Dodaj do ulubionych

co to za kabaret ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 18:58
Byl kiedys jakos z 4 lata temu taki skecz ze jeden koles gral na pianinie i
spiewal po hiszpanski, a drugi smiesznie tanczyl. czy wiecie jaki kabaret to
robil i jak sie nazywal skecz ?
dzieki
Obserwuj wątek
    • wisi.mi.to Re: co to za kabaret ? 13.09.05, 19:08
      może "hiszpańska mucha"?
      ale środa dzisiaj?
    • hauabaua Re: co to za kabaret ? 13.09.05, 19:13
      Mumio.
      .
    • Gość: Lenka Re: co to za kabaret ? IP: *.gorzow.mm.pl 13.09.05, 19:16
      O ile się nie mylę, to był Kabaret Munio
      • Gość: Lenka Re: co to za kabaret ? IP: *.gorzow.mm.pl 13.09.05, 19:20
        Mumio oczywiście (przepraszam za literówkę)
      • wisi.mi.to Re: co to za kabaret ? 13.09.05, 19:22
        Gość portalu: Lenka napisał(a):
        > O ile się nie mylę, to był Kabaret Munio

        1. nie "kabaret"
        2. Mumio, nie Munio
        • Gość: Lenka Re: co to za kabaret ? IP: *.gorzow.mm.pl 13.09.05, 20:05
          Mhm, zauważyłam pomyłkę
          :)
        • Gość: aaxxx Re: co to za kabaret ? IP: *.gorzow.mm.pl 14.09.05, 19:30
          > 2. Mumio, nie Munio
          co Wy gadacie?!?!? Munio nie Mumio
          • wisi.mi.to Re: co to za kabaret ? 15.09.05, 00:01
            nie, to żaden z nich...
    • peek_a_boo Re: co to za kabaret ? 13.09.05, 19:38
      .
      • Gość: miętus Re: co to za kabaret ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 19:40
        nie wierz im.
        to jest numer kabaretru "POd Egidą"
        • Gość: zajafka Re: co to za kabaret ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 19:47
          nieprawda.
          wykonywał to kabaret Iwan (tańczył) i Delfin (śpiewał po chiszpańsku).
          Iwan i Delfin.
    • Gość: betka kabaret ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 21:03
      jak się nazywał ten kabaret?
      Kowalewski?
      Majdan?
      Boruc?

      już wiem:
      DUDEK !!!
      • ervumem Re: kabaret ? 13.09.05, 21:57
        z kabaretu Muńo fajny jest inny skecz jezykowy - w wykonaniu pianisty, ktory
        przez chyba 20 minut opowiada o historii muzykia blusa w szczegolnosci.
        robi to po angielsku, francusku niemiecku i wegierskuuuu -mńooodzio
        • precz.z.idiotycznymi.postami kabaret ? 14.09.05, 15:41
          niee..
          to jakiś inny kabaret musiał być...
          • se.la.vie Re: kabaret ? 14.09.05, 19:43
            Mumio raczej.
            "A na dworze stała piękna dziewczyna"
            dalej nie pamiętam:)
            • Gość: fredek od kredek kabaret ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 23:53
              to na pewno nie Mumio!
              znam dobrze ich wszystkie numery (kopytko, mazy, a nawet babunię) i niczego
              takiego nie mieli.
    • Gość: 123 Re: co to za kabaret ? IP: *.csk.pl 14.09.05, 20:58
      Kabaret Mumio, skecz "Ser" Euchenio (Pan Eugeniusz).
      • Gość: fredek od kredek kabaret ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 23:55
        > Kabaret Mumio, skecz "Ser"

        Skecz z serami to miał Monty Python. Może to oni? Bo na pewno nie Mumio...
        • Gość: micha jasne , że Mumio ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 08:46
          na milion procent Mumio. W żadnym innym kabarecie nikt tak absurdalnie nie tańczy.
          To był świetny numer , jak cała twórczość Mumio zresztą.Nawet zwykła reklamówka
          w ich wykonaniu to prawdziwa perełka.
          • Gość: fredek od kredek na pewno nie Mumio ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 09:06
            jeszcze nie widziałem, żeby Mumio tańczyło!
            wierszyk jeden pan mówił,to wszystko...
            w tańczeniu, to FORMACJA CHATELET dobra była.
            może to onik?
        • Gość: 123 Re: kabaret ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 10:14
          Na pewno Mumio, bo mam ten skacz na dysku i raczej ich poznam. Napisałem Ser
          Euchenio, bo tak oni wymawiali te słowa. Pewnie oryginalna pisownia to Sir Euchenio.
    • edyta2812 Re: co to za kabaret ? 15.09.05, 15:19
      Mumio, numer "Senior Euchenio"
      • Gość: . Re: co to za kabaret ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.09.05, 13:51
        eugenio
    • gwiazda_podkarpacia takie sobie spostrzeżenie... 15.09.05, 16:45
      nie wydaje Wam się, że wszyscy nabrali, nazwijmy to, szacunku do Mumio, po
      serii słynnych reklamówek??? kilka lat temu kiedy zaczynali nikt nie rozumiał
      ich poczucia humoru - aż tu nagle... :o wszystkim się podoba :/
      pamiętam ich występ na jednym z kabaretonów czy czymś podobnym - faceci się
      produkowali na scenie, a ludzie siedzieli i...zero reakcji.
      czyżby nagle społeczeństwo poszerzyło horyzonty myślowe i zaczęło jarzyć o co
      chodzi w absurdzie???
      • Gość: co ma wisieć... absurdalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 22:12
        gwiazda_podkarpacia napisała:
        > czyżby nagle społeczeństwo poszerzyło horyzonty myślowe i zaczęło jarzyć o co
        > chodzi w absurdzie???

        poszerzyło, poszerzyło...
        vzyż ten wątek nie jest tego najlepszym dowodem?
      • marcin.tyczynski Re: takie sobie spostrzeżenie... 16.09.05, 13:25
        Kilka lat temu byłem na ich wystepie. Prawie cały czas płakałem ze śmiechu.
        Większość ludzi na sali też. Widocznie wszyscy byli świadomi na co przyszli.
        Znałem Mumio na dłuuuuuugo przed pokazaniem się ich w tv.
        A jesli chodzi o główne pytanie wątku to potwierdzam zdanie tych, którzy mówia,
        ze ten skecz wykonuje Mumio.
        • Gość: Nickt_z_nickąd Pan Eugeniusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:43
          Pewnego dnia Pan Eugeniusz siedział w swoim mieszkaniu na piętrze i pił gorącą
          herbatę w szklance. Pan Eugeniusz patrzył jak za oknem pada deszcz. Nagle Pan
          Eugeniusz usłyszał delikatne stukanie do drzwi. Podszedł do nich ostrożnie i
          wyjrzał przez judasza. Za drzwiami nie było nikogo. Już miał właśnie odejść,
          kiedy znowu usłyszał stukanie. Za drzwiami stała piękna dziewczyna. Miała mokre
          włosy i krople deszczu na rzęsach. Po chwili Pan Eugeniusz przyniósł nową
          herbatę w szklance i oboje usiedli razem na kanapie. Pan Eugeniusz pochylił się
          delikatnie nad głową dziewczyny i swoje usta zbliżył do jej ust. Jej oddech
          pachniał gryką, świerzopem i dzięcieliną pałłą. Już ją miał pocałować, kiedy
          okazało się nagle, że to wcale nie jest piękna dziewczyna, tylko przebrany za
          nią inkasent gazowy.
          To niestety tylko część polskojęzyczna.
          • screen Re: Pan Eugeniusz 16.09.05, 20:57
            Jasne ze Mumio- ja tez potwierdzam. Moja ekipa w biurze stosuje ich teksty na
            bieząco, z czego mamy niezły ubaw:) Polecam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka