Gość: ewr
IP: 212.244.77.*
12.04.02, 14:08
Kobieta kupiła szafę, ale za każdym razem jak przejeżdzał tramwaj koło domu
drzwi od szafy otwierały się. Zdenerwowana kobieta wezwała stolerza i
mówi ,żeby coś zrobił z tymi drzwiami, bo jak przejezdża tramwaj to się ciągle
otwierają. Facet na to,że niemożliwe,ale sprawdzi:wejdzie do szafy i jak bedzie
przejezdzał tramwaj to zobaczy czemu sie otwierają.Facet wlazł do szafy.
Tymczasem wrócił z pracy mąż kobiety.Otwiera szafę i w krzyk:
"A pan co tutaj robi???!!!??!!"
"Eeee..nie uwierzy pan,ale czekam na tramwaj..."