kicior99 17.09.04, 12:16 - szybkowary - sprzet gospodarstwa domowego, np. szpilki do rolad - szampan Rotkaeppchen i? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kalinowski11 Re: Co przywozilo sie z NRD? 17.09.04, 12:22 Modele kolejek TT , HO itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Co przywozilo sie z NRD? 17.09.04, 12:30 pamietam =) Poza tym wyroby aluminiowe. Nie wiem, czy mieli ute, ale wprowadzali aluminium na o wiele szersza skale niz my Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cfx Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: 217.11.133.* 17.09.04, 14:05 włóczkę, buty dziecięce, żywność, piwo, dezodoranty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: *.ssmb.com 17.09.04, 14:15 gumy MAOAM czy jakoś tak i czekoladę :) czasami całe tuby ze słodyczami Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Co przywozilo sie z NRD? 17.09.04, 15:13 te MAOAM to byly enerdowskie? nie wiedzialem... Odpowiedz Link Zgłoś
joola Re: Co przywozilo sie z NRD? 17.09.04, 15:25 nie iwem czy były z NRD ale tam je sprzedawali, a w Polsce nie Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Co przywozilo sie z NRD? 17.09.04, 22:10 maoam to produkt zgniłego zachodu, a dokładnie rfn-u - nie nrd:) a kupić można oczywiście było - ale nie inaczej jak w peweksie. Odpowiedz Link Zgłoś
estrellabonita Re: Co przywozilo sie z NRD? 17.09.04, 15:23 Migdaly, bielizne :) Ej a pamietacie mydlo w piance (wygladalo jak pianka do golenia) - he a moze to byla pianka a ja sie tym mylam? ;) hihihihi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: *.222-200-80.adsl.skynet.be 17.09.04, 19:48 Wyroby czekoladopodobne pod nazwa Suesstafel- po 0.80 marki wschodniej Ziele angielskie Sokowniki Sprzet gosp. dom., np miksery, tostery, elektryczne grille i maszynki do miesa Praktiki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapucyn Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:00 "studenten futter" takie różniste bakalie nie bardzo do dziś rozumiem czemu studenten Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo-jo Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.09.04, 20:32 Studenten, bo było w nim dużo orzechów, któe wzmacniają pamięć :) A poza tym to było dużo róznych bakalii w jednym opakowaniu za niską cenę, a zatem na kieszeń studenta. Coś jak czechosłowacka czekolada "Studencka pecat" - z dużą ilością bakalii :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:09 lalki dzidziusie:) Pozdrawiam przy okazji moją zaginioną Dorotkę - lalkę dzidzisia z NRD:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: 82.152.72.* 17.09.04, 22:22 Wino "Sangria" (tez nie wiem czy to wyrob NRF czy NRD ale w NRD sie bynajmniej je kupywalo), no i mikser w domu tez byl, siora z kolonii przywiozla. Pozdr serdecznie Julka Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Co przywozilo sie z NRD? 17.09.04, 22:32 Gość portalu: Julka napisał(a): > Wino "Sangria" (tez nie wiem czy to wyrob NRF czy NRD Kobieto!!! Hiszpania się w tym momencie przewraca ze zgrozy :-DDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: 81.168.41.* 17.09.04, 22:58 jak Boga kocham kupowalam Sangrie w NRD :-D Pozdr Jul. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Co przywozilo sie z NRD? 17.09.04, 23:02 Gość portalu: Julka napisał(a): > jak Boga kocham kupowalam Sangrie w NRD :-D Ale to produkt hiszpański :-) nawiasem mówiąc, mało kto w Polsce (i chyba nie tylko?) wie, że prawdziwy drink z Sangrii to nie tylko samo wino po prostu nalane do kieliszka. To odpowiednio zmieszany, w stosownych proporcjach, drink z wina Sangria, szampana, koniaku i owoców. Coś tak jakby poncz, ale z lodem i podawany w specjalnych pucharach z półmetrowymi słomkami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: 81.168.41.* 17.09.04, 23:55 pewnie to co pilam z NRD to jakas podroba :-D ...chodzilo mi akurat o ten bubel tam sprzedawany - nie o orginalna Sangrie - Nie mniej jednak, dziekuje za wyczerpujace informacje, nie wiedzialam o tych pol metrowych slomkach :)) Pozdr serdecznie Julka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mxt Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: *.server.ntli.net 18.09.04, 02:14 BUTY!!!!!!!! super sandaly na platformach z zamierzeniem ze sie oglosi wsrod znajomych nabycie tych butow w RFN...... to oczywiscie pod warunkiem kupienia BUTOW o numerze jako tako pasujacym, czyli ponizej 42, co bywalo trudne..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmerek Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.09.04, 12:34 ... sztruksy,bielizne, buty, czekoladeitp, czajnik srebrny ;-) z gwizdkiem. ech Muhlrosin, Schwerin... kolonie 1978 ;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
denis_rosrabiaque Podkoszulki 19.09.04, 20:02 Podkoszulki na ramiączkach w "świecących" kolorach: zielonym, żółtym, czerwonym. Były też buty Salamander i swetry kupowane w sklepach Exclisiv (taki ichni Pewex, ale za wschodnie marki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DrWoodoo Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: *.aei.ca 19.09.04, 20:20 -Kozaczki, kozaczki, kozaczki (skorzane). -Pantofle "salamander" dla panow (tez skorzane). -Maszyny dziewiarskie (800+ DM - dla inwestorki zwracalo sie w 2 miesiace) -"Marki Zachodnie" - kursy nie do zajebania w PRL. Jeden miesiac pracy w DDR dawal mi forse na rok studiowania na uczelni. Mama nigdy nie pojela jak ja mam wiecej "salaty" niz ona i jak to przechodzi mi przez palce. - Piwo (tym piwem placilem w taksowkach jak wracalem do kraju). Pzdr. Ciekawe wspominki. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Co przywozilo sie z NRD? 20.09.04, 10:57 Z NDR przywoziło się naturalnie ...akordeon marki "Weltmeister"! Rany, niemal cała wymiana poszła na toto, bowiem rodzice wielkim sentymentem darzyli ten instrument... Osobiście znienawidziłem szczerze owo czarne i ciężkie pudło, bowiem w efekcie dwa lata nauki tego instrumentu przemęczyłem w szkole muzycznej, podczas gdy mi podobały się wyłacznie organy :-) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Co przywozilo sie z NRD? 20.09.04, 11:12 ale renome mial. No i przywozilo sie lipski kurs niemieckiego - bardzo dobra rzecz, do dzis korzystam gdy ucze dzieciakow szprechac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: Co przywozilo sie z NRD? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 17:30 - krem Nivea - dezodoranty -pieprz mielony - mikser - bielizna - koszulki na WF - lalki i inne zabawki - plusz, w środek którego wciągnięty był drucik - owijało się tym kierownicę roweru. To przywiozłam w roku 88 za przemycone (nie ujwnione w książeczce walutowej marki wschodnioniemieckie) Odpowiedz Link Zgłoś
shelter Re: Co przywozilo sie z NRD? 20.09.04, 17:42 w wieku 9 lat z kolonii przywiozlam: -suszarke do włosów (!!!??!!) -pseudo adidasy -rakietki do badmingtona -piórnik -lalke -słodycze Odpowiedz Link Zgłoś