pikku_myy16
05.06.10, 11:03
Temat przypomniał mi się a propos innego wątku, mianowicie gadżetów
z dzieciństwa.
Co Was wzruszyło, kiedy mieliście lat kilka i kiedy świat wydawał
się pięknym i wesołym?
Ja płakałam jak bóbr (skąd to powiedzenie?) kiedy oglądałam lub
czytałam:
- Króla Lwa
- O psie który jeździł koleją
- Czarnego Księcia.
Na dodatek ostatnio na dobranoc czytałam młodszej siostrze
wspomnianego Czarnego Księcia i znów ryczałam, o co w życiu bym się
nie podejrzewała. Mała była kompletnie zdezorientowana :)