mnop2 16.03.11, 15:16 Widać, że są szczęśliwe, tak jak dziecko między rodzicami :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ;) Re: Kotki. IP: 79.175.246.* 16.03.11, 15:44 Wiesz co, kiedyś nawet Jacyków albo Piróg wypowiedział się, że jest przeciw adopcji. Któryś z dwóch, ale ja nie wiem który. Grunt, że nikomu beztroski dzieciństwa nie odbierają:))) Zaraz, a nie, to niemożliwe. Kiedyś pisałaś o zaroście, ale ja w to nie wierzę. Na mamę też za młoda... -- Dats mi, ajpi czejnczt. Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Kotki. 16.03.11, 17:22 Gość portalu: ;) napisał(a): Grunt, że nikomu beztroski dzieciń > stwa nie odbierają:))) :D Dojrzewalam kilka lat tego, że jeśli mowi się A (toleruję, akceptuję), to trzeba powiedzieć B (akceptuję, że każdy ma prawo do stworzenia rodziny). > > Zaraz, a nie, to niemożliwe. Kiedyś pisałaś o zaroście, ale ja w to nie wierzę. Ja ogolić się nie pozwolę! > Na mamę też za młoda... a co to? nastolatki nie mogą być mamami bydź? :))) Nasuwa się zatem pytanie: jaką mam reprezentację w Twojej kolekcji awatarów? Lub też bardziej po lucku: jak mię widzisz? Ja Cię jako dwie ręce na klawiaturze, przylepione do kraciastej koszuli flanelowej :D (serio!) > > -- > Dats mi, ajpi czejnczt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Kotki. IP: 79.175.246.* 16.03.11, 18:06 Akceptacja to nieudawanie, że czegoś nie ma, odczarowanie świata. To przeciwieństwo postawy, że jeśli fakty przeczą mojej wizji to tym gorzej dla faktów. Nie sztuką akceptować to, co lubimy, ale oczywiście ma to swoje granice, bo jak mówił Tomek Mann: tolerance becomes a crime when applied to evil. To wystarczy, i tak jak kolega Dżejms stwierdził - to se ne da w tym kraju, dzieci zadziobią, ot brutalny świat Polaka małego. Dlatego jestem przeciwny. Wiem, że orientacja to niepodatna na propagandę preferencja, ale ja to nie większość. Nie każdy LGBT domaga się akceptacji na siłę, tacy niczym nie różnią się od hetero. -- Ależ ofszem czemu nie, Tobie też należy się! Czyli brodziata nastolatka z chmarą dzieciuków karmiąca duuużą piersią:))) Flanele na gźbiecie przy źniwach i rąbaniu drew ja nosił. Jajogłowy z dużymi brelami to nie ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cb Re: Kotki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 18:38 ee tam, się nie da... wszyscy "wiedzą", że czegoś tam się "nie da", i nikt tego nie robi. A potem przychodzi taki, który nie wie, że się "nie da", i jemu się to właśnie udaje. Dzieci (wszystkie) od tego mają rodziców, żeby ci je uczyli jak pokojowo żyć w grupie. Ale jeśli w grupie dzieci znajdzie się jedno, które ta grupa "zadziobuje", to łatwiej zwalić całą odpowiedzialność za "pokój światowy" i dobrostan tego zadziobywanego dziecka pary homoseksualnej właśnie na tą parę, nescafe? Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Kotki. 16.03.11, 20:26 Gość portalu: ;) napisał(a): > > > -- > > Czyli brodziata nastolatka z chmarą dzieciuków karmiąca duuużą piersią:))) brodziata i kudłata! KUDŁATA! Jajogłowy z dużymi br > elami to nie ja. łeee, śkoda ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Kotki. IP: 79.175.246.* 16.03.11, 21:52 Oki, mam pingle jak denka od jaboli, tłuste mocno przerzedzone włosy, zmechacony sweterek w serek a pod niem kraciastą flanelę - siedzę zaś przy kompie od świtu do nocy z nieodłączną kawą plujką i fają w ryju. Może być? Tak naprawdę zgadza się tylko rzadzizna, ale nie są to włosy, które specjalnie widać. Ciężko Ci dogodzić ;P Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Kotki. 17.03.11, 07:32 Gość portalu: ;) napisał(a): Ciężko Ci > dogodzić ;P Mów mi hłabinio. Już zasłałam łóżko. Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Kotki. 17.03.11, 13:21 sikusik! :D chciałam Ci dowalić jajogłowym jakimśik, ale to przebiło wszystko :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais E tam, lepszy jest 17.03.11, 17:03 mnop2 napisała: > sikusik! :D chciałam Ci dowalić jajogłowym jakimśik, ale to przebiło wszystko : > DDD Niesiołowski - przez zmarchę na czole upodabnia się do Frankensteina Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Kotki. 17.03.11, 17:02 > > > ;P tak, ten pan ma bardzo brzydką sukienkę ;-) ale wniosek cokolwiek naciągany (ten pod obrazkiem) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Kotki. 16.03.11, 23:22 Dojrzewalam kilka lat tego, że jeśli mowi się A (toleruję, akceptuję), to trzeba powiedzieć B (akceptuję, że każdy ma prawo do stworzenia rodziny). > Nie, nie trzeba. A toleruję to bynajmniej nie oznacza akceptuję. Pochodzi od łacińskiego czasownika tolero - ścierpieć. I to by było na tyle. Zmuszanie do akceptacji to policja myśli (pojęcie z Orwella, tam oznaczało co innego). Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Kotki. 17.03.11, 07:37 Napisałam dokładnie to, co chciałam wyrazić. Chociaż lubię czytać Twoje rozprawki językowe, zawsze to ubogaca mój paździerzowy polski język ojczysty! :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Kotki. 17.03.11, 17:00 mnop2 napisała: > Napisałam dokładnie to, co chciałam wyrazić. No, ja też. :-P > Chociaż lubię czytać Twoje rozprawki językowe, zawsze to ubogaca mój paździerzo > wy polski język ojczysty! :) dlaczego paździerzowy? chodzi ci o siermiężny czy o paździerzowy właśnie, w takim razie co to jest język paździerzowy? Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Kotki. 17.03.11, 18:32 prosty, zgrzebny, ubogi oraz gburowaty :) kurka wodna, polski piękny jest! A Agnieszka Osiecka widziała w wyobraźni mapę języka polskiego. Tu rzeczowniki, tam czasowniki, jeszcze gdzie indziej przyimki. I pięknie potrafiła o tym opowiadać. Kurka, muszę przestać, bo zara zacznę lamentować nad mym beztalenciem literackim, co mi bardzo w życiu przeszkadza :I Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Kotki. 17.03.11, 19:09 mnop2 napisała: > prosty, zgrzebny, ubogi oraz gburowaty :) > > kurka wodna, polski piękny jest! to prawda :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Kotki. IP: 79.175.246.* 17.03.11, 19:54 mnop2 napisała: > prosty, zgrzebny, ubogi oraz gburowaty :) Ludowy, urzekająco przaśny, swojski. Nie żaden tam barokowy przeładowany snobizmem bełkot. Nie docenia się tego, co się ma. Jesteś dla siebie zbyty surowa, ja Twoją polszczyznę łykam jak pelikan:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Kotki. IP: 79.175.246.* 17.03.11, 19:59 Nie yć tom drogom, pisz jak lubiejesz! Inaczej będziem tu mieć rokokoko ;( Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Kotki. 17.03.11, 20:06 Gość portalu: ;) napisał(a): > Nie yć tom drogom, pisz jak lubiejesz! Inaczej będziem tu mieć rokokoko ;( rokokoko fajne było, ja tam tej wiecznej przaśności (nie w języku) nie cierpię! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Kotki. IP: 79.175.246.* 17.03.11, 20:27 Oki, ale zabawy językowe tego typu na pewno lubisz ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Kotki. 17.03.11, 21:26 Gość portalu: ;) napisał(a): > Oki, ale zabawy językowe [url=https://www.youtube.com/watch?v=N3LI_SjzDeA]tego[/ > url] typu na pewno lubisz ;)) Tja, sama to powiedziałam i nie zauważyłam. Spierałam się z mamą, czy po ciemku widać termometr zaokienny, no i doszło do cytowanego dialogu. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Kotki. 16.03.11, 17:27 kotki? prawdziwe wilki morszkie...to bardziej dwie dziewczynki czy dwa chłopy? bo z dziecięcą wyobraźnią nie wygram a kiedyś natkłem się na to, www.youtube.com/user/itgetsbetterproject#p/f też wcześniej byłem przeciw... na razie jestem przeciw w warunkach polskich. nie dorośliśmy do takiej tolerancji. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Kotki. 16.03.11, 23:23 .to bardziej dwie dziewczynki czy dwa chłopy? to są chłopy w strojach damskich, czyli transwestyci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cb Re: Kotki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 17:58 mnop, to jest autentyczny obrazek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cb Re: Kotki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 17:58 znaczy, obrazek narysowany przez dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dż. Re: Kotki. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.11, 10:21 a co znaczy "nieautentyczny obrazek"? że rysowany prze kompjuter, czy jak? ;-] każdy obrazek jest autentyczny Odpowiedz Link Zgłoś