Dodaj do ulubionych

Paskuda pod choinką

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 23:18
dobra a teraz sie przyznac..wasz najbrzydszy, najbardziej tandetny,
najbardziej śmiechowy jaki zastaliście pod choinką...licząc na to, że w tym
ślicznym pudełku jest coś innego niż...dezodorank i zielone włniane skatpety
z choinka i bombkami z białej wełny blech ...
Obserwuj wątek
    • se.la.vie Re: Paskuda pod choinką 01.12.05, 14:43
      HYHH
      ja kiedyś dostałam plastikową gigurkę sedesa:D
      • Gość: ferdka Re: Paskuda pod choinką IP: *.os.kn.pl 01.12.05, 18:25
        Paskudna poszwa na kołdrę,zapakowna w szary papier.
        Zapewne kupiona na bazarku od Rosjan-stare czasy.
        • Gość: elizador Re: Paskuda pod choinką IP: *.derbynet.pl 01.12.05, 21:45
          Dostałam kiedyś stare, niemodne buty cioci (ciocia nie cierpiała z braku
          gotówki, uwierzcie) zapakowane w bardzo, ładny ozdobny papier. Buty nie zostały
          wcześniej wyczyszczone. Miały nawet grudy błocka na malutkich obcasikach (typu
          kaczuszka :))
          • kochanica-francuza Obawiam się, że tego nic nie przebije n/t 01.12.05, 21:48
            Gość portalu: elizador napisał(a):

            > Dostałam kiedyś stare, niemodne buty cioci (ciocia nie cierpiała z braku
            > gotówki, uwierzcie) zapakowane w bardzo, ładny ozdobny papier. Buty nie zostały
            > wcześniej wyczyszczone. Miały nawet grudy błocka na malutkich obcasikach (typu
            > kaczuszka :))
            • Gość: Żużlownik Re: Obawiam się, że tego nic nie przebije n/t IP: 212.11.57.* 01.12.05, 22:03
              Nie obawiaj się - dostałem świnkę morską - zdechłą...
              • kochanica-francuza Re: Obawiam się, że tego nic nie przebije n/t 02.12.05, 16:20
                Gość portalu: Żużlownik napisał(a):

                > Nie obawiaj się - dostałem świnkę morską - zdechłą...
                Eeee, może ofiarodawca dawał żywą, tylko zdechła w pudełku?
                • Gość: Żużlownik Re: Obawiam się, że tego nic nie przebije n/t IP: 212.11.57.* 02.12.05, 18:12
                  Tak właśnie podobno było :-) Zjedliśmy świnkę dnia następnego...
    • Gość: iotochodzi Re: Paskuda pod choinką IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.05, 22:28
      Gdy pytałam się mojego męża co chce pod choinke ,to odpowiedział,że samochód.To
      mu kupiłam taki malutki samochodzik za "grosze".Ale to był chyba najfajnieszy
      prezent jaki w życiu dostał.Takiej miny zadowolonej i rozśmieszonej do tej pory
      nie widziłam!
    • brasilka2 Re: Paskuda pod choinką 02.12.05, 15:25
      Dostałam od teściowej piżamę XXL (noszę rozmiar S)
      a od szwagra krem przeciwzmarszczkowy (miałam 23 lata).
      • yoma Re: Paskuda pod choinką 02.12.05, 15:33
        Słusznie, lepiej zapobiegać niż leczyć :)
      • kochanica-francuza Re: Paskuda pod choinką 02.12.05, 16:21
        brasilka2 napisała:

        > Dostałam od teściowej piżamę XXL (noszę rozmiar S)
        > a od szwagra krem przeciwzmarszczkowy (miałam 23 lata).

        Zależy w jakich czssach to było. Obecnie lansuje się kremy przeciwzmarszczkowe
        już dla nastolatek...
    • Gość: lulka Re: Paskuda pod choinką IP: *.consoft.com.pl 02.12.05, 15:33
      Moja siostra, jak miała 14 lat dostała od cioci pod choinkę żel i balsam
      ujędrniający do ciała ;) nie jest to na szczęście paskudne, ale dosyć zabawen :)
      • Gość: jula Re: Paskuda pod choinką IP: *.aster.pl 02.12.05, 18:37
        Urodzilam dziecko pod koniec listopada,wiec spodziwalam sie fajnego prezentu
        pod choinka od meza/pierwsze dziecko/.A w Wigilie dostalam...rozge-taka
        prawdziwa urwana galaz ,za to ,ze dziecko nie bylo tej plci co potrzeba.
        • Gość: ypestis Re: Paskuda pod choinką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 18:46
          Trzeba go było sprać ta rózgą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka