Dodaj do ulubionych

Adidasy, elektrolux i inne... :-)

IP: 207.159.92.* 12.02.04, 18:29
Tak mnie jakos dzisiaj natchnelo na zalozenie watku :-).
Przypominacie sobie moze jeszcze inne oprocz slynnych "adasiow" przedmioty
itp., ktorych potoczne nazwy wziely sie od firm produkujacych?
Ja jeszcze sobie przypomnialam "szeredra" - tak u kumpla w pracy mowia na
niszczarke do papieru (chyba od firmy Schroeder - nie jestem pewna pisowni).
Pozdrowienia.
PS. Jesli taki watek juz byl, to prosze o wyrozumialosc :-).
Obserwuj wątek
    • Gość: nickless Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 20:15
      Rower ...od firmy Rover, o ile mi wiadomo...
      • lyla1 Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 24.06.04, 13:41
        No, no, ale u nas wszystkie pieluchy jednorazowe to Pampersy- bez względu na
        firmę z której pochodzą. Podejrzewam, że są to ogólnie skróty słowne. Zamiast
        mówić "buty sportowe marki Adiddas: mówimy "adidasy" i każdy wie o co chodzi.
        • brunosch Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 24.06.04, 14:34
          "adidasy pumy" :D
        • Gość: kolarzysta Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 02:08
          Hahaha! Możecie mi wierzyć lub nie, ale spodnie na rower
          (takie z wkładką antybakteryjną) również doczekały się
          potocznej nazwy "pampers".

          Co więcej, nazwa jest tak powszechna, że nikogo już nie śmieszy.
        • Gość: soren Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: 81.15.189.* 01.07.04, 18:15
          junkers,piecyk w łazience
    • the_dzidka Oczywiście :-) 12.02.04, 20:19
      Oczywiście walkman. (Walkman jest nazwą zarezerwowaną dla produktów SONY, ale
      to akurat jest zgrzewka nie tylko polska, znajomi w Holandii pokazywali mi
      walkmana SANYO ;)
      A co do adasiów, to jedna pani dziennikarka z Polski spytała swojego czasu na
      konferencji prasowej w firmie NIKE: "Ile adidasów NIKE zamierza wyprodukować w
      przyszłym roku?" :-)
      Rzecznik omal ni zemdlał...
      • maciejpoczta Re: Oczywiście :-) 13.02.04, 19:06
        the_dzidka napisała:


        > A co do adasiów, to jedna pani dziennikarka z Polski spytała swojego czasu na
        > konferencji prasowej w firmie NIKE: "Ile adidasów NIKE zamierza wyprodukować w
        > przyszłym roku?" :-)
        > Rzecznik omal ni zemdlał...

        Może jeszcze wyjaśnisz, jak i w jakim języku ta dziennikarka zadała pytanie panom z Oregon? Bo chyba nie w polskim? Czyżby w języku angielskim również wszystkie sportowe buty nazywano adidasami? Coś ta anegdota jest za bardzo naciągana. Nawet jak na to forum.
        • the_dzidka Nie zrozumiałeś, misiu 13.02.04, 22:03
          > Może jeszcze wyjaśnisz, jak i w jakim języku ta dziennikarka zadała pytanie
          > panom z Oregon? Bo chyba nie w polskim? Czyżby w języku angielskim również
          > wszystkie sportowe buty nazywano adidasami?

          Na tym właśnie polega anegdota (a także m. in. intencja autora TEGO WĄTKU), że
          ta pani zapomniala o tym, że to w Polsce utarło się mówić "adidasy" na wszelkie
          sportowe buty. W tym momencie nie jest ważne, czy zapytała "how many adidas
          shoes will Nike.. etc", czy tez "wievel adidassen" czy "skolka adidasaw". Mam
          nadzieję, że wyjaśniłam przystępnie, bo nie lubię tłumaczyć dowcipów ani
          anegdotek.
          Poza tym jest jeszcze takie powiedzenie (dla odmiany po włosku): "Se non e
          vero, e ben' trovato", czyli "nawet jeśli to nieprawda, to dobrze wymyślone".
          Ale to tak na marginesie.
        • Gość: e. najlepiej tlumaczyc kawaly.. IP: *.adsl.hansenet.de 28.06.04, 12:12
          no przeciez sie nie kowi, dlatego o malo nie zemdlal!!
    • Gość: micin Pampersy:-) /nt IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 23:01
    • Gość: bazyliszek CPN IP: *.chello.pl 13.02.04, 01:31
      znam osoby, które na każdą stacją benzynową mówią CPN, a właściwie "Cepeen".
      wzięło się to oczywiście od Centrali Przemysłu Naftowego, dawnego
      monopolisty ...
      • Gość: piter_critter Szreder IP: *.dynamic.umr.edu 13.02.04, 01:54
        Shred - ciac na kawalki, dlatego szreder.

        Piter
      • magda_s4 Re: CPN 13.02.04, 23:45
        Gość portalu: bazyliszek napisał(a):

        > znam osoby, które na każdą stacją benzynową mówią CPN, a właściwie "Cepeen".
        > wzięło się to oczywiście od Centrali Przemysłu Naftowego, dawnego
        > monopolisty ...

        Ja należę do takich. Ja zawsze jeżdżę do cepeenu :_)
      • ariwederczi Re: CPN 23.06.04, 19:07
        CPN to Centrala Produktów Naftowych
      • pavulon78 Re: CPN 24.06.04, 12:36
        Centrala Produktów Naftowych a nie Przemysłu Naftowego.
      • poleczka2 Re: CPN 03.07.04, 17:01
        No właśnie, mój tata, mama i ja też tak mówimy. Teraz mieszkam w Anglii ale jak
        rodzice przyjeżdżają to też mówię, że musimy jechać na Cepeen pomimo że może to
        być stacja Shella czy BP/


        Gość portalu: bazyliszek napisał(a):

        > znam osoby, które na każdą stacją benzynową mówią CPN, a właściwie "Cepeen".
        > wzięło się to oczywiście od Centrali Przemysłu Naftowego, dawnego
        > monopolisty ...
    • xkropka Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 13.02.04, 08:50
      A ksero?
      Podobno w Czechach mają "minoltki" zamiast "kserówek" :))) - wszystko zależy od
      firmy, która jest bardziej rozpowszechniona na danym rynku...
      • Gość: marzena Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: 217.11.136.* 13.02.04, 08:54
        miałam walkamana Panasonix:)
      • Gość: Bart Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.tpnets.com 13.02.04, 15:49
        W Czechach lub Słowacji nie mówią na dżinsy "dżinsy" tylko "Rifle" (od tej
        firmy)
        • brydzia1972 Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 13.02.04, 23:04
          Gość portalu: Bart napisał(a):

          > W Czechach lub Słowacji nie mówią na dżinsy "dżinsy" tylko "Rifle" (od tej
          > firmy)
          a ja znam w Polsce takich co mówią "wycieruchy"!!!!!!
    • piecyk.gazowy Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 13.02.04, 09:40
      Duralex - co prawda coraz mniej popularne, ale...
      • sigrun Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 13.02.04, 12:12
        W Warszawie mówi się Kiljańczyk na każdy salon Renault.
        Co do obuwia sportowego to były chyba adidasy PUMA a nie Nike, ale głowy nie
        dam. A pamięta ktoś nieśmiertelne Pepegi?
        • Gość: ultra75 Re: Dzip IP: 207.159.92.* 13.02.04, 15:13
          A, jeszcze mi sie DZIP (Jeep) przypomnial - wiele osob na kazdy samochod
          terenowy mowi "dzip".
          • agaa78 Re: Dzip 02.07.04, 12:16
            Jak byłam mała to na każdy samochód mówiłam fordzik.moi rodzice mieli fordzika
            malucha;)
        • Gość: Bishop Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.zabki.net.pl / *.zabki.net.pl 23.06.04, 22:36
          Bzdura ... zapytaj jakiegoś Warszawiaka to ci powie że na salony Renaulta mówi
          się SZROT !!!
          • sigrun Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 25.06.04, 21:06
            Gość portalu: Bishop napisał(a):

            > Bzdura ... zapytaj jakiegoś Warszawiaka to ci powie że na salony Renaulta
            mówi
            > się SZROT !!!
            Czemu nie? Mogę spytać kogokolwiek, bo tak sie składa że urodziłam się i
            mieszkam własnie w Warszawie;-P Poza tym posiadam Forda, a nie Renówę, więc
            wszysko mi jedno czy to Kiljańczyk, czy jakiś Szrot. Dla mnie Renault
            pozostanie Renaultem. Koniec, kropka. Dla córki kupuję pieluchy, a nie
            pampersy, ponieważ wolę Bella Happy, biegam w butach sportowych, a nie w
            adidasach, bo mi wygodniej w Reebokach, sprzątam odkurzaczem, a nie
            elektroluksem, bo akurat mam zaufanie do Hoovera.
            • Gość: jj Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.slp.pl 02.07.04, 22:27
              Byś se zelmera kupił
        • Gość: lucy Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 22:03
          a ty co z platformy renault ze takie skojarzenie??? w takim razie do zobaczenia
          w pracy :)
          • sigrun Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 01.07.04, 09:08
            Gość portalu: lucy napisał(a):

            > a ty co z platformy renault ze takie skojarzenie??? w takim razie do
            zobaczenia
            >
            > w pracy :)
            Niestety pudło, ale kolega męża tam pracuje;-P
            Przypomniało mi się, że Włoszki mówią rimmel na jakikolwiek tusz do rzęs.
    • kicior99 Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 13.02.04, 15:16
      a slynne erosy???????????????????????????????????
      patrz stosowny watek na grupie jezykowej, sporo tam tego
    • pstosia Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 13.02.04, 15:37
      moze nie oryginalne, ale to mi wpadlo do glowy:

      cola - na wszystkie podroby tez tak sie mowi

      pozdrawiam
      • sigrun Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 13.02.04, 16:36
        Amerykanie nazywają Kleenex wszystkie chusteczki papierowe, a to tylko nazwa
        jednego z producentów.
        • nasza_maggie Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 13.02.04, 16:49
          komórka -
          oczywiście od amerykańskiego ang. 'cell phone'
          w Anglii/Irlandii natiomiast mówi się 'mobile phone'.

          Jak wróciłam do Polski, parę lat temu - strasznie mnie bawił obrazek że
          każdy 'nosi komórkę' :)))


          Maggie:)
          • kasicaaa Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 13.02.04, 19:56
            junkersy - to wszystkie piecyki gazowe w łazienkach :)
            • Gość: przemcio Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 13.02.04, 20:56
              i bosh na wszystkie elektronarzędzia. pzrynajmniej w małopolsce:)
              • Gość: mgregor Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 13.02.04, 22:24
                No tak...a wszyscy zapomnieli o skoczu...czyli popularnej tasmie klejacej
                nazwanej tak od jej pierwszego producenta czyli angielskiej firmy SCOTCH...:-)

                Pozdrawiam
                mgregor
            • Gość: ziggiz Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: 217.153.176.* 29.06.04, 10:30
              a junkersy to przeciez byly bombowce. Jak uslyszalem ze znajomy ma junkersa to w
              pierwszej chwili nie wiedzialem o co chodzi :)
              • Gość: yossek Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 30.06.04, 11:29
                Bombowce były tylko jednym z produktów firmy Junkers.
          • jorn Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 25.06.04, 11:34
            Tylko, że 'cell phone', to nie marka tylko ogólne określenie na telefon
            komórkowy (i od tego polskiego określenia wzieła się 'komórka', a nie od
            amerykańskiego 'cell phone', co w jęz. ang. wzięło się od początkowego wielce
            oficjalnego określenia "cellular phone', brytyjsko - irlandzkie 'mobile phone'
            jest późniejsze)
            • agaa78 Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 02.07.04, 12:21
              cell czy komorka to nazwa pochodzaca ze Szwecji-tam zaczela sie ekspanska
              telefonii komorkowej.Komorki pierwotnie byly obszarami,w ktorych mozna było
              rozmawiac przez te telefony
              • Gość: loel Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: 195.126.173.* 02.07.04, 12:53
                > Komorki pierwotnie byly obszarami,w ktorych mozna było
                > rozmawiac przez te telefony
                dalej tak jest
                jest ich tylko duzo wiecej
        • Gość: Justyna Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.02.04, 07:39
          Tak ja polacy mówią ,,pampersy" na wszystkie pieluchy tego rodzaju:)
        • rufin_r Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 28.06.04, 13:36
          podobnież na kserokopiarki mówią "zirox" (czyli Xerox - nazwa jednego tylko z
          producentów)
          • b.jaga mobile 09.07.04, 14:55
            w moim środowisku używamy na komórkę niemieckiego 'handy', co powoduje czasem
            dość zabawne sytuacje po angielsku... :-D
        • Gość: przemek Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.chello.pl 10.07.04, 09:50
          Kleenex- ten termin używany jest we Francji na każda chusteczkę. Podobnie jak
          scotch- scotcher to czasownik oznaczający przyklejać cos taśmą
          samoklejącą.Przypominam że termin pepegi to przedwojenne PPG czyli Polski
          Przemysł Gumowy /Grudziądz/
          • zieelona Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 11.07.04, 03:28
            No nie wiem... Dla mnie "scotch" to wyłącznie podwójny z lodem. :-)
            A tak na marginesie: dla wielu osób chyba cognac, whisky czy brandy to po
            prostu koniak, nie?
            I jeszcze jedno: Nie raz już słyszałam jak rolkę papierowego ręcznika
            kuchennego nazywano Rolexem :-)
            A na koniec przypomniała mi się Frania. Tak mówimy równo na wszystkie pralki
            wirnikowe.
    • Gość: bazyliszek Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.chello.pl 13.02.04, 22:50
      jeszcze mi się przypomniała historia z cukierni. wchodzę i mówię: poproszę
      jagodziankę. a sprzedawczyni się pyta: z JABŁKIEM czy z BUDYNIEM?
      dla niektórych jagodzianka to każda słodka bułka z nadzieniem...
    • olus_stad Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 13.02.04, 22:53
      A maggi? Przed wojna to byla firma produkujaca to cos do zupy, pozniej po wojnie Winiary sie za to wzielo i robilo to cos do zup, a ludzi i tak mowili maggi, mimo ze nigdzie o tym nie bylo napisane na opakowaniu. A teraz wrocila firma, ktora produkuje maggi orginalne, ale ludzi i tak mowia maggi na wszystko tego typu.

      Pozdrawiam, Olek
      • kixx Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 13.02.04, 23:08
        no to jeszcze czysta wódka
        kiedyś był taki gatunek
        ps.ale czy w tym przypadku nie było na odwrót ,to ja sobie głowy nie dam uciąć
      • myshaque Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 04.07.04, 00:24
        olus_stad napisał:

        > A maggi? Przed wojna to byla firma produkujaca to cos do zupy, pozniej po wojni
        > e Winiary sie za to wzielo i robilo to cos do zup, a ludzi i tak mowili maggi,
        > mimo ze nigdzie o tym nie bylo napisane na opakowaniu. A teraz wrocila firma, k
        > tora produkuje maggi orginalne, ale ludzi i tak mowia maggi na wszystko tego ty
        > pu.
        >
        > Pozdrawiam, Olek


        No i "wegetta". Nie wazne czy jest to "Kucharek" czy inna przyprawa tego typu.
        Wiekszosc mowi i tak wegetta. (Od produktu firmy Podravka o nazwie Vegetta).
        pzdr
      • Gość: Nelka Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.pl / 193.24.200.* 04.07.04, 17:32
        Heh, u mnie w domu też było albo maggi (obojetnie jakiej firmy), albo... siku-
        piku:)) - wymysł dziadka:)

        A wszelkie kleje szybko schnące (te w małych tubeczkach) do wszystkiego to...
        super gluty.
    • Gość: staff Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: 193.0.117.* 23.06.04, 18:50
      Podobno traktor to tylko stara marka jakiegoś ciągnika,
      czesto neska na kawę rozpuszczalną,
      • Gość: cyklista Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 22:45
        Przykład sztandarowy: Rower !!! Od angielskiej marki Rover czyli wędrowiec czy
        coś podobnego. W innych językach nazwa tego urządzenia to pochodna słów bicykl,
        welocyped.
        • Gość: przemek Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.chello.pl 10.07.04, 10:00
          Trochę z innej beczki, ale chyba dotyczącej zjawiska przejmowania nazw czy też
          słów. My, na coś co nie ma określonej nazwy mówimy "wichajster" czyli
          niemieckie wie heist er? Francuzi na lufcik w oknie mówią "wasisdas" czyli was
          ist das?
          • Gość: prado Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:25
            Gość portalu: przemek napisał(a):

            > Trochę z innej beczki, ale chyba dotyczącej zjawiska przejmowania nazw czy
            też
            > słów. My, na coś co nie ma określonej nazwy mówimy "wichajster" czyli
            > niemieckie wie heist er? Francuzi na lufcik w oknie mówią "wasisdas" czyli
            was
            > ist das?
            Lufcik w oknie. Dobre. To tez od LUFT z Niemieckiego
      • Gość: tapirka Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.chello.pl 23.06.04, 22:45
        a TIR na wszystkie cięzarówki?
        • Gość: Krawiec Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 10:46
          Wydaje mi się, że Singer na określenie maszyny do szycia.
        • joasia1 Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 27.06.04, 12:35
          TIR to nie firma tylko

          Międzynarodowa konwencja celnea dotycząca międzynarodowego przewozu towarów z
          zastosowaniem karnetów TIR.
        • Gość: jj Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.slp.pl 02.07.04, 22:29
          A TIR-ówka na wszystkie ... autostopowiczki?
    • Gość: barnaba Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 25.06.04, 14:05
      "pekaes" - na każdy autobus podmiejski lub dalekobieżny

      i typowy "łodzianizm"- "siajowy towar" - podobno od wytwórni "Siaja". której
      tkaniny miały opinię najgorszej tandety.

      pozdrawiam
      • Gość: Kocianna Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.chello.pl 25.06.04, 18:01
        żyletka - tak, tak - od Gilette, ok. 100 lat temu już. Farelka - piecyk
        elektryczny (od Farel, producenta). W aptece ostatnio słyszałam "poproszę jakąś
        aspirynę - może Panadol :)"
    • Gość: Bart Autokar IP: *.tpnets.com 25.06.04, 20:18
      Właśnie autobus turystyczny wział nazwę od firmy produkującej ten typ pojazdu.
      Zresztą nie tylko. Firma AUTOCAR produkowała też ciężarówki i wozy strażackie.
      Traf chciał, że pierwsze autobusy turystyczne (podmiejskie) jakie pojawiły się
      na ziemiach polskich (albo i nie pierwsze, któż to stwierdzi?) były produkowane
      przez firmę Autocar.
      • Gość: R Re: Autokar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 22:20
        Czesto slysze u osob starszych: polmozbyt na każdy salon samochodowy, np: "
        nowa renówka z polmozbytu" :)
        • Gość: agulha Ksero IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.06.04, 00:07
          Ktoś wymienił "ksero" - a to przecież też od firmy Xerox!
          • Gość: Lehoo Re: Ksero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 14:22
            > Ktoś wymienił "ksero" - a to przecież też od firmy Xerox!

            Niestety, pudło! "ksero" to skrót od kserografii czyli techniki kopiowania na
            sucho (greckie "kseros"). I od tego słowa najwyraźniej pochodzi nazwa firmy
            Xerox, produkujacej kserografy.

            A czy była już "neska" jako każda kawa rozpuszczalna? (oczywiście od Nescafe).
            • josip_broz_tito Re: Ksero 02.08.04, 21:11
              Akurat tydzien temu wrocilem z Serbii i tam na kawe rozpuszczalna mowi sie
              tylko Nes-kafa, tak jest nawet w kartach napojow w restauracjach:)
    • Gość: Emilia Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 00:56
      Nie od Schroedera, a od angielskiego shred - strzęp, strzępić. Natomiast co do meritum, to na pewno pasuje walkman i discman. No i oczywiście
      rower.
    • izabelski Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 26.06.04, 01:54
      Pewnikiem brystol (pamietacie rulony noszone pod pacha na zajecia p-t)
      W anglii na odkurzacz wiekszosc osob mowi Hoover, to hoover - odkurzyc
      odkurzaczem.

      • Gość: naiwna Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 16:48
        hihi, no i mnie właśnie jakoś utrwaliło się "Hoover" zamiast "vacuum cleaner",
        jak by odkurzacz nazywała moja amerykańska przyjaciółka, i ją strasznie to
        śmieszyło za każdym razem kiedy słyszała ode mnie, że trzeba by "to hoover the
        carpet" albo coś w tym rodzaju. Mieli tam w USA jednego znanego Hoovera w
        polityce i chyba dlatego ją to tak śmieszyło... :) w końcu jednak sama zaczęła
        używać tego określenia, zamiast "vacuum"! :P :D
      • mroovechka Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 06.07.04, 23:34
        izabelski napisała:

        > W anglii na odkurzacz wiekszosc osob mowi Hoover, to hoover - odkurzyc
        > odkurzaczem.

        Święta prawda. A u nas dla odmiany elekrolux.
    • mallina Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 26.06.04, 14:04
      konorry - na wszystkie zupy w proszku
      • tomek854 Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 26.06.04, 16:15
        Na wszystkie busiki mówi się "Nyski" - w Wałbrzychu i na Podhalu z tego co wiem też ;)

        Nawet widziałem na przystanku we Wrocławiu taką scenkę: mały chłopczyk stoi z babcią. Nadjeżdzą autobus 134 w kierunku ul. Nyskiej a chłopczyk "Patrz Babciu! Taki duży autobus a ma napisane że Nyska!"
    • Gość: Kaa Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.chello.pl 27.06.04, 17:48
      Knorry i od niedawna gorące kubki na wszystkie zupki tego typu.

      No i post-ity na zółte karteczki.

      Pozdrawiam
      • Gość: verte Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 18:08
        Na forum Auto-moto na hondy mówi się Nicknejmy.
    • anka9009 termos /ntxt 27.06.04, 17:49

    • Gość: Tosia Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.teleton.pl 28.06.04, 11:06
      O juz wiem , juz wiem!!! Na przyprawy warzywne mówi się powszechnie vegeta, a
      to przecież nazwa produktu firmy Podravka :)





      Piekną mamy jesień tego lata....
    • sloggi junkers 28.06.04, 11:16
      Czyli terma do podgrzewania wody.
    • haganah Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 28.06.04, 12:48
      hmhmhm
    • Gość: Alic Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.biblpubl.waw.pl 28.06.04, 13:23
      Landrynki - od nazwiska rosyjskiego, 19-wiecznego producenta, a moze tylko
      kupca, który je rpozprowadzał
    • virtuallady Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 28.06.04, 14:17
      Barbie! Tak się mówi na wszystkie laki tego typu.
      • Gość: Monia Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 10:07
        To ja jeszcze dorzucę SCHOTCH - taśma klejąca tej firmy, a nazwa używana do
        wszystkich taśm biurowych :)
      • Gość: prado Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:30
        virtuallady napisała:

        > Barbie! Tak się mówi na wszystkie laki tego typu.
        A moja zona na Barbie mowi Patyczaki.
    • pitolek Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 29.06.04, 10:40
      heh, wszystkie termowentylatory to farelki :)
      kiedyś jeszcze na wszystkie kompy typu PC mówiło się ajbiemy (od IBM):D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka