Dodaj do ulubionych

Alo, alo...

IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 01.10.04, 23:21
Czy ktoś pamięta? Nieziemsko śmieszny serial komediowy. Chłostanie makaronem
i śpiew Edith. Może utkwiło wam w pamięci coś szczególnego?
Obserwuj wątek
    • klymenystra Re: Alo, alo... 01.10.04, 23:21
      allo allo przede wszystkim
      i "dzin dybry"
      ale w oryginale znacznie lepsze
      • pauli7 Re: Alo, alo... 01.10.04, 23:52
        taaak... gud myrning

        aha i oczywiscie"sluchajcie uwaznie bo nie bede powtarzac"
        • carrramba Re: Alo, alo... 01.10.04, 23:57
          pauli7 napisała:

          > taaak... gud myrning
          >
          > aha i oczywiscie"sluchajcie uwaznie bo nie bede powtarzac"

          madonna z wielkim cycem:))
          >
          • pauli7 Re: Alo, alo... 02.10.04, 00:16
            jak Alo alo lecialo w TV to ja chodzilam do liceum; poniewaz to bylo Autorskie
            Liceum Ogolnoksztalcace, to pierwsze litery nazwy tak nam sie ladnie ulozyly,
            ze szkolna gazetka nazywala sie Alo alo...:) na okladce pierwszego numeru byl
            oczywiscie potret 'madonny z wielkim cycem' :)))
            • klymenystra a 02.10.04, 13:51
              alez to nie jest "alo alo" tylko "allo allo" i to z tzw "daszkiem" nad o. to
              wazne :)
    • Gość: Prasatko Re: Alo, alo... IP: 80.55.181.* 02.10.04, 00:23
      "Ptyszek nyrybił mi na byrytke"
      "Dzin dybry! Czy som myszylki"
      "Jaka dyyża dzika kiczka"
      "Ty głupia kobieto, nie widzisz że właśnie ta biedaczka zadławiła się ością i
      próbowałem jej robić sztuczne oddychanie"
      • Gość: julianna Re: Alo, alo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 19:13
        wisi na scinie na gwiździu
    • Gość: dziecko Re: Alo, alo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 00:35
      "Ty glupia kobieto!!! Nie widzisz ze tej biednej dziewczynie osc utknela w
      gardle!?!?!" -czy jakios tak podobnie i jeszcze guber i inni zatykajacy uszy
      serem ja Etith spiewala...
    • Gość: angielscy_lotnicy Re: Alo, alo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 00:48
      "Alo, alo, tu nocny jastrząb, myszy zjadły książkę z kodami.." -eeeh plakalam
      ze smiechu.. No i Helga była rozbrajająca jak otwierala drzwi i zapowiadała
      generała..
    • Gość: Prasatko Re: Alo, alo... IP: 80.55.181.* 02.10.04, 00:52
      Albo gestapowcy Herr Flick i von Smallhausen
    • krtek_ach_jo Zdjęcia 02.10.04, 01:30
      'Allo 'Allo!<a href="http://allo.crudo.cz/epizoda/1"target="_blank">'Allo 'Allo!</a>
    • siwapp Re: Alo, alo... 02.10.04, 08:56
      Herr Flig na randce z Helgą - mieli taką samą czerwoną koronkową bieliznę...
    • Gość: przepiórka Re: Alo, alo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 10:05
      "Dziń dybry! Pyńska mytka pyzwyliła mi się tu pyłyżyć..." no i oczywiście
      rewelacyjna babcia z trąbką;

    • Gość: angielscy_lotnicy Re: Alo, alo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 13:48
      www.coldcut.com/video/aa/
    • Gość: dami251 Re: Alo, alo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 13:50
      Rene byl boski, co te kobiety w nim widzialy:))) Dobry byl tez wloski oficer z kura na czapce, gralo go
      dwoch aktorow. Matka Edith plujaca na niemcow i jej przydupas, nie pamietam jak sie nazywal ( le
      klerk?), przebieral sie to za sprzedawce cebuli to za cyganke. No i dobre jeszcze byly kelnerki, ta mala
      blondynka szczegolnie. Chociaz do dzis nie wiem jakie to byly perwersje z mokrym porem, na ktore
      kusila czarna kelnerka tlustego Niemca:))))
    • czaroffnica24 Re: Alo, alo... 02.10.04, 15:10
      nocnik pod łóżkiem, lotnicy w szafie, oj wiele tego było
      no i wieczne "ty głupia kobieto..." ;)

      Z chęcia bym jeszcze pooglądała :)))
    • Gość: Mitch Bochannon Re: Alo, alo... IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 15:11
      Nic nie przebije pulkownika Grubera i jego osobistego czolgu :D
      • grail Re: Alo, alo... 03.10.04, 00:38
        Gość portalu: Mitch Bochannon napisał(a):

        > Nic nie przebije pulkownika Grubera i jego osobistego czolgu :D

        Czołg był mały a nie osobisty :)
        • Gość: Mitch Bochannon Re: Alo, alo... IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 01:59
          > Czołg był mały a nie osobisty :)

          Otoz byl i maly i osobisty, bo jedynym jego uzytkownikiem byl wspomniany
          pulkownik :)
          • konim691 Re: Alo, alo... 03.10.04, 02:19
            "To ja...Leclerc!"
            Odcinek o nawiedzonym domku,4-ro rękim kamerdynerze,wiedźmie i "dziewczynie z
            uszami jak nietoperz i majtkami wokół kostek" rozwalił mnie totalnie.Mam całą
            kasetkę z serialem,szkoda że sprzet nawalił - ale ból...
          • grail Re: Alo, alo... 03.10.04, 17:35
            Gość portalu: Mitch Bochannon napisał(a):

            > > Czołg był mały a nie osobisty :)
            >
            > Otoz byl i maly i osobisty, bo jedynym jego uzytkownikiem byl wspomniany
            > pulkownik :)


            ale mial kierowce...
            a swoją drogą - to dopiero bryczka do podrywania... ten basowy pomruk silnika...
    • uncledonken Re: Alo, alo... 03.10.04, 18:13
      Good Myrning :D
      • Gość: M Re: Alo, alo... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.10.04, 23:38
        "Dostałem to od nieznajomego wieśniaka i zapomniałem w którym miejscu"..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka