Dodaj do ulubionych

Sposób na...

04.06.06, 10:07
Witam wszystkich w czerwcowy poranek. Pogoda nas nie rozpieszcza, o nie... I
właśnie zaczynałam być zła na pogodę i cały świat, aż tu nagle wpadł mi do
głowy nowy temat wątku. Każdy z nas ma jakieś swoje sprawdzone sposoby na
rozwianie chandry, na złagodzenie jakiś małych smuteczków, albo na
zneutralizowanie niebotycznego zdenerwowania. Może się nimi podzielimy?

To ja podam kilka swoich: jak mi smutno i źle to zawsze pomaga mi widok
mojego kota, który boksuje polityków w ekranie telewizora. Szczególnie
upudobał sobie Giertycha i Kaczyńskich. A jak jestem zła albo zestresowana
zjeżdżam windą na parter i biegiem wracam po schodach na 10 piętro....

A jak Wy się ratujecie?
Obserwuj wątek
    • mon781 Re: Sposób na... 04.06.06, 10:23
      Jestem zła i zestresowana w niedzielny poranek bo mój p....ty sasiad zapuszcza
      od rana piosenki biesiadne...'wiła wianki i puszczła je do falujacej wod"bo
      wszyscy Polacy to jedna rodzina" -chociaz jakieś nowosci by zapuścił kutwa,a
      odstresuje sie jak w "Dniu Świra" i zapodam mu zaraz Cradle of filth mam
      nadzieje że pomoże
      • gothica666 Re: Sposób na... 04.06.06, 10:37
        podoba mi się... a zwłaszcza zespół.
        • mon781 Re: Sposób na... 04.06.06, 10:44
          noooo działa:):)nie wiem czy to wina zespołu czy lepszego sprzętu:)
          • gothica666 Re: Sposób na... 04.06.06, 13:21
            Pewnie jedno i drugie... A! Jeszcze mi się przypomniało że na chandrę dobrze
            robi masaż stóp. Wykonywany rzecz jasna nie samej sobie...
    • oxy_gen_86 Re: Sposób na... 04.06.06, 16:55
      Ehhh to ja Wam strasznie zazdroszcze!!

      Ja nigdy nie potrafie poprawic sobie nastroju, wyjsc z chandry:/
      W sytuacjach beznadziejnych jestem po prostu bezradna! Zalamuje sie i placze,
      placze... Łapie dola glebokosci Rowu Marianskiego:/
      Wlasnie teraz jestem w takien iezciekawej sytuacji, juz od 1,5 tygodnia:((
      I teraz bedzie coraz gorzej... ;((

      F**K !!!!


      Niech mnie ktos pocieszy...
      • gothica666 Re: Sposób na... 04.06.06, 17:55
        nooo... nosek do góry!!! Każda nieciekawa sytuacja kiedyś się kończy! MOCNO
        pocieszam!
    • Gość: norsk_skogskatt Re: Sposób na... IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 04.06.06, 23:48
      za moich młodych lat najlepszym sposobem na chandrę
      było póJście do fryzjera (wtedy było taniej, ale stosuję do dziś),
      albo kupienie sobie nowego ciucha.
      Od czasu jak mam zwierzaki poddaje się ich kojącej aurze.
      Jak kotoś ma za co, może udać się do kosmetyczki lub psychologa.
      Jednak wolę kota albo fryzjera.
    • Gość: coby Re: Sposób na... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 08:24
      nowy ciuch fajna rzecz. tylko skąd brać tyle kasy zimą jak deprecha prawie
      każdego dnia dopada :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka