Dodaj do ulubionych

Triki marketingowe!!!

02.08.06, 23:02
Jakie znacie sztuczki,ktore z nas biednych konsumentow maja wyciagnac jak
najwiecej pieniedzy?Mi przychodza na mysl supermakety czyli pieczywo na koncu
sklepu zeby zachaczyc o promocje lub zlapac cos jeszcze,drobne rzeczy przy
kasach,najtansze rzeczy na najnizszych polkach.
Obserwuj wątek
    • Gość: ju787 gratis IP: *.acn.waw.pl 03.08.06, 01:03
      Mnie wkurza jak jest napisane na opakowaniu np. "20% gratis" Przecież wiadomo że
      płacimy za całość! A gdybym chciał tylko te 20% gratis?
      • koszalek_opalek1 Re: gratis 03.08.06, 15:22
        Najśmieszniej jak to jest nowy produkt i jeszcze nie było "zwykłego" opakowania,
        a już jest "promocyjne".
        • Gość: marriuu Re: gratis IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 15:59
          mylisz się. to normalna akcja promowania produktu, by nie zmieniać ceny
          produktu po promocji na początku daje się więcej co cię przekonuje do zakupu a
          potem jak polubisz to kupujesz za tą samą cenę w normalnym opakowaniu.
        • Gość: kamster Ja się ostatnio złapałem na promocje kina domowego IP: 213.25.200.* 03.08.06, 21:06
          W gazetce była napisana cena 1499zł. Sprawdziłem wszytsko ok. Kino fajne, biore
          ide do kasy a tam cena 1720. Kurde mówie co jest - przecież w gazetce jest
          1499. A laska no tak ale za 3 dni. Patrze - no fakt. Ale już kupiłem bo mi sie
          nie chciało czekać.
        • Gość: tyre Re: gratis IP: *.chello.pl 04.08.06, 15:13
          Mnie najbardziej rozbraja złodziejstwo nazw - przykładowo kupujemy sobie
          pomarańczową ciecz w kartonie, na którym napisane jest SOK (już pomijam niuanse
          związane z oznaczeniem NAPÓJ), wlewamy to do szklanki i otrzymujemy coś, co w
          ogóle nie ma nic wspólnego z SOKIEM - czyli płynem pozostałym po wiciśnięciu i
          rozdrobnieniu owoca, mimo iż spis składników wieści wszem i wobec, że na
          zawartość kartonu składa się sok i woda.

          To się tyczy większości produktów - czy biały płyn o nazwie MLEKO kupowany w
          sklepie ma coś jeszcze wspólnego z mlekiem ? Czy biała masa termizowana i
          doprawiana wodorowęglanem sodowym spełnia w istocie definicję TWAROŻKU ? Itd.
          itp. To jest oszustwo na bazie podstawowych pojęć, w codziennym zamęcie niemal
          niezauważalne.
          • hudefak Re: gratis 05.08.06, 21:45
            Gość portalu: tyre napisał(a):

            > Mnie najbardziej rozbraja złodziejstwo nazw - przykładowo kupujemy sobie
            > pomarańczową ciecz w kartonie, na którym napisane jest SOK (już pomijam niuanse
            > związane z oznaczeniem NAPÓJ), wlewamy to do szklanki i otrzymujemy coś, co w
            > ogóle nie ma nic wspólnego z SOKIEM - czyli płynem pozostałym po wiciśnięciu i
            > rozdrobnieniu owoca, mimo iż spis składników wieści wszem i wobec, że na
            > zawartość kartonu składa się sok i woda.

            Soki w kartonach są zazwyczaj robione z zagęszczonego i/lub mrożonego soku.

            Jednak mnie bardziej wkurza duży napis 100% (sugerujący 100% sok a nie napój
            zrobiony z wody i Exxx, Eyyy itd.) i malutkie literki "dziennego zapotrzebowania
            witaminy C". Taki jest np.Capri i nie pamiętam, co jeszcze. Radzę unikać.
          • Gość: Lucusia Re: gratis IP: 212.244.186.* 10.08.06, 15:12
            A mnie strasznie drażną te udające twarożek "kremy" mające być rewelacyjne na śniadanie. Przecież tam jest sam olej i trochę chemii, żeby się nie rozpływał.
        • viiking Daleko od Moskwy 04.08.06, 17:45
          Produkty, ktore uzywasz na codzien sa najglebiej w sklepie i zeby pobrac mleko i chleb musisz przebrnac przez kilometry polek sklepowych i a nuz sobie cos tam jeszcze wybierzesz.
        • the_dzidka Re: gratis 05.08.06, 21:55
          > Najśmieszniej jak to jest nowy produkt i jeszcze nie było "zwykłego"
          opakowania a już jest "promocyjne".

          To jest logiczne. Nowy produkt się PROMUJE, czyli zachęca do jego nabycia
          zamiast czegoś innego, promocyjnym opakowaniem (i ceną). Może mylisz promocję z
          wyprzedażą?
      • kszynka Re: gratis 03.08.06, 15:22
        dokładnie!!
        mnie też to wkurza
        ale chyba jeszcze gorsze to napisać cenę kosmiczną, przekreślić i napisać nową
        promocyjną np. o 50% niższą (równie nie z tej ziemi)
        :/
        • Gość: mm Re: gratis IP: *.adsl.proxad.net 03.08.06, 21:56
          Za darmo maja rozdawac?
        • the_dzidka Pomyłka! 05.08.06, 22:00
          > ale chyba jeszcze gorsze to napisać cenę kosmiczną, przekreślić i napisać
          nową
          > promocyjną np. o 50% niższą (równie nie z tej ziemi)

          To nie jest promocja!! To jest obniżka cen!! Większośc z was myli tu trzy
          rzeczy: obniżkę, wyprzedaż i promocję!
          Promocja, jak sama nazwa wskazuje, wprowadza na rynek produkt nowy (bądź
          produkt w nowej wersji, np. w większym opakowaniu). Towar promowany nie może
          mieć przekreślonej starej ceny, bo on starej ceny nie ma. Może mieć najwyżej
          cenę promocyjną, czyli niższą z okazji wejścia produktu na rynek, która może po
          okresie promocji wzrosnąć.
      • Gość: marriuu Re: gratis IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 15:58
        akurat gdy na opakowaniu produktu jest 20% gratis to w większości przypadków
        jest to prawda. takie są zasady promowania produktu, zwiększania sprzedaży.
        złodziejstwem jest już napis na cenie 20 % taniej. bo tak nie jest, nie wiesz
        przecież ile kosztuje produkt normalnie.
        • Gość: tubu5000 Re: gratis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 19:20
          20% gratis to prawie to samo co 20% taniej - w obu przypadkach nie wiesz, co by
          bylo gdyby tego nie bylo :)
          • Gość: matematołek Re: gratis IP: *.orange.pl 03.08.06, 20:28
            20% taniej jest bardziej korzystne niż 20% gratis. Jeżeli np. kupuję 1kg czegoś
            w cenie 10zł za 1kg, to w opcji 20% gratis kilo tego czegoś kosztuje 8,33 zł, a
            w opcji 20% taniej ten sam kilogram już tylko 8 zł. Jakiż kapitał można zbić na
            takiej manipulacji klientem. Przy 100 kg 33 zł, przy tonie 330 zł,.....
            • Gość: tubu5000 Re: gratis IP: *.chello.pl 03.08.06, 21:34
              dlatego powiedzialem ze prawie to samo...
              • Gość: matematołek Re: gratis IP: *.orange.pl 04.08.06, 11:16
                Mój post jest rozwinięciem Twojego "prawie" :-)
                • Gość: tubu5000 Re: gratis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 17:09
                  no wiesz, ale tez to nie jest takie wymierne

                  bo jak chcesz kupic litr soku za 4zl, a dostajesz 20% gratis czyli za 4zl 1.2
                  litra, to teraz nie bardzo wiadomo, czy zyskales 80 gr, czy 200ml soku.

                  natomiast jak widzisz ze sok jest 20% taniej, czyli za 3.20 to ewidentnie
                  zyskujesz 80 gr. Przy zalozeniu oczywiscie, ze dzien wczesniej kupowales za 4.00 :)
                  • Gość: matematołka :) Re: gratis IP: 217.116.110.* 04.08.06, 20:52
                    W pierwszym przypadku dostaję 0,2l soku albo jego równowartość 0,67 gr. Jeżeli
                    potrzebuję 5l, za które musiałabym zapłacić 20zł, kupuję 4l w promocji i to
                    kosztuje mnie 16zl. A ten promocyjny dodatek ma wartość 4*0,67=2,68. Mnie się
                    wydaje, że zaoszczędziłam 4zł, a tak naprawdę 16 zł płacę za sok, którego
                    wartość tak naprawdę wynosi 18,68. Czy ja źle myślę?
            • Gość: ArekVP Re: gratis IP: *.net / 212.106.168.* 04.08.06, 08:18
              a jeśli mowa o 20 % gratisowgo cukru to.............łoj ile alkochola przdniego
              można wyprodukować gratis czyli za freeee....he
            • Gość: ArekVP Re: gratis IP: *.net / 212.106.168.* 04.08.06, 10:14
              a jeśli mowa o 20 % gratisowgo cukru to.............łoj ile alkohola przedniego
              można wyprodukować gratis czyli za freeee....he NERWY OD SAMEGO MYSLENIA
        • toop.toop Re: gratis 04.08.06, 11:59
          > akurat gdy na opakowaniu produktu jest 20% gratis to w większości przypadków
          > jest to prawda. takie są zasady promowania produktu, zwiększania sprzedaży.
          > złodziejstwem jest już napis na cenie 20 % taniej. bo tak nie jest, nie wiesz
          > przecież ile kosztuje produkt normalnie.

          Chyba, że stoi na półce obok i faktycznie może4sz porównać.
          Mnie śmieszy 2+ 1 gratis albo drugi produkt za połowę ceny. Zawsze wówczas
          sprawdzam termin przydatności i kalkuluje w jakim czasie zużyje oba produkty,
          gdyż nie lubię zamrażac pieniędzy a tym bardziej wyrzucac do kosza wraz z
          przeterminowanym produktem

        • Gość: AkneryS Chwyty marketingowe Piwo IP: *.v.pppool.de 04.08.06, 16:21
          Ja podam Wam przyklad sprzedazy piwa w tak popularnej ostatnio 0,66 Litra.Otoz
          jestesmy przekonani , ze kupujac taka butelke napewno sie bardziej oplaca niz
          0,5 .Otoz nic bardziej mylnego!!!! Niektore - co porzadniejsze super/hiper
          markety maja obok ceny produktu rowniez ile kosztuje litr takiego napoju czy
          kilogram.Spojrzcie na te informacje .... w wielu przypadkach cena jest wyzsza
          niz butelki standardowej.....tak samo w pakowanych wafelkach czy batonikach...
          Milego kupowania! Pozdrowienia!
    • harry_callahan Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 08:03
      Wciskanie potencjalnym nabywcowm aparatów cyfrowych, że im więcej megapikseli
      tym lepiej.
      • Gość: 4g63 Re: Triki marketingowe!!! IP: 157.25.9.* 04.08.06, 12:22
        lepsze jest z "zoomem" cyfrowym, bawi mnie to od lat ...
    • jimmyjazz Wielkie opakowanie 03.08.06, 09:03
      a w środku 4 malutkie ciasteczka :)

      I dlatego staram się patrzeć na wagę a nie na wielkość opakowań - a i to nie
      zawsze pomaga.
    • Gość: nabrana Re: Triki marketingowe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 09:38
      Puste pudełko od kremu, na wierzchu słoiczek z kremem, całośc zafoliowana -
      wygląda tak, jakby to były dwa słoiczki kremu za cenę jednego.
      Sam słoiczek z kremem - denko wypukłe jak w butelce szampana.
      Wąskie albo płaskie i dzięki temu bardzo wysokie butelki np szamponu do włosów -
      sprawiają wrażenie (mylne), że jest w nich więcej zawartości niż w bardziej
      pękatych,niższych butelkach.
      Słoik śledzi z cebulką. Śledzie zgrabnie i ściśle ułożone, przyciśnięte do
      ścianek słoika - w środku zaś sama cebulka.
      Codzienna gazeta ułożona na stojaku wraz z innymi tytułami. Kupiona w porannym
      pośpiechu. Po zakupie okazuje się, że to wczorajsza gazeta. Kasjerka odmawia
      zwrotu pieniędzy. Mea culpa :(
      • Gość: Łodzianka Re: Triki marketingowe!!! IP: *.astral.lodz.pl 03.08.06, 09:57
        oj az dużo by wiemieniać. Polecam "psychologię zachowań konsumenckich" - tak
        jest wszystko o czym napisalyście, plus reszta :))
        • blue_eyes Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 10:29
          nagminne - kup 3 paczki czegoś (np. za niewiarygodną sumę 9,99), hurtem
          taniej!!! po przeliczeniu, zsumowaniu itd. okazuje się, że taniej wychodzi
          kupienie na niedalekiej półce tych samych 3 paczek bez głupiego pakietu (bo
          taka jedna kosztuje 2,99)... no ale komu się będzie chciało sprawdzić, w końcu
          słowo pisane święte
      • Gość: henna Re: Triki marketingowe!!! IP: *.autocom.pl 04.08.06, 11:00
        Codzienna gazeta nie może być wczorajsza, Pracuje w kiosku z gazetami i
        wiem ,że codziennie wieczorem zwraca sie nie sprzedane gazety. Więc cięzko jest
        dostać w środku tygodnia wczorajszą gazetę. Inaczej jest weekend. Piątkowe i
        sobotnie gazety zwraca sie dopiero w niedzielę więc faktycznie można załapać
        sie na nieświeżą gazetę. Ale to już zależy od sprzedawcy który powinien
        powiedzieć przy kasie że gazeta nie jest dzisiejsza.
    • Gość: airbag Re: Triki marketingowe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 13:37
      Nadmuchane paczki czipsów, cukierków czy ciastek. Otwierają się z
      takim 'pufff'.
      • Gość: marred Re: Triki marketingowe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 15:03
        > Nadmuchane paczki czipsów, cukierków czy ciastek. Otwierają się z
        > takim 'pufff'.

        Znacznie lepiej ze jest powietrze, bo wtedy sie mniej krusza
      • Gość: Artur Re: Triki marketingowe!!! IP: *.ss.shawcable.net 03.08.06, 17:28
        Gość portalu: airbag napisał(a):

        > Nadmuchane paczki czipsów, cukierków czy ciastek. Otwierają się z
        > takim 'pufff'.

        Sa wypelnione gazem, zwykle azotem, aby olej nie jelczal.
    • maciek_stachura Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 14:12
      "Wciskanie potencjalnym nabywcowm aparatów cyfrowych, że im więcej megapikseli
      tym lepiej"

      wciskanie? przecież to prawda!
      • yulek_cezar Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 14:18
        Jaka tam prawda. Normalnemu czlowiekowi wystarcza 2-4 mpx wiecej to tylko dla
        maniakow zoomiarzy, lub ludkow nie umiejacych kadrowac. I nie wazna jest ilosc
        pixeli tylko jakosc kodowania tego do jpg'a (ktory wszak jest stratny). Idealna
        sytuacja to format RAW.

        • Gość: kr Re: Triki marketingowe!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 15:50
          > wiecej to tylko dla maniakow zoomiarzy,

          Co ma zoom do pixeli?
          A! Ty się zachwycasz cyfrowym. To przepraszam, nie wiedziałem że ktoś tego używa.
          • Gość: foton Re: Triki marketingowe!!! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 03.08.06, 16:21
            To kup sobie komórkę z matrycą 2 lub więcej MPix i porównaj z normalną
            cyfrówką. Nie powinno być według Twojej teorii różnicy :)))))

            Pozdrawiam

            Rafal
            • harry_callahan Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 17:22
              Bardziej od MPx liczy się wielkość fizyczna (rozmiar) matrycy. Przy tej samej
              ilości Mpixeli (np. 5 MP) najlepszą jakość zdjęcia osiągniemy cyfrówką z
              największą matrycą (Sony F717, matryca 2/3 cala) a relatywnie najgorszą przy
              najmniejszej matrycy (np. Canon A510, matryca 1,25 cala).


              Szczegóły www.dprewiev.com
              • bellicose Re: Triki marketingowe!!! 04.08.06, 10:52
                Oczywiscie dostepne tryby (manual, preselekcja), czulosc, jasnosc obiektywu,
                najkrotszy/najdluzszy czas przeslony, zakres F, poziom aberracji chromatycznej
                to wszystko jest przeciez niewazne...

                Do warzywniaka kartofle sprzedawac ... znaFcy
                • harry_callahan Re: Triki marketingowe!!! 04.08.06, 11:35
                  To nie miejsce na elaboraty dlatego napisalem że szczegóły na www.dprewiev.com

                  ale lepiej zareagować agresją, prawda?
                  • bellicose Re: Triki marketingowe!!! 04.08.06, 12:04
                    .... i jeszcze problemy z matemtyka

                    >>największą matrycą (Sony F717, matryca 2/3 cala) a relatywnie najgorszą przy
                    >>najmniejszej matrycy (np. Canon A510, matryca 1,25 cala).

                    tzn ze 2/3 cala jest wieksze od 1,25 cala? o_O
                    • harry_callahan Re: Triki marketingowe!!! 04.08.06, 12:18
                      drogi znawco, gdybys rzeczywiście był znawcą zorientowałbyś się, że wpisałem
                      pomyłkowo zamiast znaczka "/" znaczek "," a więc aparaty typu canon A510 i wiele
                      innych mają matrycę 1/2,5 cala.

                      Widzę, że na stronkę, która poleciłem nadal nie zajrzałeś, znawco.

                      • bellicose Re: Triki marketingowe!!! 04.08.06, 14:00
                        primo: stronke która podałes odwiedzalem juz w 2003 roku gdy kupowalem Powershota G3

                        secundo: ja siebie wcale nie uwazam za znawce, ale ...

                        tertio: ... jak na laika na tyle zgłebiłem temat, żeby się smiać z "fachowcow"
                        którzy jako głowne kryterium jakosci zdjeć (tudziez funkcjonalnosci aparatu
                        wogole) stawiaja matryce a wlasciwie dwa jej parametry (ilosci pixeli i
                        rozmiar), kompletnie przemilczajac takie parametry jak wymineilem wczesniej.
        • Gość: artur Re: Triki marketingowe!!! IP: *.ss.shawcable.net 03.08.06, 17:29
          Niemniej im wiecej pixeli tym lepiej. Szczera prawda a nie trik.
      • jacksparrow1 Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 20:26
        Niestety nie do konca.
        Jedna z wazniejszych spraw przy wyborze aparatu cyfrowego poza megapikselkami
        jest wielkosc matrycy na ktorej przetwazane sa zdjecia( nie wiem jak to fachowo
        ujac).Tradycyjny aparat ma klatke filmu fotograficznego, cyfrowka owa matryce.i
        ona spelnia baaardzo wazna role.I tak majac aparat o wiekszej matrycy ale
        mniejszych megapikselkach beda miala lepsze zdjecia niz z aparatu o wiekszych
        megapikselkach ale mniejszej matrycy.o
    • Gość: sert Agata Meble IP: *.jcauto.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:17
      Kupowałem jesienią 2005 fotel w Agata Meble. Nietani, z Malezji chyba. Cena 700
      zł z hakiem. Kilka dni temu odwiedzam ten salon patrzę na te same fotele i...
      promocja! Przekreślona cena 1099 zł, z promocyjna cena to 600 zł bez złotówki.
      Patrz kliencie (naiwny) ile możesz zaoszczędzić! Według Agaty - 500 zł, ale tak
      naprawdę tylko 100 zł z hakiem.
      • Gość: mm Re: Agata Meble IP: *.adsl.proxad.net 03.08.06, 22:00
        W Unii takie postepowanie jest karane ogromnymi mandatami dla sklepu za
        nieuczciwe praktyki. Ciekwawe do kogo w PL sie z tym zwrocic?
      • Gość: Sherwood Re: Agata Meble IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.08.06, 01:09
        Mieszkałem kiedyś obok RTV-EURO-AGD. Była w tym sklepie sofa, na którą się
        zamierzałem, kosztowała 250 zł. Stała dośc długo. Pewnego razu pojawiła się w
        azetce w przecenie. Jakże się ucieszyłem ale ... niestety przecena była z 400 zł
        na 320 zł sprawdziłem w sklepie i chodziło faktycznie o ten sam produkt -
        kosztowała 320. Kiedy znikła z gazetki po tygodniu jej cena wróciła do poziomu
        przed przeceną - 250 zł.

