13.06.11, 09:34
Sąsiad cukier kupił
"Drogi!Drobno mielony!"
Cukier był tak drobny,
że trudno go było znaleźć
gdy przyszedłem w gościnę...

p.s.
chodzenie po cukier do sąsiada to jeszcze norma czy wybryk?
Obserwuj wątek
    • hek_sa Re: cukier 13.06.11, 10:06
      Szczyt bezczelnosci, kompletny brak kultury i dobrych manier.
      A tak dodatkowo to sąsiad, jeżeli się tym drobno mielonym chwalił, to porostu nuworysz !!!
    • Gość: monroe Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 16.06.11, 18:21
      jak słyszę słowa cukier i sąsiad to myślę o.....www.youtube.com/watch?v=pZrN5l3--S8
      • bassooner Re: cukier 16.06.11, 21:38
        ale to ruskie ustaliły, że wóda ma mieć 40 %... ;-)))
    • Gość: miła Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 17.06.11, 19:43
      www.dailymotion.com/video/x6u5za_alibabki-jak-dobrze-miey-sysiada_music
      łezka się kręci
      • Gość: Abigail Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 28.06.11, 19:30
        oj tam,oj tam drzejmsie trzeba było powiedzieć wprost, że przyszedłeś SKOSZTOWAĆ tego drogiego, przepysznego cukru na który mogą sobie pozwolić tylko koneserzy :)
        • Gość: Dż Re: cukier IP: *.opera-mini.net 29.06.11, 08:45
          Moj sąsiad to prawdziwe kompendium wiedzy na temat autochtonów(to ten z wątku- Ciotka forsy nie ma) Ja jestem tu OBCY. Ale uwaga! Od 2.tyg.mam nowego sąsiada,ze Śląska. Kapitalnie będzie wylapywać różnice. Ślązak zderza się z autochtoniczną rzeczywistoscią:naprawiają/psują mu samochód od 2tyg.,co 3dni jeździ z pralką do naprawy,kupil w Isku stolik ale z jedną nóżką bardziej..a wczoraj przyszedl pożyczyć trochę brudnych rzeczy bo pralkę odebral ale nie ma nic co mógłby uprać. C.d.n.
          • Gość: ja Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 29.06.11, 09:14

            Jeśli pożycza brudne rzeczy to nie dziwię się ,że jest wyalienowany
            ja bym go pogoniła ino szum
            dla sprawdzenia działania pralki nie trzeba wsadu poza tym jeśli już można włożyć czyste ręczniki
            • apodemus Re: cukier 29.06.11, 13:47
              Piorąc czyste ręczniki nie sprawdzisz skuteczności prania ;-)
              • Gość: ja Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 29.06.11, 17:21
                a to ciekawe zjawisko :)o skuteczności prania decyduje detergent i sprawność pralki tz gdy nie ma zakłóceń podczas prania np sączenie wody ,brak wirowania itp
              • Gość: magdam Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 29.06.11, 18:02
                Coś mi się zdaje ,że się apodemusie z pralki nie korzystało ,dobrą żonę się ma prawdaaa:)))
                • Gość: Dż Re: cukier IP: *.opera-mini.net 30.06.11, 18:13
                  Rozchodzi się o to,że przyszedł po ciuchy bo un NOWY jest i wlasnych jeszcze nie przeprowadzil. Oczywiscie mozna BEZ WSADU ale rozchodzilo się mianowicięł aby sprawdzić czy pierze,nie tylko kręci. Ale to nic.. Pojechal 20kilo do ISKU nożkę wymienić,tak? Pojechal,wymienil,przyjechal..okazalo sie,ze i owszem równa jest ale w innym kolorze..i znowu ma jedną nóźkę bardziej.. :-)mienić,tak? Pojechal,wymienil,przyjechal..okazalo sie,ze i owszem równa jest ale w innym kolorze..i znowu ma jedną nóźkę bardziej.. :-)
                  • Gość: ja Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 30.06.11, 20:01
                    dla osób które nie korzystają z pralek:)))
                    może się przyda
                    Automat posiada programowy cykl pracy.

                    Podstawowym elementem konstrukcji pralki automatycznej jest bęben. Umożliwia on nie tylko pranie, ale też odwirowywanie bielizny, co sprawia, że po każdej kolejnej fazie płukania w tkaninie pozostaje jak najmniej wody z proszkiem.
                    Procesem prania zawiaduje programator, będący, mówiąc w uproszczeniu – rodzajem zegara włączającego kolejne funkcję. Obecnie programatory, są to urządzenia niemal całkowicie elektroniczne,
                    W fazie pierwszej, czerpania wody,
                    Gdy zbiornik napełni się wodą, włącza się grzałka, zapewniająca pranie w odpowiedniej temperaturze. Załączeniem i wyłączeniem grzałki steruje regulator temperatury
                    bielizna nie ślizga się w nim, lecz przewraca,...... a woda z proszkiem opływa wszystkie włókna tkaniny, zabierając ze sobą brud.......!!!!!!!!!!!!!!
                    Wreszcie dochodzi do płukania. Woda zostaje wypompowana
                    a potem wirowanie


                    Do najczęstszych usterek pralki automatycznej należy nie obracanie się bębna przy sprawnym silniku
                    Przy zbyt głośnej pracy pralki należy sprawdzić, czy nie poluzowały się śruby mocujące bęben.
                    Wyciek wody z pralki może być spowodowany nieszczelnością zbiornika, który wtedy należy wymienić
                    Gdy przecieka obudowa filtra należy ją wymienić na nową.
                    Gdy są zakłócenia w prawidłowym przebiegu programu należy wymienić silniczek programatora lub cały programator.
                    Po zakończeniu naprawy pralki należy sprawdzić jej działanie na wszystkich programach oraz jej szczelność.
                    Reasumując prawidłowe działanie pralki można obserwować bez konieczności użycia wsadu:))
                    • drzejms-buond Re: cukier 01.07.11, 07:03
                      No,proszsz jaki dokladny opis dziania się..a w tiwi mówio, że to WSZYSTKO przez brak calgonu. p.s.ja przepraszam spoleczeństwo tu zgromadzone za niemiarowość pisowni mej, ale z telefonu nadaję i dziwnie czasem tekst przyjmuje..
    • Gość: panienkazokienka Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 30.06.11, 23:07
      Czy to" stary" sąsiad czy" nowoprzybyły"?
      Jeśli "stary"to trza się zadumać i spróbować jeszcze raz, może chociaż cukru pudru pożyczy
      • drzejms-buond Re: cukier 01.07.11, 07:09
        Pudru używa się w procesach kuchennych a w tym przypadku staremu sąsiadowi jak i nowemu procesy owe sa obrzydliwe i obce kulturowo więc na puder nie ma co liczyć
        • Gość: ja Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 01.07.11, 09:10
          omaszcibabo to gdzie ty drzejmsie zamieszkujesz? rozwiń ten temat bom ciekawa może jakieś studium przypadku tegoż sąsiada?
          drzejms-buond napisał:

          > No,proszsz jaki dokladny opis dziania się..a w tiwi mówio, że to WSZYSTKO przez
          > brak calgonu. p.s.ja przepraszam spoleczeństwo tu zgromadzone za niemiarowość
          > pisowni mej, ale z telefonu nadaję i dziwnie czasem tekst przyjmuje..
          dedukując........ to może ty teraz na Marsie przebywasz bo ponoć męższczyżni z Marsa som:)
          • drzejms-buond Re: cukier 05.07.11, 08:43
            No jak-gdzie mieszka? We Polszcze! Mazowieckiej Polszcze! Temat rozwijam: więc wziun te nóżkie,pojechal 20kilo do Isku wymienić a oni mu na to,że nie ma! Wyszly! Jak se chce,to może pojechać do drugiego sklepu(kolejne 20kilo) tam będą. Pojechal. Sprawdzil -sklep otwarty do 20ej. Byl o 19.37 no ale magazyn otwarty tylko do 19.30. Taa-daaam.
            • Gość: ja Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 05.07.11, 08:58
              tak myślałam tak myślałam ale.......
              > brak calgonu. p.s.ja przepraszam spoleczeństwo tu zgromadzone za niemiarowość
              > pisowni mej, ale z telefonu nadaję i dziwnie czasem tekst przyjmuje..
              dedukując .....łobecnie może na obczyżnie przebywasz ?
              a co u sąsiada?
            • Gość: Ania Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 05.07.11, 22:02
              kontynuując problem nóżki -jak to moja babcia mówiła :i tak w koło Macieju
      • Gość: pani muza Re: cukier IP: *.159.56.194.static.crowley.pl 05.07.11, 17:34
        uprzejmie informuję, iż w realu przy cmentarzu wolskim jest TYLKO drobny cukier, co skonstatowałam dziś rano z przykrością, bowiem ma on zdecydowanie niższą zawartość cukru w cukrze niż cukier analogowy.
        • Gość: madame Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 05.07.11, 17:52
          a ja kupuję w realu przy Radosnej tam jest cukier królewski niewątpliwie najlepszy z odpowiednią zawartością cukru w cukrze
          • Gość: Dż Re: cukier IP: *.opera-mini.net 05.07.11, 22:22
            Sukces! Sąsiad nóżkę dostał! Ale cukru jak nie było tak nie ma. Przechodzę na gorzkość!
            • Gość: Ania Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 05.07.11, 22:31

              Gość portalu: Dż napisał(a):

              > Sukces! Sąsiad nóżkę dostał! Ale cukru jak nie było tak nie ma. Przechodzę na g
              > orzkość!

              przemawiasz w imieniu dżejmsa, sąsiada ,czy jak bo się pogubic idzie
              • Gość: aNIA Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 05.07.11, 23:31
                pozwól dżejmsie, że ci posłodzę troszeczkę abyś nie był taki zgorzchniały
                LUBIĘ CIĘ:)
                • artjomka Re: cukier 06.07.11, 06:09
                  Ja od lat pracuje nad technologia odzyskiwania cukru z samogonu. Jak na razie z niklymi efektami, bo mi material badawczy za szybko przez gardziel przelatuje.
                  A szkoda, bo kto wie, czy przy obecnych cenach cukru, nie bylaby to podwalina pod jakiego Nobla?
                  Pozdrawiam!
                  • drzejms-buond Re: cukier 06.07.11, 10:22
                    "Ściaśniam" wypowiedź mą ! Jestem na chorobowym. Sąsiedzi okoliczni dostarczają mi karmę bo ja się z leżaka nie ruszam od tygodnia. No i mial być cukier,tak? No i nie ma. Tak więc za każdą słodycz nawet wirtualną wdzięcznym dozgonnie (czyli niedlugo..) uff,ciężko się pisze z telefonu-kciuk odlata.
                    • trusiaa Re: cukier 06.07.11, 11:33
                      Z wiśniami placek

                      https://img213.imageshack.us/img213/8593/light004kopiajl7.jpg
                    • artjomka Re: cukier 06.07.11, 13:33
                      A co Cie tak powalilo dzejmsie?
                      Czyzby nadmiar parcy nad uzyskaniem lepszych wynikow procentowych o doskonalenie procesow produkcyjnych przemiany cukru krysztalu na cukier plynny procentowy?
                      Znam ja ten bul (glowy) - mimo zem nie Prezydent. Ale i glowy bol przezyc mozna. Gorzej jesli metylu w producie za duzo i przyciem przed oczyma coraz wiekszy. Tak jam sie ostatnio znerwowal, jak mnie coraz przed oczamy mymi bylo. Al pokazalosie, ze swiatla na wieczor nie wlaczylem.
                      Wiec pracuje dalej.
                      A Tobie powrotu do zdrowie zycze!
                      • drzejms-buond Re: cukier 06.07.11, 13:54
                        Ja nie Grabarczyk. U mnie 300% normy w budowie IVRP to stała miesięczna. Niestety wróg klasowy czuwa! I połamał przodownika. Teraz chcą mnie glodem wziąć (nie mam nic na obiad) Mnie! Bohatera! Ale sie nie dam. Trenuję fotosyntezę i absorbcję kwaśnego deszczu na zupę,kwaśnicę oczywiście. A zaplutym karłom reakcji mówimy...bujajta siem..kwaśnego deszczu na zupę,kwaśnicę oczywiście. A zaplutym karłom reakcji mówimy...bujajta siem..
                        • artjomka Re: cukier 08.07.11, 05:05
                          drzejms-buond napisał:

                          > Ja nie Grabarczyk. U mnie 300% normy w budowie IVRP to stała miesięczna

                          W pelni rozumie – drzejms – Twoja frustracje. Tyle z siebie dajesz, a tu Ci jakies element (kiedys antysocjalistycznym zwany) – klody pod nogi rzuca!
                          Bo my tu – wicie – tymi rencami podstawy socjalizmu budowalista! A teraz takie rzeczy!
                          Ale moze zasiegnij rady u kolegow z Brygady Pracy Socjalistyczej, Tera oni pewnie menedzery so, to i dobre rade tanio odpalo.
                          Glowa do gory (a moze do gury – tak po prezydecku?).
                          Pozdrowienia z frontu walki o lepszo przyszlosc.
                          • doral2 Re: cukier 08.07.11, 19:48
                            łomatko, onegdaj pożyczyłam sąsiadce szklankę cukru...
                            a ona mi jeszcze bardziej onegdaj pożyczyła wiaderko ziemi ogrodniczej....

                            buractwo straszne się u nas szerzy :/
                            • Gość: abigail Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 08.07.11, 20:13
                              > buractwo straszne się u nas szerzy :/
                              A to ci dopiero odkrycie:)))
                              a właściwie o jakie buractwo chodzi cukrowe czy pastewne
                              • doral2 Re: cukier 08.07.11, 20:47
                                zależy.
                                czy słodzisz, czy hodujesz...
                              • Gość: abigail Re: cukier IP: *.tktelekom.pl 08.07.11, 21:05
                                okazuje się ,że z tym buractwem to nie takie hop ...bo to jeszcze są półcukrowe.mamuty i walcowate ..i jak tu się zorientować:) a jeszcze przecie ćwikłowe są
                                tego tyle ,że ...
                                • Gość: dż Re: cukier IP: *.opera-mini.net 09.07.11, 13:53
                                  a jeszcze jest cuker cicinowy. A sąsiadka (!) nabyła drogą kupna cuker brzozowy! Za 22zl kilo. Iść ze szklanką pod jej dźwi? Czy przesada..?
                                  • artjomka Re: cukier 09.07.11, 16:27
                                    Gość portalu: dż napisał(a):

                                    > a jeszcze jest cuker cicinowy. A sąsiadka (!) nabyła drogą kupna cuker brzozowy
                                    > ! Za 22zl kilo. Iść ze szklanką pod jej dźwi? Czy przesada..?

                                    Zapytaj prosze sasiadki ile procent ma ten cukier brzozowy. Bo ja pije wode brzozowa , i ostatnio stwierdzam, ze coraz mniej w niej procentow. Po butelce jestem trzezwy jak byly prezydent na wyjezdzie.
                                    Pazdrawljaju!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka