Dodaj do ulubionych

Ostatni dzień szkoły

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 09:37
Wraca Jasio ze szkoły do domu ze świadectwem. No cóż - świadectwo dalekie od
oczekiwań ojca, Jasio uszy po sobie, wzrok w podłogę i obawia się najgorszego.
Ale tata zachowuje spokój i przeglądając świadectwo spokojnie mówi:
- Siadaj synek w fotelu.
Jasio usiadł, tato wyjął Marlborasy i częstuje
- Ale tato, no co ty, przecież...
- Bierz bierz jak ojciec częstuje.
Wypalili po jednym, po drugim, tato idzie do barku, wyjmuje Whiskacza, dwie
szklanki i polewa.
- Ale tato, no jak to ...
- Pij pij, jak ojciec pozwala.
Wypili po jednej, po drugiej, atmosfera się rozluźniła, tata sięga do szafki
po gazetki erotyczne.
- Oj tato, no coś ty ...
- Oglądaj sobie synek, oglądaj
- No fajne te laseczki tato :-)
- Niezły towar, nie synek?
- Nooo, tato, ale drzagi! Powiedz mi, kto to wszystko rucha?
- Prymusi, synu, prymusi!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka