Dodaj do ulubionych

Zlota rybka

IP: *.mpip-mainz.mpg.de 06.12.01, 16:11
O zlotej rybce chyba jeszcze nie bylo. No to kilka na dobry poczatek.

Wraca Nowak z pracy do domu. Patrzy a u sasiada w ogrodku kort tenisowy i na nim same gwiazdy tego
sportu. Zadziwiony idzie do sasiada i pyta skad u niego takie cuda.
- Eee, wie sasiad, bo ja zlapalem zlota rybke.
- Alez to wspaniale. A nie pozyczylby jej sasiad tak na jedno zyczenie
- Nie ma sprawy. Tylko ona ma jeden feler. Jest troche przyglucha.
Ucieszony Nowak wraca do domu i krzyczy do rybki, ze chce kupe zlota. Plum i caly dom tonie w kupie blota.
Wkurzyl sie i leci do sasiada z wyrzutami. A ten zrezygnowany: 'Przeciez mowilem, ze jest przyglucha. Czy sasiad
naprawde myslal, ze ja chcialem miec wielki tenis?'.

Zlapal raz Murzyn zlota rybke a ta mu mowi, ze maze spelnic jego trzy zyczenia. Ten pomyslal chwilke i mowi, ze
chcialby byc bialy, miec pod dostatkiem wody i codziennie inna cipke. Rybka pomyslala i bec... zamienila go w
muszle klozetowa.

Zlapal Rosjanin zlota rybke.
- Moge spelnic jedno twoje zyczenie
- Chcialbym, zeby byl pokoj w Czeczeni
Rybka sie wije
- No co ty. Ja takimi sprawami sie nie zajmuje. Polityka to nie moja dzialka, a tak w ogole to nie wiem gdzie jest
ta cala Czeczenia. Wymysl cos innego.
- Chcialbym, zeby moja zona byla piekna jak miss swiata
- No to to ja rozumiem. Nie ma sprawy. Pokaz zdjecie malzonki.
Rosjanin pokazal. Rybka popatrzyla chwile i mowi:
- No to gdzie ta Czeczenia?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka