carwszechrusi
10.12.06, 15:56
Słuchajcie słuchajcie. Moja współlokatorka obraziła się na mnie z powodu
frytek a raczej odrobiny smalcu jaki był w oleju użytym do smażenia a jest
weketarianką. Powiedziałem jej o tym po fakcie zjedzenia kilku bowiem mi się
przypomniało. Nie odzywa się już 4-ty dzień :)
Znacie głupsze powody by się obrazić?