Gość: spiwor
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
08.06.02, 12:43
Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi:
-Czy ty wiesz Franek, że moja świnia mówi po francuzku?
-Chyba jesteś pijany albo zwariowałeś!
-Nie wierzysz? Załużmy się.
-Dobra.
Sąsiedzi poszli do chlewa do świni mówiącej po francuzku.Jej właściciel pyta:
-Kaśka, umiesz mówić po francuzku?
Świnia nic. Wtedy chłop ją kopną, a świnia:
-Łi, łi, łi ...
Jak usłyszałem, to miałem po prostu deski:)