Dodaj do ulubionych

samochód i kobieca logika :)

11.08.11, 10:30
z życia (własnego :P ) wzięte...

Ona prowadzi. On jedzie jako pasażer.
Wieczorem:
- Kochanie, pamiętasz może, czy domknąłem szybę w aucie?
- Nie pamiętam. Więc idź i sprawdź. Jeśli otwierałeś szybę, to twoim obowiązkiem jest pamiętanie, żeby ją potem zamknąć.

On prowadzi. Ona jedzie jako pasażer.
Wieczorem:
- Kochanie, pamiętasz może, czy domknęłam szybę w aucie?
- Nie pamiętam.
- Więc idź i sprawdź. Kierowca odpowiada za to, czy wszystkie szyby są pozamykane.
Obserwuj wątek
    • bojkot79 Re: samochód i kobieca logika :) 11.08.11, 11:40
      Ona - kierowca
      On – pasażer
      Droga podporządkowana, ona wyjeżdża na drogę z pierwszeństwem. Z boku słychać hamowanie i klakson.
      Ona – Czemu mi nie powiedziałeś, że to z pierwszeństwem jest! Widziałeś że tam ktoś jedzie
      On- przepraszam
      Mija tydzień. Ta sama droga. Samochód zbliża się do tego samego skrzyżowania
      On- zwolnij to droga z pierwszeństwem
      Ona – czy ja cie pouczam jak prowadzisz samochód! Czy ty musisz wszystko komentować

      On – kierowca
      Ona – w domu
      Telefon dzwoni kilka sygnałów. Widząc że to żona, czeka na prosty odcinek drogi i oddzwania
      Ona – co tak długo, dodzwonić się nie można
      On- przecież wiesz, że jestem w trasie co się stało
      Ona –a e czemu nie odbierasz!
      Kilka dni później
      On- kierowca
      Ona- pasażer
      Dzwoni telefon. Kierowca jest na długiej prostej i mimo zakazu odbiera telefon.
      Ona –co ty wyprawiasz!!! Chcesz nas zabić!
      • bojkot79 Re: samochód i kobieca logika :) 11.08.11, 11:51
        On – w domu
        Ona – u koleżanki
        Telefon
        On- Słucham
        Ona – cześć kochanie przyjedziesz o mnie?
        ON – nie ma problemu, gdzie?
        Ona –do Kasi
        On- yhym a gdzie Kasia mieszka
        Ona – na dzielnicy X
        On- ale konkretnie ulica i dom?
        Ona – oj jak wjedziesz na dzielnicę X to potem za takim dużym domem skręc w prawo i następny to dom Kasi
        On- za dużym domem powiadasz :)
        Ona- na pewno trafisz

        Hiper market spotykają się Ona i On po pracy. Ona przyjechała samochodem On dojechał z pracy tramwajem. Zrobili zakupy po czym po około godzinie on z dużym ciężkim wózkiem wyjeżdża na parking a Ona rusza jeszcze na chwilę do butiku.
        On- kochanie a gdzie samochód, chciałbym to wypakować
        Ona – no przecież na parkingu
        (parking na 200 aut)
        On- ale konkretnie gdzie zaparkowałaś, sektor? Albo chociaż z której strony
        Ona – oj między takim czerwonym i czarnym samochodem

        Kobiety znają więcej kolorów niż Widows 7 ale nie potrafią określić w czasie jazdy która prawa to jest właściwa prawa.


        PS. Oczywiście są wyjątki od reguły
        • bojkot79 Re: samochód i kobieca logika :) 11.08.11, 12:02
          Żeby nie było że tylko kobiety tak mają.
          Jazda po drodze ekspresowej
          Ona - kierowca
          On – pasażer i wiekowy rodzic „Onej” (tak koło 50-60tki)
          Samochód jedzie z przepisową prędkością prawym pasem, prawym czyli tym z większą ilością wybojów ;)
          On –czemu nie zjedziesz na lewy pas
          Ona- bo to pas „szybkiego ruchu” musiałabym szybciej jechać
          Kilka minut
          On –no zjedź w końcu z tych kolein
          Samochód zjeżdża po czym przyspiesza do prędkości „dopuszczalnej” na lewym.
          On –czemu tak pędzisz
          Ona- bo za nami jadą następni, jeśli zwolnię to będę musiała zjechać na prawy pas
          Kilka minut
          On – no zwolnij przecież za szybko jedziesz!
          Samochód zwalnia i zjeżdża na prawo ustępując innym użytkownikom lewego pasa
          On – no i znowu na wyboje wjechałeś!! No nie wiem jak mam ci tłumaczyć!
          Ona – miałam jechać wolniej
          On – tak ale lewym pasem!
          Ona- to tak się nie da
          On – jak się nie da! Przecież płacimy podatki za drogi, więc możemy korzystać z lewego pasa!!
          • Gość: cb Re: samochód i kobieca logika :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 00:34
            bojkot79 napisał:

            " wiekowy rodzic „Onej” (tak koło 50-60tki)"

            Jeśli już, to półwiekowy.
    • relikta Re: samochód i kobieca logika :) 11.08.11, 12:16
      https://www.thedoghousediaries.com/comics/uncategorized/2010-05-12-0da0002.png
      • tanczacy.z.myslami Re: samochód i kobieca logika :) 11.08.11, 16:15
        Powyższe potwierdza tylko słuszność powiedzenia, że "jeśli kobieta jest w błędzie, mężczyzna powinien natychmiast przeprosić ją za to" :)
    • bojkot79 oj wojciechu biedne dziecię 11.08.11, 12:50
      Gość portalu: Wojciech napisał(a):

      > widać,że wasze żony są po prostu GŁUPIE. Prawko pewnie mają za masło bo rozumu
      > u nich niet.


      Nie mam pojęcia skąd się biorą tacy zakompleksieni idioci jak „wojciech”, nie potrafi się zalogować, odważny tylko incognito, możliwe, że miał jakieś traumatyczne przeżycia które ukształtowały taki chory twór.
      Gdzie jest napisane, że mowa tu o naszych żonach, matkach, siostrach???
      Czytanie ze zrozumienie nie boli – wyciąganie pochopnych wniosków i zakładanie, że wie się lepiej od autora „co autor miał na myśli” jest przejawem skrajnej głupoty
      To jest Forum-Humorum więc nie troluj tu
    • Gość: jagna Re: samochód i kobieca logika :) IP: *.radom.pilicka.pl 12.08.11, 09:28
      Znalezione w necie (ze wpisów na facebooku): Tłumaczę temu policjantowi, że wczoraj byłam w innych szpilkach, więc prawo jazdy mam w innej torebce... Logiczne, nie?

      Ja często mam tak, że wsiadam do samochodu, zapinam pas, odpalam, włączam światła i .... Mała zawieszka w stylu "hmm, co to ja miałam teraz... Aha, bieg" :-) Ale jak już ruszę, to z koncentracją nie mam problemu.
      Sytuacja z początków mojej jazdy samochodem, po kilku miesiącach od jego zakupu. Jadę z dwoma pasażerami i zdając sobie sprawę ze swojego braku doświadczenia i wprawy pytam: A wy to się nie boicie ze mną jeździć? Na to moja siostra: Nie. Nie wykazujesz już objawów paniki. :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka