Dodaj do ulubionych

A Miller wciąż się uśmiecha

22.03.04, 19:19

Od jakiegoś czasu, jak na niego patrzę, nieodparcie przypomina mi się kawał o
Jasiu i tej dziewczynce, co chodziła w kasku po budowie :-P
Obserwuj wątek
    • luksusowy_yacht Re: A Miller wciąż się uśmiecha 22.03.04, 19:52
      nie znam. Możesz przytoczyć?
      • the_dzidka Re: A Miller wciąż się uśmiecha 22.03.04, 20:00
        W skrócie: pani tłumaczyła dzieciom, dlaczego po budowie trzeba chodzic w kasku
        i przytoczyła dykteryjkę o dziewczynce, która miala kask, i kiedy spadła na nią
        cegła z dachu, to ona się tylko uśmiechnęła i poszła dalej. A Jasiu na to:
        - Proszę pani, ja znam tę dziewczynkę, ona od tamtej pory cały czas chodzi w
        tym kasku i się uśmiecha.
        • nat.ka Re: A Miller wciąż się uśmiecha 22.03.04, 20:02
          ja powiem jedno-pan Miller mnie już przestał bawić. Żal dupę ściska, jak go
          widzę.
          • the_dzidka Re: A Miller wciąż się uśmiecha 22.03.04, 20:11
            > ja powiem jedno-pan Miller mnie już przestał bawić. Żal dupę ściska, jak go
            > widzę.

            Jedyne, co pozostaje, to brać go na wesoło. Co niniejszym czynię.
            • luksusowy_yacht Re: A Miller wciąż się uśmiecha 22.03.04, 21:24
              Po tej historyjce inaczej będe patrzył na naszego Szanownego Premiera. Będe
              bardziej wyrozumiały ;)
            • Gość: jakos tam Re: A Miller wciąż się uśmiecha IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 23.03.04, 02:40
              dzidka ty go bierzesz - no nie rob jaj
        • wlodekbar Re: A Miller wciąż się uśmiecha 22.03.04, 23:47
          Czy to oby na pewno byla dziewczynka?
          No, moze wzrostem:)
    • minnetou Re: A Miller wciąż się uśmiecha 23.03.04, 02:02
      Cos w tym jest. Miller znacznie bardziej ubawiony lata przed kamerami, odkad
      sie smiglowiec rozpieprzyl. Moze czesc urazow zatajono???

      Inna sprawa, ze dzis przyszla mi do glowy pewna zaleznosc. Trzy elementy lacza
      sie w pelna calosc. Nazwisko konczace sie na " er" ( bron boze przed
      ksenofobia, tak po prostu), stosunkowo niewielki wzrost i ogromny, wrecz
      obsesyjny pociag do polityki na najwyzszym szczeblu.

      Oto 4 przyklady: Miller, Lepper, Beger no i... Hitler :0!!!

      Szukamy kolejnego wspolnego mianownika?

      Wlasnie mi sie przypomnial Joerg Haider...

    • Gość: sfinx Re: A Miller wciąż się uśmiecha IP: *.core.lanet.net.pl 23.03.04, 02:17
      Proponuję, bynastępnej edycji Wiktorów, ustanowić nową kategorię:
      Wiktor Głupiego Uśmiechu.
      I jemu przyznać za całokształt.
      • Gość: cos tam Re: A Miller wciąż się uśmiecha IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 23.03.04, 02:51

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka