Dodaj do ulubionych

straż pożarna

01.07.06, 08:54
Ludzie!!
Błagam, niech mi ktoś wyjasni dlaczego mówi się na straż miejską strażnik, a
na straż pożarną strażak?? To pytanie zadał mi niedawno mój mały bratanek. A
ja nie wiem co mu wyjaśnić.Pomóżcie!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Magda Re: straż pożarna IP: *.aster.pl 01.07.06, 09:54
      Ależ to logiczne gdyby na strażaka mówiono strżnik, wyszłoby na to, że strzeże
      on ognia zamiast go gasić.
      • inessta Re: straż pożarna 01.07.06, 12:11
        no właśnie, że nie jest logiczne.Powinno się strażaka nazywać gaśnikiem lub
        jakoś podobnie. Nazwa Straż pożarna jest chyba wywodzona od tego że oni pilnują,
        żeby nie było ognia stąd ta straż.
        • Gość: strażak Re: straż pożarna IP: *.elblag.dialog.net.pl 01.07.06, 13:45
          dla odmiany?
        • xxx131 Re: straż pożarna 01.07.06, 14:10

          Nie, oni pilnuja aby sie nie palilo.
        • viking2 Re: straż pożarna 02.07.06, 03:29
          inessta napisała:

          > no właśnie, że nie jest logiczne.Powinno się strażaka nazywać gaśnikiem lub
          > jakoś podobnie. Nazwa Straż pożarna jest chyba wywodzona od tego że oni pilnują
          > ,
          > żeby nie było ognia stąd ta straż.

          Ooo, to tak jak z tym deszczykiem i nieboszczykiem. Przeciez nieboszczyk to
          powinien byc ten, co pada z nieba, a deszczykiem - ten, co lezy w deskach...
          Podobie zreszta, jak samolot i latarka. Dlaczego samolot? Bo sam lata? To w
          takim razie dlaczego tyle za benzyne zaplacilem? A skoro lata, to powinien sie
          nazywac latarka. Zas to cos na baterie, co swieci, to powinno byc po prostu
          swiecidelko...
    • inessta Re: straż pożarna 01.07.06, 21:37
      cholera, i dalej nie wiem co mam powiedzieć bratankowi!!!!
      • Gość: hyhyhyh Re: straż pożarna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 22:20
        a to nie pytala twoja 15-letnia bratanica?:D
        • kochanica-francuza żeby się nie garbił? ;-) nt 01.07.06, 23:03
          • inessta Re: żeby się nie garbił? ;-) nt 02.07.06, 11:49
            to mu powtarzam już od dawna. Ale dzieci mają to do siebie, że czasami zadają
            dziwne pytania.A my dorośli musimy się męczyć z odpowiedzią. Chyba napiszę do
            Profesora Miodka, może mi wyjaśni
            • Gość: m Re: do prof.Miodka? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.07.06, 00:51
              No nie wiem? Bo jak pewna księgowa zapytała prof. Miodka "czy jak powie
              zarachuje, to będzie prawidłowo? ", profesor odpowiedział: - Lepiej niech pani
              powie "chwileczkę panowie". :))))
              • inessta Re: do prof.Miodka? 03.07.06, 08:27
                dobre!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka