zajaczek79
09.08.05, 14:48
Hej :-)
Często czytam Wasze forum, ale jakoś nigdy nie złożyło się, żebym napisała. W
końcu jednak nadarzyła się okazja :-D
Pozwolę sobie wkleić tutaj pewien wierszyk, który ułożył kolega z pracy celem
poinformowania współpracowników o planowanej firmowej imprezie integracyjnej.
Łzy mi lecą, jak to czytam :-) Pomijam fakt, że impreza ta nie wiedzieć czemu
zwana jest czerwcówką, pomimo że od co najmniej trzech lat odbywa się we
wrześniu :-)
Jak zapewne wszyscy wiecie jou czek dys aut brada
jestem wlasnie w detroicie je am telyn ju dys men
wiec króciutko pozwolicie ehe ehe
sie wypowiem do was w necie słit lord jea
dwa cztery na zero dziewiec rajt sistaz je
jest dniem wyzna-wyznaczonym hep hep hep
i pociagiem przyspieszonym skracz skracz
jedziecie do miasta co herb ma o mewie szeki szek it
rano plaza z ryba na tekturze kaman boj
wolne miasto z przewodnikiem łuuu jeał
potem rozne inne czyny dzikie ewrybady dens nau
lany bursztyn w kliper barze bardzo usnac nam pomuże ajs ajs bejbi
Pozdrowienia,
Z.