja i jan-w go uważamy. Badziewiem wciskanym przez nieuczciwych akwizytorów. Kropka. Nic do dodania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 20:26 Jak zwykle generalizujesz.Wszyscy, zawsze, 100%.Wszystkie wypowiedzi za Robocleanem są pisane przez nas, a WSZYSTKIE posty przeciwko są oczywiście pisane przez niezadowolonych klientów.No przestań:-) Nie wierzysz w moją szczerość więc nie ma sensu rozmawiać. Tylko nie obrażaj mnie proszę, zarzucając mi taką głupotę, jak wypisywanie tych samych rzeczy pod innymi nickami. Bo mogę się zrewanżować hipotezą, że to Ty zrobiłaś, żeby się teraz puszyć jacy to my jesteśmy głupi:-)Szkoda tylko, że bez przerwy powtarzasz w kółko to samo o cenie RC i oszukiwanych staruszkach. Myślałem, że skoro nie odniosłaś się do mojego ostatniego postu, to przekonała Cię niezaprzeczalna logika, którą kieruje się każdy dobry handlowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 19.08.10, 00:58 Powtarzam to samo bo chcę żeby temat forum nie rozmydlał się zanadto, żeby główna idea pozostawała czytelna w świeżych postach. Bez względu na to co ktokolwiek powie RC pozostaje tym czym jest i dobrze żeby każdy kto tu zajrzy to zapamiętał. Bo z waszej akwizytorskiej strony RC to ósmy cud świata :) Były różne próby z waszej strony zmieniania tematu, wjazdy personale pod moim adresem, rozkminki typu "jaki odkurzacz ja reklamuję" itp. To wszystko mąka :) Zamydlacze. Były też próby zorganizowanego milczenia z waszej strony. Tak żeby temat umarł po cichu śmiercią naturalną. I wtedy o dziwo! nigdy nie pojawiały się ŻADNE wypowiedzi "zadowolonych klientów" :) Tak, tak... to na pewno kolejny zbieg okoliczności przemawiający na waszą niekorzyść ;) Nie mówię tylko o staruszkach. Mówię o wszystkich łatwowiernych, niezorientowanych w temacie osobach, jaką ongiś i ja byłam. :] A propos twojego kolejnego posta... Rozumiem że lepszy akwizytor to ten który lepiej się kamufluje, nie daje się zdemaskować pisząc peany na cześć RC jako "nabywca"? Czy też może ten który wyrzeka się podstępnych metod wciskania odkurzaczy? A może taki który opowiada także o wszystkich wadach Robocleana, tych widocznych i tych ukrytych lub odroczonych w czasie? :) Polecam raz jeszcze znakomity artykuł w Rzeczpospolitej na temat psychomanipulacji... cholera, trzeba zapłacić, kiedyś nie było trzeba :/ No ale jak komuś się chce to polecam gorąco. :) www.rp.pl/artykul/316163.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 01:37 Dla mnie lepszy handlowiec, to taki który nie udaje zadowolonego klienta.Myślałem, że uczciwi ludzie myślą podobnymi kategoriami. Ale ty lubisz dogryzać więc nie spodziewałem się w sumie niczego więcej. Piszesz, że teraz jesteś zorientowana w temacie? Bo przeczytałaś lub napisałaś kilkaset postów na tym forum, byłaś na przypadkowym pokazie kołder i pocieszałaś koleżankę,której się z jakichś przyczyn nie udało zwrócić RC? A rozmawiałaś z jakimś dilerem? Odwiedziłaś jakieś biuro handlowe? Byłaś na jakimś szkoleniu? Jeśli nie, to ty nie rozmydlaj tematu. Bo jak już wcześniej pisałem, godni wysłuchania są nie ci, którzy mają coś do powiedzenia tylko ci, którzy na swoje słowa mają potwierdzenie w faktach.Udowodnij to o czym tak długo mówisz. A może znów mi opowiesz historię, że nie musisz jechać na pustynię:-)? Albo, że w gazetach napisali? P.S.Jasne-każdy z nas jest profesorem psychologii o specjalizacji psychomanipulacja stosowana:-) Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 19.08.10, 23:55 Bla bla bla. Wystarczy że widziałam jak ten kloc wygląda. Poczytałam na ten temat parę postów oszukanych osób, znam jedną taką osobiście. Jeszcze czego żebym chodziła po biurach handlowych! Na pewno tam powiedzą mi od razu całą prawdę na temat RC :D Że jest on wygodny, niezawodny, bezawaryjny i wart swej ceny. A akwizytorzy nie używają podstępów żeby skłonić do jego zakupu. Jeszcze czego! Jak chce mi się pośmiać z fikcyjnych historyjek to idę na kabaret ;) A na szkolenia?... Przecież wystarczy poczytać posty akwizytorów, którzy używają gotowych formułek, w kółko tych samych. A poza tym... wstydziłabym się.. że mnie ktoś znajomy zobaczy ;/ P.S. Pozdrawiam Kasię i Kaję! Siema dziewczyny! :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 01:34 No właśnie-bla, bla, bla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble-ble-ble Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 19:22 Bardzo dobrze radzisz sobie z tymi "pijawkami". Ja nazywam tak akwizytorów. Nieważne jakiego produktu. Zapewniam Cię, że dzisiaj ludzie podejmują raczej rozsądne zakupy. Przemyślane. Jakieś miernoty-akwizytorzy mogą jedynie tutaj napisać, że zakupili i zachwalać ten produkt, celem wprowadzenia zamieszania. Pisałam wcześniej, że mizerne ich szkolenie. Chyba szefowie, też mają kryzys finansowy na uzupełnienie braków w ich wiedzy na temat technik sprzedaży. Nasza wygrana!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dlf_importer_t Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 23.08.10, 08:06 Szanowni Państwo, Od długiego czasu na tym forum dwóch użytkowników zarzuca nam oszukiwanie, wprowadzanie w błąd, manipulowanie. "jan-w" oraz "lidka789" niezmiennie i regularnie od około dwóch lat udowadniają swoje racje zarzucając oszukańcze i nieuczciwe metody działania przedstawicieli handlowych i naszej firmy oraz wypowiadając się na temat jakości oferowanego przez nas produktu, choć nie są jego użytkownikami. Cenimy sobie opinie każdego uczestnika forum. Każda uwaga prawdziwego użytkownika jest dla nas cenna i pozwala wyciągnąć wnioski na przyszłość. W przypadku jednak tych dwóch użytkowników nie możemy oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienie z nieuczciwymi działaniami konkurencji. Regularność z jaką osoby te wypowiadają się na tym forum, forma ich wypowiedzi, fakt, że ze znawstem wypowiadają się o produkcie, którego nie posiadają, a więc też i nie znają i to jak długo są na tym forum obecne, pozwala nam myśleć, że są to osoby opłacane przez firmy konkurencyjne. Wielokrotnie również zapraszaliśmy te osoby na spotkanie w firmie. Zawsze jednak wolały się one chować za anonimowością niż zapoznać z faktami, które ciągle podważają. Zachęcamy do o zapoznania się z artykułem: wyborcza.pl/1,76842,6333155,Falszywe_rekomendacje_zalewaja_siec.html , którego lektura przybliży sposoby i specyfikę działań jakie wykorzystują Ci użytkownicy. Warto również zaznaczyć, że z obserwacji forów wynika, że nawet najwytrwalsi nie wypowiadają się tak często i regularnie na tego typu forum jak wskazani wyżej użytkownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Przykład manipulacj handlarza 23.08.10, 09:03 Znów próbujesz manipulować. Nie wypowiadamy się krytycznie na temat odkurzacza, chociaż z pewnością nie jest wart swojej ceny. Potępiamy metody pracy twoich domokrążców którzy opowiadają fantastyczne historie ciemnym ludziom aby wcisnąć im towar wart kilka razy mniej. Również polecam linkowany przez z ciebie artykuł, jak również tobie i twoim współpracownikom lekturę ustawy o nieuczciwej konkurencji z której dowiesz się jaka odpowiedzialność karna wam grozi za te psychomanipulacje uprawiane na forum. Potwierdzam - garatyfikacje za odstąpienie od ujawniania matactw handlarzy, nieraz mi proponowano. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 23.08.10, 23:41 Oho. Musi być ostro. Dlf_importer wkroczył do akcji! Niedobrze, niedobrze się dzieje, ludzie już tak łatwo się nie nabierają, co? Coraz więcej osób rozumie, że zamiast kupić coś tylko dlatego że jesteśmy na prezentacji i mamy wybór spośród słownie "jednego" produktu, lepiej iść do sklepu gdzie jest ich setki, wybrać towar najlepszy i nie czuć potem kaca moralnego że wydało się kupę forsy na coś co z pewnością nie jest "mercedesem wśród odkurzaczy" :) Już nawet starsze panie wiedzą że lepiej akwizytora do domu nie wpuszczać ;) Co do twojego postu, którego nie masz nawet odwagi skierować wprost do osób o których piszesz. Po pierwsze > Cenimy sobie opinie każdego uczestnika forum. - czy wy już kompletnie na łeb poupadaliście? czy myślisz że mnie interesuje co sobie cenicie a czego nie?? Macie się za jakichś mentorów? guru? nauczycieli??? W nosie mam co sobie cenicie :) Nie jesteś moderatorem tego forum. Każdy może się wypowiadać na dany temat tak jak chce. Stawianie swojej osoby na jakimś piedestale jako importera badziewnych odkurzaczy to chyba jakaś pomyłka.. pheheheh... :] Po drugie: > W przypadku jednak tych dwóch użytkowników nie możemy oprzeć się wrażeniu, że m > amy do czynienie z nieuczciwymi działaniami konkurencji. To jakiś żart? Znaczy się jakiej konkurencji? Trzeba naprawdę mieć kłopoty z głową żeby zarzucać reklamowanie konkurencji komuś kto chyba ani razu nie wymienił ŻADNEJ NAZWY JAKIEGOKOLWIEK PRODUKTU!!! Jan-w wspominał o kilku markach. O KILKU. Znaczy co? Reklamujemy odkurzanie samo w sobie? :) A może jeszcze przaśniej! Jesteśmy przedstawicielami G.Z.Z.Z.Z.S.O.I.N.R.P. Głównego Zarządu Zrzeszenia Związków Zawodowych Sprzedawców Odkurzaczy Innych Niż Roboclean w Polsce! Tak, tak… poważna sprawa. Rozgryźliśta nas. To nie przelewki. Spisek na skalę krajową! Te zarzuty są tak niedorzeczne, że tylko obśmiać to można. Sorry. Szczególnie ze strony przedstawiciela firmy, którego pracownicy robią to NA TYM FORUM NA-GMI-NNIE! Potwierdzając tym samym to wszystko co się tu o nich pisze To jest kolejna kompromitacja. Zarzucanie nam że jesteśmy przez kogokolwiek opłacani to już szczyt wszystkiego. Zwłaszcza że osoby pokroju pipki-w, które pojawiają się i znikają idealnie podpadają pod rysopis osoby opłacanej. Ja wiem że osobom pracującym w firmach typu Roboclean, Perfect Harmony i Raypath i dziesiątki innych… trudno pojąć że ktoś może robić coś nie dla KASY a tylko po to żeby kogoś ostrzec. I nie czujcie się wyróżnieni. Mnóstwo tego jest niestety, na podobnym forum jest mowa o materacach… Sama założyłam ten wątek. I tam twierdzą np. że jakiś tam ich guru dostał nominację do Nobla… :D Żeby sprzedać więcej materacy po 8 tysięcy sztuka. Tylko że tamte materace podobno DOSŁOWNIE SZKODZĄ zdrowiu i zakazali ich dystrybucji. Wciąż zachęcasz do podania imienia nazwiska, adresu. telefonu… A tu popatrz, uparłam się i nie chcę. Ale przynajmniej mam odwagę pisać cały czas z tego samego Nicka. Nie mnożę bytów i tożsamości tak jak robią to twoi podwładni. Nie robię sztucznego tłoku. Moje racje bronią się same, przecież znakomita większość osób wie, czym pachnie spotkanie z domokrążcą. Artykuł do którego linka podajesz idealnie opisuje zjawisko, które tu prezentujecie. Wyraźnie widać wręcz TAKTYKI przez was stosowane. Ja se piszę bo se chcę, odechce mi się, to se przestanę Natomiast wy akwizytorzy piszecie bo musicie. A jak nie musicie to po kiego diabła piszecie? Skoro tak cudownie prosperujecie, macie setki tysięcy zadowolonych klientów dziennie którzy ustawiają się w kolejkach żeby zapłacić wam kilka tysięcy za złom, to co was obchodzi jakieś jedno małe forum? A może wysoki wynik w gógielkach jednak boli?... W końcu to naprawdę jest bez znaczenia czy ktoś uzna mnie za wariatkę opłacaną przez konkurencyjne firmy (oczywiście kilka firm jednocześnie) (no i jeszcze konkurencyjne firmy produkujące magnetyczne materace)(i KGB). Wystarczy że każdy kto tu zajrzy PRZED zakupem, przynajmniej zacznie się zastanawiać, że to wszystko nie wygląda tak słodko i różowo jak w opowieściach akwizytora, który przecież w naszych domach nie ma żadnej konkurencji… ;) Nie trzeba czytać tysiąca postów żeby wyczuć co się święci. No chyba że jest się opłacanym przez firmę Roboclean wynajętym pisaczem postów, który jednak te tysiąc postów przeczytać musiał, żeby zapoznać się z problemem. A kilku takich tu było, oj było….. Co nie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 00:40 He he he, fajnie by było brać kasę tylko za to, że coś sobie tu wyklikam:-) Ale wiem - trudno pojąć że ktoś może robić coś nie dla KASY. Wiesz po co tutaj ciągle siedzę i piszę? Na pewno nie dlatego, że brak mi klientów. Inaczej pewnie nie miałbym czasu na siedzenie na forach tylko "zasuwałbym" na utrzymanie. Irytuje mnie tylko sugerowanie, że jestem oszustem i naciągaczem i siłą wpycham ludziom coś, czego oni ani nie potrzebują ani nie chcą.Jasne, że nie każdy kupuje ale jak już kupuje to czy naprawdę wydaje ci się, że robi to pod jakimś przymusem?Bez sensu. Wiem, że chodzi ci o oszukańcze sztuczki wielu handlowców. Sam kilka razy też miałem z takimi do czynienia. Ale handlowcy to zwykli ludzie i tak jak każdy zwykły człowiek są albo uczciwi albo nie. Nie zawsze można skontrolować ich pracę, a zapewne są firmy, które celowo stosują nieuczciwe metody. Ale to ani ja ani firma w której pracuję. A ty starasz się wrzucić wszystkich do jednego worka. Mnie osobiście to obraża. I też mam to gdzieś, że ty masz to gdzieś. Klienci kupując ode mnie oceniają mnie jako człowieka i głos anonimowo piszącej lidki czy jana nie są dla nich jak się okazuje żadnym autorytetem. To mi daje przeświadczenie o tym, że mogę zabierać głos w tej sprawie i że nie mam sobie nic do zarzucenia. I tylko to chcę ci przekazać pisząc w tej chwili do ciebie i tylko do ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 24.08.10, 22:50 Jeżeli ktoś kupił ten odkurzacz za 6 czy 7 tysięcy i po KILKU LATACH UŻYWANIA uznaje że jest on wart swojej ceny, nie naraża kręgosłupa na szwank, jego gabaryty małego czołgu nie są problematyczne, obsługa jasna i klarowna, NIC PRZEZ TE KILKA LAT SIĘ W NIM NIE POPSUŁO i rzeczywiście odkurza on wszystko, pierze, a w dodatku NIE MA NA RYNKU ŻADNYCH INNYCH ODKURZACZY KTÓRE SĄ TAŃSZE I LEPSZE, to ja serdecznie gratuluję. Tylko że to jest niemożliwe :] Na pewno wszystkie te kryteria musi spełniać odkurzacz nabyty za kwotę kilkukrotnie wyższą niż pozostałe. Jeżeli nie spełnia, a wiemy że nie spełnia, to szkoda wyrzucać forsę w błoto tylko dlatego że uległo się namowom akwizytora. Zwyczajne frajerstwo. Tak dla porównania. Że wiedza o odkurzaczu Roboclean (tudzież Rainbow bo to z grubsza to samo, mimo że akwizytor wmawia że lepsze) nie kończy się na tym forum. Na różnych forach ludzie piszą co myślą na temat "WSPANIAŁOŚCI" tego odkurzacza. Ogólnie wszyscy użytkownicy wiedzą, że jest to naciąganie naiwnych ludzi przez akwizytorów, a potem pojawia się taki "wiatrok" (nick), który serwuje pełen fachowych określeń opis techniczny, miał akurat okazję go przetestować i jest pełen zachwytu. Przypadkiem akurat przeczytał też wszystkie posty z forum :) Oczywiście nie jest to żadna reklama, ten pan akurat miał okazję Robocleana uRZywać :) Kolejna cecha zdradzająca przynależność do braci akwizytorskiej - brak znajomości elementarnych reguł ortograficznych. Przypadkiem tak się składa że wszystko jest identycznie jak na niniejszym forum. Reszta forumowiczów po prostu śmieje się z tego faceta. Link: www.firmasprzatajaca.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=1463 Tak tylko chciałam pokazać dla przykładu co udało mi się wygóglować dla potwierdzenia że to nie jest MOJA teoria ani MÓJ wymysł. Właściwie większość osób o tym wie. Dlatego z cudem graniczy znalezienie 10 znajomych osób które zgodzą się wpuścić akwizytora do domu. Dlatego skończcie już się pultać jaka to ja jestem zła i niedobra. Artykuły, fora, poczta pantoflowa. Wszystko aż huczy od negatywnych opinii. Roboclean to tylko kolejny "cudowny wynalazek" który chcą nam wcisnąć. Nic poza tym. Ale widzę że na tym forum jest tak silna grupa pod wezwaniem, że gdybym ja czy jan-w nie odzywała się przez dłuższy czas, to wysoki wynik w google poszedłby na tzw. marnację :] bo na górze wciąż byłyby kolejne zachwyty akwizytorów pod postacią zadowolonych nabywców. A tak - ludzie mają do myślenia. I o to chodzi! :) Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 24.08.10, 23:34 A jeszcze kilka ciekawych wypowiedzi na innym forum znalazłam. Piękne kwiatki. Cytuję: 1) "Powiem tak, gdyby nie to, że dostałem RB jako prezent ślubny, to w życiu bym go nie kupił, taki sobie kawałek plastiku, którego wartość to góra tys. Uwielbiam takie rozprawy osób, które to widziały, nie używają a wiedzą lepiej. Centralny jest pod każdym względem lepsiejszy od tego drogiego badziewia, a zwłaszcza pod względem alergii. Nie mówiąc o cenie. No chyba, że ja jakiś inny jestem, może odbiorę teściowej i znowu będę się męczył z tym gniotem za kilka tys. Rozłóż, wlej wodę, tachaj to po schodach, TURBO szczotka to jakiś żart (do głaskania dywanu można użyć czegoś tańszego), po całym zajściu wylej wodę, umyj zbiornik i metalowy filtr, ale broń boże nie składaj, odczekaj aż wyschnie dopiero poskładaj, ja już podziękowałem za takie super bajery, lepszy Philips z marketu za 300zł z workiem CLINIC." 2)"To, że ktoś sprzedaje takie badziewia za horrendalne pieniądze to rzecz normalna, wiadomo, każdy szuka głupszego od siebie.... Ale zastanawiają mnie ludzie którzy coś takiego kupują. Znam przypadek zakupu zestawu do wodnego masażu, jonizacji i czegoś tam jeszcze w jednym za 3000 zł... Zestaw składa się z pomki + perforowana rura od odkurzacza, która produkuje bąbelki w wannie. Masaż mózgu by się przydał niektórym... " 3)"Mam Philipsa z opcją prania i mycia okien, tapicerki itp, z filtrem HEPA ze zwykłego sklepu i uważem że ten KIRBY, REINBOW, czy inny ROBOCLEAN to chamskie oszukiwanie i wyciaganie kasy." 4)"A tak serio, to nigdy nie kupie nic w sprzedazy bezposredniej - po prostu nie wierze, ze w takich przypadkach stosunek cena/jakosc jest korzystny. W sklepach tez mozna znalezc sprzet z "wyzszej półki" a jak coś będzie nie tak, to przynajmniej wiadomo gdzie pójść." 5)"Po drugie - gdybyś poszedł z nim do kasy, gdy odbiera prowizję to być zobaczył że warto sie płaszczyć " (w odniesieniu do akwizytora RC - przyp.red.p.lidki :) 6)"- 60% ceny to prowizje dla sprzedawców systemu sieciowego." (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) 7)"nawilżanie powietrza - obliczenia równowagi wilgotnościowej wykazują, że taki Raibow winien pracować ok. 2h, aby uzyskać właśćiwą wilgotność powietrza - zużycie energii 700w x 2h !!! Koszty !! Hurgot ok chyba 50-60 dB, nie sposób wytrzymać w pomieszczeniu dłużej niz 10 min. - poszukuję tych nawilżających w ten sposób - jak żona zobaczyła zupę kurzu w wodzie - to mało nie zemdlała. W workach przynajmniej nie musi tego samego oglądać. Ale fakt, nie potrzeba worków - 2 pln / 2 miesiące... Taniej - co sprzątanie trzeba się paprać w tej zupie. - roztocza jakie potencjalnie pozostaną na tej mokrej brei, w wyniku niedoczyszczenia pojemnika są później idealnie rozsiewane z "nawilżanym powietrzem" . Super alergen. - prelegent, jak chciał porównać wygląd powietrza wylotowego jego i mojego sprzętu,a wyciągnęłęm mu wtedy najlepszego Zelmera ... zwątpił i zrezygnował." 8)"................... Rb - odkurzacz centralny ..................... 1. w kwestii alergików - wydaje mi się, że jest większe prawdopodobieństwo zanieczyszczenia powierza w domu z Rb (przy słabym utrzymywaniu go w należytej czystości) niż stosowanie OC. 2. podczas odkurzania jest cicho - plus dla OC 3. spróbuj Rb odkurzyć schody bez jego dźwigania na piętro - zaleta OC 4. cena OC dobrej klasy z instalacją to ok 50% kosztów Rb" 9) NAJLEPSZY CYTAT, FACET PISZE DOKŁADNIE TO SAMO CO JA JAKIŚ CZAS TEMU. "Oczywiście, że nie. To wszystko to jednak kwestia stosunku ceny do korzysci. Poza tym czy widziałeś dealerów mercedesa, chodzących po domach i wciskających ludziom kity marketingowe ? Mercedes jest marką uznaną powszechnie od dziesięcioleci. W pewien sposób sobie na nią zasłużył i w powszechnym odbiorze cena za auto jest uzasadniona. A w przypadku RB ? Bynajmniej... Co innego dorobić się pozycji, marki i w efekcie: wyższych cen za swoje produkty (produkt jest wysokiej klasy, więc jest drogi), a co innego "nakręcać markę" cenami (producent wali kosmiczną cenę, żeby wszystkim się wydawało, że produkt jest wysokiej klasy) - to swoisty autosnobizm. " I na koniec komentarz jednego z forumowiczów podsumowujący faceta który przez całą dyskusję bronił zaciekle Robocleanów i Rainbowów: 10) "Jareko, a może ty dalej jakieś fuchy kręcisz z Rb popołudniami he?" :D Wybrałam najciekawsze fragmenty. Jak komuś się chce to można przeczytać całość, podaję linka. Ale wiem że nie każdemu się będzie chciało :) więc sxerowałam wam tu najsmakowitsze kawałki. Niech mi jeszcze któryś akwizytor spróbuje zarzucić że to ja jestem nawiedzona, nie mam racji, jestem wredna i upierdliwa a wy, dobrzy sprzedawcy dobrego odkurzacza jesteście tu ofiarami. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 24.08.10, 23:36 Zapomniałam linka wkleić :P forum.muratordom.pl/showthread.php?52363-Super-odkurzacz-quot-ROBOCLEAN-quot-%28technologia-kosmiczna Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 28.08.10, 00:25 No to victoria. Wygrałam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.finemedia.pl 01.09.10, 13:37 Miałam prezentację w zeszłym tygodniu. Sprzęt niezły. Choć nie zdecydowałam się jeszcze na zakup poważnie go rozważam. Ktoś ma, używa i może się wypowiedzieć? Liczę na komentarze użytkowników. Nie masz - nie pisz J Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 01.09.10, 18:44 Nie masz, nie pisz? A dlaczego? Ja nie posiadam fiata 125p, a mam prawo wypowiedzieć się że kupowanie go za 80 tys. zł. jest absurdem. Taki samochód można kupić za kilka tysięcy złotych. Tylko akwizytor praniem mózgu jest w stanie tak zamącić w głowie ofierze że gotowa jest zaciągnąć dług na kilka lat aby kupić coś takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie mam Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.10, 16:27 Rodzice kupili sobie tego Robocleana, dowiedziałem się o tym jakieś 4 dni po zakupie (przypadkiem). Postanowiłem poszperać w necie na jego temat (jak dowiedziałem się ile zapłacili !!!), przejrzałem allegro oraz inne stronki z ty RC i trafiłem na to forum. Przeczytałem prawie wszystkie posty, starałem się jakoś to ogarnąć, żeby wyłuskać spośród tych "opinii" coś co pomoże mi odnieść się do tego RC jako produktu (dobry, średni, zły) tak jak to jest na innych forach. Teraz uważam, że czas jaki poświęciłem na czytanie tych postów to jedna wielka strata czasu. Nie polecam! Trafiłem tu na posty importera, może niech on pomyśli na jakimś forum TYLKO dla użytkowników. Żeby inni nie tracili czasu tak jak ja. ('Nie masz, nie pisz? A dlaczego?') Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 19.10.10, 11:33 Niemamie/Kaśka_77/Akwizytorze Robocleana. Liczę, że przyjdzie dzień, w którym zrozumiecie, że mnożenie fałszywych postów pochwalnych pisanych spod kilku różnych nicków nie dodaje wam akwizytorom wiarygodności. To samo do pipy-w vel figaro. Przeczytać prawie wszystkie posty na tym forum mógłby chyba tylko wariat, bowiem zważywszy na ilość sfabrykowanych (co zostało wielokrotnie udowodnione!!!!!) przez akwizytorów wypowiedzi czytanie tego forum jest z pewnością bardzo męczące. (nie wiem, nigdy nie próbowałam, jeszcze nie zwariowałam i mam co robić). Dobrze, że użyłeś cudzysłowu przy słowie "opinii", wszak spora część tych postów to zwykły S P A M - po prostu niechciana reklama, jaką dostaje się na skrzynkę mailową. "Kup odkurzacz Roboclean ! Niezawodny, tani, wygodny, nowoczesny! Kup! Jeśli nie chcesz zejść na astmę!" blablablabla... Rzygać się chce. Oczywiście że czytanie tego to jedna wielka strata czasu. W ogóle dla mnie debilizmem jest czytanie całego forum (które ma ponad 1200 postów) przez osoby, które już MAJĄ dany towar. I jeszcze w dodatku są zadowolone! To tak jak te opłacone babcie co siedzą na pokazach np. materacy i opowiadają jakie to te materace są zajebiste bo one już je MAJĄ, używają, ale przyszły na spotkanie bo na podobieństwo Elma chcą wiedzieć jeszcze więcej o tym "cudownym wynalazku"! Jasne, importer na pewno z chęcią założyłby takie forum. Najlepiej w miejsce tego. I najlepiej byłby moderatorem. Mógłby odsiewać wypowiedzi które mu się nie podobają ;) A w ogóle ten "importer" chyba uznał swoją porażkę po kilku żenujących wpadkach akwizytorów podszywających się pod klientów, po wypowiedziach kilku osób które NAPRAWDĘ miały "przyjemność" mieć do czynienia z Robocleanem, po moich cytatach z innego forum, gdzie wypowiada się wiele osób, gdzie wprost i bez owijania w bawełnę stwierdzają oni, że Roboclean to zwykła akwizytorska ściema dla naiwniaków, jakich wiele - ot, kolejne badziewie niewarte swej ceny. I kropka. Nic co napiszecie choćby spod tysiąca i jednego nicka nie zmieni tego smutnego dla was FAKTU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figaro Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 10:14 ZAKURZACZE ŚMIERDZĄ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Nowe sztuczki akwizytorów - mnożenie wątków. 01.09.10, 18:56 Duża ilość negatywnych opinii na temat zawyżonej ceny tego odkurzacza, spowodowała że domokrążcy założyli drugi wątek w celu rozmydlenia dyskusji. Proponuję ich zignorować. Metoda jest żałosna i świadczy o ich świadomości całkiem słusznej porażki. Proponuję pisać tylko w tym (oryginalnym) wątku i nie dać im się zmanipulować - odpowiadając w tamtym. Niech polegną tam samotnie, tak jak tu publicznie. To że mnożenie wątków na ten sam temat jest niezgodne z netykietą i regulaminem forum gazeta.pl to jak widać dla nich drobnostka. Czy tak postępują ludzie szanujący zasady i swoje obietnice (akceptacja regulaminu forum)? Każdy sam może ocenić ich prawdomówność i dotrzymywanie umów. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nowe sztuczki akwizytorów - mnożenie wątków. 02.09.10, 00:43 Tamten wątek założony przez akwizytorską brać zniknął równie szybko co się pojawił, pewnie dobrali się do niego admini.. Trochę to wesołe bo znów dowodzi desperacji i bezsilności sprzedawców wobec beznadziei swego towaru, a trochę smutne, bo pewnie byłoby nam dane zobaczyć jak wyglądałby wątek, w którym akwizytorzy nawzajem opowiadaliby sobie jaki to Roboclean jest wspaniały a "szczególnie użyteczna jest funkcja trzepania" :) Domniemywam, iż byłoby to coś na kształt pisowskiego wiecu politycznego, w którym wszyscy są doskonale zgodni między sobą, bo jakby kogoś zapytać o własny pogląd to przecież "jeśli chcecie wiedzieć co o tym myślę, zapytajcie prezesa Kaczyńskiego" :] Odbieram to wszystko jako zwycięstwo prawdy i rozumu nad psychomanipulacjami i łatwowiernością. Coraz mniej klientów=mniejszy popyt=mniejszy podaż=mniejszy import=mniejsza produkcja=mniejszy zysk=sygnał że era akwizycji i jej badziewnych towarów po kosmicznych cenach chyli się ku upadkowi=mniej ludzi takich jak ci na tym forum którzy żałują nieopłacalnego zakupu ale czasu cofnąć nie mogą... Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 08.09.10, 23:35 Widzę że strasznie marny wasz los. Przestaliście pisać cokolwiek ze strachu. Spokojnie, świat naprawdę nie kończy się na Robocleanie. Wystarczy w ten właśnie sposób pomyśleć po obudzeniu się rano, a otworzą się przed wami niezmierzone możliwości! Naprawdę. Będziecie nam wdzięczni i przyznacie nam rację. Słowem: dołączycie do reszty świata :) Zobaczycie jaka to będzie ulga, móc wreszcie przyznać przed samym sobą, że to co usiłowaliście wciąż i wciąż namiętnie wciskać klientom to tak naprawdę nic ponad badziewny odkurzacz lansowany przez dystrybutorów jako coś co warte jest 6 tysięcy złotych. "Produkt ekskluzywny". Hiehie... Wszystkim akwizytorom w potrzasku życzę szerokich horyzontów, a ich teraźniejszym potencjalnym klientom rozwagi, refleksji i racjonalnej kalkulacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 02:41 Dzię-ku-je-my:-) Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 09.09.10, 12:27 Ależ proszę bardzo! Wiedziałam że to nie jest tak że macie zbiorowy urlop, tylko czytacie po cichu i łkacie :) Już nikt nie kupi Robocleana. :( Ale to dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 20:09 Tak jest. Musiałem kupić nowego laptopa, bo poprzedni tak zalałem łzami, że się spięcie zrobiło -_-`I masz rację jeszcze raz - dziś już nikt nie kupi ode mnie Robocleana - już po 20.00, tak późno się nie umawiam na spotkania :-) Po co ja w ogóle z Tobą gadam? Przecież wyraźnie sprawia Ci przyjemność wypowiadanie się na tym forum. Dlatego jak nikt się długo nie odzywa, to prowokujesz szczeniackimi odzywkami w stylu"a nie mówiłam" jakieś reakcje. A ja się daję w to wciągać. Może z dwóch przyczyn. Po pierwsze koniec z tym, że mądrzejszy powinien ustępować głupszemu-jeśli tak będzie zawsze, to za kilkanaście lat będziemy mieli w Polsce samych debili. Po drugie - ja też lubię mieć ostatnie słowo. Na na nana na :-P Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 10.09.10, 01:27 Uwaga! Osobom, które przyszły na to forum żeby zaczerpnąć informacji o Robocleanie jeszcze raz polecam mój post sprzed kilku dni, w którym cytuję wypowiedzi wielu osób z innego forum. Polecam też artykuł z linka z wcześniejszego postu, w którym mamy naukową analizę zjawiska polegającego na uleganiu psychomanipulacjom akwizytorów (nie tylko Robocleana) i kupowaniu horrendalnie drogich rzeczy niewartych swej ceny pod wpływem chwili. Uwaga! Wypowiedzi z forum przeze mnie cytowanego oraz wypowiedzi osób które NAPRAWDĘ dały się naciągnąć na zakup tego odkurzacza jasno wskazują, że wycofanie się z zakupu (po namyśle gdy rozum wraca lub gdy badziewie zaczyna się sypać)jest bardzo bardzo trudne. Z kolei naprawa wiąże się z kolejnymi sporymi kwotami do zapłacenia. Nic co wypisują tu akwizytorzy (jawni lub ukryci) nie jest w stanie tych FAKTÓW zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. 18.09.10, 00:13 Widzę że jedyne co pozostało akwizytorom to rozpaczliwe poddanie się zasadzie "no news is good news". Lepiej niech już będzie cisza, po cichu przycupniemy i przeczekamy aż temat pójdzie w niepamięć :) Wtedy może znów w googlach zapanują strony producentów, dystrybutorów Robocleana itd. niepopsute jakąkolwiek opinią z zewnątrz. To pozytywne, że uznaliście że dalsze wypowiedzi mogą już tylko coraz bardziej was ośmieszać. Szkoda że niektórzy polscy "politycy" nigdy nie osiągną takiego stanu... Osobom zainteresowanym tym czy "warto kupić Robocleana" rekomenduję starsze posty na tym forum. Odpowiedź: nie warto. Tak, dobrze wam podpowiada intuicja, lepiej w ogóle nie zapraszać akwizytora do domu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jzpzs Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.ip.netia.com.pl 15.08.13, 11:27 Kupiłem ten odkrzacz prawie 2 lata temu. Jestem b. zadowolony. Używam go 2 razy w tygodniu do sprzątanie ok 220 m2 domu, prania dywanów, mebli i samochodów. Miałem wcześniej Zelmera a potem piorącego Kerchera 3001. Jakość samego urządzenia RC, komfort pracy i jakość sprzątania pozostawia w tyle wspomniane marki. Kupiłem go od akwizytora jak i moi znajomi, którzy maja takie sprzęty od 4 lat i nikt nie narzeka. Także serwis jest ok. Nie rozumiem krytyków tego sprzętu. Jedynie może cena odstraszać ale to tak jak z samochodami, można mieć nowego Opla za 60 tys lub Mercedesa za 260 tys . Jedno i drugie jeździ .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipka-w Re: Nie wpuszczać domokrążców do domu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 20:27 Ty Kaja czy też Kasia - weź idź stąd i nie ośmieszaj ani siebie ani lepszych od ciebie przedstawicieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble-ble-ble Re: Nie manipuluj akwizytorze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 20:00 Mizerne jest przygotowanie akwizytorów!!! Gdyby wiedzieli o ich odpowiedzialności karnej... Panie Janie minie wiele lat zanim wyjdą z tego amoku i zaczną sią wstydzić jak pracowali. NA KRZYWDZIE LUDZKIEJ JESZCZE NIKT SIE NIE DOROBIŁ. Szacunek wielki dla Pana Jana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble-ble-ble Re: Nie manipuluj akwizytorze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 19:32 Widzę Panie Janie, że posiada Pan dużą wiedzę. Ukłony. Oboje wiemy, że dzisiaj swiat polega jedynie na manipulacji. Tak juz jest i tego nie zmienimy. Jedynie swiadomość tego moze nas uchronić od podejmowania złych decyzji. Zawsze uczono mnie, ze sprzedajemy "opakowanie", nie zaś to co jest w "środku". ROBOCLEAN jest swietnym przykładem. Niczym więcej. Niczym...Pamietajcie wszyscy o tym, czytajac to co piszę. Pozdrawiam. Wielki szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posiadacz Re: odkurzacz Roboclean IP: 83.1.39.* 31.08.10, 23:48 Od roku moja matka posiada Robocleana. Początkowo była zadowolona, miał być taki super! Po roku się popsuł, w serwisie naliczyli ją mimo gwarancji na 400zł( po kilku telefonach na szczęście umorzyli). Ostatnio był u mnie akwizytor z prezentacją Rainbow, więc postanowiłem porównać je i efekty były ogromne. Robocelan się poprostu chował przed oryginałem. Rainbow ma siłę ssąca bez porównania, więcej lepszych funkcji i części odkurzacza lepiej zabezpieczone(u nas ułamało się kółko od robocleana i trzeba wymienić całą dolną podstawę, u Rainbow kułka można wymienić pojedynczo co zmniejsza koszty naprawy). Więc jak ktoś się zastanawia nad kupnem takiego odkurzacza to odradzam Robocelana, lepiej mieć za trochę więcej kasy naprawdę porządny sprzęt! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mana Re: odkurzacz Roboclean IP: *.opera-mini.net 11.09.10, 00:18 z polecenia sąsiadki zaprosiłem na prezentację akwizytora roboclean. obiecałem, że nie obsmaruję go w internecie więc danych nie podam. oto czego dowiedziałem się przez 1.5h: - odkurzacz rc to nie odkurzacz ale filtr powietrza (?) - zwykły odkurzacz nie odkurza ale tylko rozmazuje brud (wciera w panele ?) -co najmniej jedno z moich dzieci POWINNO mieć alergię (sic, cytat) - odkurzacz rc jest niezawodny i ma 3 lata gwarancji zaś mój stary 10letni ruski odkurzacz przegrzewa silnik i wkrótce na pewno padnie. zwykły odkurzacz śmierdzi po włączeniu (?) bo kurz GNIJE w worku. -rc wydziela przyjemny zapach po wlaniu olejku. to akurat prawda gdy pan zrozumiał że miękka socjotechnika nie działa dowiedziałem się więcej: mam w domu niesprzątany systematycznie brud, którego nawet rc nie oczyści. ( odkurzyłem dywanik rc i strzepnąłem, fuj. a miał niby wessać 98% kurzu) - odkurzacz rc jest dla elit. - ja i moja żona zajmujemy się nachalną sprzedażą nikomu niepotrzebnych usług (pan nie wie czym się zajmujemy, tak sobie założył) i w branży sprzedaży rc nie zarobilibyśmy nic. podsumowując: był to mój pierwszy kontakt z akwizytorem rc i akwizytorem w ogóle. i z pewnością ostatni. nie mam zamiaru nigdy więcej dobrowolnie narażać się na zastraszanie, obrażanie i chamstwo. pozdrawiam zadowolonych klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: odkurzacz Roboclean 11.09.10, 00:43 Droga mano, to niestety powszechne praktyki. Powiem więcej. To wszystko to wyuczone na szkoleniach formułki powtarzane przez każdego akwizytora RC. U mnie było dokładnie to samo. Mi w bonusie pan akwizytor dodał rewelację, że wystarczy sprzedać bodaj jeden odkurzacz w miesiącu i ma z tego kilka (nie pamiętam ile, 2? 3? 4?) tysięcy. To tak a propos opłacalności zakupu i stosunku ceny do wartości :) Dzięki, bezcenne są takie posty! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: odkurzacz Roboclean IP: 178.73.48.* 21.09.10, 14:28 Wow!!! Ileż tu postów do czytania. Miałam kilka dni temu pokaz Robocleana ale nie skusiłam się gdyż postanowiłam poszukać tańszego zakupu. Poza tym wiem iż sprzedawca oszukał mnie twierdząc iż ten ich odkurzacz to najnowszy model Rainbow a tak naprawdę to nie ma nic wspólnego z tą firmą. Suma sumaru znalazłam Salon Odkurzaczy W Warszawie i bez żadnych pokazów sprzedawca pokazał mi wszystkie różnice między różnymi liczącymi się na rynku odkurzaczami. Osobiście nie dokonałam jeszcze zakupu lecz takiego traktowania przez sprzedawcę życzę wszystkim. Nie wiem czy można tu podać ich stronę ale ja to uczynię a jeśli jest to niezgodne z regulaminem forum proszę usunąć mój post. www.slo.com.pl Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: odkurzacz Roboclean 13.10.10, 00:44 Gadałam dzisiaj ze starym znajomym. Kupił Robocleana jakiś czas temu. Przy 4 lub 5tym odkurzaniu już coś zdążyło się popsuć. Od 1 odkurzania używanie RC to, cytuję: "koszmar", a schować to potem do szafy to huhuuu... Po kręgosłupie. Oczywiście reklamacja przebiegła w atmosferze robienia wielkiej łachy, migania się i dąsów ze strony firmy RC. Nasz klient nasz pan, chyba że reklamuje zepsuty bubel.. Ogólnie ten "mercedes wśród odkurzaczy" (za kosmiczną cenę kilku tysięcy) to jedna wielka kupa złomu. Bardziej utrudnia niż ułatwia życie, a pic wciskany w czasie prezentacji nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Mądry Polak po szkodzie... Żona kolegi uległa socjotechnice, jak to kobieta, impulsywnie zadziałała, skusiła się na gary i masz babo placek. Mąż uległ żonie, jak to facet... Wiedział skubaniutki akwizytorek do kogo nadawać swoją wyuczoną nawijkę. Szkoda że nie spotkaliśmy się przed prezentacją, na pewno wyjaśniłabym im obojgu co to za smród i ściema z tym całym Robocleanem. Ot-kolejny badziew od akwizytorskiej braci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka_77 Re: odkurzacz Roboclean IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.10, 16:51 Jestem posiadaczką Robocleana i nie narzekam. Kupując widziałam jakie ma gabaryty, słyszałam też o jego „wadach”. Miejsce miałam dla niego już w momencie zakupu, tym bardziej, że nie zajmuje dużo więcej miejsca niż mój stary odkurzacz. Widać lubię większe przedmioty :-). A z wad mogę wskazać, że nie odkurza sam, a tak bym chciała żeby się samo robiło :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: odkurzacz Roboclean 16.10.10, 00:49 A ja jestem posiadaczką rakiety kosmicznej firmy NASA. Początkowo wahałam się, zastanawiałam się głęboko nad tak drogim zakupem - w końcu mogłam przecież zadowolić się chociażby nieco słabszą i tańszą wersją produkcji radzieckiej, ot choćby takim Sputnikiem. Jestem bardzo zadowolona z użytkowania. Wprawdzie trochę długo się nagrzewa, mało w niej miejsca i robi trochę hałasu przy starcie, ale jak już odlecę to łaaaaaaaaaaaaaaaa...... kosmos normalnie!!!! (jak z prawdziwą kobietą.) Mimo tych wad ogólnie uważam zakup za udany. Mimo różnych krytycznych głosów znajomych, forumowiczów i innych niedowiarków, którzy nie są na tyle otwarci na nowości jak ja, kobieta nowoczesna, europejska, wyzwolona! - nie żałuję zakupu i polecam każdemu - wrażenia: bezcenne. Szkoda tylko że rakieta nie steruje się sama. Buuuuu :( A tak bym chciała żeby się sama leciała. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: Do Lidki 17.10.10, 01:22 A ty to niby co za ja? Czego tu? Szukasz dymu? Przychodzisz nagle na forum, nie masz pojęcia o co chodzi i się wymądrzasz? A może jesteś jednym z tych fanatyków którzy mają wyrobione zdanie o forumowiczach bo przeczytali ponad tysiąc postów z tego forum? Czy to może tylko kolejny żałosny krzyk rozpaczy skompromitowanej braci akwizytorskiej Robocleana? Nie wiem która z tych trzech opcji jest najsmutniejsza ale to bez znaczenia. Żenua pozostaje żenuą. A ja chętnie pójdę na leczenie ale tylko razem z resztą osób które POD RÓŻNYMI NICKAMI wypisują tu bzdury. O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turnauka Re: Do Lidki IP: 83.1.196.* 04.03.13, 10:13 www.tygodniksiedlecki.com/t19534-tajemnica.domokrcy.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia Re: odkurzacz Roboclean IP: *.finemedia.pl 20.10.10, 17:18 Lidka - gratuluję i zazdroszczę. Też chcę rakietę. Nie musi być NASA :) Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: odkurzacz Roboclean 21.10.10, 11:40 Ależ Moniu! To jest dziecinnie proste. Na tym forum każdy może mieć co tylko chce, wystarczy że dobrze się wczuje :)Tak jak akwizytorzy wczuwają się w posiadanie odkurzacza RC. Z resztą ja tam nie wiem. Może i mają... Tylko nie przyznają się że są akwizytorami i piszą w samych tylko superlatywach. To może inaczej. Hm. Każdy może być kosmonautą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figaro Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.10, 11:06 ZAKURZACZE ŚMIERDZĄ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
lidka789 Re: odkurzacz Roboclean 29.10.10, 02:00 Nom, to prawda. Dlatego warto kupić dobry odkurzacz wodny, od pewnego sprzedawcy, w dobrej cenie. A zakurzacz do śmieci. Tylko trzeba to zrobić z głową i nie dać się zmanipulować akwizytorowi który akurat zjawił się w domu i twierdzi że tylko odkurzacz Roboclean i nic innego. Nieprawda!!!!!! Są inne sensowniejsze o wiele opcje, zakupu ODkurzacza. Polecam zdrowy rozsądek i zmysł obserwacji. Roboclean, Rainbow, jakaś inna firma krzak: NIE!!! A co tak? to już pozostawiam myślącym ludziom pod rozwagę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doti Re: odkurzacz Roboclean IP: *.finemedia.pl 04.11.10, 19:34 Aż dziw, że nie padła w Twojej wypowiedzi konkretna marka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość :( Re: odkurzacz Roboclean IP: *.play-internet.pl 09.09.11, 06:47 Witam Lidko proszę o pomoc chciałam oddac odkurzacz ale nie przyjęto. Proszę o poradę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 23:49 Litka to naprawdę ładne imię i to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AM Re: odkurzacz Roboclean IP: *.radom.pilicka.pl 03.06.14, 20:59 Zgadzam się w 100 procentach, u mnie prezentacja trwała 4 godziny. Idiotyczne i nierealne, dowiedziałam się również że jeśli żadne z domowników nie ma alergii to nic wkrótce na pewno będzie mieć! I że jeśli myślę poważnie o zdrowiu naszego dziecka powinnam zakupić to cudowne urządzenie. Coś takiego, głupią udawałam do czasu co zresztą było na ręke akwizytora, po 4 godzinach się wkurzyłam i wyprosiłam człowieka. PIERWSZY I OSTATNI RAZ. ODRADZAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ba Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.10, 11:18 Może i masz rację, ale nie sądzę że naliczyli 400 zł, troche przy dużo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jzps Re: odkurzacz Roboclean IP: 195.205.8.* 30.06.12, 22:59 Mam to urządzenie od paru dni. Kupiłem zasięgając wcześniej opinii znajomych. Jestem też po prezentacji. Chcę powiedzieć, że nie jest to mój pierwszy odkurzacz;) Wcześniej był (jest) Zelmer Cobra 2000 , potem Syriusz równolegle z piorącym Kercher`em SE 3001. Można więc powiedzieć, że mam porównanie do renomowanych firm. Nie miałem wcześniej okazji widzieć bezpośrednio efektów pracy przedmiotowym RC ale to co zobaczyłem na prezentacji dało mi dużo do myślenia. Byłem przekonany, że porządki prowadzone przy użyciu wcześniej wymienionych sprzętów są co najmniej zadowalające ale po tym co zobaczyłem ogarnęła mnie złość, że moje sprzątanie przypomina dosłownie zamiatanie pod dywan. RC bije moje sprzęty na głowę. To nie są żadne bajki akwizytorów tylko fakty. Typowe odkurzacze to właściwie udoskonalone miotły. Efekt dla oka. RC pokazał w czym tak naprawdę żyjemy. Dla mnie to ważne bo moi chłopcy to alergicy jak ja. Owszem, częste sprzątanie przynosiło jakieś efekty ale z RC na pewno będzie to skuteczne. Na”+„ RC zaliczam 1. Jakość powietrza 2. Jakość odkurzania, 3. Jakość prania, 4. Komfort pracy, 4. Koszty użytkowania (2 x mniejsze zużycie energii, brak worków) , 4. Jakość wykonania ( to zobaczymy jeszcze za 2-3 lata, niepokoi mnie rodzaj tworzywa na pojemniki) . Na „–„ 1. Koszt zakupu 2. Masa urządzenia. Wnioski: Jeżeli urządzenie zachowa swoje parametry przez co najmniej 5 lat to myślę, że stosunek cena/jakość będzie całkiem korzystny. Masa urządzenia niestety się nie zmieni ale to kompromis pomiędzy zastosowaną technologią a komfortem pracy. Napisałem tę opinię bo sam szukam podobnych. Ciekawią mnie odczucia innych użytkowników. Czytając szereg poprzednich wpisów mam wrażenie że autorzy tych liczniejszych wpisów zabrnęli w ślepą uliczkę. Nie tego oczekuje internauta szukając opinii na jakiś temat. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
malarnr Re: odkurzacz Roboclean 06.08.11, 15:49 Nie wiem jak mogło się ułamać kolo... o ścianę nim rzucałaś? widzę ze tu ciągle nawiązujecie do akwizytorów, moim zdaniem to ich praca a wasz wybór czy chcecie kupić czy nie. U mnie tak jak u was była prezentacja ale najpierw przeczytałam opinie i sprawdziłam na allegro cenę roboclean. Moim zdaniem spełnia moje oczekiwania. Wydaje mi się ze bardziej powinniście się czepiać odkurzacza niż osoby pracującej a jak was nie stać na odkurzacz to sami stańcie w roli akwizytorów. chociaż nigdy bym się nie zgodziła na ta prace to nie zamierzam oczerniać ludzi widać ze brak kultury osobistej dla niektórych tu wyżej wpisanych. Ale mogę tylko pogratulować głupoty, znając życie większość ludzi nawet nie miała roboclean-a w domu a po prostu weszła na forum poszukać przyjaciół Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia Re: odkurzacz Roboclean IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.11, 21:06 Popieram malarnr, nikt nikogo nie zmusza do zakupu, każdy może zdecydować sam. Moja kuzynka ma robocleana i przy dwóch psach w domu sprawdza się świetnie, a jeśli chodzi o alergików to odkurzacz nikogo przecież nie wyleczy z alergii, może jedynie pomóc w usuwaniu alergenów i kurzu, a z tym Roboclean radzi sobie podobno dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: odkurzacz Roboclean 28.08.11, 22:09 Nudna jesteś powtarzając w kółko ten sam bezsensowny tekst. Akwizytor zmusza swoją ofiarę stosując techniki manipulacji psychicznej, a następnie znika z oboma egzemplarzami umowy, zwracając jeden po upływie ustawowych 10 dni na zwrot. Ofiara która następnego dnia się zorientowała, nic już po 10 dniach nie może zrobić i pozostaje z olbrzymim długiem do spłacania przez kolejne lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 23:54 Piszesz bzdety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fionik Re: odkurzacz Roboclean IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.11, 09:08 A czy teraz nie jest przypadkiem tak, że w ciągu 10-ciu dni można zwrócić tylko sprzęt kupiony poprzez internet? Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: odkurzacz Roboclean 30.12.11, 10:25 Nie. W ciągu 10 dni mozna zwrócić każdy zakup (poza szybko psującymi się, lekami itp) kupiony poza siedzibą sprzedawcy. Czyli także towar kupiony od akwizytora. Problem w tym ze trzeba mieć fakturę lub paragon których akwizytorzy często pod różnymi pretekstami nie pozostawiają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fionik Re: odkurzacz Roboclean IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.11, 15:18 A jeśli jest umowa, a na niej adnotacja o tym, ze faktura zostanie wystawiona? No i oczywiście nie było od domokrążcy informacji o możliwości zwrotu towaru. Z tego co wyczytałem to powinien nawet zostawić stosowny wzór oświadczenia. Nadmieniam, że nie chodzi o ten odkurzacz, ale to chyba wszystko jedno o co... Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: odkurzacz Roboclean 30.12.11, 19:20 To właśnie jedna z metod uniemozliwienia dokonania zwrotu, stosowana przez nieuczciwych domokrążców. Nie należało dawać mu pieniędzy do ręki. Próbowałbym zwrócić na podstawie kserokopii umowy (z pisemnym poswiadczeniem). W razie odmowy - policja i Urząd Skarbowy. Mają obowiązek wystawić fakturę w ciągu 7 dni. A najlepiej - nie wpuszczać domokrążców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fionik Re: odkurzacz Roboclean IP: 80.51.116.* 30.12.11, 20:57 Niestety nie było mnie przy tej masakrze /żona na pokazie u sąsiadów/. Kasy nie dostał, bo towar na raty. Stówa zaliczki tylko. Umowa jest oryginalna, ostęplowana, podpisana itd. Dzisiaj wysłałem stosowne oświadczenie do nich o odstąpieniu od umowy. Tak jak mówi to ustawa, którą właśnie sobie przeczytałem. Ciekawe co by było gdybym nie oddał prezentu? Ani w umowie, ani nigdzie indziej nie ma o tym zapisu. A ponoć wart 1300 euro /a na allegro 500zł :D/. Dzięki janie_w za info i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: odkurzacz Roboclean IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.12, 21:09 fionik, udało się zwrócić urządzenie? miałem niedawno podobną sytuację, ale nie robili żadnych problemów ze zwrotem i wystarczyło tylko moje oświadczenie o odstąpieniu od zakupu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fionik Re: odkurzacz Roboclean IP: 80.51.116.* 09.01.12, 21:48 Udało się, choć laska w tej firmie twierdziła uparcie, że nie ma takiej możliwości. Co się okazało? Mieli nawet gotowe formularze do wypełnienia, gdzie kwitują odbiór towaru w związku z rezygnacją z umowy. Pamiętajcie, że w absolutnie żaden zapis umowy zawieranej na odległość czy poza siedzibą firmy nie może wykluczyć zapisów z ustawy! Jeśli ktoś Wam wciśnie umowę z zapisem, że nie ma możliwości zwrotu to można narobić niezłego syfu takim pajacom. Jedno wiem na pewno - kolejnego domokrążcę psem poszczuję albo sam pogryzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: odkurzacz Roboclean IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.12, 18:26 jak wymusić na nich zwrot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninanin Re: odkurzacz Roboclean IP: 91.198.145.* 26.11.13, 17:55 Witam, czy udało się zwrócić? Pozdrawiam, N Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwiatuszek Re: odkurzacz Roboclean IP: *.petrus.pl 31.01.12, 17:17 witam czy dalo by rade wycofac sie z umowy która byla zawarta na odkurzacz roboclean od domokrążcy który wmodlil mojemu bratu odkurzacz ale niezaplacxil za niego i chcialby sie jeszcze wycofac z zawartej umowy prosze doradzcie czekam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rada Re: odkurzacz Roboclean IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 00:00 Durny, po co piszesz bzdury, oprócz rzekomego chamstwa akwizytora masz do dyspozycji jeszcze ustawę. Ot i tu problem, bo trzeba umieć przeczytać i zrozumieć co się przeczytało. Prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: odkurzacz Roboclean IP: *.lodz.mm.pl 13.02.14, 13:01 "kułka"???? Może kukułka! Odpowiedz Link Zgłoś