mnop2 21.01.12, 12:32 ...motylka? Nie wiem jak, nie wiem skąd, ale w moim domu fruwa motylek. Prawdziwy!! Czym ach czym <dalej jak wyżej> ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzidzia_bojowa Re: Czym ach czym nakarmić... 21.01.12, 13:33 jak kapustnik to mu kapustki daj odrobinę. Bo co taki motylek zje? Tyle co nic! Może nieco pyłku kwiatowego? Nie wiem. Lecę szukać w pismach fachowych bo się przejęłam... Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia_bojowa Re: Czym ach czym nakarmić... 21.01.12, 13:42 Internet- niewyczerpane źródło wiedzy! Jeden z uczniów na forum dla podstawówkowiczów napisał: motyle żyją dwa do czterech dni ale jak będziesz dbał o ich bezpieczeństwo to nawet dłużej. Motyle lubią słodkie. Użąć*) im gniazdo i karm sokiem owocowym. *)Pisownia oryginalna Odpowiedz Link Zgłoś
aaricia_szalona Re: Czym ach czym nakarmić... 21.01.12, 16:08 Zaciekawiło mnie to użęcie gniazda. Mnopka, styl romantyczny będzie chyba najwłaściwszy. Łóżeczko z baldachimem, toaletka, róż, fiolet, świeczki zapachowe itp. I nektarem go paś. Z Tymbarku, albo Horteksu. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais ale jak on jest jeden 21.01.12, 18:01 to i baldachim nie pomoże, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: ale jak on jest jeden 21.01.12, 19:43 Motylek przeważnie siedzi sobie na oknie, zainstalował się na szczęście w kuchni, zebym go tylko nie zamknęła w lodówce... Teraz żnę łozeczko, baldachim i kręcę malusieniutkie świeczunie i jeeeejku! spełniło się moje marzenie z dzieciństwa! zawsze chcialam mieć takiego świerszcza jak Reksio, a mam coś o wiele piękniejszego! :) wystawiłam 3 mini talerzyczki i kubeczki: woda mineralna, soczek wiśniowy i woda z mniodem :) Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: ale jak on jest jeden 22.01.12, 11:36 motylek żyw, ino słabo lata... raczej siedzi :I Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia_bojowa Nie chcę 22.01.12, 11:57 być złym prorokiem, ale on już trzy dni żyje co najmniej więc to raczej motyl- starowinka:/ Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Nie chcę 22.01.12, 12:35 ojej, ledwo się rusza... siedzi i gapi się przez okno... Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Nie chcę 22.01.12, 13:06 Dasz radę szybciutko skonstruować maleńki wózek inwalidzki? Odpowiedz Link Zgłoś
aaricia_szalona Re: Nie chcę 22.01.12, 15:57 > Dasz radę szybciutko skonstruować maleńki wózek inwalidzki? Można by zmodyfikować tę metodę (by Wilq): Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Nie chcę 24.01.12, 18:04 Kofam mojego motylka :) Cytrynek latolistek zwany także listkowiec cytrynek lub latolistek cytrynek (łacińska nazwa naukowa – Gonepteryx rhamni L.) to jeden z największych przedstawicieli motyli z rodziny bielinkowatych (Pieridae). Dorosłe motyle spotkać możemy już wczesną wiosną, gdy tylko stopnieją śniegi. Zwiastuje więc wiosnę niczym jaskółki. Samiec ma barwę cytrynowo-żółtą, samica biaława z lekkim odcieniem żółtego koloru. Owady dorosłe dwukrotnie zapadają w stan spoczynku – w sen letni oraz sen zimowy. Cechą charakterystyczną tego pospolitego motyla jest kształt skrzydeł – przypominają listki (uwłacza po złożeniu skrzydeł w stanie spoczynku). Skrzydło przednie ma zaostrzony wyrostek z przodu, a skrzydłu tylne posiada zaostrzony wyrostek z tyłu. Rozpiętość skrzydeł dochodzi do 4,8-5,5 cm. Dorosłe motyle spotkać można w lasach, zaroślach, na polach, miedzach, ugorach, sadach, ogrodach oraz terenach ruderalnych. Gąsienice są koloru bladozielonego, żerują na kruszynie (Frangula alnus) i szakłaku pospolitym. Cytrynek latolistek spotykany jest w regionach klimatu umiarkowanego, od północnej Afryki i Europy aż po Azję i wschodnią Syberię. Dorosłe motyle żyją jak na owady stosunkowo długo, bo prawie cały rok. Przepoczwarczenie i wyjście owada dorosłego następuje w czerwcu lub lipcu. Owady po krótkim okresie aktywności, chronią się w różnych kryjówkach, w których spędzają lato (estywacja) w stanie nieaktywnym. Na początku jesieni opuszczają swoje kryjówki. Nie jest to jednak drugie pokolenie, jak można by pochopnie sądzić. Na okres zimy ponownie wyszukują sobie schronienia, wybierając dziuple spróchniałych drzew, szczeliny skalne, a nawet zawijają się w pojedyncze liście drzew. Ze snu zimowego budzą się na początku wiosny, w momencie gdy zaczynają kwitnąć pierwiosnki (Primula sp.), przylaszczki czy miodunki. Owady doskonałe – tak jak i inne motyle – żywią się nektarem kwiatów. W tym czasie następuje zapłodnienie a samice składają jaja na roślinach żywicielskich. Gąsienice po mniej więcej 3-5 tygodniach przekształcają się w poczwarki, a 2-3 tygodnie później pojawiają się owady dorosłe kolejnego pokolenia. Wzrost uprzemysłowienia oraz wzrost zanieczyszczenia powietrza powodują, że latolistek cytrynek w niektórych regionach zanika i staje się gatunkiem rzadkim. Cytrynek należy do podrodziny Coliadinae, skupiajacą lato listki i szlaczkonie. W Europie żyją 3 gatunki latolistków, poza lato listkiem cytrynkiem, na południu Europy spotkań można latolistka kleopatrę (Gonepteryx cleopatra) a na Bałkanach także latolistka bladego (G. farinosa). Źródło: www.przyroda.mazury.pl/index.php?page=nature&id=176 Copyright ? www.przyroda.mazury.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: ale jak on jest jeden IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 19:52 Oj świerszczyka jak byś miała to tytuł wątku brzmiałby ...jak ach jak wytropić i czym ach czym go utłuc... wiem bo mi się raz świerszczyk w mieszkanku zadekował. O 2 w nocy zrywaliśmy listwę przypodłogową co by drania uciszyć. W 8 miesiącu ciąży byłam. A ja marzyłam o takim pokoiku jaki miał Miś Uszatek. Odpowiedz Link Zgłoś
uccello Re: ale jak on jest jeden 28.01.12, 23:28 Gość portalu: Eva napisał(a): > Oj świerszczyka jak byś miała to tytuł wątku brzmiałby > ...jak ach jak wytropić i czym ach czym go utłuc... > wiem bo mi się raz świerszczyk w mieszkanku zadekował. O 2 w nocy zrywaliśmy li > stwę przypodłogową co by drania uciszyć. W 8 miesiącu ciąży byłam. Świerszczyka utrupić? Ja akurat błogo zasypiam przy cykaniu i świerszcz za kominem wprawia mnie w sielski nastój. Ale kuny, kuny na strychu starego drewnianego domu, które gonią się/ grają w kręgle / urządzają kurs stepowania , mogą budzić krwiożercze instykta. Zwłaszcza , że zaczynały imprezować głuchą nocą. Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: ale jak on jest jeden 29.01.12, 09:16 no też mi problem! to zabierz im kręgle, a daj warcaby :D propo świerszcza, a jak go już namierzyłaś, to miał takie malusieńkie szkrzypeczki, kołderkę i książeczkę? Odpowiedz Link Zgłoś
uccello Mnoppio mio! 30.01.12, 10:37 mnop2 napisała: KUNY > no też mi problem! to zabierz im kręgle, a daj warcaby :D Kuny urzędowały w domu letnim naszych przyjaciół. Okazało się , że nocne imprezy to najmniejszy problem. Dzicy, och jakże dzicy lokatorzy postanowili bowiem na strychu stuletniego i 100metrowego domu zrobić sobie spiżarnię z martwych myszy , rozprutych i nadjedzonych nietoperków i kawałków padliny. Smród sprawił, że przyjaciele spędzili upojny a zarazem upalny dzień na zagraconym i opajęczonym strychu w poszukiwaniu woniejących zwłok. Wszelkie otwory i nieszczelności zostały z pomocą miejscowej złotej rączki naprawione, a kuny grają w warcaby już gdzieś w plenerze. ŚWIERSZCZYK > propo świerszcza, a jak go już namierzyłaś, to miał takie malusieńkie szkrzypeczki, kołderkę i książeczkę?. Nie dążyłam do spotkania bezpośredniego, więc mu w skrzypeczki , że tak poetycko powiem nie zaglądałam. Wystarczyło mi że cyka nastrojowo wzbudzając skojarzenia literackie. Jak mieliśmy w domu MYSZ ( udało się nam ją złapać dopiero po 2 miesiącach i wypuścić na wolność) to zrobiłam jej malutką, ale wypasioną choinkę. Z serem, okruchami ciastka i czekoladą. Nie mam kompletnie natomiast empatii wobec pająków. Mąż ekspediuje za okno, a jak jestem sama, to giną nieszczęsne. Pozdrowienia dla Twojego motylego strong mana! Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Mnoppio mio! 30.01.12, 16:26 Ode mnie i od Motylka specjalnie dla Was nasza piosęka, co sobie ją co wieczór śpiewamy siedząc przy kominku i popijając herbatkę www.youtube.com/watch?v=Ogpmw20yOSg Odpowiedz Link Zgłoś
uccello Re: Mnoppio mio! 31.01.12, 00:44 > piosęka, co sobie ją co wieczór śpiewamy Super Motyl akompaniuje na swej trompce domniemywam... Odpowiedz Link Zgłoś
szyfrant.zielonka Re: Mnoppio mio! 31.01.12, 10:34 > Nie mam kompletnie natomiast empatii wobec pająków. Mąż ekspediuje za okno, a j > ak jestem sama, to giną nieszczęsne. To i tak jesteś dzielna. Moja połówka jest tak onieśmielona widokiem pająka, że zaszywa się w przeciwległym kącie mieszkania. Na szczęście sama nie rozplata pajęczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
artjomka Re: Czym ach czym nakarmić... 24.01.12, 19:31 A odzywianie motylka bigosikiem jest mozliwe? Bo wlasnie przerobilem kapustke na bigosik, wiec - gdyby jaki kapustnik do mnie zabladzil - to mialbym problem z jego dozywianiem/odzywianiem. Pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Czym ach czym nakarmić... 24.01.12, 22:02 Jak mu polejesz... Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Czym ach czym nakarmić... 24.01.12, 22:11 tylko grzyby najpierw wydziob, mogą zaszkodzić motylku :) Odpowiedz Link Zgłoś
pampelune Re: Czym ach czym nakarmić... 26.01.12, 10:30 Za mojego dzieciństwa zwykle karmiliśmy motyla plasterkiem jabłka. On siadał na jabłuszku bez skórki i wypuszczał taką trąbkę i zatapiał w jabłku <3 Odpowiedz Link Zgłoś
trollik.morski Re: Czym ach czym nakarmić... 26.01.12, 13:09 pampelune napisała: > Za mojego dzieciństwa ... Kiedyś to były motyle... Nie to co teraz:P Odpowiedz Link Zgłoś
uccello Re: Czym ach czym nakarmić... 26.01.12, 15:04 > pampelune napisała: > > Za mojego dzieciństwa ... > Kiedyś to były motyle... > Nie to co teraz:P Trąby, panie to takie -O!- miały... Odpowiedz Link Zgłoś
kaga9 Re: Czym ach czym nakarmić... 29.01.12, 00:51 No i co? Żyw jeszcze czy omer? Lud domaga się wieści! Odpowiedz Link Zgłoś
uccello Empedwójko! Jesteśmy z Tobą! 29.01.12, 01:04 kaga9 napisała: > No i co? Żyw jeszcze czy omer? Lud domaga się wieści! Ach! Motyl trwa króciutko, Bo wyczerpuje chód go... Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Empedwójko! Jesteśmy z Tobą! 29.01.12, 09:13 Waśnie tu przbięgłam, żeby donieść, że motylek żyw!!!!! Lata jak wariat, turbodopalacz ma szkrzydełkach! p.s. to jednak chopak Odpowiedz Link Zgłoś
kaga9 Re: Empedwójko! Jesteśmy z Tobą! 29.01.12, 21:56 Na cześć motylka juppijajeeeee! Odpowiedz Link Zgłoś