Dodaj do ulubionych

jak pech to pech

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 14:13
niewiem czemu,ale smiem twierdzic,ze przesladuje mnie pech...moze sa
gorsi/lepsi pechowcy???
Obserwuj wątek
    • Gość: destiny Re: jak pech to pech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 14:17
      taa yhym,zdarza sie czasem cos takiego jak 'pech',ale to,ze z kazdej,doslownie
      kazdej imprezy wychodze mokra od pasa w dol,to raczey mozna zaliczyc do
      tzw.pechowej rutyny...bo to prawie juz jak tradycja...znajomych juz nie bawi
      fakt,jak ktos przypadkiem mnie czyms obleje,albo sama co szturne,bez tego
      poprostu niema udanej imprezy,dlatego zawsze mam ze soba druga opare spodni:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka