8macek
13.06.05, 13:32
na rozruch:
PRZED SPALENIEM - "dzwoni matka do córek z zapytaniem jak się bawią na
wczasach w odpowiedzi słyszy -bawimy się jak damy,a jak nie damy to się nie
bawimy."
PO SPALENIU (np.przez pijanego blondyna) początek jak wyżej "...w odpowiedzi
słyszy - bawimy się jak dajemy,a jak nie dajemy to się nie bawimy."
No,ten dowcip jest tylko trochę przypalony,ale wśród "tronconego" towarzycha
i tak wywołuje śmiech.TERA CZEKAM NA TAKI NA MAXA ZJARANY!