        Poczułem się jak w roku 1984 - "przydział czekolady zwiększono do 25 gram".
        • Gość: arek Re: Agata Meble IP: *.net / 212.106.168.* 04.08.06, 09:53
          podobną sytuację miałem w Lerłanie merlinie w Żorach- market budowlany.
          Przyczajony byłem jesienią 2005r na wkład kominkowy z boczną szybą w cenie
          około 2100. Robotnicy na budowie budują kominek i czekają na wkład. Nagle
          dostaję gazetkę reklamową z owego marketu z pięknym napisem PROMOCJA
          OGRZEWANIA. Radocha we mnie wstąpiła PROMOCJA. Otwieram, czytam i ..... dostaje
          białej gorączki mój wkład kosztuje około 2300 zł - w PROMOCJI. I tak musiałem
          KUPIĆ ten wkład. ALE ZA TO BYŁEM W TYM SKLEPIE OSTATNI RAZ - HeHe. A do
          wykończenia należało zakupić jeszcze sporo materiałów. Myślę, że to jest
          właśnie sposób na nieuczciwą reklamę.
          Dobrym sposobem jest też sprawdzanie ceny towaru pod czytnikami i porównywanie
          z cenami na wywieszkach. Przy kasie macie Państwo zagwarantowaną cenę z
          wywieszki. Zadne tam "jak cena nie pasuje to proszę odłożyć".
          • toop.toop Re: Agata Meble 04.08.06, 12:05
            no coś ty.... bo ten wczesniejszy wkład był ze starej dostawy a teraz przyszła
            nowa i przyszły droższe wkłady. No to żeby się sprzedawały Pani
            postanowiła "mniej" zarobic ale sprzedać, bo przecież Pani nie w ciemię bita i
            wie, że ty czaileś sie na ten wkład. Ty się ciesz, że te promocję
            zrobili ....... Stary trick
      • Gość: _SUN__ Re: Agata Meble IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 13:51
        A po ci ci ten hak, on spełnia jakąś funkcję? Może fotel w promocji kosztował 600 zł, bo nie miał tego haka, co twój za 700 zł ?
        • Gość: x Re: Agata Meble IP: *.swidman.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 15:35
          To ma być śmieszne?
    • kaczy_interes Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 14:30
      Dobry sposób na zarabianie forsy ma pewna toruńska rozgłośnia radiowa. Polega on
      na wprawianie słuchaczy w stan ciągłego przerażenia straszliwymi opowieściami o
      setkach tysięcy krwiożerczych Żydów, masonów i liberałów rozszarpujących nasz
      katolicki kraj jak stado wściekłych wilków. Biedne staruszki najpierw ze strachu
      rąbią w majtki, a potem wysyłają całą swoją emeryturę na konto owego zaradnego
      radia. Oczywiście - jak się wszyscy domyślamy - nie chodzi tu o Radio Maryja:)
      • Gość: zadowolony Re: Triki marketingowe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 16:30
        dooooooooooooobre :D
      • Gość: killer_kaczek Re: Triki marketingowe!!! IP: 62.87.169.* 04.08.06, 07:25
        pójdziesz siedzieć, zwyrodniały masonie :):):):)
    • Gość: GB Prezent za darmo! IP: *.as15444.net 03.08.06, 14:30
      Oczywiscie ze jak prezent to jest za darmo...
    • Gość: bartek Re: Triki marketingowe!!! IP: *.hag.hilti.com / *.hilti.com 03.08.06, 14:56
      droben rzeczy sa przy kasie dlatego, aby ich luzdie nie kradli chowajac po
      kieszeniach, to nie ma nic z marketingiem wpsolnego. tak samo jak nozyki do
      maszynek od golenia sprzedawane na stoiskach z papierosami, aby nie mozna bylo
      ich schowc np. w kartonie od czegos innego :D
      • Gość: irena_ochodzka Re: Triki marketingowe!!! IP: *.cofund.org.pl 03.08.06, 15:09
        lustra wyszczuplacjace w Reserved i innych sklepach z ubraniami. Przychodzisz
        do domu, wbijasz sie w nową szmatkę i jakoś tak inaczej leży...i zachwyt
        mija....
        • Gość: mm Re: Triki marketingowe!!! IP: *.adsl.proxad.net 03.08.06, 22:04
          Mozna zwrocic takie ubranie. Kiedys zwracajac powiedzialam "maja panstwo
          powiekszajace lustra". Przyjeli bez komentarza, choc trzymalam te bluzke z
          miesiac, a nawet zaczely sie juz wyprzedaze.
        • Gość: Emi Re: Triki marketingowe!!! IP: *.telkab.pl / 80.54.108.* 04.08.06, 16:13
          Potwierdziłaś moje przypuszczenia, Reserved ma wyszczuplające lustra.
      • Gość: kr Re: Triki marketingowe!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 15:55
        Tak, tak - oczywiście masz rację.
        I zapewne dlatego są kraje które wprowadziły przepisy, ze jeżeli dziecko stojące
        z rodzicem do kasy weźmie coś z takiej półki to koszt tego czegoś ponosi sklep,
        a nie rodzic.
        • grooszek Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 16:30
          jasne, a krajem tym jest miedzy innymi polska. ja wiem, forum humorum
          zobowiazuje....
      • devojce Re: Triki marketingowe!!! 04.08.06, 15:46
        Gość portalu: bartek napisał(a):

        > droben rzeczy sa przy kasie dlatego, aby ich luzdie nie kradli chowajac po
        > kieszeniach, to nie ma nic z marketingiem wpsolnego. tak samo jak nozyki do
        > maszynek od golenia sprzedawane na stoiskach z papierosami, aby nie mozna bylo
        > ich schowc np. w kartonie od czegos innego :D

        Owszem ma. Zauważ, że w markecie spożywczym masz przy kasie batoniki, które
        rónież leżą na półkach. Więc to nie o to chodzi, że przy kasie są drobiazgi. W
        kolejce do kasy stoisz, nudzisz się, rozlgądasz, jest szansa, że jeszcze na coś
        się skusisz.
    • grasshopper Pozorna promocja 03.08.06, 15:04
      Ponieść ceny o 30 %a potem wielka obniżka o 25 ;) ... a ludzie naiwni się łapią.
      • bulkazbananem Re: Pozorna promocja 03.08.06, 15:32
        Widzisz...w przytoczonym przez Ciebie przykladzie efekt koncowy jest taki, ze
        cena spada o 2,5%...policz sobie...
      • Gość: malysutek Re: Pozorna promocja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 15:35
        No ten przykład nie jest najlepszy. 100 + 30% = 130, 130 - 25% = 97,5. Oj chyba
        jesteś po amnestii od Romana Mądrego :D
        • Gość: ja Re: Pozorna promocja IP: 62.111.173.* 03.08.06, 15:43
          25% zniżki od 130 to 130*(1-0,25)=97,5
        • Gość: y Re: Pozorna promocja IP: *.goja.org / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 10:23
          Gość portalu: malysutek napisał(a):

          > No ten przykład nie jest najlepszy. 100 + 30% = 130, 130 - 25% = 97,5.

          A co to ma do rzeczy "spryciaru"? Teraz sobie siedzisz i dumasz, ze zlapales
          kogos na niewiedzy... tylko tak naprawde to twoje zludzenie, czy starczy ci
          inteligencji zeby to zrozumiec? Przeczytaj jeszcze 5 razy i pomysl czy
          twierdzenie, ktore obalasz, w ogole sie pojawilo... jak dla mnie te 2,5 nie
          zmienia faktu, ze promocja jest oszukancza i mozna ja nazwac pozorna....
          • the_dzidka Re: Pozorna promocja 05.08.06, 22:10
            Oj, ale się zjezyłeś, pewnie jesteś grasshopper niezalogowany :D
            Własnie o to chodzi, że ten przykład to nie jest oszukańcza promocja.
            Już lepiej milczec, zamiast sie podkładać, wiesz?
            • Gość: y Re: Pozorna promocja IP: *.goja.org / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.06, 22:54
              Nastepny...rece opadaja, przeanalizujmy: "Ponieść ceny o 30 %a potem wielka
              obniżka o 25 ;) ... a ludzie naiwni się łapią." Wyobrazmy sobie taka sytuacje,
              idziesz we wtorek do tesco i widzisz, ze szczoteczka do zebow jest po 10zl, nie
              kupiles jej... w srode tesco podwyzsza ceny o 30% (szczotka jest teraz po 13zl)
              po to, by w piatek w swojej gazetce napisac o wielkiej obnizce ceny szczoteczki
              do zebow- az 25%! Myslisz sobie, super, bedzie po 7,5zl, a tu sie okazuje, ze
              jest po...9,75zl! Niby jest taniej niz bylo, ale gdybym wiedzial, ze w
              miedzyczasie byla podwyzka i tak naprawde jest taniej jedynie o 25gr, olalbym
              promocje. OSZUKANCZYM MECHANIZMEM JEST TA PODWYZKA W MIEDZYCZASIE i to, ze
              jednak wychodzi 25gr taniej niz przed ta cala zabawa, nie ma nic do rzeczy.
              Oswiecony?
              • the_dzidka Aż tak źle z logiką? 05.08.06, 23:51
                Wtorek: szczoteczka kosztuje 10 zł.
                Środa: podwyższenie cen o 30%: 10 zł + 30% + 13 zł.
                Piątek: piszą w gazetce (którą dostałeś, bo inaczej skąd byś wiedział?), że
                obniżają cenę szczoteczki o 25%. To jest TWÓJ PROBLEM, że nie spojrzałeś na
                DATĘ WYDANIA gazetki. Obniżka z 13 na 9,75 dotyczy obniżki z nowej kwoty (13
                zł), a nie ze starej (10 zł). Po to są wydawane gazetki informacyjne, żeby
                klienci mogli przeczytać, kiedy i z jakiej ceny będzie obniżka. jak nie
                czytają, niech się nie zżymają, że market oszukuje. I nie bądź taki
                protekcjonalny: "Nastepny...rece opadaja..." albo "Oswiecony?" Dobrze? Mój ty
                malutki zgryźliwy tetryku?
                • Gość: y Re: Aż tak źle z logiką? IP: *.goja.org / *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.06, 09:36
                  To po co te glupie wyliczenia, ze jednak wychodzi taniej? Bo na to zwracaly
                  uwage 3 osoby po kolei, a nie na to, ze twoj problem, ze nie popatrzyles na
                  date. Zamiast gazetki moze byc reklama np. w radiu, tam tez nasluchiwalbys daty?
                  A co jak jej trescia bedzie jedynie "w tesco szczoteczki do zebow 25% taniej!"?

                  the_dzidka napisała:
                  Dobrze? Mój ty
                  > malutki zgryźliwy tetryku?

                  dobrze kociku
    • malgra Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 15:10
      jeden kupujesz a drugi gratis. Tyle tylko,że ten drugi albo jest
      przeterminowany albo będzie na następny dzień-dotyczy szczególnie spożywki.
      Chociaż na kosmetyki też już się tak nadziałam.
      Albo w dużej(często rodzinnej) paczce taniej.Nic z tego, kupując dwa produkty
      często wychodzi tak samo jak jeden w dużym opakowaniu.
      • malgra Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 15:14
        ...jak w jednym dużym opakowaniu
    • s.u.n.d.a.y Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 16:02
      - Najtańsze produkty na samym dole, natomiast najdroższe na wyciągnięcie
      ręki.
      - Wszelkie słodycze, zabawki (te wszytskie rzeczy dla dzieci) na wysokości
      takiej, aby dziecko łatwo mogło zdjąć siedząc w wózku.
      - Same hasła "promocja" to też trik, bo zazwyczaj to normlana cena z
      napisem "promocja".
      - "Kupując 2 płacisz mniej" - guzik prawda!
      - Gdy wchodzimy to najpierw najczęściej jest dział przemysłowy, RTV, AGD itd..
      (w tesco np.), dopiero później spożywczy...dlatego nie należy na zakupy chodzić
      głodnym, bo zanim przejdziemy te RTV AGD to jeszcze bardziej głodni kupimy
      więcej
      - Słyszłam też, że na działach spożywczych rozpylane są jakieś aromaty (?),
      żeby pobudzić nasze apetyty.
      • Gość: moni_k Re: Triki marketingowe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 16:04
        A i jeszcze różowawe oświetlenie przy wędlinach, żeby apetyczniej wyglądały...
    • Gość: moni_k Re: Triki marketingowe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 16:02
      Ja znam jeszcze jeden trik - wypośrodkowana cena.
      Jak jakiś towar niezbyt dobrze schodzi, to obok niego się kładzie podobny dużo
      drożyszy oraz podobny bardzo tani - większość ludzi wybiera ten środkowy (bo
      jak tani to pewnie kiepskiej jakości, a za drogi nie ma co przepłacać)...
      • Gość: Stary Qfwfq Re: Triki marketingowe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 20:01
        piekne slowo - WYPOŚRODKOWANA, gratulacje, Miodek buty czyścic.
        • wsamrazek Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 21:23
          sjp.pwn.pl/haslo.php?id=68443
    • Gość: sylwek Twoj przyklad to przyklad na glupich klientow IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 16:14
      Przede wszystkim na glupich
      • Gość: przemek Re: Twoj przyklad to przyklad na glupich klientow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 17:05
        klasa energetyczna A+ mówiąca o dużo niższym zużyciu energii elektrycznej wśród
        urządzeń agd. różnica jest, ale w cenie między urządzeniami parcującymi w klasie
        energ. A a A+. czasem kilkaset złotych. oszczędności poczujemy dopiero za często
        1po 10 latach eksploatacji:) aha, sprzedaję na codzień agd:)
        • Gość: dw Re: Twoj przyklad to przyklad na glupich klientow IP: *.comarch.com 04.08.06, 11:07
          No nie bardzo z tą klasą A+. Kupowałem ostatnio lodówke, wybrałem taką z A+,
          która była tańsza od większości A. A różnica w zużyciu prądu to około 50 zł/rok.
          Przy lodówkach dość łatwo o taką sytuację, ale np. już przy pralkach jest inna
          sytuacja, klasa wyżej = duża dopłata, a mała oszczędność.
    • Gość: inek Re: Triki marketingowe!!! IP: 62.29.253.* 03.08.06, 17:22
      No i jeszcze szybka muzyczka w fastfoodach (McDonald, Pizza Hut)... przyspiesza
      nasze spozywanie posilku a co za tym idzie zwolnienie stolika .. no i nastepny
      gosc moze siadac...
      Natomiast w supermarketach jest odwrotnie.. wolniejsza muzyka ... wolniej
      chodzisz.. wolniej chodzisz.. wiecej kupujesz...
      CHleb na koncu juz byl.. ale na poczatku supermarkety nie stawiaja AGD.... tylko
      warzywa i owoce... coby klient mail wrazenie, ze wszystko jest swieze i dobre...
      Opakowania... te lezace zajmuja wiecej miejsca na polkach (vide wszystkie
      ciastka w pudelkach) i sa bardziej widoczne...
      • makaluu Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 20:17
        Gość portalu: inek napisał(a):

        > No i jeszcze szybka muzyczka w fastfoodach (McDonald, Pizza Hut)...
        przyspiesza
        > nasze spozywanie posilku a co za tym idzie zwolnienie stolika .. no i nastepny
        > gosc moze siadac...
        I na dodat jest tam "odsraszająca" atmosfera, wszystko proste, krzesła
        niewygodne, aby zjeśc i jak najszybciej wyjść.
        • Gość: marketingowiec Re: Triki marketingowe!!! IP: *.adsl.ttn.net 04.08.06, 10:37
          TO TAM NIE JEDZ!!!!
          • Gość: 4g63 Re: Triki marketingowe!!! IP: 157.25.9.* 04.08.06, 13:02
            a kto powiedział że tam je?
    • Gość: :)) głosuj na PiS dostaniesz radnego z LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 17:40
      • Gość: Duck Hunt Re: głosuj na PiS dostaniesz radnego z LPR IP: *.kom / *.os1.kn.pl 04.08.06, 07:03
        a i swojaka z Samoobrony chetnie dorzucim
    • Gość: Artur Re: Triki marketingowe!!! IP: *.ss.shawcable.net 03.08.06, 17:42
      Ubrania meskie, tuz przy wejsciu i na parterze. Bo faceci nie lubia grzebac i zapuszczac sie wglab sklepu. Dla kobiet moga byc daleko, np na ostatnim pietrze bo i tak dotra.

      Promowanie np tanich mikrofalowek, podczas gdy tylko jedna (np bardzo mala) jest tania. Wszystkie inne sa tak drogie jak wszedzie lub jeszcze drozsze.
      Ale klient ma zludzenia, ze wszystkie sa tanie, skora sie tak chwala.

      Widzialem tez niekiedy jak sklep mial tak oznakowane niektore ceny (na czerwono z wykrzykniem) jakby to byla niewiadomo jaka okazja. W rzeczywistosci byly to normalne ceny.

      Najgorszy sposob to oglaszanie, ze jakis konkretny towar jest bardzo tani, a jak przyjezdzasz to okazuje sie, ze mieli tylko kilka i dawno sprzedane.
      Wtedy na pocieszenie kup sobie cos innego po normalnej cenie.

      A ostatnio mi sie trafilo: znalazlem zestaw narzedziowy na ktorym mi zalezalo po 50% obnizce. Zlapalem i lece do kasy, a ta mi wbija normalna cene bez znizki. Lekko sie wkurzylem. Kasjerka zadzwonila by sprawdzono cene. Sprawdzono i dalej sie upieraja, ze cena jest bez znizki. Szybko polecialem do polki i co widze. Akurat pracownik chyzo usuwa naklejke 50% znizki.
      Zlapalem go za chabety, zawolalem kierownika i wywalczylem produkt taniej. Ale trzymali mnie tam jeszcze z pol godziny.
      • Gość: mm Re: Triki marketingowe!!! IP: *.adsl.proxad.net 03.08.06, 22:08
        Waleczny z ciebie gosc...
      • Gość: x Re: Triki marketingowe!!! IP: *.swidman.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 17:18
        >>>zawolalem kierownika i wywalczylem produkt taniej.

        I bardzo dobrze!
      • Gość: Rafal Re: Triki marketingowe!!! IP: *.maine.res.rr.com 06.08.06, 06:49
        Ciekawe - u mnie jest dokladnie na odwrot. W Gap i Banana Republic dzial meski
        jest na pietrze, damski - na parterze. Zawsze sobie to tlumaczylem tym, ze
        facet kupuje ubrania bo musi, a jak musi to jest na tyle zdeterminowany, ze
        wlezie i na pietro. A kobieta wpadnie w czasie przerwy na lunch, zlapie co jej
        sie nawinie pod reke, wrzuci $200 na karte kredytowa i wraca do pracy - wiec
        nalezy jej podsunac co sie da, najlepiej od razu przy drzwiach :)

        No i obowiazkowy stol z bokserkami przy kasie w dziale damskim - Czeka panna,
        nudzi sie, a tu przeciez mozna ukochanemu takie fajne kupic... W ten sposob
        stalem sie posiadaczem jadowicie zoltych bokserek w zielone pasikoniki - od
        roku leza w szufladzie, ciagle nierozpakowane :D
    • skorpionica11 Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 17:47
      Lustra na gorze pólek z warzywami aby wygladaly na zasze świerze.

      Promocje przy wejsciu do sklepu kazdego artykólu.
      • azajda Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 18:45
        skorpionica11 napisała:

        > Lustra na górze pólek z warzywami aby wygladaly na zawsze świerze.

        hi hi jak bedą stare i spleśniałe to w lustrze też będą wyglądać ok:P
        lustr są po to aby ludzie myśleli że mają 2x większy wybór
    • Gość: MoD Re: Triki marketingowe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 18:06
      że baterie działają "DO" 10x dłużej, że proszku jest na "DO" 5 x więcej prania,
      wszelkie DO....

      Należy pamiętać że określenie DO nazywa jakiś przedział, najczęściej od 1 DO tej
      podanej liczby. Czyli te baterie działające DO 10x dłużej, mogą działać 1,1 x
      dłużej, i slogan będzie prawdziwy. Jeśli jednak są 2 x droższe, to jest to
      nieopłacalne...

      proszki, płyny wszystko na tej samej zasadzie....
    • Gość: de niro Re: Triki marketingowe!!! IP: *.realestate.net.pl 03.08.06, 19:33
      W gazetkach często przekreślana jest 'stara' cena mały cyferkami, a 'nowa',
      niższa - duża i czerwona. Tylko, że to żadna przecena, ponieważ danego artykułu
      nie było wcześniej w sklepie.
    • untochables Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 19:48
      w Media markecie kiedy wchodzą raty 0% trzy dni wcześniej jakimś dziwnym trafem
      większość towarów drożeje podobnie jest kiedy sprzedają niby bez Vat
      • Gość: skeezy Re: Triki marketingowe!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 20:09
        A co to jest "Media market"?
    • Gość: lubię mleko Re: Triki marketingowe!!! IP: *.orange.pl 03.08.06, 20:42
      W moim minimarkecie coraz zmieniają położenie towaru. Jak idę po mleko i wiem
      gdzie jest, to biorę mleko i spadam (oczywiście uprzednio uiściwszy zapłatę).
      Za miesiąc idę na oślep jak zwykle: dwa regały w prawo, obrót w lewo i dwa
      kroki wprzód: nie ma mleka!!! podpaski!? gdzie jest mleko!!?? zanim znajdę to
      kupię po drodze mopa, szklanki, kubek za 3,99 i jeszcze jakieś inne badziewie.
      • xxx131 Re: Triki marketingowe!!! 03.08.06, 20:45

        Najczesciej towary najbardziej potrzebne sa koncu. A samym koncu jest zawsze chleb.
    • Gość: realista "Trzy miliony mieszkań" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.08.06, 20:58
      "Walka z korupcją" i inne tego typu slogany.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka