Dodaj do ulubionych

Wierszyk absurdalny

17.09.06, 15:58
Na zielonej trawce

Pasły się pratchawce*

Rzecze jeden do drugiego:

"Pozycz cewki Malpighiego"


*pratchawce pasące się:

muzeum.uwb.edu.pl/modules.php?op=modload&name=My_eGallery&file=index&do=showpic&pid=506&orderby=titleA

Obserwuj wątek
    • Gość: kurt kombajn Re: Wierszyk absurdalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 16:11
      Hmmmm.... nowoczesna wersja pieśni ludowych

      Na zielonej trawce, trawce
      Pasły się pratchawce, pasły się pratchawce
      Oj, didi, łoj diridiridi, łoj diridiridi, łoj diridiridi,łoj

      Aż rzekł jeden do drugiego
      daj mi cewki Malpighiego
      łoj di di itp.
    • Gość: Zbyszek Re: Wierszyk absurdalny IP: 91.228.204.* 23.12.19, 08:32
      U nas (na biologii UW, lata siedemdziesiąte ub. wieku) wierszyk, a właściwie piosenka, miał dodatkową zwrotkę i nieco zmienioną treść: Na zielonej trawce, raz dwa trzy, pasły się pratchawce, raz dwa trzy. Mówi jeden do drugiego: pokaż cewkę Malpighiego. Na zielonej trawce, raz dwa trzy, pasły się pratchawce, raz dwa trzy. Nie bądź taki znów nachalny, ja mam metanefrydialny! Pozdrawiam śpiewających!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka