Dodaj do ulubionych

POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś objawy?!

    • klg777 Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 08.12.04, 13:22
      Generalnie nie narzekam na matrixa. Ale zauważyłam pewne prawidłowości:
      - zawsze jak się nie staram i jak mi nie zależy znajduję nową pracę, dają mi
      podwyżkę, premię. gdy tylko mi na czymś zależy lub jest krucho z kasą i staram
      się bardzo - wiadomo premia zabrana, następuje obniżka wynagrodzenia a w
      najgorszej wersji wywalają mnie z pracy
      - zawsze gdy mam na coś ochotę i to powiem na głos nigdy się tak nie stanie,
      ale gdy nikomu nic nie powiem, nawet nie będę o tym myśleć zbyt często to się
      uda
      - wszystkie kosmetyki tego samego typu kończą mi się w tym samym miesiącu - nie
      ważne że kupuję wcześniej na zapas, że mam rzeczy których się używa w różnych
      okresach, np. żele pod prysznic kończą mi się razem z balsamami i kremami do
      twarzy, a antyperspiranty z perfumami
      - ostatnio trafiam na znikających ludzi, np. na dworcu pks w Bielsku Podlaskim
      naprzeciwko mnie stał facet, ja siedziałam w wielkim autobusie do Białegostoku
      gdzieś tak pośrodku, mrugnęłam (nie trwało to dłużej jak sekundę) a facet
      zniknął, nie było szans żeby sobie poszedł, a dworzec był pusty
      - 2 dni temu z kolegą mailowałam że muszę przyjść do pracy 2 dni po świętach
      porządkować archiwum (cała firma ma wtedy wolne), tłumaczyłam mu dlaczego muszę
      być.. wczoraj dostałam maila od niego z pytaniem i pretensją co ja sobie
      wymyślam i dlaczego przychodzę po świętach. odpisałam że przecież już mu to
      wytłumaczyłam 2 dni temu - i tutaj system chyba zauważył swój błąd bo dostałam
      maila że on tak tylko zagadać chciał i nie wiedział jak zacząć (pfff :> bzdura
      na kółkach)
      - i wczoraj - dzwoni komórka, dziewczyna pyta się podając moje imię i nazwisko
      czy ja to ja, potwierdzam (myślałam że z uczelni dzwonią), a ona zaczyna mnie
      wypytywać o produkty które sprzedaję na allegro na takiej i takiej licytacji.
      nie sprzedaję nic na allegro. mam tam konto, ale w tym momencie nic nie
      sprzedawałam, telefon mam podany na stronie 'o mnie' więc mogła znać numer, ale
      skąd ona wiedziała kto ja jestem?
      - to że przedmioty giną mi sprzed oczy to normalne, nigdy nie mogę znaleźć
      długipisu który trzymałam przed chwilą w ręku, zszywacze i dziurkacze giną
      nieustannie a przecież to większe przedmioty jak długopisy. oczywiście
      wszystkie te rzeczy znajdują się w tym miejscu gdzie zaczynałam szukanie
      - i ciągle mam wrażenie że to wszystko już było, że się powtarza, że ktoś mnie
      obserwuje.
      • Gość: patkag Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: 81.15.189.* 09.12.04, 00:27
        z dlugopisami mam to samo....nie ma dnia zeby nagle jakis nie zniknal...i
        jeszcze winda...zawsze jak wchodze do mojego wiezowca to winda jest albo na
        partnerze albo na 10 pietrze....

        P.
    • Gość: Ramon Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.04, 00:43
      Od dwóch lat nie dostałem podwyzki tzw inflacyjnej, toważyszy temu silne deja
      vu, w którym szef głosem eksperta od gospodarki kraju tłumaczy mi, że nasza
      inflacja nie jest na tyle wysoka, abyśmy musieli dostać podwyżkę. Wiąże się z
      tym kolejny błąd - moje rachunki stale się powiększają !
      Proszę o naprawę któregokolwiek z tych błędów.
      • sharleena Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 10.12.04, 13:48
        jestem właściwie pewna, że to wszystko prawda. a jest tak:
        1. gram w taka grę komputerową o nazwie half life 2 (wyszła niedawno). w tej
        grze, jeżeli chcesz uzupełnić amunicje do swojej broni to misusz kierowac sie
        na znaki namalowane na ścianach budynków - jest to litera lambda w kolorze
        żółtym - zawsze znajdziesz kiklka magazynków + inne akcesoria.
        2. niedawno był w wiadomościach komunikat, że na plebanii św Brygidy w Gdańsku
        zneleziono kilkadziesiąt sztuk nabojów do pistoletu (chyba gazowego). niekt się
        nie przyznaje.
        3. w czasie tego reportażu, zauważyłam na ścianie plebanii wiele napisów a
        także dośc niechlujnie namalowany symbol ŻÓŁTĄ FARBĄ (mogła być to gwiazda
        Dawida na szubienicy ale równie dobrze LAMBDA'!!!!
        4. Czy Henryk Jankowski to Gordon Freeman?????
        ratunku.
    • Gość: Woo-Cash Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: 81.15.254.* 13.12.04, 21:37
      a ja kiedy bym nie wychodził z domu to zawsze spotkam tą samą kobietę z
      sąsiedniej ulicy :O. do tego siada mi net zawsze w momencie kiedy zaczynam
      bardzo ważną rozmowę. a mój kot to już w ogóle jeden wielki błąd. jak jest w
      domu, tzn nikt go nie wypuszczał, to zawsze nagle zaczyna miauczeć pod drzwiami
      (oczywiście z zewnątrz), a z kolei jak był wypuszczany to nagle pojawia się w
      domu i nikt nie wie jak. co do latarni to u mnie nawet się przeniosło dalej. jak
      jestem na spacerze to kilkadziesiąt razy gdzie nie przechodzę to gaśnie gdzieś
      światło, czy to latarnia czy u kogoś w oknie.
      • Gość: hubert POPSUTY MATRIX: różny w różnych miastach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 09:30
        qurcze, w końcu ktoś zwerbalizował moje przypuszczenia.

        urodziłem się w białymstoku, studiowałem w lublinie, pracowałem w krakowie,
        obecnie mieszkam i pracuję w zamościu. muszę przyznać, że odczuwam różny
        stopień nasilenia obecności matrixa w każdym, z tych miast.
        najsilniej, niemal namacalnie (poprostu teza nie do obalenia) matrix jest
        obecny w Krakowie. w każdym miejscu, w każdym czasie miałem poczucie bycia
        obserwowanym i śledzonym.
        białegostoku i lublina nie pamiętam, być może dlatego, że nie zwracałem na to
        uwagi (a jak pisałem powyżej matrix reality dał się odczuć dopiero nagle i
        niespodziewanie w krakowie)
        aktualnie mieszkając w zamosciu obecność admina wyczuwam sporadycznie.
        wnisoek:
        tak gdzie jest duże skupisko osób system widocznie częściej się zawiesza z
        powodu nadmiaru przetwarzanych informacji, a tam gdzie jest spokojniej (system
        pracuje prawie perfekcyjnie).



        • klymenystra krakow 15.12.04, 13:47
          widzicie.. cos w tym jest
          dzis z kumpela mialysmy obie naraz deja vu...
          i zawsze jak przechodze kolo bramy na ulicy wenecja to ona sie zamyka. ZAWSZE
          i jak nie wezme nic do czytania to cala drogie w autobusie sie nudze a jak
          wezme cos to zawsze kogos spotykam i to kogos kogo nie lubie :/
          :)
    • Gość: Hubert Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.chello.pl 15.12.04, 11:24
      To co piszesz to tylko jeden z podprogramow. System ma sie dobrze
      • Gość: hubert Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 11:53
        - „złośliwość przedmiotów martwych”- bardzo często przedmiot jest i nagle znika
        by pojawić się ponownie. Mam to zazwyczaj przy różnych pracach majsterkowych,
        albo ta sama śruba/gwóźdź/wkręt/ zakrętka idealnie dopasowuje się a druga nie
        chce iść za cholerę.
        - dziś widziałem już 4 razy czarny ford fiestę rocznik 95 (widuje takowy odkąd
        moja znajoma kupiła takowy model i kolor na giełdzie) nie wychodząc z pracy
        (jeno przez okno)
        - często odwracam się niespodziewanie a tu patrzy na mnie znajomy/ albo jedzie
        autem znajomy
        - a najgorsze jest to, że idąc ulicą widzę czasami jak inni wlepiają we mnie
        gały (młodzi, starzy, kobiety, faceci) tak jakby z uśmiechem na ustach
        chcieliby mi powiedzieć że czytają mi w myślach
        - gasnące lampy to klasyka :)
        pzdr

        • Gość: jaija Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.elblag.dialog.net.pl 16.12.04, 00:31
          zgadzam się, co do tych lamp, ale... może one po prostu mają fotokomórkę
          wstawioną, i to odwrotnie? Tzn. gasną, kiedy się przechodzi, zamiast się wtedy
          zapalać:D:D:D zaawansowane technologie w Polsce to porażka:D:D:D
          a może hubert, ładnym chłopcem jesteś, to się do ciebie świat uśmiecha, co?;)

    • Gość: pokrybala Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 01:14
      Chodzę przez to podórko na skróty w najrózniejszych godzinach. Z a w s z e, gdy
      tam idę, spotykam malego starszego gościa, który wychodzi z klatki schodowej z
      brązowym kundelkiem. Najlepsze jest to, ze tego goscia i jego pieska widuje tak
      od ok 20 lat i ani facet, ani piesek przez ten czas w ogóle sie nie zmienili.
      • Gość: farah Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 15:48
        Kiedy w pracy pojawia się trylion klientów wysiada system komputerowy.
        W trzy minuty po wyjściu odesłanych ludzi system magicznie się naprawia.
        Proszę o poprawę sytuacji, bo nie mogę normalnie pracować.
        • Gość: jaija Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.12.04, 00:14
          System wkracza nawet w obszar fizjologii. Kiedy szykuję się do wyjścia i raczej
          nie mam czasu, czuję nagły skurcz żołądka, zwiastujący wiadomo, co. Kiedy wyjdę
          już z tego kibelka, w pośpiechu kremując umyte właśnie ręce, zapaszek oznajmia
          mi, że oto zesrała się moja kotka:( a pociąg, oczywiście, kiedy gnam, spóźnia
          się, kiedy idę spokojnie, ledwo zdążę (kolejki przy kasie, itp.).
    • Gość: Ruta Przypadek niezawodnego działania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 13:29
      Mimo zauważonych i wytkniętych w tym wątku niedoskonałości funkcjonowania,
      system reaguje niezawodnie na pojawiające się choć przez chwilę uczucie
      błogostanu. Sprawy do załatwienia załatwione, rachunki zapłacone, listy
      napisane, spory załagodzone, nawet mieszkanie gruntownie posprzątane.Idylla.
      I tu powinno mi się zapalać czerwone światełko - w związku z chocby chwilowym
      brakiem palących problemów, jako zamiennik są mi serwowane zupełnie
      nieoczekiwane i nie dające się przewidzieć całkiem nowe przeszkody do
      pokonania.Już jestem pewna - zero stresu powoduje reakcję lawinową.Trzeba sobie
      zachowywać jakiegoś maleńkiego stresika dla uniknięcia zmasowanego ataku.
    • fugaz Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 07.01.05, 16:24
      Jakis czas temu przeprowadziłem się (z miasta do miasta - około 200km
      odległości) Znajomym jeszcze nie podałem nowego adresu, spokojnie sie
      aklimatyzuje. Nie zmieniłem jeszcze meldunku, właściwie tylko kilka osób wie
      gdzie mnie szukać... a kilka dni temu w skrzynce na listy taka oto kartka:
      Do Pana: [Moje imię i nazwisko]
      Być może ten Ford Mondeo [srebrny metalic, widoczny na zdjęciu] właśnie jedzie
      do Pana pod adres [mój nowy adres]...
      Zamknąłem się w domu. Nasłuchiwałem podejrzanych odgłosów etc. Wczoraj
      skończyły mi sie papierosy. Wyszedłem. Z pewną obawą otworzyłem skrzynkę -
      wewnątrz...BARDZO PILNA PRZESYŁKA - Readers Digest, udział w finale 19 loterii
      i możliwość zdobycia głównej nagrody - 500 000 zł + oferta zakupu Atlasu Na
      Nowy XXI wiek... Hmmm... po co mi ten Atlas. Wolałbym mieć ich książkę
      telefoniczną;))- czy ktoś może mi wytłumaczyć gdzie System zbłądził tym
      razem?;)
      • Gość: jaija Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.01.05, 00:41
        Pewnie panie w meldunkowym są z Matrixa...te urzędy są żywcem wyjęte z Kafki,
        więc się strzeż....
        A mama mojego chłopaka też taką dostała. Taki prymitywny fotomontaż z nazwą
        miejscowości i nazwiskiem:)))))))))))
    • ariwederczi Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 08.01.05, 08:57
      Wiele osób pisało tu o gasnących lampach, a ja czytałem o tym, jak o podróżach
      w Himalaje - było dla mnie to kompletnie obce zjawisko.

      Aż tu nagle pewnego dnia faktycznie zgasła lampa, obok której przechodziłem.
      Wiecie, jak się wtedy poczułem!? :)
      • Gość: yoma Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.crowley.pl 11.01.05, 13:29
        1. Lampy - u mnie tak było kilka lat temu i nawet mnie to zaniepokoiło, kiedy
        przestały gasnąć. No to teraz wiem, że po prostu założono łatkę na system.
        Dzięki!

        2. Koty - mój szczeka (kiedy jest bardzo wk...iony) i wita w drzwiach. Widzę
        dwa rozwiązania tego problemu.
        a/ koty są agentami Matriksa
        b/ durny system uznał, że aplikacja KOT jest niewystarczająca i wytworzył
        aplikację PIES, ale zamiast napisać program do PSA od nowa, skopiował KOTA i to
        niedokładnie. Bo KOT na pewno był wcześniej.

        3. Panny z sadełkiem i w różowym
        W mojej wersji występują w różnych kolorach, ale zawsze te bluzeczki są na
        ramiączkach i spod ramiączek wyłażą im ramiączka od stanika, w kolorze
        kontrastowym i niedoprane.
        BARDZO PROSZĘ Admina o wprowadzenie panien, jeśli już muszą być w stanikach, to
        bez ramiączek pod ramiączka, bo mdło się robi.

        4. Chwilowe zaniki rzeczywistości
        U mnie w wersji "autobus": autobus podjeżdża na przystanek - mrugam oczami -
        autobus jest dwa skrzyżowania dalej. Niemożliwe, żeby zdążył przejechać!

        5. Skarpetki - ostatnio z 2 par skarpet (2+2) zrobiły mi się 3 + 1.

        6. Znikanie przedmiotów i pojawianie się ich w nieoczekiwanych miejscach
        TYM RAZEM TO NIE MATRIX! To jest tzw. zjawisko tunelowania znane fizyce
        kwantowej i polega właśnie na tym, że materia może się samorzutnie przenieść
        skądś dokądś.
        Prawdopodobieństwo wystąpienia takiego zjawiska jest nieskończenie małe, ale
        nie zerowe.
        Natomiast przejawem błędu w Matriksie jest to, że zaginione przedmioty
        pojawiają się z powrotem w pobliżu miejsc, w których zaginęły.
        • ratamar Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 11.01.05, 15:58
          Witam serdecznie.

          Nie wiem czy ktoś z Was zauważył już ten błąd w Matrixie, ale u mnie pojawia
          się on dość systematycznie. Otóż, za każdym razem, gdy otwieram opakowanie z
          jakimiś lekami, to ulotka musi dokładnie zasłaniać listki z tabletkami właśnie
          z tej strony. Implikuje to oczywiście konieczność wyjęcia ulotki i utratę kilku
          cennych chwil lub otwarcie pudełka z drugiej strony (i podobny skutek). Błąd
          nie dotyczy jedynie leków pakowanych pionowo (np. syropów).

          Pozdrowienia przesyła

          Ratamar



          • Gość: yoma Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.crowley.pl 11.01.05, 16:27
            No jasne! zawsze

            Zagadka:
            Kromka chleba zawsze spada stroną posmarowaną masłem.
            Kot zawsze spada na cztery łapy.
            Co się stanie, jeśli podrzucić kota po posmarowaniu mu grzbietu masłem?
            • Gość: niuta Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: 80.51.224.* 03.02.05, 14:14
              Jak to rzekla genialnie moja kolezanka:
              WYDRAPIE CI OCZY :)))
          • Gość: jaija Ratamar, IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.01.05, 23:54
            z tymi lekami to prawda. Kontynuując: jak się z używanego lekarstwa wyjmie
            ulotkę, żeby nie wqrzała, zawsze listek jest włożony tymi wyciśniętymi do dołu,
            a ja tak mam, że lubię "wyciskać" tabletki z tej wyciśniętej strony, a nie skąd
            popadnie:)
            Pozdrawiam:)
            • ratamar Re: Ratamar, 13.01.05, 11:52
              A myślałem, że tylko ja mam taki kaprys :)
              W każdym razie na to już mam sposób. Niby od niechcenia delikatnie zaginam
              jedną ze stron otwarcia (oczywiście tą, do której przytulają się wyciśnięte
              pastylki. Polecam :)

              Ratamar
              • Gość: yoma Nowe objawy IP: *.crowley.pl 13.01.05, 16:38
                1. dzisiaj przed siedmioma na osiem sklepami spożywczymi był przywiązany ciemno
                pręgowany bokser

                2. jak mam zły humor, to ten cholerny autobus spoźni się o kwadrans, a jak mam
                dobry, to przyjedzie punktualnie

                3. to nie tylko z dzisiaj (kolejne prawo Murphy'ego?): Emerytka, im wolniej
                lezie, tym bardziej zawala cały chodnik.
                Ani ominąć, ani wyprzedzić.
                • Gość: Ruta Re: Nowe objawy IP: *.chello.pl 13.01.05, 18:29
                  A ja chyba dziś byłam niewidzialna - bo jak inaczej wytłumaczyć nieustające
                  wpadanie na mnie osobników rozmaitej płci i wieku (przy czym nie poruszałam sie
                  w okolicy szczególnie zatłoczonej).Moje poważne zaniepokojenie wzbudził pan,
                  zamierzający usiąść w autobusie na moim miejscu. Po powrocie do domu z niejaką
                  obawą podeszłam do lustra - jest OK , póki co.
                  • Gość: ptomp Re: Nowe objawy IP: *.crowley.pl 17.01.05, 16:38
                    po prostu jak podeszłaś do lustra, to już bylaś zresetowana
                    • simply.blue Re: Nowe objawy 17.01.05, 22:39
                      Ostatnio mam tak, ze jak przychodze punktualnie na przystanek autobusowy, to
                      sie okazuje, ze autobus odjechal 2 minuty wczesniej, niz zaklada rozklad jazdy,
                      wiec musze czekac na nastepny. Oraz tak, ze jak lece z wywieszonym jęzorem zeby
                      zdazyc wedlug rozkladu, to oczywiscie on przyjezdza 10-15 minut po czasie. W
                      obu przypadkach cel Matrixa wydaje mi sie jasny: nie dopuscic do punktualnego
                      pojawienia sie mojej osoby w pracy...
                      • Gość: jaija Re: Nowe objawy IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.01.05, 00:11
                        wniosek: rzuć tę pracę w cholerę, tak wszystko ci mówi:D:D:D
    • quba Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 18.01.05, 10:51
      wszyscy policjanci ktorzy w TV relacjonuja jakiez zdarzenia nazywaja sie
      DARIUSZ NOWAK
      • meduza7 Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 18.01.05, 14:04
        Co spojrzę na zegarek, to on się właśnie przestawia z iścia do tyłu na iście do
        przodu. Wyłapuję okiem ten ostatni ruch, drgnięcie wskazówki w przeciwnym
        kierunku - a potem już jest normalnie.
        O ile tu w ogóle coś jest normalne...
        • Gość: ptomp Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.crowley.pl 18.01.05, 15:34
          O karrrwa!

          A u mnie budzik (elektroniczny) się sam przestawia, podejrzewałem, że to jest
          oddziaływanie leżącej obok niego komórki, ale teraz sam już nie wiem.
          Zresztą czy to jest normalne, żeny komórka działała na budzik?
    • Gość: Krzyś Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.local.pl / *.crowley.pl 19.01.05, 04:07
      Taa... Lampy to wiadomo.. ostatnio nawet trzy pod rząd: zgasła, zgasła, zapaliła
      sie...
      Nagłe (spore) wydatki pod koniec miesiąca gdy akurat sie spłukałem to też
      standard...
      Mam u siebie taki podprogram sąsiadki, którą jak spotykam na klatce schodowej
      (wręcz gdziekolwiek) to mam pół godziny nie moje... i to jest ta sąsiadka która
      wie wszystko o wszystkich....
      Kiedyś raz w zyciu chciałem sie gdzieś nie spóżnić, wyszedłem 10 min wcześniej.
      na skrzyzowniau byla kraksa i ruch wahadłowy no i korek. Spóźniłem sie... widać
      procesor miałby zbyt dużo nowych zmiennych więc wolał to obejść firewallem...
      • mctiggle Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 19.01.05, 16:02
        jest jakiś błąd w skrypcie obsługującym wpisy do forów internetowych.
        np. na Forum Humorum co rusz pojawia sie jakiś wątek typu;
        -jak usunąć plamę z bluzki
        -nie spię i pracuję
        -trójka schodzi na psy
        -lekarz wydał złą opinię
        -jak was mogą śmieszyć takie zdjęcia?
        -gdzie wyjeżdzacie na wakacje?
        itp.
        a poza tym 30% wpisów na tym forum to kłótnie.
        • xxx131 Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 19.01.05, 16:39
          zapomniales dodac:
          -moj sasiad/ex-maz to debil, pomozcie mi go zabic!!!!!!!
    • Gość: trusiaa Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 18:18
      To może zapytam, czy ktoś wie gdzie podziewają się moje łyżeczki i karpetki...?
      Dodam, że nigdy nie giną widelce, noże, widelczyki i duże łyżki. Nie giną także
      żadne inne, poza soksami właśnie, częsci garderoby.
      To niepokojące zjawisko trwa od wielu lat...
      • Gość: ptomp Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.crowley.pl 20.01.05, 12:57
        niegrzeczne skarpetki idą do nieba

        ktoś tu pisał, że ze skarpetek 2+2 zrobiło mu się 3+1

        wczoraj system mi zniknął jedną babkę w samochodziku.
        Zajechała mi drogę. No to trąbię. Zrównuję się z nią popatrzeć, kto tak jeździ
        jak osioł, babka już niemłoda, patrzę znowu na drogę i znowu do tyłu na babkę...
        ... i nie ma. Zniknęła, rozpuściła się nie ma jej.
        To jest taki nowy skrót? Zatrąbienie = delete?
        Aż mi się dziwnie zrobiło, słowo. Już nie będę trąbić.
        • Gość: Kinga K. Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 13:07
          A mnie dzisiaj się czas zatrzymał.
          Nie mogłam spać, śniło mi się gestapo, więc zapaliłam światło i siedziałam. Na
          zegarku była 2.38. Chodziłam po pokoju, otwierałam i zamykałam okno,
          przebierałam się w inny T- shirt, czytałam, minęły tak z trzy tygodnie, patrzę,
          a na zegarku dalej 2.38. Myślałam, że może stanął, ale zaraz się zrobiła 2.39 i
          dalej już normalnie szedł.
          • Gość: yoma Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.crowley.pl 20.01.05, 13:50
            Z serii: typy ludzkie

            Gość tak na oko między 30 a 40, w miarę wysoki, dłuższe włosy, oczy zrośnięte
            nad nosem i obowiązkowo wąsy.

            Zmienić, bo już patrzeć nie mogę!!!
            • klymenystra Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 20.01.05, 18:12
              boze! oczy zrosniete nad nosem??? to system juz generuje mutanty!!!!!!

              kolejny blad (znow krakow, oczywiscie)-
              zawsze, jak mi sie pieronsko nie chce wstac na zajecia i sobie mysle, zeby moze
              sotac w domciu i pospac i obowiazek mowi "nie" i zwlekam sie i ide- to zawsze
              okazuje sie, ze akurat tych zajec nie ma.
              i zawsze jak juz sie klade spac i przypominam sobie ze czegos tam nie zrobilam
              i to robie i jest pozno, to potem zajec, na kotre bylo to zadanie, i tak nie
              ma :)
              w gruncie rzeczy to mi to nie przeszkadza, jest tylko troche upierdliwe.
              pozdrawiam
              • yoma Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 21.01.05, 13:26
                Bo normalny człowiek ma oczy tak

                0 | 0

                a oni mają tak
                0|0

                albo nawet tak
                00
                |
                • klymenystra Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 21.01.05, 17:14
                  aha :) czyli bez przerwy miedzy oczami :)
                  pozdrawiam
              • Gość: jaija klymenystro, IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.01.05, 00:33
                to, o czym mówisz, to kobieca intuicja. Ja też tak mam, więc pewnego razu
                uległam i dobrze na tym wychodzę...:), tzn. nie wstaję na te zajęcia, na które
                jakoś tak bardzo mi się nie chce wstawać, ani nie idę tam, gdzie tak bardzo
                specjalnie nie chce mi się iść... polecam...
                • Gość: Kinga K. Re: klymenystro, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 01:41
                  Mądrość przemawia przez Ciebie. Tak jest. Jak coś idzie z trudem, to zazwyczaj
                  znaczy, że świat daje przeszkodę i nie ma co próbować. Jak się zaczyna
                  przebijać na siłę, to po wielu przygodach się udaje, ale potem są złe skutki.
                  Ostatnio miałam sprawę do załatwienia. Trzy razy się umawiałam, ale spotkanie
                  było odwoływane. Los! Potem pojechałam, ale wysiadłam nie tam, gdzie trzeba, i
                  snułam się po nocy. Po przejściach w końcu udało się spotkać, co było bez sensu
                  i wynikało jedynie już z uporu, bo najwidoczniej nie było to pisane.
                  Jak się człowiek z kimś umawia, i nie wychodzi kilka razy, to znaczy, że nie
                  jest pisane! Niektóre rzeczy idą jakby same, lecą wręcz, można wyczuć
                  przyzwolenie świata. A niektóre, cóż, po prostu jakby człowiek na ścianę
                  natrafił.
                  Skoro Ty też to potwierdzasz, to będę się stosować!
                  • klymenystra Re: klymenystro, 24.01.05, 18:31
                    tez zaczne. dzis sie to znow stalo. jestem ZLA. grrr
                    :)
              • emusia Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 18.03.05, 23:46
                mam dokładnie to samo i żeby było ciekawiej też mieskzma w krakowie :)
                kilka razy strasznie nie chciało mi sie wstać na 1 lekcje, juz myslalam ze
                wsatne pozniej i pojde na ktoras tam sciemniajac ze bylam u lekarza, ale nie,
                wsatne przyjde do szkoly i co? pana zy pani nauczycielki nie ma. no tylko w łeb
                sobie stzrelic :)
          • Gość: jaija Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.01.05, 00:46
            Kingo, ale masz sny!!! Jak nie wartość liczbowa, to gestapo...ale mnie też śnią
            się pojechane rzeczy - powrót po wojnie do domu (sny w tonie łzawo-
            martyrologicznym), bycie narzeczoną/dziewczyną/kochanką słynnej osoby, która "w
            realu" nawet nie przyszłaby mi na myśl, jeśli chodzi o takowe tematy, sny o
            życiu w innym kraju i czasie (np. starożytnym Egipcie), sny o przebywaniu w
            kościele (nie lubię takich, bo mają jakiś nieprzyjemny wydźwięk, czyżby objaw
            utajonych skłonności satanistycznych?:P)
            To dowód na czynną działalność matrixa, który ma pewne schematy i podmienia
            tylko osoby, szczegóły, ale pewne dane są dla każdego żelaznym zestawem +
            oczywiście specyficzny klimat towarzyszący takiemu marzeniu sennemu (bo sny
            mają klimat, prawda?)
            • Gość: Ruta Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.chello.pl 22.01.05, 01:05
              Sprytny System, wykorzystując osłabioną naszą ochronę w czasie gdy śpimy,
              podrzuca nam SPAM-y w postaci snów - zabezpieczenia włączające się po
              przebudzeniu pośpiesznie je usuwają, ale często nie nadążają i to, co pozostaje
              pamiętamy.Może ktoś skonstruuje filtr, przepuszczający jedynie przyjemne i
              piękne treści ?
    • tredive_nelliker Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 20.01.05, 20:43

      Gdy wchodzę do swojego supermarketu- z głośnika zawsze piosenki słychać
      P.Collinsa. Czy to specjalnie dla mnie?
    • Gość: ann cos w tym jest - ci sami ludzie w drodze do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 20.01.05, 22:42
      ja codziennie idąc do pracy spotykam tych samych ludzi. Moim zdaniem ktoś
      złośliwie ustawił replay.
      A ta skopana pogoda???
      • Gość: trusiaa Re: cos w tym jest - ci sami ludzie w drodze do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 10:25
        Pogoda - toż to oczywisty błąd. Tej nocy była wichura nie z tej ziemi i ulewa
        niesamowita - budzę się o świcie: na zewnątrz biało, cichutko. Komuś się efekty
        specjalne pomyliły?
    • Gość: trusiaa Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 13:32
      Siedzę na głuchej wsi. Dokoła cichutko, bielutko. Nagle wzdłuż ogrodzenia
      biegnie sobie kundelek wesolutki w kremowym wełnianym sweterku. Z golfem.
      Dzisiaj znów go widziałam. Wesolutki. Czy Rolnik Polski ubiera swego psa w
      golfik?
      • Gość: Ruta Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 14:52
        Wczsnojesienną porą widziałam na pastwisku krowy w uplecionych misternie
        kwietnych wiankach na rogach.
        • Gość: trusiaa Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 15:10
          Otóż to właśnie. Jedna krowa drugiej krowie?
          • Gość: ptomp Tajemnicze rozmnażanie... IP: *.crowley.pl 28.01.05, 13:17
            ... się zapalniczek :P

            idę spać, wyjmuję wszystko z kieszeni i są 2 zapalniczki. Wstaję, zgarniam
            rzeczy do schowania do kieszeni, są 3 zapalniczki. Wieczorem wyjmuję i są 4...
            a słowo daję, nie było komu podgrandzić, bo dookoła sami niepalący.

            Copy + paste się zacięło jak nic.

            Podobnie rozmnażały mi się kiedyś rękawiczki na półce w przedpokoju, doszło do
            3 nadprogramowych.
    • Gość: trusiaa Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:28
      A mam cię! Wczoraj siedziałam sama w domu i jak ta durna czytałam po nocy ten
      wątek. Ze strachu wielkiego napisałam o tym po 22. I co? I nie ma mojego
      wołania o pomoc. No to stało się. Coś żre naszą ostatnią deskę ratunku...
      • Gość: ptomp Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.crowley.pl 01.02.05, 16:49
        truśka, a to nie było o 22.22?
        • Gość: trusiaa Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 08:10
          Ssskąddd wwwiesz? Było, chociaż zwykle mnie prześladuje 21.21. Jeśli pojawia
          się dłużej niż przez tydzień, wystarczy, że napiszę list do przyjaciół i to
          pomaga nawet na miesiąc. Potem wraca. Niestety. :(
          • pan-cerfaust Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 04.02.05, 09:30
            nic nie wraca, jeśli nie ma powodu!
            • Gość: krowa Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 11:43
              Zawsze, jak moja była dziewczyna dzwoniła do mnie na komórkę to mogłam być
              pewna, że w przeciągu dziesięciu minut zadzwoni do mnie mama. Zsynchronizowane
              były jakoś?
              Ale to działało tylko na komórkę, na domowy jakoś nie.
              Moja aktualna dziewczyna na szczęście tej opcji nie posiada :)
              • Gość: yoma Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.crowley.pl 09.02.05, 15:23
                Gasnące latarnie to klasyk i można się przyzwyczaić,
                ale żeby schody ruchome stawały, jak ja na nich stanę, to tego jeszcze nie było.
                • Gość: dr q Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.icpnet.pl 10.02.05, 09:26
                  Strasznie długi strasznie fajny wątek!
                  Nie wiem jak nazwać ten błąd systemu, ale staruszki, schorowany i chodzące
                  pewnie pod DOS-em, na widok wolnych miejsc w środkach komunikacji dostają
                  totalnego speeda. To na pewno błąd, inaczej tego nie da się wytłumaczyć...

                  I jeszcze jedno - czekałem kiedyś na zielone światło, przeszło pięć kolejek
                  czerwonego, kupa ludzi, jakiś wirus czy co? wszyscy wygrażają, nikt nie
                  przechodzi. Nagle nie wiadomo skąd pojawiło się dwóch agentów, to na pewno byli
                  agenci choć wyglądali jak policjanci i pozwolili przejść...
                  Przecież policja nigdy nie zjawia się tam gdzie ma, prawda?
    • assasello to ja może przy okazji 10.02.05, 12:18
      podziękuję za masowy odzew i zareklamuję swojego nowego bloga ;>
      • Gość: ninon Re:u mnie MATRIX też szwankuje IP: *.chello.pl 16.02.05, 16:15
        lubię się długo kąpać rano, mam fajną wannę, czytam sobie i w ogóle. Gdy wezme
        komórkę i położę na półeczce, drżąc, by nie wpadła do wody, nigdy nikt nie
        zadzwoni. A jesli jej nie wezmę do łazienki, to zawsze ktoś dzwoni...
        • Gość: yoma Re:u mnie MATRIX też szwankuje IP: *.crowley.pl 16.02.05, 16:38
          tak, komórki to osobny temat, zresztą stacjonarne też

          zawsze dzwonią, kiedy człowiek jest np. w kibelku. I potem jeszcze te pretensje
          ze strony rozmówców: "no co nie odbierasz, przecież wiem że jesteś, gdzie ty
          łazisz" etc.

          już mam dosyć odpowiadania "są takie chwile w życiu człowieka, kiedy naprawdę
          nie może odebrać".

          Uprzejmie proszę Matrix o takie przeprogramowanie PT Rozmówców, żeby do tych
          zakutych łbów dotarło, że mogę nie odbierać telefonu. Bo mogę. A co.
          (jeszcze dobrze, że nie mam szefa :)))))))
        • Gość: ptomp Re:u mnie MATRIX też szwankuje IP: *.crowley.pl 16.02.05, 16:41
          trusiaa napisała

          Ssskąddd wwwiesz? Było, chociaż zwykle mnie prześladuje 21.21.

          Trusia nie bój się, nie jestem agentem Matriksa - po prostu to tak działa, z
          22.22, że albo coś się dzieje, albo się ją po prostu zauważa, spójrz kiedyś z
          zaskoczenia na zegar wieczorem - aha!

          w niektórych modelach wystepuje opcja 21.21. Widocznie Ty masz tę drugą, a ja
          pierwszą.
          • Gość: yoma Pomocy IP: *.crowley.pl 09.03.05, 13:03
          • Gość: yoma Pomocy-Matrix się sam przeprogramował IP: *.crowley.pl 09.03.05, 13:07
            Schodzę ci ja do stacji metra Centrum we Warszawie, słońce świeci, ptaszki
            śpiewają, nieledwie trawka nie rośnie, wiosna idzie, jadę przystanek do
            Świętokrzyskiej i co widzę? Zawieja, zamieć, wiatr łeb urywa, Sybir i
            Antarktyda... a 5 minut może w sumeibyłam pod ziemią.

            W jakiej rzeczywistości ja wysiadłam? Może wobec tego nie muszę pracować?
          • Gość: A. Re:u mnie MATRIX też szwankuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 22:42
            21:21... bez kitu mnie też i to od lat...
    • Gość: up.up Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.crowley.pl 17.03.05, 14:58
      up.up.
    • lunatica dlaczego 18.03.05, 16:59
      1. w sklepie osiedlowym, w którym nie ma możliwości płącenia kartą przede mną
      zawsze stoi ktoś z koszem wyładowanym po brzegi i chce płacić kartą?
      2. dlaczego zawsze jak jadę tramwajem i ten trawaj jedzie za innym tramwajem (ja
      jestem w drugim z kolei) to tramwaj pierwszy zatrzymuje się idelanie na
      przystanku, a mój czeka w kolejce... długo czeka. natomiast jak jestem w
      tramwaju pierwszym a za nami jedzie drugi, to mój tramwaj jedzie dalej i staje
      daleko za przystankiem, a ten drugi idealnie na...
      :-)
      • Gość: elf Wszystko przez to ze już procek nie wydala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 18:35
        Mieszkam w kamienicy, w której miejszkają jeszcze dwie rodziny z całym mnóstwem
        usmarkanych bachorów. I przez cały rok (niezależnie od aury) drzwi wejściowe
        kamienicy są szeroko otwarte, bo smarki latają w te i wewte. Drzwi te bywają
        jednak zamknięte: tylko i wyłącznie wówczas kiedy wracam obwieszony zakupamu i
        nie mam ich jak otworzyć. Do pewnego czasu myślałem, że to ze mną jest cos nie
        tak, ale w końcu w szczerej rozmowie przyznała się do tego moja żona. Jak wraca
        z zakupami, ma klucze w kieszeni i obie ręce zajęte, to zawsze są te cholerne
        drzwi zamknięte.
        Kiedyś zrobiliśmy eksperyment - wróciliśmy z zakupów i siedzieliśmy w aucie pod
        domem tak długo aż któryś smarkacz przez drzwi nie przeszedł. No to my szybki
        myk i dawaj za nim z tymi tobołami. I wiecie co? Zamknięte k..wa mać!

        Myślimy teraz że to procesor!
        • Gość: monia Gasnące latarnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 11:19
          a dotąd myślałam, że jestem nienormalna!
    • Gość: Speedy Znikający menele IP: 217.17.35.* 29.03.05, 15:12
      W sumie trudno to uznać za błąd - może to specjalna procedura usuwania błędnie
      skonfigurowanych obiektów?
      Piatek (ostatni), wieczór (okolo 21:50). Przystanek autobusowy przy pl.Bankowym
      w W-wie (przy al.Solidarnosci, naprzeciwko Pizza Hut, pod wieżowcem). Pod wiatą
      stoi brudny śmierdzący pijak, chwiejąc się i mamrocząc coś do siebie, a drugi
      podobny siedzi na ławeczce. Tłumek oczekujących jest w związku z tym
      najgęstszy "przed" przystankiem. Nie lubię tłoku, przechodzę więc koło
      meneli "za" przystanek. Odwracam się i przez chwilę koncentruję uwagę na
      jezdni, starając się dostrzec czy nadjeżdzający autobus to "mój". Trwa to
      kilka - kilkanascie sekund, nie dlużej. Po chwili spoglądam na przystanek -
      meneli nie ma. Nie przeszli koło mnie. Nie mogli raczej tak szybko przepchać
      się przez tłumek przed przystankiem. Nie weszli na jezdnię bobym to widział. W
      drugą zaś stronę jest ściana wiaty. Zniknęli po prostu :)
      Jeśli to bug to należałoby szybko go poprawić, zanim zamiast meneli zniknie
      ktoś ważniejszy, np. Prezydent lub coś w tym stylu. A jeśli to celowa procedura
      naprawcza, to prosiłbym bardzo o czestsze jej uruchamianie szczególnie w
      rejonie Dw.Centralnego... :)
      • Gość: trusiaa Re: Znikający menele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 20:06
        Zdaje się, że komuś się już psuły ruchome schody? Jestem następna. Podczas
        zakupów w markecie korzystam ze schodów i one zatrzymują się w połowie drogi na
        górę. Kiedy uda mi się dotrzeć do stojaków z gazetami, zastaję tam tego samego
        pana kloszarda zatopionego w lekturze. Tak mi się robiło ostatnio tj. w okresie
        okołoświątecznym... Aż się boję iść po zakupy
        • Gość: yoma Re: Znikający menele IP: *.crowley.pl 30.03.05, 11:35
          trusiaa - kloszard przy gazetach - w kapelusiku?
          • Gość: trusiaa Re: Znikający menele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 11:43
            Nie, z bujną czupryną, brodaty, w brązowej kurtce.
            • yoma Re: Znikający menele 30.03.05, 17:48
              A to nie ten.

              A mnie przematriksowało palce, jak piszę na kompie, czy co,

              bo od dłuższego czasu nigdy nie napiszę "przepis", "przejście", "przyszłość",
              tylko zawsze "pzrepis, pzrejście, przyszłość". I "sąd administarcyjny"
              zamiast "administracyjny". Kiedyś tego nie miałam, o co chodzi?
              • Gość: yoma dowód na Matrix z innego forum IP: *.crowley.pl 31.03.05, 19:12
                • kobiety cale zycie graja?
                facett 31.03.2005 18:22 + odpowiedz


                nie wiem jak ona to robi ale jak juz jestem na nia na maxa wkurzony lub
                brakuje mi jej starsznie.....ona sie odzywa.wlasni w tej jednej
                sekundzie.zlapalem ja juz na tym dziesiatki razy
    • Gość: vortex21 Taaak, system się sypie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 09:12
      ... opisane błędy to tylko naprawdę niegroźne symptomy. Najgorsze jest w skali makro, cały system się sypie. Gospodarka oraz ci, co nia rządzą.

      Wyjdźmy z Matrixa...

      www.main.home.pl/zbawienie
      • wielandf Re: Taaak, system się sypie.... 24.08.05, 19:52

    • Gość: Artur Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.75.58.164.brzesko58.ptc.pl 01.04.05, 18:35
      Hmm.. Faktycznie - zawsze jak myję auto to leje. Tak samo jest, gdy pale ognisko - to już mogę na oberwanie chmury liczyć. To działa jak IF ... THEN .... A jak dzwoni do mnie Pani, której drukarka nie drukuje to na bank jest nie włączona. Co za niedoróby...
      • Gość: yoma Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.crowley.pl 11.04.05, 16:09
        IF... THEN? Proszę bardzo. Cokolwiek upuszczonego w łazience wleci do klopa,
        choćby łazienka była rozmiarów boiska piłkarskiego i klop był w przeciwnym
        końcu, niż upuszczona rzecz.
        • Gość: jaija Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.04.05, 00:52
          Podobnie rzeczy z szafki kuchennej wpadają ZAWSZE do kociej miski z wodą,
          której niby zawsze jest niedużo, ale na podłodze jezioro.
          • Gość: yoma Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.crowley.pl 12.04.05, 15:49
            hm, a dlaczego, skoro kot zjada pełną michę, koło michy jest zawsze naświnione?

            jeszcze a propos wpadania rzeczy do klopa, choćby łazienka była wielkości
            boiska piłkarskiego - tak mi się pomyślało - może to były sposób na naszą
            reprezentację?
        • Gość: n_l Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 21:04
          Może pomocę będzie "przebranżowienie się", zostań mechanikiem
          samochodowym, wtedy zadziała prawo reperowania silników:
          "Upuszczona rzecz do ziemi nie doleci !"
          • szafa.bojowa Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 28.05.05, 21:40
            ostatnio zaczely gasnac te przeklete latarnie...
            i zawsze, zawsze kiedy patrze na wyswietlacz komorki (jako wygaszacz mam zegar) i uaktywniam go, na tapecie jest minuta pozniej niz na wygaszaczu!
            what's up??
    • mss71 Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 12.04.05, 17:54
      W moim systemie za drzwiami hałasują dzieci. Kiedy otwieram drzwi nikogo nie ma. Mam też podpiętą pod siebie staruszkę w oknie naprzeciwko - pojawia się tam wtedy i tylko wtedy gdy wychodzę na balkon... Proszę o wykasowanie dzieci. Staruszka jest w sumie nieszkodliwa
      • Gość: yoma Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.crowley.pl 22.04.05, 16:41
        (ł)UP!
        • Gość: yoma Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.crowley.pl 25.04.05, 10:03
          Zawsze, ale to zawsze, jak się pierze pościel i w pralce jest cokolwiek innego
          poza poszwą na kołdrę, to wlezie to do poszwy. Najgorsze są skarpetki, bo
          trudno wydłubać, ale w sobotę miałam w poszwie także dżinsy, koszulkę i
          prześcieradło.
    • yoma Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 24.05.05, 16:24
      up, bo zginie. Od miesiąca nikogo tu nie było :(
      • iwonnkaa Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 24.05.05, 21:15
        Teraz jestem ja , moja kotka wyskakuje na dwór (mieszkam na parterze )i leży w
        trawie całymi godzinami wygrzewając sie na słońcu i nagle co ..kota nie ma ......
        Szukamy , w każdym kącie, każde okienko piwniczne, klatkę schodową odołu do góry
        , osiedle przeczesujemy i jak zrezygnowani że zginęła wracamy , widzimy co.......
        ano franca siedzi na parapecie i patrzy na nas kpiąco. Gdzie była ? Nikt nie wie.
        Sąsiadki kot skacze z drugiego piętra i chodzi się łajdaczyć. Nieboga chodzi
        nawołuje drania a on przepada .
        Ijak przepada , tak wpada i jest........
        I znów z drugiego (stare budownictwo mieszkania 3,35 wys ) skacze i na
        łajdactwo........
    • Gość: delll Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 00:16
      Ratunku ! Od kilku dni mój matrix się zacina. Zaczęło się niewinnie. Pisałam
      jakiś tekst na komputerze i trzy razy w ciągu kilkunastu minut zdarzyło się
      tak, że dokładnie w momencie, gdy wstukiwałam w klawiaturę jakieś słowo, ono w
      tym padało w radio, którego słuchałam w tle. Tego samego dnia rozmawiałam ze
      znajomą spotkaną na ulicy i w momencie, gdy zaczęłyśmy mówić o nauczycielce z
      przedszkola naszych dzieci, ona przemknęła nam za plecami, za moment to samo z
      inną naszą wspólną znajomą. Nazajutrz rano, jadąc z mężem samochodem do pracy
      rozmawiałam przez komórkę z mamą i składałam jej urodzinowe życzenia.
      Powiedziałam : "A prezent dostaniesz po południu, bo zamówiłam dla Ciebie
      kosmetyki Avonu, które dopiero dzisiaj przyjadą(mieszkam w małym mieście) w tej
      chwili spojrzałam na samochód jadący przed nami, a on był wyładowany aż po
      sufit pudłami z napisem AVON. Za moment byliśmy na parkingu, na którym stało
      kilkaset aut i ustawiliśmy samochód dokładnie na przeciwko identycznego jak
      nasz. Wiem, to drobiazgi, ale nigdy dotąd mi się to nie zdarzało i to w tak
      krótkim czasie. A może po prostu wzrok mi się na te rzeczy wyostrzył dzięki
      temu wątkowi ?
      • Gość: vEn Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 19:12
        1. Lampy, niesmiertelne lampy gasnace gdy sie do nich podchodzi.
        2. Kiedys stalem na swiatlach i w radiu podawali top5 najczesciej kupowanych samochodow w Polsce. 2 samochody z przodu + Ja + 2 z tylu tworzylismy dokladna liste marek w odpowiedniej kolejnosci. Cala piatka byla biala do tego.
        3. Cyfry. Kazda znaczaca liczba w moim zyciu musi zawierac cyfre 8 lub 9, czesto obie naraz. Np. data ur: 09.08.1980, poprzedni samochod mial 8 na rejestracji, obecny ma 9. Pin od komory ma 8. Numer w dzienniku w podstawowce: 18. Itd. Do tego rejestracja samochodu = jego dokladna cena co do zlotowki!.
        4. Czesto odwiedzam znajomych, zwykle zostaje u nich pare dni. Ich pies szczeka na mnie za kazdym razem gdy mnie zobaczy, nie wazne czy to dzien przyjazdu czy dzien odjazdu. Zawsze. I to od ladnych paru lat.
        5. Mieszkam w malej miescinie, raptem 3 supermarkety. Dwa troszke na uboczu, jeden prawie w centrum miasta, do tego mam najblizej, 5 min spacerkiem. Zawsze gdy chce zrobic wieksze zakupy i biore samochod. Parking jest pelny. Gdy ide piechota oczywiscie pelno wolnych miejsc. Za to w srodku odwrotnie. Gdy jest pelno samochodow w srodku jest malo ludzi, gdy parking jest prawie pusty a ja biore akurat butelke mineralnej, do kazdej kasy ciagna sie kolejki ludzi z pelnymi wozkami! O promocjach juz nawet nie wspominam, w kazdym sklepie towar z promocji ktory mnie interesuje akurat sie skonczyl.
        6. Znikajace samochody. Wracam z pracy, droga prosta, po bokach szczere pole zadnej nawet najmniejszej drogi, drozki czy nawet sciezki. Zerkam w luterko, jedzie za mna samochod, zeram po chwili drugi raz, samochodu nie ma.
        7. Dejavu: ogladam film, super nowosc, a ja wiem co bedzie za chwile(znajomi czasem sie denerwuja gdy mowie na glos), podobny numer mam czasem z czytanymi ksiazkami.
        8. Banki, lub inne instytucje uzytku publicznego typu urzad miasta, poczta itd. Gdy chce cos zalatwic rano zawsze okazuje sie ze dany lokal otwieraja akurat tego dnia o godzine pozniej.
        • kalkos Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 28.05.05, 19:32
          blad systemu nieby banalny ale trwajacy od lat. ciagle gina mi pojedyncze
          skarpetki. jedna jest druga od pary najczesciej nie pojawia sie nigdy. przeciez
          pralka nie zjada? moglbym kolekcje stworzyc z pojedynczych skarpetek. tym
          bardziej, ze przechpwuje je przez jakis czas, ze znadzie sie para
          • Gość: n_l Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 20:34
            to nie błąd systemoey tylko skarpetkowy demon,to zjawisko
            było już badane,oto kilka spostrzeżeń
            1)teren na którym działa Demon ogranicza się do pralki
            automatycznej i kosza na brudną bieliznę.
            2)meskie skarpetki o wiele łatwiej ulegają wpływowi demona,
            dotyczy to szczególnie gładkich,czarnych skarpetek pozbawionych
            znaków szczególnych
            3)demon najwyraźniej cierpi na parzystowstrętk, potrafi on
            skarpetki zarówno tworzyć jak i dematerializowac. Główną zasadą jego działań
            jest uzyskanie nieparzystości dla skarpetek jednorodnych, tj.potencjalnie
            należących do jednej pary
            Ta książka przybliża trochę to zagadnienie
            www.fantastyka.midgard.pl/ksiazka.php?szukaj=121
            a swoje brakujące skarpetki może znajdziesz tutaj
            www.lonelysocks.co.uk/
            • kalkos Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 28.05.05, 20:51
              :)
              • Gość: ray_knox ERROR w matrixie... i to poważny:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 20:45
                siedzialem wczoraj w pracy przed komputerem i nagle musialem gdzies zadzwonic.
                podnosze sluchawke i jak zawsze czekam ok 1s na ciagly sygnal. mija sekunda -
                cisza. nastepna i kolejne - cisza. spojrzalem na czerwona diode na centralce
                isdnu - swieci, tzn. ze wszystko powinno byc w porzadku. jednak w dalszym ciagu
                cisza. stoje tak ze sluchawka przy uchu, nie wiem o co chodzi, i nagle... po ok
                7-8s slysze w sluchawce "halo, halo". kompletnie zdezorientowany wsluchiwalem
                sie w ten (kobiecy) glos nie wiedzac co robic. w koncu rzucilem sluchawke, by
                po chwili znowu sprobowac zadzwonic. sytuacja analogiczna, juz po 2-3s
                sekundach uslyszalem te same "halo, halo". rzucilem sluchawke. nie dodzwonilem
                sie tam gdzie mialem sie dodzwonic i tego dnia nie wykonywalem juz zadnych
                telefonow. na dodatek kazdy dzwoniacy telefon wywolywal zimne dreszcze na
                plecach:)
                pytanie tylko jak to interpretowac, spyware na aplikacji telefonu? a moze
                inwigilacja przez agentow?
                • no_login Re: ERROR w matrixie... i to poważny:| 08.06.05, 21:57
                  Ech lamerzy, żaden błąd to Twój operator uruchomił nową usługę.
                  Gdy tylko pomyślisz że musisz do kogoś zadzwonić, jego aparat
                  dostaje odpowiedni impuls i dzwoni do Ciebie.Twoja firma nie ponosi
                  kosztów.A administracyjny powinien userów powiadomić
                  P.S.
                  > spojrzalem na czerwona diode na centralce
                  > isdnu - swieci
                  a zielona?
                  • Gość: ray_knox Re: ERROR w matrixie... i to poważny:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 07:48
                    > Gdy tylko pomyślisz że musisz do kogoś zadzwonić, jego aparat
                    > dostaje odpowiedni impuls i dzwoni do Ciebie


                    ech lamerzy:P


                    problem w tym, ze przed podniesieniem sluchawki, telefon wcale nie dzwonil:)


                    tlumacze jasniej: podniesienie sluchawki nie bylo wywolane dzwonkiem
                    telefonicznym generowanym przez aparat, ktory to dzwonek - to dla lamerow -
                    zwyczajowo sygnalizuje glosowe polaczenie przychodzace
                    • no_login Re: ERROR w matrixie... i to poważny:| 09.06.05, 08:55
                      > problem w tym, ze przed podniesieniem sluchawki, telefon wcale nie dzwonil:)
                      Nie widzę w tym żadnego problemu
                      a) podniosłeś słuchawkę kiedy połączenie było już zestawione ale dzwonek
                      jeszcze nie zadzwonił, czasem tak się zdarza i w "klasycznych" telefonach
                      b) operator dbając o skołatane nerwy userów, oszczędza im tego dźwięku, poprzez
                      -opóźnienie
                      -wyciszenie, przecież wie że i tak masz zamiar podnieść słuchawkę
                      c) masz wyciszony lub uszkodzony dzwonek w swoim telefonie

                      Ach ci lamerzy, dostaną coś nowego to zaraz-popsuło się, u mnie nie działa...
                      Działa, działa wystarczy tylko włączyć i "naumieć" się obsługi...
                      • Gość: trusiaa Re: ERROR w matrixie... i to poważny:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 09:59
                        Do raya-knoxa: Ach teraz rozumiem tę głuchą ciszę w słuchawce, kiedy wołam
                        rozpaczliwie halo - halo.
                        Dodam jeszcze częste fałszywe alarmy - jeden dzwonek telefonu. Cisza.
                        • Gość: ray_knox Re: ERROR w matrixie... i to poważny:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 21:45
                          haha, to Ty bylas wtedy po drugiej stronie kabla:) nie moglas tego wczesniej
                          powiedziec:D a tak, monter z tepe es-a, mr no_login, tworzy lamersko-spiskowe
                          teorie, rozpaczliwie doszukujac sie agentow, rzeczonych lamerow i analfabetow
                          technicznych, probujac jednoczesnie wyeliminowac ze spoleczenstwa
                          niewdziecznikow nie wiedzacych tego, ze OPERATOR i nich dba:D
                          pozdrawiam
                          i troche wiecej luzu z jednoczesna samokrytyka zycze:)
                          • Gość: ray_knox Re: ERROR w matrixie... i to poważny:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 21:56
                            >Ach ci lamerzy, dostaną coś nowego to zaraz-popsuło się, u mnie nie działa...
                            >Działa, działa wystarczy tylko włączyć i "naumieć" się obsługi...

                            komentarz powyzej
                            +kilka slow gratis:

                            ehhh, wszechobecne lamerstwo:P ale dlaczego kolega pisze "dostaną"
                            zamiast "dostanom", albo "włączyć" zamiast "fłonczyc". to nie po lamersku
                            przeciez:P

                            a swoja droga, ciekawe motto zyciowe : "Działa, działa wystarczy tylko włączyć
                            i "naumieć" się obsługi..." yyyyy pozwole sobie zadac jedno pytanie: czy kolega
                            nie studiuje/studiowal* (*niepotrzebne skreslic) instrukcjoobsługologie w WSBiL?
                            • no_login To: ray_knox 09.06.05, 22:13
                              Miało byc EOT ale jeszcze odpiszę
                              > czy kolega
                              nie wiedziałem że jesteśmy kolegami
                              i jak sądzę nie zostaniemy.
                              P.S.proponuję po PLONKu i EOT
                          • no_login To: ray_knox 09.06.05, 22:04
                            Sorry jeśli uraziłem Cię tym słowem, faktycznie mogłem innego użyć.
                            Ale mam wrażenie że Twoja reakcja jest nieproporcjonalna to tego
                            co napisałem. Jeśli uważasz że robię z kogoś agenta, analfabetę, etc
                            to niech tak tak zostanie...jeśli Ci z tym wygodnie...
                            Dziękuję za życzenia i tego samego Ci życzę.
                            Poczwórnie.
                            Z mojej striny EOT.

                            P.S.przepraszam wszystkich że na Forum, ale na priva bez adresu nie dojdzie.
                            • ray_knox to: mr no_login 09.06.05, 22:53
                              > Sorry jeśli uraziłem Cię tym słowem, faktycznie mogłem innego użyć

                              bynajmniej nie czuje sie urazony, bo to okreslenie mnie nie dotyczy; jednak
                              uczepiles sie tego lamerstwa jak nie wiem co

                              > Ale mam wrażenie że Twoja reakcja jest nieproporcjonalna to tego
                              > co napisałem

                              hehe, moja reakcja byla wynikiem dokladnie takiego samego wrazenia
                              nieproporcjonalnosci na to co napisalem wczesniej:D

                              >Jeśli uważasz że robię z kogoś agenta, analfabetę, etc
                              > to niech tak tak zostanie

                              o agentach pisalem w innym kontekscie, a o analfabetach [technicznych - przyp.
                              red.] - w innym. poza tym, to nie jest forum_zgredum_dyskutantum, wiec wrzuc na
                              bieg jalowy:D

                              p.s. rowniez bije sie w piers ze watek dyskusji skierowany zostal na bocznice
                              • Gość: trusiaa Re: to: mr no_login IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 10:10
                                (I tu Drodzy Państwo, mieliśmy ewidentny przykład błędu w Matrixie - jak świat
                                światem nikt się jeszcze w tym wątku nie pokłócił, a tu proszę: awantura na
                                całego i to z licznymi cytatami! Nie do wiary a jednak. Dziękuję za uwagę.;)
                                • Gość: ray_knox Re: to: mr no_login IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 17:39
                                  :)
                                  system jest tak dziurawy, ze i takie sytuacje sie zdarzaja:)

                                  a swoja droga: czy przypadkiem ten watek powoli sie nie wypala (lub juz sie
                                  wypalil)?
                                • yoma Re: to: mr no_login 10.06.05, 18:18
                                  A nieprawda, ja się kłóciłam z Ojcem Rydzykiem!
    • Gość: Luke Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.05, 00:40
      W pewnej znanej mi firmie było takie krzesło, że pracujące tam kobiety (i
      podczas pracy siedzące na nim) prędzej czy później zachodziły w ciążę i
      odchodziły na urlop macierzyński. Tak było ZAWSZE, do momentu, kiedy zatrudniła
      się tam moja znajoma, Gocha. Wkrótce potem firma padła... :-( A Gocha, o ile mi
      wiadomo w ciążę nie zaszła.
      • Gość: MingaileGabriele Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.toya.net.pl 11.08.05, 17:59
        zaczytuję się w tym wątku po "pachi" ale też sobie myślałam, że mnie to nie
        dotyczy. do dzisiaj. bo właśnie sobie uświadomiłam, że błąd w matrixie wystuje
        w sklepie, w którym b.często robię zakupy (typowe). otóż,zawsze, kiedy mam w
        portfelu tylko i wyłącznie "grubszy" banknocik (typu 100zl) i tochę się
        martwię, bo wiem, że panie w kasie też się zmartwią (zawsze się martwią, jak
        sie nie ma "akurat"), osoba przedemną płaci DOKŁADNIE takim samym banknotem,
        jaki ja mam przygotowany!!! (w przypadku banknotów typu "10 zł" lub "50 zł" -
        niegdy to się nie zdarza!)

        brrr....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka