Dodaj do ulubionych

Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej...

    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.07.09, 16:38
      Siedzi sobie tubylec raz w puszczy
      I się głowi, czy czas to jest już, czy
      To jeszcze nie pora
      Z wierszy robić doktorat
      Ku uciesze gawiedzi i tłuszczy...


      ---
      Zaraziła mnie myszka ideą zebrania limeryków w formie jakiegoś
      tomiku. O, tu mnie konkretnie zaraziła:
      forum.gazeta.pl/forum/w,384,82177148,98200046,Postulat.html
      Ale żeby nie psuć wątku, to może tutaj się nad tym zastanowimy?:
      forum.gazeta.pl/forum/w,384,98266100,98266100,O_niektorych_aspektach_pisania_limerykow_.html
      • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 19:52
        Poszukuje niejaką się mysz,
        co przemknęła przez forum to, gdyż
        winna jest niepokoju
        w limerycznym pokoju,
        wtedy będziem móc krzyczeć: "A kysz".
        ;)
    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.07.09, 21:34
      Stary lord, który mieszkał w Exeter
      Miał był psa (konkretnie: rasy seter).
      Gdy na deszczu i wietrze
      Wyprowadzał go w swetrze
      Wtedy klął (konkretnie: donnerwetter)
      • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.07.09, 22:31
        Stary baron, co mieszkał pod Wiedniem
        Nie klął nigdy, ni nocą, ni we dnie.
        Ale raz podczas burzy,
        Gdy się znalazł w kałuży,
        „Donnerwetter” wyszeptał bezwiednie.


        Pozdrowienia dla wszystkich, a w szczególności dla Warianta. Jestem pełna
        podziwu dla ogromu Twojego optymizmu:-))
        • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 00:17
          Pewien fiakier, żul i degenerat,
          klął tak, że spisać można referat.
          Aż raz u bryczki koń
          dość stanowczo rzekł doń,
          że jest nie rad i woli już kierat.
          • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 00:39
            Pewien fiakier, bynajmniej nie kwakier,
            klął półgębkiem w kaszkiecie na bakier.
            Dodać trzeba, że czasem
            całą gębą klął, basem,
            gdy na koniu zrysował ktoś lakier.
          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.07.09, 01:12
            Raz ekolog pewien w Suwałkach
            Widząc konia w kieracie, aż załkał.
            Tylko po co, cholera
            Konia swego pchał w kierat?
            Czy głupota to jest? Czy gorzałka?
      • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.07.09, 09:10
        Stary dżokej, co żył w mieście Auxerre,
        wygrał derby na psie rasy bokser.
        Potem razem w Wielbarku
        przejechali też parkur,
        pokonując triplebar i okser.
        • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.07.09, 09:17
          Inny dżokej, żyjący w Dżakarcie,
          wygrał derby, startując na charcie.
          To przez doping, jak wiecie,
          bo serwował chabecie,
          miast obroku, wyłącznie psie żarcie.
          • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 15:44
            Psów miłośnik z alergią (wieś na P.)
            wyhodował z plastiku atrapę.
            Miała wszystkie bajery,
            chodził z nią na spacery,
            tylko musiał podnosić jej łapę.
    • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.07.09, 22:11
      Pewna Sandra z miasta Sopot
      miała z biustem wielki kłopot.
      Choć chodziła w grubym swetrze,
      jej biust przy najlżejszym wietrze
      głośny zwykł wydawać łopot.
      • Gość: VlaD Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 08:52
        Pewna pani, co mieszka w Policach,
        Nie wie co myśleć o swoich ma cycach,
        Bo gdy deszczyk ją zrosi
        Biust się zaraz unosi -
        - Czyżby była to piersi grzybica?
        • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.07.09, 11:02


          Stary hrabia, co mieszkał Kiejdanach
          Nie klął nigdy - nawet przy panach.
          Ale raz podczas burzy,
          Kiedy wpadł do kałuży,
          szepnął; "scheise", gdy był na kolanach.
          • Gość: realistka Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.dsl.club-internet.fr 28.07.09, 14:42
            Swiat sie przewrocil do gory nogami-
            w ksiegarniach polki ugnal sie pod limerykami.
            Nawet male dziecie w Pszczynie
            limeryczc juz umie-
            tylko poeci chodzic beda z wyrwanymi wlosami!
            • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.07.09, 23:32
              Sodomita, co żył w mieście Pula,
              wziął do łóżka raz sobie pitbulla.
              Dziś ma trochę pod górkę,
              sika tylko przez rurkę
              i porusza się raczej o kulach.
              • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.07.09, 23:35
                Raz owczarka kynolog z wsi Płowce
                z wyżłem sparzył, był bowiem fachowcem.
                Psinka wyszła milusia,
                choć gdy idzie z nią siusiać,
                czasem w pysku przynosi mu owcę.
                • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 00:06
                  Kochał Burka pan Piotrek z Wykrotka,
                  do zabawy więc kupił mu kotka.
                  Po kwadransie zaś Burek
                  miał na grzbiecie moc dziurek,
                  Piotrek leżał zaś jak ta paprotka.
                  • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.07.09, 00:46
                    Wzięła pewna panienka z Sosnowca
                    do alkowy swej kota dachowca.
                    W ruchu były pazury
                    oraz pejczyk ze skóry,
                    a po wszystkim strzelili se browca.


                    Kurraro, ależ masz wenę!
              • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.07.09, 09:11
                Sodomita-kynolog pod Turkiem
                seks oralny uprawiać chciał z Burkiem.
                Dzisiaj jednak się smuci,
                bo gdy upust dał chuci,
                jednym chapsem pożegnał się z siurkiem.

                ---
                laenio, kurraro obie dajecie radę! Super pomysły i wykonanie! Szacunek!
                • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.07.09, 12:42
                  Wyhodował kynolog raz charta,
                  co na skrzypcach grać umiał Mozarta.
                  Od biegania się migał,
                  wprawdzie czasem się ścigał,
                  ale w lidze F3 na gokartach.

                  A ty Wojciechu zaglądaj tu częściej :)
                  • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.MAN.atcom.net.pl 29.07.09, 15:35
                    Pewien Stachu, co z wioski jest Górka,
                    na podwórku raz dopaść chciał burka.
                    Lecz kumoter to zoczył
                    i na Stacha się boczył
                    i przypomniał tete a tete w ogórkach.
                    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 17:26
                      Przez owczarka, Azora, Aurora
                      utraciła dziś adoratora.
                      Stracił też adorator,
                      krzyknął bowiem, że "aport!",
                      przy czym dotknął se ręką ROZPORA.

                      Przez tę akcję Myszy wzięło mnie na wspominki. Stary, dobry rozpor...;)
                      PS. Dajemy radę jak sam Bob Budowniczy
                      • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.07.09, 22:41
                        Wieść wstrząsnęła afgańskim Kabulem,
                        że ich mułła miał romans z pitbulem.
                        Chciał z jamnikiem, jak zeznał,
                        lecz że na psach się nie znał,
                        grzech sodomii przypłacił był bólem.

                        lub

                        L5: to ze światem pożegnał się z bólem.
                        • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.07.09, 22:42
                          Jeszcze jedna wersja:

                          Wieść wstrząsnęła afgańskim Kabulem,
                          że ich mułła raz igrał z pitbulem.
                          Chciał pudlowi dać klapsa,
                          lecz że nie znał się na psach,
                          to ze światem pożegnał się z bólem.
                          • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 17:39
                            Od ugryzień zszedł w mieście Międzychód
                            pan psycholog (na psach znał się), Zdzichu.
                            Choć nie w ciemię był bity,
                            został całkiem wypity
                            przez pcheł hoże watahy na strychu.
                            • eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.07.09, 22:28
                              W małopolskiem regionie (wieś Uszew)
                              obywatel poprzysiągł śmierć musze,
                              która nocnym bzyczeniem
                              wciąż przerywa mu śnienie,
                              więc w tym celu zakupił dziś kuszę.
                              • eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.07.09, 23:20
                                Rzekł ze smutkiem chirurg (w Rewalu)
                                "Znów tracimy go! Panno Alu!"
                                na to Ala : "Doktorze,
                                głębiej sięgnij pan może,
                                to ostatni skalpel w szpitalu!"
    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 01.08.09, 12:30
      Pan Jan z Łodzi - miłośnik ketchupu
      Koktajl robił - z wódką tak pół na pół.
      Lecz zapomniał na śmierć -
      Wódki daje się ćwierć -
      I Pan Jan teraz jest całkiem kaput.
      • murza.chatus Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.08.09, 15:39
        Ketchup z wódką zwykł mieszać Piotr z Łodzi,
        Bo sam ketchup - jak twierdził - mu szkodzi.
        Choć nie żałował wódki,
        Żyga wciąż - takie skutki.
        Dobry patent też czasem zawodzi...
        • eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.08.09, 19:07

          Jest pan Jan, zamieszkały wieś Klewki,
          miłośnikiem wiśniowej nalewki,
          co objawia się parciem
          na wcześniejsze otwarcie
          a/ balonu, b/ moczowej cewki.
          • eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.08.09, 20:07

            W czas burzowy z baru pod Brześciem
            w stronę domu podążał zięć z teściem
            gdy błysnęło, zagrzmiało
            ciało słowem się stało
            choć przyjęli volt tylko czterdzieści(e).

            W środku nocy z baru w Nieporęcie
            wyszli, ale nie doszli, teść z zięciem.
            UFO - śledczy dał słowo,
            podejrzewać teściową
            tak od razu by było przegięciem.


            • 184l Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.08.09, 22:47
              W srodku nocy z baru w Zawichoscie
              wyszli trzej pijani goscie.
              Wtem zerwala sie wichura,
              kazdy wyjal swego siura
              i deszcz lunal tuz przy moscie.
              • mysza_211 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.08.09, 23:42
                Pewien Eskimos z południa planety
                Lubił robić rybie kotlety
                Lecz mróz wielki
                A nie miał patelki
                Więc robił lodowe sorbety
              • stach52 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.08.09, 00:20
                184l napisała:
                > W srodku nocy z baru w Zawichoscie
                > wyszli trzej pijani goscie.
                > Wtem zerwala sie wichura,
                > kazdy wyjal swego siura
                > i deszcz lunal tuz przy moscie.


                Pewien Piotr, mieszkaniec Zawichostu
                Zdziwił się, przechodząc obok mostu
                Że choc chmur brak - pada deszcz...
                Gdy zrozumiał, krzyknął: "Nie szcz
                Jeden z drugim, obciach to po prostu"!.

                • Gość: 184l Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.dsl.club-internet.fr 03.08.09, 12:26
                  "Lepiej nie szcz
                  gdy pada deszcz"
                  rzekla do zuka szczerzuja
                  "bo do ch*ja
                  przyczepi ci sie kleszcz".
          • zebra_bez_hulajnogi Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.08.09, 23:57
            Zaś pan Piotr, niemłody gość z Klewek,
            Puszczał pawia na widok nalewek.
            A że cała wieś Klewki
            Chla namiętnie nalewki
            Więc Piotr też, obrzygując moc drzewek.
            • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 13:54
              Zaś Mieczysław z tej samej wsi Klewki
              uszlachetniał uryną nalewki.
              Aż społeczność klewacka
              pozbawiła go wacka,
              zatem mocz leje dzisiaj z konewki.
              • eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.08.09, 15:24
                Bonifacy vel Boniek żył w Klewkach
                i gustował w z nalewek on zlewkach
                bo owocki w spirycie
                przedłużały mu życie
                i nie tylko (chował wacka w cholewkach!)
                • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 16:20
                  Samą korzyść miał Czesław spod Klewek
                  z tych nalewek ( w ocenie trzech dziewek)
                  Po solidnym spożyciu
                  był cudowny pożyciu-
                  spał jak kłoda wśród krzaków i drzewek.
                  • mysza_211 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.08.09, 19:58
                    Śliczna Marysia z Borzęcina
                    Wszystkim nie złe numery wycina
                    Raz stłucze szklankę
                    Raz gazu nie zgasi
                    Taka z niej głupia dziewczyna
                    • mysza_211 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 07.08.09, 11:13
                      Heniek z Męcikału
                      dostał dziś zawału
                      a od białaczki ostrej sraczki
                      Dochodzi do siebie pomału.
    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 10.08.09, 21:42
      Stare drzewo, co rośnie w wsi Błonie
      To dla wielu podróży ich koniec...
      Żuk, co ciągnął lawetę
      Z takim grzmotnął impetem,
      Że dwóch spadło wiszących w koronie.
      • Gość: gość Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.retsat1.com.pl 13.08.09, 10:27
        do góry!
    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 14.08.09, 23:22
      Mówią ludzie do kierowcy Mazdy
      "Siądźże twarzą do kierunku jazdy".
      Ten nie słucha ich prawie
      "Moje auto, więc JA wiem;
      Fotoradar oszukam tak każdy!"

      ---

      Mówią ludzie do kierowcy Forda
      "Przestań wreszcie pozować na lorda".
      Ten nie słucha ich prawie
      "Moje auto, więc JA wiem"
      Przez szyberdach wystaje mu morda.

      ---

      Mówią ludzie do kierowcy Fiata
      "W drugą stronę prowadzi droga ta".
      Ten nie słucha ich prawie
      "Moje auto, więc JA wiem;
      Gaz do dechy i klakson tra-ta-ta...

      ---

      Mówią ludzie do kierowcy Opla
      "Oszczędności na punkcie masz hopla".
      Ten nie słucha ich prawie
      "Moje auto, więc JA wiem"
      No i dalej z uporem auto pcha.
      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 16.08.09, 09:48
        Mówią ludzie na drodze A4
        "Widzisz zakręt, więc skręć, do cholery!"
        On nie słucha ich prawie
        "Moje auto, więc JA wiem"
        Obijając się wciąż o bariery.

        ---

        Mówią ludzie na trasie S7
        "Na złom oddał byś swą lukstorpedę"
        Ten nie słucha ich prawie
        "Moje auto, więc JA wiem"
        Zakrywając swój wrak jakimś pledem.
        • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 23:30
          Kiedyś w trasie kierowca ze Skody
          poczuł raz, że odeszły mu wody.
          Więc w okropnej panice
          pooglądał chłodnicę,
          skąd tak ciekło (się nie znał, bo młody)

          Niestety nie stać mnie na nic lepszego ;)
          • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 23:41
            Raz ścigała paniusia się w Fordzie
            gdzieś w Norwegii przy jakimś fiordzie.
            Była pierwsza na mecie,
            a że w kabriolecie,
            to much sporo zabiła na mordzie.

            Dramat.
            • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 23:44
              Dwie babunie raz w Szewrolecie
              rozbijały po całym się świecie.
              Ta prowadzi na bańce,
              ta znów klepie różańce,
              potem zmiana, a obie w berecie.

              Tragedia.
              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 00:32
                Przez pustynię, co leży w Nevadzie
                Pędzi babka w swym aucie (hm... Ładzie)
                Tylko wciąż do lusterka
                Zerka babka i zerka...
                Bo ma włosy (łonowe) w nieładzie.
                • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 00:45
                  Raz kierowca, co miał Deawoo Matiz
                  Bardzo cierpiał, łamał go reumatyzm.
                  Wyprzedzając Syrenę,
                  Poczuł jeszcze migrenę,
                  No i trypra (co dostał go gratis).
                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 01:08
                    Raz kierowca ze Skody Octavii
                    Na pobocze zjechał, by naprawi(ć)...
                    A dokładniej, rozumiem,
                    Mowa jest tu o gumie,
                    Co mu pękła, gdy był w tej Oktawii.
    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 01:45
      Sławny mędrzec, Heraklit z Efezu
      Ze stóp swoich sandały raz zezuł...
      I to chyba był błąd,
      A wnioskuję tak stąd,
      Że buchnęło smrodem, że o Jezu!
      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 01:49
        Inny mędrzec, Demokryt z Abdery
        Wyrzekł słowo na cztery litery...
        Lecz nie myślcie, że "d u p a",
        Bowiem innych jest kupa,
        Słów, co liter mają stricte 4.
        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 02:08
          A teraz połączymy oba motywy:

          Sławny mędrzec, imieniem Sokrates,
          Gdyby żył, jeździł by Małym Fiatem.
          A lądując na drzewie
          Mówił "wiem, że nic nie wiem,
          Zwłaszcza zaś, gdzie hamulec ma grat ten".
          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 02:29
            Gdyby żył taki Tales z Miletu
            Autostradą A4 by się tłukł,
            Płacąc 13,- złotych
            By oglądać roboty -
            Jego szczęście, że Milet jest nie tu!
            • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 07:36
              Gdyby żył sławny siłacz Herkules,
              To nie jeździł by autem w ogóle.
              Tylko metro by kopał
              Bo okazem był chłopa -
              Nie konusem, mięczakiem i ciulem.
              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 08:22
                Gdyby dni dożył tych z Aten Zenon*,
                Bez wątpienia by jeździł Syreną.
                I Europy to pół wie,
                Że wyprzedzałby żółwie,
                A w zasadzie te wolniejsze jeno.

                ---

                *
                U mnie też jakiś problem jest z weną,
                Dłuższej przerwy zapewne to ceną.
                Jadąc więc po kolei:
                Primo - Zenon z Elei,
                A secundo - jak śmiać się, to z hieną.

                ---
                Gdyby jeszcze żył z Elei Zenon,
                To nie z żółwiem by biegał, a z hieną,
                (Żółw się zwykle nie śpieszy,
                Żółwia mało co śmieszy)
                Ten Achilles zastąpion Ireną
                (Kirszenstein-Szewińską)
                • kurrara.domowa Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 12:50
                  Przyjechali raz w Dżakarcie
                  w środku lata goście w Smarcie.
                  Gdy wysiedli (piątka cała),
                  mieli deformacje ciała
                  i mówili coś o farcie.

                  Okazuje się, że przesypiam najbardziej płodne godziny w ciągu doby.
                  Wariancie, jesteś wielki!


                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 12:58
                    A gdyby tak, dajmy na to,
                    jechał sobie Fiatem Platon?
                    Auto, cedziłby pomału,
                    dalekie od ideału
                    jest, a zwłaszcza kiedy pcha to.
                    • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 13:40
                      No a gdyby tak I. Kanta
                      wsadzić dzisiaj do trabanta?
                      Taka by go zdjęła trwoga,
                      że by wnet uwierzył w Boga,
                      nie odmówiłby też blanta.
                      • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 17:02
                        Eratostenes z Cyreny
                        świat poznawać chciał z Syreny.
                        Lecz go wywiódł GPS
                        tam, gdzie tego świata kres,
                        skąd o mało nie spadł, jeny!
                        • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 17:51
                          Raz Diogenes bardzo blady
                          cichcem zakradł się do Łady.
                          Rzucił swoją beczkę całkiem
                          i po latach dwóch z kawałkiem
                          stoczył się i zszedł na dziady.
                          • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 18:06
                            Pruł Heraklit po Efezie
                            dając gazu ile wlezie.
                            Ludzie w mieście mieli pecha,
                            bo nim w rzekę znowu wjechał,
                            małe mu urządził rzezie.

                            • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 18:19
                              miało być: małe IM urządził rzezie.

                              A gdyby tak Dalajlama
                              wsiadł do żuka czy do vana
                              i przez całą długą drogę
                              medytował (ćwiczył jogę),
                              zaskoczyła by go ściana.
                          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 18:06
                            A gdyby prorok Mahomet
                            Na rower siadł marki Romet?
                            I z wysokości siodła,
                            Rzekł, że przerzutka podła,
                            A drogi Allaha strome.
                            • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 20:15
                              Raz filozof wsiadł do Seata
                              jechać dookoła świata.
                              Lecz zawrócił przed Chinami,
                              bo do góry był nogami
                              i co rusz z auta wylatał.

                              (wsiadł jechać?...
                              Niestety nie ma już miejsca na "żeby")
                              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.08.09, 21:04
                                Tygrys, cóż za durne zwierzę,
                                Chciał przejażdżki w Land Roverze...
                                Wylądował w okamgnieniu
                                Jako skóra na siedzeniu...
                                (Fajna, lecz się kiepsko pierze).
                                • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 22:39
                                  Jeden proboszcz raz w Saabie
                                  leżał se na gołej babie.
                                  I tłumaczył się w natchnieniu:
                                  "Toć to skóra na siedzeniu,
                                  com ją znalazł wczoraj w pubie".
                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 22:58
                                    Z tyłu starego Moskwicza
                                    trzasła raz błona dziewicza.
                                    Młodzieniec słabe miał serce,
                                    więc leżał po chwili w erce,
                                    a tamten drugi skowyczał.
                                    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 23:35
                                      Raz kiedyś starym Bentlejem
                                      jechała lesbijka z gejem.
                                      Potem na tylnych siedzeniach
                                      popadli w stan upojenia
                                      (z foliową torbą i klejem)



                                      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.08.09, 02:07
                                        Jechali raz Fiatem
                                        Złodziej z adwokatem...
                                        Prawnik rzecze:
                                        "Ej, człowiecze,
                                        Nie kradnij kół zatem".
                                      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.08.09, 02:52
                                        Właścicielem gdy chcesz być Toyoty
                                        Musisz spełniać warunki do joty:
                                        - stać cię musi na zakup
                                        - szcz... nie możesz do baku
                                        - a jak szczałeś, to ręce myć po tym.
                                        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.08.09, 10:16
                                          Raz ogromny rekin-ludojad
                                          Zżarł Syrenkę, czknął, beknął, rzekł "To ja
                                          Chyba przypłacę zgagą.
                                          Ten kierowca (nie ma go!)
                                          Ssanie włączył, a to kawał gnoja!".
                                          • karoly Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.08.09, 11:07
                                            Siedzi frajer w Skodzie Fabii
                                            i panienkę na wóz wabi.
                                            Ona się nie skusi,
                                            lepsze auto musi
                                            kupić, by ją na wał nabić.
                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.08.09, 02:30
                                    Proboszcz wsiadł do nowego Nissana
                                    I zakrzyknął radośnie: "Hossana!".
                                    A jechała z nim panna,
                                    Więc prostuje: "Hosanna!"
                                    "- Waśćka milcz, kiedy jesteś zassana".
                                    • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.08.09, 11:41
                                      Wiózł przed boskie raz oblicze
                                      anioł dyżurnym moskwiczem
                                      filozofa, co klął: "Scheisse,
                                      jakimś mnie tu wiozą szajsem",
                                      był to bowiem Fredek Nietzsche.
                                      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.08.09, 12:55
                                        Lamborghini, Masserati,
                                        Rolls-Royce, Porsche i dwa Fiaty
                                        Plus Chryslera Saratogę,
                                        Quada oraz hulajnogę
                                        Ma w garażu szejk bogaty.
                                        • alefajnie Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.08.09, 13:27
                                          Jaki z niego szejk bogaty?
                                          Wszak, to wszystko jest na raty.
                                          Auta, domy, nałożnice,
                                          Nawet od roweru sztyce.
                                          Chyba pójdzie Szejk na straty…
    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.08.09, 15:31
      A co może
      Zaporożec?
      300?
      Czy stać?
      Trudno orzec!

      ---
      A co może Zaporożec?
      • karoly Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.08.09, 16:48
        Gdy mnie wiozą Zaporożcem,
        mdli mnie, ale tylko troszkę.
        Gorsza Łada -
        z niej wysiadam,
        bo w Żyguli jestem w... trosce.
        • karoly Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.08.09, 17:37
          Wół miał zanieść do szkoły stół…
          Lecz w drodze niezdara wpadł w muł.
          - No, pośpiesz się, wole!
          - Nie robię, pier..lę!
          Niech dalej ten grat dźwiga muł!
      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.08.09, 18:36
        A co może Zaporożec,
        Kiedy zima, śnieg na dworze?
        Wicher dmucha,
        Więc z łańcucha
        Lepiej go nie spuszczać może?

        ---

        A co może Zaporożec,
        W lato? Upał, jeszcze gorzej.
        Wrze chłodnica,
        Kierownica
        Może posłużyć za rożen.

        ---

        A co może Zaporożec?
        Mnie najbardziej martwi to, że
        Delegacji
        Innych nacji
        Nie przewozi, bo spadł sworzeń.
        • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 00:03
          Co by zrobił facet w Kii,
          gdyby dostał skrętu szyi?
          Będąc właśnie w mieście X
          nie brałby z pobocza siks,
          w domu zaś małżonki- żmii.

          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 19.08.09, 10:04
            Co gość zrobi w Polonezie,
            Gdy mu słoń na drogę wlezie?
            Czy z nerwów dostanie sraczki?
            Włączy przednie wycieraczki?
            Czy autostopem podwiezie?
            • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 19.08.09, 11:21
              Spotkałem raz amanta -
              Rwał babki na Trabanta.
              I nawet zerwał parę,
              (Niestety - wszystkie stare)
              I żonę policjanta.
              • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 19.08.09, 12:30
                Mknął raz drogą pod Tunisem
                gość z potężnym dość penisem.
                I gdy miał erekcję (ach!)
                wytknął go przez szyberdach,
                bowiem mknął Mini Morrisem.
                • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 19.08.09, 13:09
                  Jechał sobie gość przez Jaffę,
                  co miał ch... jak żyrafę.
                  Więc nie myśląc długo, bach!
                  Wytknął go przez szyberdach,
                  ale nakrył go czarczafem.
                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 22:22
                    Raz jechała Polonezem
                    ciężka babka z lekkim zezem.
                    Wprzód slalomem pruła żwawo
                    raz na lewo, raz na prawo,
                    a zwała się tak: Inez M.

                    Bo wie każdy to, że gafa
                    jechać nago bez czarczafa.
                    Laenio :)
                    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 23:09
                      Pruła setką babka w Jeepie,
                      wtem jak w drzewo nie przyrypie!
                      Ręka, noga, mózg, jelita...
                      Babka w obłok zaś spowita
                      mruga i się w ramię szczypie.
                      • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.08.09, 11:25
                        Pruł raz setką gość w lincolnie,
                        nagle w drzewo jak p...dolnie!
                        Ręka, noga, wszystko w strzępy,
                        a nad drzewem już dwa sępy,
                        bo rzecz działa się w Sępolnie.
                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.08.09, 09:01
                    Znam przypadek Maorysa -
                    Tak długiego miał penisa,
                    Że swym jadąc Jaguarem
                    Z palm kokosów strącił parę
                    (mimo tego, że mu zwisał).

                    ---

                    Amatorski filmik TiVi,
                    Pokazuje, jak się krzywi,
                    Kiedy penis, niczym boa
                    Pień owija dookoła
                    Płosząc stadko ptaszków kiwi.

                    ---

                    Widać, jak z palmy kokosy
                    Spadają, słychać odgłosy...
                    Ptaszki kiwi (w liczbie 4)
                    Szczerzą dzioby do kamery...
                    Jest i penis - dopadł go syf.
                    • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.08.09, 11:09
                      Jechał sobie w mercedesie
                      gość o wielkim interesie.
                      Figlarz był to, więc go wsadził
                      na momencik pannie Jadzi
                      w wyprzedzanym pekaesie.
                      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.08.09, 13:02
                        Cała sprawa się działa w Lublinie:
                        Z żoną Zochą na targ wiózł* chłop świnię...
                        Coś źle działo się z Zochą,
                        Więc przesiadła się z lochą,
                        Wykorzystać ten fakt teraz, czy nie?

                        *oczywiście Maluchem
                        • karoly Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.08.09, 15:57
                          Raz rolnik z okolicy Rajgrodu
                          Wyszedł świtem do swego ogrodu.
                          Kontuzjował ząjaca
                          I z drzew ptaki postrącał
                          Za pomocą porannego wzwodu.
                          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.08.09, 07:42
                            Czterech kierowców miasto Brzeg
                            Miało, co jeździli dobrze.
                            Choć droga kręta,
                            A lód na zakrętach -
                            Jednak zdążyli na pogrzeb.
    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.08.09, 10:01
      Na targ w Czernobylu chłopaki
      Przynoszą znów rydze, maślaki...
      Lecz szukać by z świecą,
      Tych grzybków, co świecą,
      Bo nocą je zżarły ślimaki.
      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.08.09, 10:24
        Na targ w Czernobylu raz Przemko
        Przyjechał leciwą Syrenką.
        Za hrywien stoparę
        Dwie siatki z towarem
        Wziął. Resztę schował trzecią ręką.
        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.08.09, 10:59
          W Czernobylu na targ mały Stiopa
          Poszedł raz (co bratankiem był popa).
          Psocił tak, że aż wujek
          Wrzasnął: "Przywalę..." (tu jest
          Przykład, jak można w trzy dupy kopa).
    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.08.09, 15:14
      Wciąż narzeka chirurg w Możejkach
      (choć za drzwiami się kłębi kolejka)
      Że mu zdarza się z rzadka
      Ciąć w trudniejszych przypadkach:
      "Patrz Pan - znowu zwyczajna stulejka!".
      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.08.09, 15:18
        Raz wpadła Janowi do ucha
        Mucha, gdy radia Jan słuchał.
        Jan myśli: "fuksa dziś miałem,
        Żem słuchał, a nie czytałem,
        Dał 'sroka - do oka' by tu cham!".
        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.08.09, 18:58
          Gdy powódź się zdarzy w Dobczycach,
          To wtedy niejedna dziewica
          Stracić może swój wianek -
          Powodem strażak Janek,
          Co z pompką się czai w piwnicach.
          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.08.09, 20:47
            Uczył rabin z Drohiczyna,
            Że pić lepiej nie zaczynać...
            Na to rabi ze Zbaraża,
            Że on inaczej uważa
            I że można strzelić klina.
            • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.08.09, 21:00
              Uczył raz rabin w Szypliszkach,
              By nie siadać do kieliszka...
              Na to rabi ze Zbaraża,
              Że on inaczej uważa -
              Niegroźna jest biała myszka.
              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.08.09, 21:16
                Uczył rabin z Żytomierza,
                Że pijak do zguby zmierza...
                Na to rabi ze Zbaraża,
                Że on inaczej uważa -
                Prędzej w rowie będzie leżał.
                • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.08.09, 22:02
                  Mądry cadyk pod Taszkientem
                  W oburzenie popadł święte:
                  "Czemu rabi ze Zbaraża
                  Wszystkich nas tutaj obraża,
                  Choć sam jeden abstynentem?"
                  • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.08.09, 23:48
                    Aż rzekł kiedyś rabin ze Zgierza
                    Że sam pijać już nie zamierza
                    A na to rabi ze Zbaraża,
                    Że on nie inaczej uważa –
                    Tak oto doszli do przymierza.
                    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.08.09, 09:29
                      Mówi Icek rabiemu z Przeworska,
                      Że po wódce go choroba morska
                      Bierze, kiedy per pedes
                      Zmierza w stronę, gdzie sedes
                      I dziewica się śni (konsystorska).
                      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.08.09, 09:34
                        Nie pozwala Allah imamowi
                        Gwałcić, kraść czy dać w mordę chamowi...
                        Trochę zżyma się imam,
                        "Cóż, że zasad się trzymam,
                        Gdy ktoś MUSI - i to się samo wi(e).
                        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.08.09, 13:46
                          Katecheta w szkole (Nowa Huta)
                          Woła Jasia: "Jasiu powiedz tutaj,
                          Czy to Pan Bóg, czy Szatan
                          Babę stworzył nam z gnata?" -
                          Jaś: "Czy ziobro to było, czy kutas?"
                          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.08.09, 14:57
                            Raz PO-wiec* w szkole pod Radymnem
                            Miał w zastępstwie "pożycie intymne"...
                            Mówi więc do młodzieży:
                            "Gdy Pan na Pani leży
                            I jest sztywny - sprawdź, czy członki zimne".

                            * nauczyciel Przysposobienia Obronnego
                            • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.08.09, 15:52
                              Zakonnica pobożna w Sanoku
                              Obce ciało znalazła dziś w kroku...
                              Czy to z krzyża jest drzazga?,
                              Jakiś stygmat? Czy miazmat?
                              Czy wibrator, co szuka od roku?
                              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.08.09, 16:05
                                Umartwiając, zakonnik z Orzesza
                                Się biczował i na krzyżu wieszał...
                                Przeor, by skrócić mękę
                                Zdarł pokutną sukienkę
                                Po czym długo go jeszcze pocieszał.
                                • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.08.09, 16:21
                                  Wydawało się pannie z Rzepedzi,
                                  Że się amant skrył w krzakach i śledzi...
                                  Więc by znaleźć jego ślad
                                  Przeczesała zarośla -
                                  A tam tylko odchody niedźwiedzi.
                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.08.09, 16:37
                                    Raz na lekcji fizyki w Małdytach
                                    Jaś wyciąga paluszki i pyta:
                                    "Czy to prawda, że ciało
                                    Trąc się, będzie spadało?,
                                    Czy kit wciska nam Siostra Edyta?".
                                    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.08.09, 17:16
                                      Raz na lekcji biologii w Małdytach
                                      Zosia palce podnosi i pyta:
                                      "Czy częste defloracje
                                      Poprawią reputację,
                                      Czy zepsuta jest ona już i tak?".
                                      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.08.09, 21:32
                                        Raz księgowa w pewnym ważnym biurze
                                        Zapragnęła zatańczyć na rurze...
                                        Jej szef zaklął: o ku...!
                                        A skąd wezmę ja rur wam?
                                        Bo nie wiedział, choć był po maturze.
                                        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 01:10
                                          Wredny babsztyl, co w mieście żył Zwickau,
                                          Co dzień stroił się, perfumą psikał,
                                          Po czym biegł z psem na skwerek,
                                          Aby mógł pies (ratlerek)
                                          Oddać tam swój psi mocz oraz psi kał.
                                          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 14:33
                                            Do skazańców rzekł kat w Dobrym Mieście:
                                            "Teraz weźcie się sami powieście.
                                            Związek nasz Zawodowy
                                            Strajk ogłosił głodowy,
                                            Że się ściąć nie musicie, się cieszcie!".
                                            • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 14:52
                                              Do skazańca kat w Stalowej Woli
                                              rzekł: "A teraz to pewnie zaboli!.
                                              Pogotowie strajkowe
                                              Sprawiło to, albowiem,
                                              Żem zaostrzyć pala nie pozwolił"
                                              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 15:18
                                                Włoski strajk kat prowadził w Krakowie,
                                                Więc do gapiów: "Panie i Panowie!
                                                Dziś nie palę jak leci -
                                                Tylko koty - a dzieci
                                                Pewnie jutro - i tylko w połowie.
                                                • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 16:10
                                                  A może by tak jakieś góry obrobić?

                                                  Pewien ekolog na Babiej Górze
                                                  Z troską rzekł: Ja cię, Góro, odkurzę!
                                                  Bo turyści tu się pchają,
                                                  Ale nóg nie wycierają,
                                                  A kurz szkodzi okropnie naturze.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 17:20
                                                    Stromą ścieżką gdzieś pod Gubałówkę
                                                    Pnie się baca - i niesie jałówkę.
                                                    "Baco," - pyta przechodzień
                                                    "To już owce nie w modzie?"
                                                    "- Ni, siem ino założył o stówkę".
                                                  • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 17:56
                                                    Raz pewien góral na Giewoncie
                                                    Oglądał z troską swoje prącie:
                                                    Bo jeśli to nie syf,
                                                    A – nie daj Boże – HIV,
                                                    To mnie Święci Anieli brońcie!
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 18:41
                                                    Na Szyndzielnię, skąd widoki sielskie
                                                    Wielkie babsko się pcha z tłustym cielskiem...
                                                    Powolutku...na szpilkach...
                                                    Na sam szczyt...jeszcze chwilka...
                                                    Kupka gruzów została pod Bielskiem.
                                                  • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 18:50
                                                    Ksiądz misjonarz na Kilimandżaro
                                                    Szedł tak wolno, aż poczuł się staro,
                                                    Wlazłszy na szczyt padł nieżywy,
                                                    A z niebios rzekł głos zjadliwy:
                                                    Po coś lazł tam, durna ślamazaro?!
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 19:23
                                                    Weszła kiedyś na sam szczyt Halicza
                                                    Delegacja chłopo-robotnicza...
                                                    Nie po Lenina śladach,
                                                    Co mógł bawić w Bieszczadach -
                                                    Lecz przed misiem zwiewali, co ryczał.
                                                  • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 21:00
                                                    Gdy marynarz raz wlazł na Szrenicę,
                                                    to natychmiast zarzucił kotwicę.
                                                    Ludzie mówią: „Mój Boże
                                                    to są góry, nie morze!”
                                                    On wie lepiej, on przecież oficer.
                                                  • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 21:32
                                                    Kiedyś na Świnicę (wiem z lokalnej prasy)
                                                    weszła panna w klapkach (Boże, co za czasy!)
                                                    Przez GOPR była zdjęta
                                                    całkiem nieprzejęta -
                                                    miała swoje zdjęcie już do Naszej Klasy!
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 22:17
                                                    Czując strach, aby Orlą iść Percią,
                                                    Jan odwagę wzmocnił litra ćwiercią...
                                                    I by w zamiarze wytrwać,
                                                    Golnął jeszcze pół litra...
                                                    ...tylko po co zapomniał na śmierć on.
                                                  • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 22:17
                                                    Wbiegła panna na górę raz Nosal
                                                    Rozczochrana, w piżamie i bosa.
                                                    Trzech uczonych (Kościelisko)
                                                    Wyjaśniło wnet zjawisko:
                                                    U podnóża napadła ją osa.


                                                    Inspirowane chłopo-robotniczą delegacją Warianta:) Pozdrawiam:)
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.08.09, 22:52
                                                    Na szczyt w deszcz szedł raz Szczepan z Ochoty,
                                                    stromo, ślisko i same kłopoty.
                                                    Nagle spotkał świstaka,
                                                    spytał: Góra to jaka?
                                                    Świstak zaś odrzekł mu: Szczyt głupoty.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 23:03
                                                    W gęstym lesie, hen gdzieś pod Chryszczatą
                                                    Kopie okop partyzant łopatą.
                                                    Więc tłumaczę spokojnie:
                                                    "Już jest dawno po wojnie",
                                                    "A jak wrócą, to co?" - on mi na to.
                                                  • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.08.09, 23:23
                                                    Pani z panem poszła na Granaty.
                                                    Dziarska mina, tatrzańskie tematy.
                                                    A nazajutrz z bólem ud
                                                    jęczy: Na nic był ten trud…
                                                    Wyznał bowiem, że już jest żonaty.
                                                  • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.08.09, 00:16
                                                    Doszedł turysta aż na Granaty
                                                    i tu dopadły go dylematy.
                                                    Stopa poharatana,
                                                    ręce - przy ranie rana…
                                                    Trudne podejście, czy to stygmaty..?
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.08.09, 00:40
                                                    Już Caryńską idą Połoniną
                                                    Pan Antoni z całą swą rodziną:
                                                    Żona, Gienia, wuj z teściem,
                                                    Sąsiad, dzieci, pies - wreszcie
                                                    Dziadka duch, co iść chciał, ale zginął*

                                                    * [pod Lenino] [pod Monte Casino] [pod drezyną]
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.08.09, 11:58
                                                    Co dzieje się wokół Turbacza,
                                                    To obraz nam Gorców wypacza:
                                                    Parka szczytuje urocza,
                                                    Zboczeńcy łażą po zboczach,
                                                    Nikt tylko nie zwiera zwieracza.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.08.09, 18:30
                                                    Wspinali się raz pod górę
                                                    Pomidor oraz ogórek...
                                                    Ogórek się sprężył,
                                                    W wyścigu zwyciężył
                                                    Choć miał mizerną posturę.

                                                    Wspinali się raz pod górę
                                                    Pomidor oraz ogórek...
                                                    Aż żleb po Zawratem
                                                    Spłynął był tomatem -
                                                    pomidor śliską miał skórę.
                                                  • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.08.09, 19:12
                                                    Dwaj zakonnicy, wszedłszy na Rysy,
                                                    Pokazywali sobie penisy,
                                                    A wtem nadciąga z wolna
                                                    Cała wycieczka szkolna…
                                                    (tu wyciął cenzor dalsze opisy).
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.08.09, 21:03
                                                    Dwie zakonnice pod Rozsypańcem
                                                    Pokazywały sobie różańce...
                                                    Co im je Wowa
                                                    Wytatuował.
                                                    (Gdzie - wiedzieć wielu Panów i Pań chce)
                                                  • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.08.09, 22:20
                                                    Zamieszkał w wakacje u bacy
                                                    gotowy się zabić (są tacy).
                                                    Lecz odpowiedniej przepaści
                                                    nie znalazł przez dni 14
                                                    i musiał już wracać do pracy.

                                                  • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.08.09, 22:46
                                                    Pani Wiesia na Kopie Magury
                                                    Wrzask podniosła: Mam gdzieś takie góry!
                                                    Strasznie tu jest nierówno
                                                    I ja pieprzę to gó...,
                                                    Zaraz wracam na wieś macać kury!
                                                  • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.08.09, 23:12
                                                    Szczytowała Amelia na szczycie
                                                    Myśląc, jakie wspaniałe jest życie.
                                                    Lecz po zejściu z gór,
                                                    Zwiał nim zapiał kur,
                                                    A ją czeka dziś tylko już tycie…
                                                  • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.08.09, 23:29
                                                    Pewien Żyd, będąc na Araracie,
                                                    Znalazł sznur, gdzie suszyły się gacie.
                                                    Wnet raban zrobił z tego,
                                                    Że go gacie Noego –
                                                    Święte tak, że pojęcia nie macie.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.08.09, 00:14
                                                    O wspinaczce górskiej Jan zamarzył,
                                                    Plecak wdział, w turystę przepoczwarzył...
                                                    Człapie w ciężkich swych butach,
                                                    Lecz ni śladu gór tutaj...
                                                    Czemu, ku..., gór nie ma na plaży?
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.08.09, 10:50
                                                    Raz na Wierchu Butorowym,
                                                    Młody juhas, silny, zdrowy
                                                    Miał ochotę na kozice
                                                    Ale mu dyrektor (vice)
                                                    TPN to wybił z głowy.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.08.09, 12:30
                                                    Dajmy na to w... Czernohorze
                                                    Każdy orze, tak jak może.
                                                    I tylko głos słychać Jóźka
                                                    (gleby mu nie sięga kuśka)
                                                    "To ja może się położę".
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.08.09, 14:26
                                                    Raz ukazał się bacy na Raczy
                                                    Święty Józef (jakże by inaczej?)
                                                    I powiada doń: "Baco,
                                                    Grzesznyś jest, że nie ma co...
                                                    Może tyś także mnie przeonacył"
                                                  • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.08.09, 17:58
                                                    Pewien milioner na szczycie Kościelca
                                                    Na klęczkach wyrzekł się „złotego cielca”,
                                                    Bowiem w uszach dzwonienie
                                                    Uznał za objawienie.
                                                    Ludziska w górach dostają pierdzielca.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.08.09, 12:19
                                                    Raz na szczyt, który zwie się Lackowa
                                                    Wyszedł pop - i swe ... nogi rachował.
                                                    Choć się ilość zgadzała,
                                                    Za to jakość ich stała
                                                    Adekwatnie do gór - szkoda słowa.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.08.09, 13:44
                                                    Na wycieczkę na Wielki Szczeliniec
                                                    Iść zachciało się pewnej babinie...
                                                    Że nerwowa, cholera
                                                    I na lasce się wspiera -
                                                    Czy na ilość to szczelin nie wpłynie?
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.08.09, 15:03
                                                    Biegnie owca do Baraniej Góry
                                                    Pewnie goni ją tam zew natury...
                                                    Wtem głos słyszy na szczycie
                                                    (a liczyła na krycie)
                                                    "W chowanego??? - może w szachy któryś?"
                                                  • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.08.09, 18:49
                                                    Trzech turystów pod Żabim Szczytem
                                                    Straszne wiatry puszczało odbytem.
                                                    Bo gdy ceper wpier.oli
                                                    Cztery puszki fasoli,
                                                    Górska cisza zaczyna być mitem.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.08.09, 21:54
                                                    Spytano raz drwala:
                                                    "Co kornik w p i e r d a l a?"
                                                    Zrobił mądrą minę:
                                                    "W p i e r d a l a świerczynę,
                                                    Co mnie, czyli drwala, cholernie w p i e r d a l a".
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 31.08.09, 07:50
                                                    Może w wersji dla nieletnich:

                                                    Spytano raz kiedyś leśnika:
                                                    "Co pokarm stanowi kornika?"
                                                    Ten pomyślał chwilę,
                                                    Rzekł: "Suche badyle,
                                                    Co lasem były, nim tu wnikał".
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 31.08.09, 07:59
                                                    Był grotołaz raz z okolic Jury,
                                                    Co do każdej się wepchać chciał dziury...
                                                    Aż spotkawszy Marysię,
                                                    Utknął w Jaskini Pisiej
                                                    (i nie pierwszym podobno był który)
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 31.08.09, 08:22
                                                    Jego kumpel, co zwany był Krzysiem
                                                    Eksplorować chciał Jaskinie Pisie...
                                                    Ale straszny tam tłok,
                                                    A więc może za rok?
                                                    A i sprzęt lepszy też przydałby się.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 31.08.09, 12:53
                                                    Pewien książę raz wszedłszy na Gerlach
                                                    Bąka puścił - znaczy sobie pierdł. Dla
                                                    Uczczenia tej chwili
                                                    Pomnik wnet wystawili,
                                                    Ale pierd pomnik zmiótł tego earla.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 01.09.09, 20:04
                                                    Wchodzi gazda na szczyt Everestu,
                                                    Patrzy - co to? Gaździna już jest tu?
                                                    Zamiast siedzieć przy garach
                                                    To się włóczy gdzieś stara!
                                                    Więc się wkurzył gazda i morde stłukł.
                                                  • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 01.09.09, 21:13
                                                    Pewien Gruzin wlazł na szczyt Kazbeku
                                                    Na czworakach, bowiem był na fleku,
                                                    Tam, z pomocą szabelki,
                                                    Wyrżnął inicjał wielki
                                                    W intencji późniejszego „come back’u”.
          • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.08.09, 23:46
            A gdy powódź zaś zdarzy się w Sadach
            I mieszkańcy uciekną aż na dach,
            Strażak Janek mimo fali
            Pompką panny wnet ocali.
            Nie zapomni też o starych babach.
    • Gość: blog Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 18:51
      Więcej na ten temat tiny.pl/hhbxt :)
      pozdrawiam!
    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 02.09.09, 21:51
      Nielojalna jest Jola w Opolu,
      co na męża woła "Krasnolud".
      Gdy mąż sroży się o to,
      odpowiada z prostotą:
      "Albo rozwiedź się, albo to polub".
      • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 02.09.09, 21:58
        Nielojalna jest Jola w Tyrolu,
        co mężowi wciąż każe stać w holu.
        Gdy nieśmiało w drzwi puka,
        ta obłudnie: "Cię szukam
        wszędzie, co tak tu sterczysz, Karolu?!"
        • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 02.09.09, 22:06
          Niespełnioną jest pani w Kairze,
          co żyć nie chce bez nart i bez łyżew.
          Przed dom rankiem wychodzi:
          "Może dziś się ochłodzi?
          Może na mróz strzykają mi krzyże?"
        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.09.09, 07:29
          To lojalność u Joli z Rybnika
          Sprawia, że (zdaniem Joli prawnika)
          Gdy wychodzi z buldogiem
          I ten podniesie nogę
          Kuca obok i też na pień sika.
          • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 03.09.09, 08:42
            Kto by widział panienkę z Krościenka
            wie, jak w talii straszliwie jest cienka.
            W jej wydaniu pasjanse
            to nonsensu seanse,
            a już grać z nią w cokolwiek, to męka.
            • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 03.09.09, 09:04
              Równał szanse pan Józek nad Sanem,
              specjalista obróbki skrawaniem.
              Zatem dziś na ulicy
              się nie widzi różnicy
              między taką panią a panem.
              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.09.09, 10:07
                Chodzi nocą po knajpach Piotrkowa
                Smutny Pan. Z nim piła łańcuchowa.
                I już sam fakt ten sprawia,
                Pięciu piw nie zamawia
                Nikt, kto jeszcze tą zdolność zachował.
                • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.09.09, 21:03
                  Pewien polityk wskoczył do Narwi,
                  Gdy się urżnął, myśląc, że jest w Karwi.
                  Wyszedł zadowolony,
                  Że akwen nie jest słony,
                  Bo mu się garnitur nie odbarwi.
                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 04.09.09, 07:31
                    Raz nad dolą polityk z Marsylii
                    Pracujących się kobiet pochylił...
                    Licząc na reelekcję -
                    Lecz srogą dostał lekcję
                    Zamiast głosów pozyskał syfilis.
                    • karoly Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 04.09.09, 10:13
                      Gdy się wybierasz pod górę Ararat,
                      Pomnij, by zabrać ze sobą aparat.
                      Żyje tam stary Turek,
                      Co pokazuje siurek
                      zdobny w brylanty (każdy - jeden karat).
                      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 04.09.09, 11:45
                        > Gdy się wybierasz na górę Ararat,
                        > Pomnij, by zabrać ze sobą aparat.
                        Bo gdy szcz... będziesz z szczytu
                        Tęcza w barwach błękitu
                        Oraz żółci pojawi się zaraz.
                    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.09.09, 10:18
                      Stary hrabia, co herbu był Wczele,
                      popierdywał cichutko w kościele.
                      Po mszy sina hrabina
                      wystękała: "To kpina
                      jak ksiądz kadzi- doprawdy zbyt wiele!"
                      • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 04.09.09, 20:51
                        W zaułku na tyłach Westminsteru
                        Nasrali nocą goście z Ulsteru,
                        Lecz ich wzięto za Polaków
                        Ze słynnego miasta Kraków -
                        Nie używali bowiem papieru.
                        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 04.09.09, 21:53
                          Pewien miłośnik ryb w Bredzie
                          Uwielbiał solone śledzie.
                          A był wybredny taki,
                          Że jadł tylko mleczaki,
                          Gdyż, prócz smakoszem, był pedziem.
      • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 04.09.09, 21:57

        Nielojalna jest Jola w Spale,
        co na męża woła "Pedale!"
        Mąż nie gniewa się o to,
        informując z prostotą:
        Polskie sądy karzą za to wytrwale.
        • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.09.09, 09:50

          Nielojalna jest Jola ze Słupska,
          bo nie daje mężowi dupska.
          Mąż zaś mocno wkurzony,
          wykrzykuje do żony:
          Gorszaś ty niż Nadieżda Krupska.
          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.09.09, 10:16
            Nielojalna jest Jola z Parczewa,
            Co od rana wciąż śpiewa i śpiewa...
            Pewnie mogłaby dłużej,
            Ale w Prokuraturze
            Uważają, że śpiew ten nic nie wart.
            • palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.09.09, 10:22

              Nielojalna jest Jola z Koluszek,
              bo urwała mężowi koniuszek.
              Teraz śmieje się z niego
              i nazywa lebiegą
              choć to ona popsuła podbrzusze.
              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.09.09, 10:37
                Nielojalna jest Jola (Kalwaria)
                Więc zdradzany ciągle jej mąż Marian
                Kiedyś wkurzył się zdrowo:
                "Rozumiem - zawodowo,
                Ale czemu, kurna, wolontariat?".
                • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 00:11
                  Po obiedzie pan prezes X z Baku
                  miał uczucie przykrego absmaku.
                  Z tej to pewnie przyczyny,
                  że dodano rycyny
                  do sałatek mu z oleju braku.
                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 00:42
                    Kiedy raz on i ona szli w Tule
                    mając dosyć pomięte koszule,
                    rzekła babcia jej z krzywa,
                    że jest fleja leniwa,
                    potem do niego czule: biedulek.
                    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 00:56
                      Smętny Kojot- wódz Indian z Iowa
                      idąc na polowanie miał doła.
                      Kiedy zaś wracał z niczym,
                      patrzy nagle: coś ryczy!
                      Bo miał dole bizona(bawoła)
                      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 08:15
                        Stary szaman szczepu Czarne Stopy
                        W swym wigwamie zaklina laptopy.
                        Czary za USD 300,-
                        Sprawią, że działa Vista.
                        Sieć wigwamów zakłada - jest popyt.
                        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 08:32
                          Był raz szaman ze szczepu Dakota -
                          Setki kobiet czarami omotał.
                          Omotane Indianki
                          Miały w tipi firanki,
                          Gdyż biznesmen to był, choć idiota.
                          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 08:44
                            Sławny szaman był ze szczepu Sioux
                            W orle pióra ubrany i sztruks.
                            Spec od wciskania kitu -
                            Przy pomocy Manitu
                            Zgagę leczył, kaca i refluks.
                            • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 09:00
                              Światły wódz, co przewodził Cheyenne'om
                              Kupił sobie auto marki Renault
                              I po prerii bizony
                              Gonił nim jak szalony
                              Nie przejmując się benzyny ceną.
                              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 11:59
                                Raz zwymyślał szamana wódz Kruków
                                Od psycholi, matołów, nieuków...
                                Coś w tym było na rzeczy
                                Bo czarownik chciał leczyć
                                Tomahawkiem łupież jego wnuków.
                                • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 12:22
                                  Raz wódz Indian z plemienia Apacza
                                  szybko w drogę wyruszył do s.racza.
                                  Stał on dosyć daleko
                                  za skałami nad rzeką,
                                  więc po chwili smród wodza otaczał.

                                  Wariancie, bierzesz coś ostatnio?:)
                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 12:33
                                    Kiedyś młody wojownik z Apaczy
                                    Z białą sqaw się zabawiał był w daczy...
                                    Rada Starszych plemienia
                                    Dała do zrozumienia,
                                    Że w wigwamie powinien był raczej.
                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 12:46
                                    Raz Irokez wodzowi się zwierza,
                                    Że łeb chętnie by ostrzygł na jeża...
                                    Rzecze wódz: "To jest głupie,
                                    Chyba po moim trupie..."
                                    I miał rację. Więc wodza mi nie żal.

                                    ---
                                    Biorę... się za wprowadzanie poprawek :)
                                    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 12:57
                                      Za to inny Irokez (z Wybrzeża)
                                      pragnął na głowie mieć jeżozwierza.
                                      Złapał go i oswoił,
                                      lecz go ktoś, drodzy moi,
                                      potajemnie na końcu był zeżarł.
                                      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 13:41
                                        Idąc w ślad Irokeza z Wybrzeża
                                        Inny ktoś się do skunksa przymierzał.
                                        Pomysł niezły był, ale
                                        Mimo licznych swych zalet,
                                        Skunks tak jakoś nie bardzo mu leżał.
                                        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 14:02
                                          Był Indianin z plemienia Navaho
                                          Co okładał swą sqaw grubą lachą...
                                          Więc się Wódz jego pyta:
                                          "A co na to kobita?"
                                          "Jak to co?" - mówi ten - "woła: Yahoo!!!".
                                          • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 14:55
                                            Na swej twarzy wódz Bizon Szalony,
                                            kiedy krzyczał w wigwamie do żony,
                                            barwy wojenne nosił:
                                            ostry fiolet na nosie,
                                            na całości zaś kolor czerwony.



                                            • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 15:04
                                              Raz Indianin, a konkretnie Aztek
                                              Upolować pumę pragnął na stek...
                                              Biedak już nie zakuma,
                                              Że obiadem nie puma
                                              Dla Azteka, lecz dla pumy Aztek.
                                              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 15:45
                                                Gdy po bitwie pewien łysy Szoszon
                                                Z pola walki na noszach był znoszon,
                                                Zaklął szaman - o kurka!
                                                Toż wycięli mu siurka,
                                                A nie skalp, tak jak zwykłym truposzom.
                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 12:47
                                    Innym razem ten wódz Indian wielu
                                    na mustangu popędził do celu.
                                    Lecz do wioski zły wkraczał,
                                    bo choć zdążył do s.racza,
                                    to mu w klopie zabrakło papieru.
                                    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 14:31
                                      W końcu wódz wskoczył raźno na konia
                                      i w pięć minut odległość pokonał
                                      wziąwszy papier, pęk liści,
                                      zdążył, wytarł...aliści
                                      przed wigwamem wlazł w kupę bizona.

                                      I to chyba już koniec opowieści o zmyślnym wodzu Apaczów- Wolnym Stolcu :);)
                                      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 14:56
                                        Bynajmniej...

                                        Z gie bizonich sprzątnąwszy i sików,
                                        Skoczył na koń ten Apacz z gastryków...
                                        Pędem przemierzył błonie,
                                        Wraca - a wigwam tonie
                                        W całej kupie nowych limeryków.
                                        • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 07.09.09, 10:28
                                          Młody Czejen- gej, Piękna Sekwoja,
                                          złapał sobie na lasso kowboja.
                                          Ten mu uciekł, nie wrócił...
                                          Do dziś Czejen się smuci,
                                          że nie było efektu joja.
                                          • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 07.09.09, 10:42
                                            Sprytny Kojot, wódz Siuksów (Oregon)
                                            tomahawkiem siekł- ciął wroga złego.
                                            A po wrzaskach i jękach
                                            poznał, że lewa ręka
                                            (ta odcięta) to była jego.
                                            • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 07.09.09, 10:50
                                              Miała jedna panienka- Czejenka
                                              okulary jak szklanki dwa denka.
                                              Więc po zdjęciu ich zmierzchem
                                              mogła dosiadać wierzchem
                                              Pstrego Konia raz (męża), raz Zenka.
                                              • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 07.09.09, 10:58
                                                Tak powolny był wódz Szybka Strzała,
                                                że się w głos śmiała zeń wioska cała.
                                                Śmiał się też jego koń,
                                                ale gdyby ktoś doń
                                                mówić miał, niech się zwraca per "wałach".
                                                • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 07.09.09, 14:29
                                                  Pewien Apacz, ksywka Rączy Jeleń
                                                  Był Manitou ponoć jednym z wcieleń.
                                                  Z tym, że wcielał się rzadko
                                                  Z pewną młodą mężatką
                                                  Kiedy męża nie było* w niedzielę.

                                                  * Gdy mąż wracał, to Rączy był Jeleń.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 07.09.09, 15:04
                                                    Straszną siłą odbarzon był Huron,
                                                    Co tomahawk w palcach zwijał w rulon.
                                                    Ale siła z rozsądkiem
                                                    Nie szła w parze. Narządkiem
                                                    Tym miast zabić, jeno sprawiał ból on.
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 07.09.09, 17:28
                                                    Młody Czejen zupełnie dla draki
                                                    miast przepasek biodrowych szył fraki.
                                                    Jak wioskowa wieść niesie
                                                    to zaszywał się w lesie,
                                                    gdzie szył z łuku i w kolorze khaki.
                                        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 08.09.09, 11:45
                                          Oskalpować chciał Huron Apacza,
                                          Ale plany mu nieco wypacza,
                                          Fakt, że mimo proszenia,
                                          Zaklęć. gróźb, w drzwi walenia
                                          Nie opuszcza Apacz ciągle sracza.
                                          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 08.09.09, 12:12
                                            W swojej wiosce podobno Apacze
                                            Zbudowali nowiuśkie dwa sracze -
                                            Jeden duży, publiczny,
                                            Malowany w wzór śliczny,
                                            Drugi mniejszy - na wizytę Kaczek.
                                            • tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 08.09.09, 19:47
                                              Nawet Indianie z obu Ameryków,
                                              Znani z talentu do strzelania byków,
                                              Choć są mistrze w sprawie dymów,
                                              Nie umieją puszczać rymów
                                              I nie znają niebiańskich limeryków.
                                              • 1.palnick1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 09.09.09, 03:54

                                                Nawet Indianie z obu Ameryków,
                                                Znani z talentu do klecenia limeryków,
                                                To są mistrze w sprawie Manitou,
                                                choć się gubią - dzisiaj tu
                                                i w poezji robią masę byków.
                                                • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 09.09.09, 08:00
                                                  Do Indii pojechał Indianin,
                                                  By stwierdzić: "Pomysł jest do bani,
                                                  By stadka piesków preriowych
                                                  Na święte wymieniać krowy"
                                                  (Bizonów gdyż już ani-ani).
                                                  • eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 09.09.09, 10:19
                                                    Znani z tego Indianie są Hopi,
                                                    że ich nikt nie potrafi wytropić,
                                                    żyją jak lat wstecz setka:
                                                    uprawiając poletka.
                                                    Ale kultur indyjskich konopii.




                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 09.09.09, 17:55
                                                    Plemię Indian jest w stanie Nebraska
                                                    Co ni pralki nie zna, ni żelazka...
                                                    Chodzą goło, lecz modnie
                                                    Bo malują się w spodnie
                                                    Bywa też, że w eklerek kutaska.
                                                  • eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 09.09.09, 20:15

                                                    Dwie posiada małżonki Pajuta,
                                                    więc w podwójnych on tonie zarzutach
                                                    młoda - wciąż strzela focha,
                                                    że jej chyba nie kocha,
                                                    stara - że do wigwamu wszedł w butach.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 10.09.09, 13:18
                                                    Trzecią żonę dokupił Pajuta,
                                                    Co jest ponoć normą w stanie Utah.
                                                    Teraz szoruje szczotką
                                                    Żony swej kibić wiotką,
                                                    Bo przez obie została opluta.

                                                    Czwartą żonę dokupił Pajuta
                                                    Co też ponoć normą w stanie Utah.
                                                    No i problem ma z głowy -
                                                    Jego lepsze połowy
                                                    Żrą się z sobą miast walczyć o fiuta.
                                                  • Gość: malinda Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.09.09, 16:12
                                                    Piątą żonę już wabi Pajuta
                                                    na swieżego, słodkiego andruta.
                                                    A ta wredna cholera
                                                    wciąż w portfelu mu gmera
                                                    no a w łożku wyłazi z niej brutal.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 10.09.09, 16:55
                                                    Kiedy sześć żon zgromadzi Pajuta
                                                    To zgorzkniały się robi zeń smutas.
                                                    Bo jak znieść kobiety tyle
                                                    Co nie milkną na chwilę?
                                                    Że aż uszy mu więdną. I kutas.
                                                  • Gość: malinda Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.09.09, 17:48
                                                    Siodma squo już w wigwamie Pajuta,
                                                    przyszła nocą ("zgubiłam tu buta").
                                                    Okazało się z ranka,
                                                    że ta nowa bogdanka
                                                    to pamięta powstanie Kossutha.
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 10.09.09, 18:21
                                                    Ósma squaw w blady świt do Pajuta
                                                    Przyszła mówiąc: "drugiego mam buta".
                                                    But na stopę jak ulał,
                                                    A squaw takoż na ciula
                                                    Pasowały - została więc tutaj.
                                                  • kilosera Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 10.09.09, 18:52
                                                    Osiem zon to dobytek Pajuta -
                                                    z tego slynny on w calym jest Utah.
                                                    Ciasno strasznie w wigwamie,
                                                    na dodatek jak stanie
                                                    to nie wcisniesz juz w wigwam ni druta.
                                                  • kilosera Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 11.09.09, 13:06
                                                    I kolejna juz squaw u Pajuta
                                                    (pochodzaca z samego Lancuta).
                                                    Przez nia maly amorek
                                                    trafil celnie go w worek*
                                                    strzala. Strzala byla... cokolwiek zatruta.

                                                    * rodzina twierdzi ze w osierdziowy
    • michalcyprian Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.09.09, 18:43
      Naprędce w pociągu wymyślone wspólnymi siłami, mocno grafomańskie ale dostarczyło nam mnóstwa zabawy i śmiechu:

      Pewnej środy trzech gości z Lublina
      W pociągu nad morze lecz nie do Szczecina
      Gdzieś za Dęblinem pomyśleli o wódce
      Jeden się stawiał lecz złamie się wkrótce
      Tak się zaczęła ta podróż ku stoczni Lenina
    • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 10.09.09, 17:08
      W sprawie kobiet miał stary szejk radę,
      Że nie wzwód je podnieca - a spadek.
      I nie żadne tam prącie,
      Ale stada wielbłądzie
      Oraz pałac - koniecznie pod Rijadem.
      • 184l Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 16.09.09, 19:36
        W pewnym watku, w necie,
        (a dzialo sie to w lecie ),
        zabrano sie(podejrzewam, ze to mania)
        do tekstow u p o rz a d k o w a n i a!!
        Humor to najlepszy na swiecie:-)))))))
    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 23.09.09, 21:40
      Stary hrabia we włościach z wsi Czacz
      chciał hrabinę ujeżdżać jak klacz.
      Lecz już jej części tylne
      zajął właśnie dżentylmen,
      nie wiadomo skąd i kto on zacz.

      Jest tu kto?:)
      • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 23.09.09, 23:44
        Czaczę poczuć chciał maczo pod Czaczem,
        więc z partnerką się zaszył na daczę.
        A że gość był u dołu
        rozwinięty jak wołu,
        więc poczuwać on czaczę to ma czem.
      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 23.09.09, 23:52
        Imć hrabina (Francuska Riwiera)
        W starym hrabim widziała ogiera.
        Dosiadała go. Pech
        Hrabia padł, ogier zdechł...
        Nie ma siodła założyć gdzie teraz.
        • Gość: Nowicjusz Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 18:56
          24"
          Pan, co trochę na forum się leni,
          tak napisał do panny Laenii:
          że się wcale nie chwali,
          ale tyle ma cali...
          Rower, który tej nabył jesieni.
          • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.09.09, 20:26
            Gość portalu: Nowicjusz napisał(a):

            > ale tyle ma cali...
            > Rower, który tej nabył jesieni.

            Pan od razu mnie bardzo rozchmurzył,
            bo pan musi okropnie być duży!
            A że nie mam drabiny,
            zrobię pyszne muffiny,
            a pan w zamian mi karnisz odkurzy :)
            • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 24.09.09, 22:45
              Gospodyni domowa z Piwnicznej
              ma skłonności maso-sadystyczne.
              Z wałkiem oraz kopystką
              jest gotowa na wszystko,
              więc mąż w domu jest dość sporadycznie.

              (burdel w kuchni jest więc ustawicznie)
              (szepcze: "Marian, zaczynam, już krzycz: "Nie!")

              Tak mnie te muffiny natchły ;)
    • Gość: Lomek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.78.183.* 23.09.09, 22:49
      Limeryki
    • Gość: Ponton Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.78.183.* 23.09.09, 22:53
      Fajnie rozwiązane dodawanie nowych
      limeryków:Limeryki
      • laenia Ballada o proktologu 25.09.09, 16:45
        Którą ułożyłam dziś w przypływie weny przy garach, robiąc placek z cukinii. Tzw.
        twórcze gotowanie :)

        Raz gejowi z miasteczka Trzebinia
        spora w dupie utknęła cukinia.
        Poszedł do proktologa,
        który rzekł: Olaboga,
        po co żeś pan cukinię tam wtryniał?

        Na nic skargi, lamenty i płacze,
        drugim razem pan wtryniaj kabaczek,
        tera biere obcęgi,
        bedzie trochę mordęgi,
        tera dzielny pan bądź jak Apacze!

        No nie mazgaj się pan, to się zdarza,
        zawsze mogło być gorzej: bakłażan,
        miałem także pacjenta,
        który wtrynił tam pręta
        i trza było zawezwać ślusarza.

        Był tu także totalny raz przypał:
        major, który se wsadził niewypał.
        Zawezwałem sapera
        i gdy saper tam gmerał,
        pacjent bluzgał i groźnie nań łypał.

        Pomagałem też pewnej damulce,
        co jej w dupie utknęło Fa w kulce,
        innym razem Żywiecka,
        co ją lubię od dziecka,
        usmażoną, mniam mniam, na cebulce.

        Miał tu również raz jeden desperat
        w dupie flaszkę Johnniego Walkera.
        Gdym ją wyjął paluszkiem,
        to od razu wziął duszkiem
        sam opróżnił ją ciul ten i sknera!

        Innym razem zaś zjawił się imam,
        co miał w dupie butelkę Jim Beama.
        Gdym ją wyjął, zawodził:
        "Niech cię Allach nagrodzi!"
        przez megafon, więc była zadyma.

        A ostatnio to przyszedł z ulicy
        pan polityk, zdaje się z lewicy.
        Ja mu stamtąd z mozołem
        całą Polskę wyjąłem,
        chcesz pan zerknąć? Wciąż mam ją w piwnicy.
        • eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.09.09, 18:12
          :)))

          Pan, wróciwszy z pobytu w Kantonie
          znalazł gumki część w małżonki łonie.
          Ta przytomnie: kochanie,
          okresowe badanie
          się odbyło, jak widzisz, w bon tonie."
        • Gość: Kurrara Re: Ballada o proktologu IP: *.chello.pl 07.10.09, 22:41
          Laenio, genialne :) Nie śmiem kontynuować tematu, bo jakby skończony ci on, więc
          trochę z innej beczki i bardzo konwencjonalnie:

          Był astmatyk znad morza Adriatyk,
          co nie przegrał żadnej z bijatyk.
          Choć był słaby jak mumia,
          to nikt trafić nie umiał
          w niego (przy tym był chudy jak patyk)
          • Gość: Kurrara Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej IP: *.chello.pl 07.10.09, 22:45
            Pewien jarosz- dietetyk gdzieś z Krety
            pałaszował nocami kotlety.
            Rozdwojenie miał jaźni-
            druga jaźń najwyraźniej
            czuła pociąg do mięcha, niestety.
            • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 08.10.09, 00:24
              Pewna piękna kokota z Bogoty
              uczulenie miała na dotyk.
              Przez ten feler na ciele
              zarabiała niewiele,
              no i pozbyć nie mogła się cnoty.
              • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 23:12
                Pewna pani (wysokie ma gaże)
                Pekin podbić dziś chce makijażem.
                Ale granie w tenisa
                to zwyczajnie jej zwisa.
                Na tym polu zwycięstwo mirażem.

                • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 11.10.09, 23:39
                  Czuły Tomek gdzieś pod Porażem
                  inwestuje dziś w kamuflaże.
                  Przez ten jego seksapil
                  każdy w niego się gapi,
                  więc ukrywa się pod makijażem.
                  • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 16:25
                    W telewizji dziś pewna dziewczynka
                    upolować pragnęła rodzynka.
                    Ale tam, gdzie się pęta,
                    upoluje agenta
                    i dopiero to zrzednie jej minka.
                    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 15.10.09, 10:50
                      Pewna dzielna kobieta w La Costa
                      była pewna, że wszystkiemu sprosta.
                      "Czyżby?..."- tak raz przez głowę
                      myśl przebiegła jej, bowiem
                      właśnie cząstką dławiła się tosta.
                      • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 15.10.09, 12:27
                        Pewna siostra (zakonna) w Kabatach
                        Bardzo chciała w klasztorze mieć brata...
                        Biskup zabrał tu głos,
                        Że brat ma ten, no... nos
                        Przeto siostry zajść mogłyby... w katar.
                        • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 22:54
                          Zdziś ekolog, gdy puścić chce bąka,
                          pędzi szybko w to miejsce gdzie łąka.
                          A do Zoo wyprawia
                          - kiedy puścić chce pawia.
                          Brak pomysłu gdy seks na pająka.
                          • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 18.10.09, 23:22
                            Ekolożka zaradna na Brożka
                            celowała w bezmięsnych pierożkach.
                            Zamiast farszu ziemniaki,
                            ser, a skutek jest taki,
                            że mąż stale na głodzie i proszkach.
                            • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.10.09, 23:58
                              Wszystko zjeść mógł ekolog z Szczecina,
                              Byle tylko w potrawie był szpinak
                              Ekologa tym żona
                              Nie była zachwycona -
                              Po szpinaku zbyt w łóżku się szpinasz...
                              • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 19.10.09, 00:22
                                Duże wzięcie ogrodnik ma w Żorach
                                u pań, lecz nie za zbiór pomidora.
                                Powodzenie ma takie,
                                bo szpanuje szpinakiem,
                                zwłaszcza kiedy upycha go w porach*.

                                *w spodniach
                                • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 19.10.09, 22:38
                                  Ogrodniczki mąż na Azorach
                                  żonę śle do od-seksu-doktora.
                                  A przyczyna jest taka:
                                  on by chciał na czworaka,
                                  ta zaś wiecznie chce na pomidora.
                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 20.10.09, 11:36
                                    Niewysoki ogrodnik pod Brasem
                                    się nawoził czasem potasem.
                                    Zrobił wielki się macho,
                                    tak, że drzewa pod pachą
                                    łaskotały go, kiedy szedł lasem.
                                    • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 21:42
                                      Zdziś ekolog (pochodzi ze Zgierza)
                                      regularnie się czesze na jeża.
                                      Swą dziewczynę namawia:
                                      "Zrób makijaż na pawia,
                                      bo wyglądasz jak ryba - nieświeża".
                                      • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 20.10.09, 22:36
                                        Straszny skąpiec z dzielnicy Zasanie
                                        był uprawiał nagminnie czytanie.
                                        Polegało to na tym:
                                        schodził antykwariaty,
                                        w których pytał co chwila: "Czy tanie?"

                                        (właśnie odkryłam genialną nazwę księgarni z tanią książką: "CZYTANIE". Napis
                                        jest dwukolorowy i dzieli wyraz na czy-tanie:)
                                        • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 22:04
                                          Przed księgarnią o nazwie CZYTANIE
                                          Zdziś przystanął i myślał: "Czy panie?"
                                          Bo ostatnie przygody
                                          nadszarpnęły przychody.
                                          Jak tak dalej zostanie czytanie.
                                          • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.10.09, 22:31
                                            Przed księgarnią o nazwie CZYTANIE
                                            Pan Jan raczej chyba nie przystanie.
                                            Od poezji, niestety,
                                            Pan Jan woli konkrety,
                                            I jak czyta już coś - to czyta "NIE".
    • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.10.09, 12:18
      Fryzur stylistka (wieś Kulesze)
      w miejscach intymnych się nie czesze.
      Wiem, że opinię tym swą szargam,
      - rzekła raz kiedyś - lecz fryz targam,
      kiedy z klientem co rusz grzeszę.
      • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.10.09, 19:42
        Zobaczył gość ze wsi Brudno
        Neapol i umarł. Trudno.
        Lecz potem żałował,
        Że tak się zachował,
        Bo na cmentarzu jest nudno.


        PS. Na razie jest nudno, ale wkrótce nastąpi ożywienie. Pozdrawiam.
        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.10.09, 20:51
          Gdy zobaczył Neapol gość z Gdowa,
          Zanim umarł, długo wymiotował...
          Nie przypuszczał ten bidok,
          Że nie umrze "na widok",
          Lecz po pizzy, co tu ją spróbował.
          • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.10.09, 22:09
            Myślał człowiek raz z Gdańska Stogi
            Jak tu umrzeć na końcu drogi,
            Kiedy będzie miał dość…
            Światłą radę dał ktoś:
            Musisz tylko wyciągnąć nogi.
            • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.10.09, 22:55
              Ofiara wypadku z Konina
              Rozmyśla o kraksy przyczynach
              W końcu (już w trumnie)
              Stwierdza rozumnie:
              Na szczęście nie moja to wina!
              • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.10.09, 09:27
                Raz desperat się w Szklarskiej Porębie
                Na wysokim powiesił był dębie...
                Wściekli byli przechodnie,
                Bo widać tylko spodnie
                I nie można przyglądnąć się gębie.
                • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 26.10.09, 12:09
                  Pewien pechowiec z Upity
                  ponury był i przybity.
                  A gdyby kto pytał:
                  przybiła kobita
                  do paździerzowej go płyty.
                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 26.10.09, 12:30
                    Raz pewna dewotka z Parczewa
                    trafiła po śmierci do Nieba.
                    Lecz kiedy podała u Wrót
                    spis dobrych swych czynów i cnót,
                    rzekł Piotr: "Dzięki, ale nie trzeba".

                • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.10.09, 12:55
                  Nędzny żywot zakończyć gość w Rdzawce
                  Chciał w niewielkiej się topiąc sadzawce.
                  Więc u szyi z kamieniem
                  Skoczył - choć jest wspomnieniem -
                  Wciąż się czkawką odbija pijawce.
                  • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.10.09, 18:33
                    Obieżyświat głupawy z Ornety,
                    jednym słowem idiota i kretyn,
                    Bonę ujrzał i skonał,
                    miasto bowiem on Bona
                    z Neapolem pomylił, niestety.
                    • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.10.09, 21:40

                      Zaś z turysty, co w mieście żył Rumia,
                      pozostały dziś zwłoki i mumia.
                      W Neapolu zmarł, bowiem
                      o tym mieście przysłowie
                      zbyt dosłownie niestety zrozumiał.

                      Ps. Chyba trochę przekombinowałem ;-)
                      • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.10.09, 22:01
                        Ujrzał Neapol człowiek z Gniezna
                        I przeżył, bowiem przysłów nie zna.
                        Żona rozczarowana
                        Zastrzeliła go sama,
                        Co później trzech turystów zezna.
                        • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 26.10.09, 22:41
                          Jest lebiega spod Tarnobrzega,
                          co na żonce swej zwykle polega.
                          Jak się raz zamienili,
                          poległ w tej samej chwili
                          i jest dzisiaj po kilku zabiegach.

                          Pięknie Wam idzie!
                        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.10.09, 23:37
                          Ujrzał Neapol człowiek z Trzebini
                          I na sam widok aż się poślinił...
                          Gdy w trumnie legnął
                          Udławion flegmą
                          Ksiądz finansowy poprawił wynik.
                          • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 26.10.09, 23:55
                            Cały w plastrach dziś Zdzich pod Opolem,
                            gdy szlag trafił znów żonę, Mariolę.
                            A zasłużył: bo Zdzichu
                            jej podsuwał po cichu
                            widokówkę pod nos z Neapolem.
                            • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.10.09, 07:14
                              Wieść gruchła, że w gminie Rzepin
                              Będzie tamtejszy Sanepid
                              Tych, co do Italii
                              Jechać by się bali
                              Na HiV i Neapol szczepić.
                              • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.10.09, 09:30
                                Choć Neapol Zdzich ujrzał ze Zgierza,
                                to nie umarł i mrzeć nie zamierza.
                                Miasto czeka na trupa,
                                ale Zdzisiek się uparł
                                i tradycji się wciąż sprzeniewierza.
                                • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.10.09, 09:51
                                  Kolejny napolimeryk:

                                  Choć zobaczył chłop pewien z Kostromy
                                  raz Neapol, uniknął był komy.
                                  Neapolu więc rajca
                                  uciął za to mu jajca,
                                  miasto bowiem tym odarł z renomy.

                                  albo:


                                  Choć zobaczył chłop pewien z Kostromy
                                  raz Neapol, uniknął był komy.
                                  Włoski więc prokurator
                                  dziś oskarża go za to,
                                  że Neapol tym odarł z renomy.
                                • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.10.09, 10:22
                                  Inna wersja pierwszego limeryku. Tak jest chyba lepiej, bo usuwa dwuznaczność z
                                  1 wersa:

                                  Choć Neapol zobaczył Zdzich z Kierza,
                                  to nie umarł i mrzeć nie zamierza.
                                  Miasto czeka na trupa,
                                  ale Zdzisiek się uparł
                                  i tradycji się wciąż sprzeniewierza.
                                  • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.10.09, 10:24
                                    wersu, oczywiście :-)
                                    • kilosera Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.10.09, 13:43
                                      W Neapolu Zocha spod Zgierza
                                      sposobila sie do pacierza.
                                      Bo myslala, ze Zdzichu
                                      umarl, a on po cichu
                                      tylko sobie po prostu lezal.
                                    • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.MAN.atcom.net.pl 27.10.09, 13:47
                                      Gdy Neapol Zdzich ujrzał z Gomory,
                                      zamiast umrzeć uderzył w amory.
                                      Takiej nabrał oskomy,
                                      że bilet do Sodomy
                                      na ostatnie dwa nabył wieczory.
                                      • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.MAN.atcom.net.pl 27.10.09, 15:21
                                        Pewien Zdzisiek, co leży w Pasłęku,
                                        już Neapol odwiedza bez lęku.
                                        Wprawdzie wieko zabite,
                                        lecz tę włoską kobitę
                                        obsługuje przez dziurę po sęku.
                                        • radecque Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.10.09, 15:48
                                          Jakiś czas temu dowiedziałem się, że jest gmina Kąśna Dolna

                                          Rzekł mi wójt że Kąśną Dolną
                                          Tak traktować nie jest wolno
                                          Jak zwyczajne inne gminy
                                          Gdy spytałem o przyczyny
                                          To wójt wziął i mnie pie...nął!!!

                                          Pozdrawiam.

                                        • Gość: malinda Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.10.09, 16:16
                                          Chodzi Ann po Neapolu
                                          (przyjechala tu z Tyrolu)
                                          z mezem Santosem;
                                          mruczy pod nosem:
                                          "umrzyj juz stary ramolu".
                                          • Gość: malinda Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.10.09, 16:38
                                            No i nie zmarl w Neapolu
                                            Santos. Je obiad w Tyrolu.
                                            W zupce plywa wiele
                                            jarzyn: por i seler
                                            i cala puszka wikolu.
                                            • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.10.09, 21:09
                                              Podjął ryzyko gość z Otorowa
                                              Lecz się do niego wpierw przygotował.
                                              Obejrzał Neapol w TiVi
                                              A jednak pozostał żywi
                                              Tylko się ciężko był rozchorował.
                                              • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 28.10.09, 10:14
                                                Szczwany góral z dzielnicy Harenda
                                                w Neapolu dzień cały się szwendał
                                                i normalnie to przeżył.
                                                Nagle rumor, coś leży-
                                                patrzy - a to upadła legenda.
                                                • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.10.09, 10:34
                                                  A może: a to właśnie upadła legenda
                                                  • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.10.09, 22:15
                                                    Chociaż usłyszał raz Gruzin spod Gori
                                                    VEDI NAPOLI, E POI MUORI,
                                                    to przeżył ten bidok
                                                    zabójczy ów widok,
                                                    bowiem z języków znał tylko maori.

                                                    (bez sensu)
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 28.10.09, 22:45
                                                    W Neapolu słysząc gość z Gori,
                                                    że tu "VEDI i POI MUORI",
                                                    poczuł był silne dreszcze
                                                    oraz jakiś smród jeszcze
                                                    (mówiąc krótko narobił se w pori)

                                                    (też bez sensu)
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.10.09, 23:18
                                                    Roztargniony staruszek żył w Żarach
                                                    Co Neapol też zwiedzić się starał.
                                                    Zdrowy wrócił - ot szok:
                                                    "Znów pojadę za rok
                                                    Lecz tym razem to już w okularach."
                                                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.221.* 07.11.09, 12:24
                                                    Spadochroniarzowi raz (wieś Chanie)
                                                    Podziurawili spadochron dranie
                                                    Spadał jak wór piachu
                                                    Zesrał się ze strachu
                                                    Lecz przeżył - miał miękkie lądowanie
                                                  • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.10.09, 07:53
                                                    W Neapolu turyście spod Gori
                                                    rzekł Włoch "vedi, e poi muori".
                                                    Lecz nie umarł ten bidok
                                                    przez zabójczy ów widok,
                                                    bo z języków znał tylko maori.

                                                    (tak chyba lepiej)

                                                    Kurraro, kapitalne! Stachu, wariancie, 3bezatu również szacunek!

                                                    Ps. Kurraro, Stachu, imho Stachu nie ma racji co do 5L.
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 28.10.09, 22:27
                                                    Stachu, może i masz rację ;)


                                                    Tak napisał desperat spod Crappo,
                                                    by przed śmiercią niczego nie zapo-
                                                    mnieć:

                                                    - pistolet
                                                    - i trutki
                                                    - podlać kwiatki
                                                    - list krótki
                                                    - i zobaczyć cholerny Neapol.
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 29.10.09, 00:21
                                                    Z W. Brytanii niejaka jest Brenda,
                                                    która życia się uczy na błędach.
                                                    Neapolu więc raczej
                                                    drugi raz nie zobaczy,
                                                    żeby znowu nie kopnąć w kalenda-
                                                    (rz)
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 29.10.09, 00:45
                                                    Tam, gdzie miasta Neapol rogatki,
                                                    wampir głodne pociesza wciąż dziatki.
                                                    A jest problem prawdziwy,
                                                    bo ktoś ciepły i żywy
                                                    tutaj -raczej przypadek to rzadki.

                                                    czy ten temat się nigdy nie wyczerpie???
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 29.10.09, 15:10
                                                    Z dala widać Neapol,noc głucha,
                                                    sucha szwenda się z kosą kostucha.
                                                    I na oczach wraz z brzaskiem
                                                    wiąże sobie opaskę
                                                    ("Lepiej- mówi- na zimne jest dmuchać")

                                                    widocznie nieprędko...
                                                    Stare przysłowie mówi: Nic tak nie ożywia akcji, jak dobry trup.
                                                    I proszę!:)
                                                  • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.MAN.atcom.net.pl 30.10.09, 08:29
                                                    Tenisistka na kortach raz w Doha
                                                    serwowała wzdychając wciąż och! A!
                                                    Tłum wyrwany z marazmu
                                                    także dostał orgazmu...
                                                    Tylko Zdzisiek uparcie na śpiocha.
                                                  • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.10.09, 10:45
                                                    Rzekła w końcu kostucha w Napoli,
                                                    że od kosy już ręka ją boli
                                                    i że ledwo jest żywa,
                                                    no więc z miasta wybywa
                                                    i wszelakie przysłowia p...doli.
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 30.10.09, 21:50
                                                    Piękne podsumowanie serii ;)


                                                    Feministka zapiekła z Możejek
                                                    sika zawsze po męsku przez lejek.
                                                    I do członków z reguły
                                                    ma stosunek dość czuły:
                                                    dobre, tanie, za kilka kopiejek.

                                                  • Gość: Kurrara 1 listopada IP: *.chello.pl 31.10.09, 12:18
                                                    Dziś po zmierzchu na Łysej Górze
                                                    będą grzmoty, pioruny i burze.
                                                    Poncz grzać będzie się w kotle,
                                                    tańczyć będą na miotle
                                                    damy, zaś dżentelmeni na rurze.

                                                    Cudownego sabatu dla 3Bezatu! :)
                                                  • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 31.10.09, 12:21
                                                    Idzie Jurand w Spychowie przez pola,
                                                    ślepy, niemy, lecz większa niedola,
                                                    że Krzyżacy, hultaje,
                                                    pozbawili go jajek,
                                                    Henryk w książce zaś sprawę tę olał.
                                                  • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 31.10.09, 12:24
                                                    Gdzie Grunwaldu bitewne parowy
                                                    kroczy upiór rycerza bez głowy.
                                                    Chęć go wzięła na białki,
                                                    łba więc szuka i pałki,
                                                    cios Krzyżaka był bowiem fachowy.
                                                  • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 18:56
                                                    Pewien Zdzisiek na kortach w Katarze
                                                    zamiast grywać, to siedzi wciąż w barze.
                                                    Takiej doznał zachęty,
                                                    gdy usłyszał: "Bar wzięty..."
                                                    Stwierdził hardo: "Się jeszcze okaże."
                                                  • laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.11.09, 11:25
                                                    Przez moczary, co w gminie są Stróża,
                                                    biegnie upiór, a przed nim jak burza
                                                    jego głowa ucieka,
                                                    bo po sześciu jej wiekach
                                                    wyewoluowały odnóża.

                                                    Coś mało zaduszkowo w tym roku... No i urodziny 3bezatu przeoczyłam, wszystkiego
                                                    najlepszego 3bezatu!
                                                  • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.11.09, 16:26
                                                    Przez bezdroża koło Raciborza
                                                    Lekkim kroczkiem mknie też strzyga hoża.
                                                    Radość wielka rozpiera
                                                    Duszę jej et cetera,
                                                    Że robaczek jej butów nie pożarł.
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 03.11.09, 18:43
                                                    (trochę hardkorowo wyszło)

                                                    Głodny grabarz gdzieś z Kołobrzegu
                                                    odkrył dawno istotny ten szczegół:
                                                    Otóż w zleżałych zwłokach
                                                    niezbyt świeża posoka,
                                                    a najmiększe jest w środku, nie z brzegu.
                                                  • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.11.09, 19:33
                                                    Trup z cmentarza (chyba Białołęka)
                                                    się pogrążył w skomleniach i jękach.
                                                    Mówią jemu: „Nie pękaj!”
                                                    a on klęka i stęka:
                                                    „Wszak to męka – odpadła mi ręka”


                                                    Do Kurrary i Laenii - Dziękuję:-)
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 03.11.09, 22:23
                                                    Pewien grabarz chciał raz nocną porą
                                                    z obcą panią obcować nad Morą.
                                                    Pani ta niezbyt miła
                                                    tak mu się rozłożyła,
                                                    że aż musiał posunąć ją sporo.

                                                    (z cyklu makabryków niewyszukanych)


                                                    Rzekł nieboszczyk świeżutki z Arbatu,
                                                    że powiedzieć w tej kwestii coś ma tu.
                                                    Że nad świętem Zaduszek
                                                    lekki, zwiewny jak puszek
                                                    zawsze duch się unosi Bezatu.

                                                    :)
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.11.09, 18:06
                                                    Utrapieniem był grabarz z Ursusa,
                                                    co w grób świeży miał zwyczaj dać susa.
                                                    Choć do figli był skory,
                                                    jednak mówił "I'm sorry"
                                                    zawsze, kiedy trup jeszcze się rusał.
                                                  • wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 04.11.09, 19:18
                                                    Czarny rycerz Franciszek von Wikno
                                                    Białą Damę raz prawie był bzyknął.
                                                    Była piękna jak anioł,
                                                    rzucił przeto się na nią,
                                                    lecz przez ciało jej tylko przeniknął.
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.11.09, 19:37
                                                    Drapał truposz się raz w Ostrołęce,
                                                    aż część ciała została mu w ręce.
                                                    W dół opadła mu szczęka,
                                                    więc czym prędzej gość klękał,
                                                    by pozbierać ją z ziemi naprędce.
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.11.09, 19:49
                                                    Na cmentarzu wśród krypt (Ostrołęka)
                                                    kwestowała raz Danuta Stenka.
                                                    I niejeden duch przecie,
                                                    gdy się brał ją przelecieć,
                                                    wpadał po niej niestety na Gienka.
                                                  • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.MAN.atcom.net.pl 06.11.09, 12:10
                                                    Pewien duszek z cmentarza w Połczynie
                                                    się zakochał w miejscowej dziewczynie.
                                                    Choć nierada mu była
                                                    szybko się rozłożyła.
                                                    Duża wilgoć jest w tej rozpadlinie.
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 06.11.09, 14:31
                                                    Ginekolog w stanie Nevada
                                                    z pacjentkami ma problem nie lada.
                                                    Bo co którą chce zbadać,
                                                    mówi jej: Proszę siadać,
                                                    to mu każda się zaraz rozkłada.
                                                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.146.202.240.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.11.09, 00:53
                                                    Na ulicy Czerwonej Gwiazdy
                                                    narzekania rozległy się gazdy,
                                                    że coś jedzie z przystanku.
                                                    Wyszło zaś o poranku,
                                                    że to zaśmierdł się tak rozkład jazdy.
                                                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.221.* 07.11.09, 12:36
                                                    Opowiadano we wsi Chanie
                                                    Zdarzenie dziwne niesłychanie
                                                    Aktorskie trupy
                                                    (to nie wygłupy!)
                                                    Rozłożyły się na polanie!
                                                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.221.* 07.11.09, 12:31
                                                    Stara dzi.ka w Ostrołęce
                                                    Zapytała "Ja cię kręcę?"
                                                    Jęknął diuk
                                                    Zamiast nóg
                                                    Rozłożyła tylko ręce
                                                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.221.* 07.11.09, 14:12
                                                    Mawiał grabarz z Krety
                                                    Rozkładając Grety
                                                    Truchło:
                                                    "Spuchło
                                                    Ci dupsko niestety!"
                                                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.221.* 07.11.09, 14:45
                                                    Grabarz z Ornety
                                                    Mruknął do Grety:
                                                    "Twe truchło
                                                    Już spuchło
                                                    To lubię! Rety!"
                                                  • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 21:59
                                                    Czarny rycerz Franciszek von Wikno
                                                    aspirynę Bayera raz łyknął.
                                                    Bowiem ciężki był frajer
                                                    i uwierzył w ten bajer.
                                                    Parę wieków więc temu już fiknął.

                                                    Czy pan WW dostał mojego maila (piąty wers)?
                                                  • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.mobile.playmobile.pl 10.11.09, 18:19
                                                    Raz rycerzowi pod wsią Kórnica
                                                    Zatrzasnęła się na łbie przyłbica
                                                    Próbował otwieraczem
                                                    Lecz puściły zwieracze
                                                    I wtedy trafiła go ku.wica!
    • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.mobile.playmobile.pl 10.11.09, 18:20
      Podczas pikniku w Wygonie
      Mówiono o samogonie
      Że znał ten napitek
      Już australopitek
      Stąd z trudem trzymał się w pionie
      • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 11:36
        Pewna panna, co mieszka we Wrzeszczu,
        jesiennego uwielbia szum deszczu.
        By ją lepiej zrozumieć
        chłopak zaczął też szumieć...
        Więc mu rzekła: "Spier... ty leszczu".
        • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.228.* 11.11.09, 16:38
          Kuchcik-samolub (Gdynia)
          Kiedy zmywa naczynia
          (mnóstwo ich ma)
          Do zlewu szcza
          Innym nie daje - świnia!
        • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 11.11.09, 23:40
          Raz homofob z ulicy Wieszcza
          znalazł w którymś z pośladków swych kleszcza.
          I na samą myśl o tym,
          że to samczyk jest, poty
          go oblały i strasznie wręcz wrzeszczał.


    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 11.11.09, 23:23
      Niedojrzała panienka z Argenty-
      ny durzyła w przystojnym się denty-
      ście. I w czasie borowań
      doznawała szczytowań...
      Wbrew pozorom nie będzie już puenty.


      • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 12.11.09, 09:09
        Stomatolog Mariolka gdzieś w Kętach
        raz wyrwała z korzeniem pacjenta.
        Trzeci wers oraz czwarty
        nic w zasadzie nie warty
        i znów puenty brak. No gdzie ta puenta!

        • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 12.11.09, 09:12
          Inna rosła dentystka z Kórnika
          rwała chłopięciu ząb bez stanika.
          Widok biustu- wymienia
          w roli był znieczulenia.
          Puenta: STOMATOLOGII UNIKAJ.
          • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 188.33.85.* 12.11.09, 16:09
            Do stomatologa w Pustkach
            Przyszedł pacjent z ryjem w chustkach
            I poznał dentysta
            Że to satanista
            Po czym? Po trzech spróchniałych szóstkach!
      • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 188.33.85.* 12.11.09, 16:07
        Mężczyzna co w Mławie się wychował
        Wszystkim kobietom dziurki świdrował
        Gdy widział szparkę
        Chwytał wiertarkę
        I bez pardonu zęby borował
    • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 188.33.85.* 12.11.09, 16:11
      Ambitny satanista w Belfaście
      Czyni ferment w wyznaniowej kaście
      Bo z rozumu korzysta
      Intelektualista
      Wie że trzy szóstki to osiemnaście
      • Gość: lisropad Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.dsl.club-internet.fr 12.11.09, 17:15
        Jesienne liscie a chodnikiem
        przechadza sie klient z licznikiem.
        Ile ich jeszcze spadnie do zimy?
        Ach, z liczeniem nie poradzimy-
        Statystyk prawi z miejskim straznikiem.
        • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 21:01
          Pewna pani (wieś Cichy Zakątek)
          raz do roku ten robi wyjątek:
          by z przesądu wyjść oków,
          nie odczynia uroków.
          A tu właśnie trzynasty jest piątek.
          • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 18:37
            Pewien Anglik, co mieszkał w Oksfordzie,
            kazał mówić do siebie milordzie.
            Z lorda tylko miał pozę
            przez zwyczajną lordozę.
            Twarz zaś taką, że mówmy o mordzie.
            • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 18:50
              Pan do sklepu raz poszedł "Natura"
              po nalewkę co zwą denaturat.
              Dawniej było borygo,
              płyn do okien Indygo;
              zdecydował: dziś pełna kultura.
    • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 188.33.187.* 21.11.09, 13:02
      Gdy postraszył rodzic syna na wyspie Kiusiu
      Co nie chciał zmówić paciorka i zrobić siusiu
      Że go porwie kudłata
      Bestia nie z tego świata
      Usłyszał: "Lubię jeździć do babci tatusiu!"
      • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 22:10
        Z angielskiego.
        Durna Kaśka, tu winien wiek młody,
        raz usiadła na bramie zagrody.
        Buhaj, nawet wie który,
        tak nią majtnął do góry,
        że opadła po zmianie pogody.
        • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 188.33.198.* 23.11.09, 15:51
          Poeta aż z Ameryki
          Pisał miłosne wierszyki
          Do Zuzi
          Po buzi
          Dał mu jej mąż za dwa byki!
          • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 12:19
            Były premier (czas walki jest z grypom):
            "chce być pierwszą tak dobrą ekipom".
            Lecz wymierzać ma razy
            innym źródłom zarazy.
            Politycznym to jest przeciwnikom.
            • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 22:45
              Pewien facet, co mieszka pod Zgierzem,
              regularnie miał problem z łupieżem.
              Za namową cnej damy
              mył szamponem z reklamy;
              stracił włosy przed trzecim pacierzem.
              • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 188.33.173.* 27.11.09, 16:37
                Jeden desperat znad rzeki Bzury
                Wcierał w łysinę różne mikstury
                Mazidłem mazał
                Choć fryzjer kazał
                By czesał się od dołu do góry
    • Gość: Kurrara ŚWIĘTA :) IP: *.chello.pl 29.11.09, 23:26
      Choinki panoszą się na sklepowych wystawach, zadziwiająco długie listy do
      Mikołaja/Aniołka/Gwiazdorka przyklejone do okien, dziatwa szkolno- przedszkolna
      ćwiczy role pastuszków i królów...chyba możemy zaczynać :)

      Łysy leśnik, pan Zbyszek z Pudliszek,
      kupił na porost włosów maść z szyszek.
      Wnet się pokrył igliwiem
      i się wcale nie dziwię,
      że w Wigilię go ukradł opryszek.
      • radecque Re: ŚWIĘTA :) 30.11.09, 10:34

        Pewien pedał co żył w Nieporęcie
        Straszne rzeczy wyprawiał w adwencie
        Ot wypiąwszy się krzynkę
        Wtykał sobie choinkę
        Przy czym śpiewał kolędy zawzięcie

        Cześć! Dwa lata temu poszaleliśmy z limerykami świątecznymi i
        okołoświątecznymi :)
        Pozdrawiam adwentowo.
      • Gość: sajkuś Re: ŚWIĘTA :) IP: 94.254.185.* 30.11.09, 21:20
        Na Mikołaja (wieś Rozbórz Długi)
        Wściekły się dzieci za złe usługi
        Nie wpuścił ich do sań
        Prezentów nie dał drań
        Stłukły świętego więc raz i drugi
        • 3bezatu Re: ŚWIĘTA :) 30.11.09, 21:31
          W małym państwie, co zwie się Andora
          wielki smutek dziś naszedł Gwiazdora.
          Skąd w tym roku prezenty?
          Kryzys wszak, myśli Święty…
          Daj im puszkę- mu rzekła Pandora.
          • radecque Re: ŚWIĘTA :) 02.12.09, 15:03

            Dziadek raz na Mikołajki
            Dostał od wnuka do fajki
            Tytoń z miasta Amsterdam.
            Gdy go palił, mówię wam,
            Fantastyczne gadał bajki...
            • Gość: sajkuś Re: ŚWIĘTA :) IP: 94.254.143.* 02.12.09, 16:30
              Święty Mikołaj w Tiranie
              Takie miał upodobanie
              Że nie renifery
              Lecz co najmniej cztery
              Śnieżynki brał na śniadanie!
              • Gość: Stachu Sztuczki IP: *.MAN.atcom.net.pl 04.12.09, 11:26
                Pewien chłopiec raz poszedł do kina,
                ale w kinie to zrzedła mu mina.
                Bo obejrzał maluczki,
                zamiast sztuki to „Sztuczki”,
                co ze wstrętem do dzisiaj wspomina.
                • Gość: sajkuś Re: Sztuczki IP: 188.33.98.* 04.12.09, 15:55
                  Hodowca dżdżownic rodem z Itaki
                  Poszedł do kina na film "Pędraki"
                  Podczas seansu
                  Nie wyszedł z transu
                  Bo sąsiad z lewej ściągnął gumiaki!
              • Gość: Stachu Re: ŚWIĘTA :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 13:38
                Pewien rolnik na święta zimowe
                zamiast karpia hodował był krowę.
                Dla rybiego więc smaku
                pasał ją w tataraku.
                Mówił - dzwonko z niej będzie miarowe.
                • misiania Re: ŚWIĘTA :) 06.12.09, 13:57
                  z Humorum Misiania przemiła
                  polować na post umyśliła
                  (dwutysięczny konkretnie)
                  więc bawiła się setnie
                  kiedy rymy ad hoc wymyśliła
                  • misiania Re: ŚWIĘTA :) 06.12.09, 13:59
                    BINGO!
                    :))))))))))))))))))))))))))))
                  • Gość: sajkuś Re: ŚWIĘTA :) IP: 188.33.57.* 06.12.09, 15:09
                    Ja biegłem z Kaługi
                    Lecz padłem jak długi
                    Niezła afera
                    Bo jestem teraz
                    Dwa tysiące drugi
                    • Gość: Radecque Re: ŚWIĘTA :) IP: 91.209.141.* 07.12.09, 09:12
                      Ryknął basem Mikołaj z Afryki:
                      Czy te wyżej to są limeryki?!
                      Nici będą z prezentów
                      Gdyż co dzień nie bez wstrętu
                      Zwykłe tutaj znajduję W I E R S Z Y K I!!!
                      • radecque Re: ŚWIĘTA :) 09.12.09, 14:55

                        Raz ministrant w mieście Kielce
                        Mało nie zszedłby na serce
                        Gdy ksiądz czując że go wzdęło
                        Jęknął in excelsis Deo
                        Po czym pierdnął na pasterce
                        • Gość: Stachu Re: ŚWIĘTA :) IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.12.09, 15:22
                          Raz Mikołaj, gdy przybył do Kasi,
                          dał prezenty i dalej się łasił.
                          Ona była też miła
                          i mu prezent zrobiła
                          pod postacią Jureczka i Basi.
                          • wariant_b Re: ŚWIĘTA :) 10.12.09, 19:02
                            Z opowieści tej można by wnosić,
                            Że Mikołaj łaskawy dla łosi.
                            Lecz nieprawda to - drań
                            Wiąże reny do sań,
                            Bo łoś mógłby prezenty zakosić.
                            • radecque Re: ŚWIĘTA :) 11.12.09, 10:10

                              Gdy Mikołaj się zbudził w Narwiku
                              Wzrok do siebie kalendarz mu przykuł
                              Na nim dzień grudnia szósty
                              Obok leżał wór pusty
                              A swą rękę miał święty w nocniku.
                              • Gość: sajkuś Re: ŚWIĘTA :) IP: 89.108.246.* 12.12.09, 10:44
                                Ojca Saszy (Joszkar-Oła)
                                Do szkoły dyrektor wołał
                                Bo syn Mikołaja
                                Pociągnął za jaja
                                Do brody sięgnąć nie zdołał
                                • Gość: radecque Re: ŚWIĘTA :) IP: 91.209.141.* 14.12.09, 14:49
                                  Pewien facet w Nieporęcie
                                  Straszne miał wśród kobiet wzięcie
                                  Lecz w adwencie przyrzekł sobie
                                  Nie dotykać żadnych kobiet
                                  (za to konia bił zawziecie...)
                                  • Gość: sajkuś Re: ŚWIĘTA :) IP: 94.254.191.* 14.12.09, 16:17
                                    Jeden opat spod Sulęcina
                                    Nagminnie trzepał kapucyna
                                    Na dłoniach miał owłosienie
                                    Stracił smak i powonienie
                                    W końcu i oślepł biedaczyna
                                  • radecque Re: ŚWIĘTA :) 15.12.09, 09:53

                                    Inny gość pod Nieporętem
                                    Długo myślał nad prezentem
                                    Dla swej żony – był rozterce
                                    Aż natchniony po pasterce
                                    Dupę zerżnął jej ze szczętem
                                    • Gość: Stachu Re: ŚWIĘTA :) IP: *.MAN.atcom.net.pl 21.12.09, 13:10
                                      Pewien Zdzisiek mieszkańcem jest Raby,
                                      przed świętami się wybrał na baby.
                                      Gdy chciał wetknąć, zuchwalec,
                                      stwierdził - chyba zakalec.
                                      A to wtyk niemożebnie miał słaby.
                                      • Gość: panidomu Re: ŚWIĘTA :) IP: *.dsl.club-internet.fr 21.12.09, 15:13
                                        Pewien karp w grudniu,w wannie
                                        tak spodobal sie pannie,
                                        za z nim kapieli zazywala,
                                        nawet z nim, o nieba!, spala!
                                        Czy ona zachowala sie karannie?
                                      • Gość: sajkuś Re: ŚWIĘTA :) IP: 188.33.235.* 23.12.09, 10:13
                                        Cukiernik ze Starego Miasta
                                        Postanowił że się pochlasta
                                        Albo zarąbie
                                        (jak gieroj zombie)
                                        Bo miał wałek miększy od ciasta!
                                        • Gość: Stachu Re: ŚWIĘTA :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.09, 19:38
                                          W miejscowości, co zowie się Bara,
                                          pan na święta coś upiec się stara.
                                          Ze składników są rymy,
                                          dwa lub trzy synonimy.
                                          No a w roli kruszonki to gwara.
                                          • Gość: Stachu Re: ŚWIĘTA :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 12:03
                                            Pewien facet na święta w Miami
                                            ugotował pierogi z grzybami.
                                            A że bardzo był szybki,
                                            to miejscowe wziął grzybki
                                            i brakuje go już między nami.
                                            • Gość: Kurrara Re: ŚWIĘTA :) IP: *.chello.pl 31.12.09, 02:20
                                              Reniferom dwóm młodym w Ostródzie
                                              idzie praca w tę noc jak po grudzie.
                                              Gdy przewrócą znów sanie,
                                              elf wydziera się na nie,
                                              że przesada dziś jechać po wódzie.

                                              Wszystkiego najlepszego po-świątecznego :)


                                              • Gość: Ruta Re: NOWY ROK IP: *.chello.pl 31.12.09, 10:25
                                                Życie jak bal a nie jak pokuta
                                                rymowanie - jak czysta nuta
                                                świata uroków
                                                za dnia i w mroku
                                                w tym Nowym Roku życzy nam Ruta
                                                • Gość: optymista Re: NOWY ROK IP: *.dsl.club-internet.fr 31.12.09, 11:59
                                                  Na Nowy Rok
                                                  do grobu krok,
                                                  plasy i chasanie
                                                  to jest, moj panie
                                                  smiertelny skok.
                                                • Gość: Kurrara Re: NOWY ROK IP: *.chello.pl 31.12.09, 20:22
                                                  Zaś Kurrara (nie z Białegostoku)
                                                  na Rok Nowy ze Starego Roku
                                                  do tych świata uroków
                                                  jeszcze dorzuci z boku
                                                  to, co najświętsze jest - święty spokój*.

                                                  * jak wiadomo- nie moje...

                                                  Jeszcze jedno życzenie mam tutaj:
                                                  by została na forum nam Ruta.
                                                  Bo ten wątek bez Ruty,
                                                  to jak w styczniu czy lutym
                                                  nie mieć futra, kaleson i buta.

                                                  Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :))
                                                  • Gość: Kurrara Re: NOWY ROK IP: *.chello.pl 31.12.09, 20:42
                                                    Na to z bramy pan Mietek wychynął:
                                                    "Trzeźwość stresu wszelkiego przyczyną.
                                                    Chciałbym życzyć więc, żeby
                                                    w razie nagłej potrzeby,
                                                    nie zabrakło wam nigdy na wino".
                                                  • Gość: Kurrara Re: NOWY ROK IP: *.chello.pl 31.12.09, 20:59
                                                    Zaraz pewien polityk rzekł zgodnie,
                                                    owszem, winko - nie grzechy, nie zbrodnie,
                                                    lecz życzenie inne śle:
                                                    "Byście na jednym krześle
                                                    mogli siedzieć. Na dwóch niewygodnie".

                                                    deser.pl/deser/1,83454,6974325,Dziwne__dlaczego_prezydent_siedzi_na_dwoch_krzeslach_.html
                                                  • Gość: Kurrara Re: NOWY ROK IP: *.chello.pl 31.12.09, 21:07
                                                    Napisali w niejednej już księdze,
                                                    że przydają się w życiu pieniędze.
                                                    Życzę więc dla okrasy:
                                                    KASY, KASY I KASY!
                                                    (miast na bal iść, tu siedzę i ględzę)
                                                  • 3bezatu Re: NOWY ROK 31.12.09, 21:18
                                                    3bezatu wam dzisiaj ze Wschowy
                                                    życzy, żeby był rok odlotowy
                                                    i bogaty i zdrowy,
                                                    słodki jak tort bezowy…
                                                    Przede wszystkim zaś, żeby był Nowy!

                                                  • 3bezatu Re: NOWY ROK 31.12.09, 21:20
                                                    Zaś pan Mietek, co mieszka pod mostem
                                                    jednym cienkim przywita rok tostem,
                                                    lecz kalorii moc w płynie
                                                    w jego wnętrze też wpłynie.
                                                    Nie nazwałabym tego więc postem.
                                                  • Gość: Kurrara Re: NOWY ROK IP: *.chello.pl 31.12.09, 22:38
                                                    Nagle pisk rozległ się nieopodal,
                                                    jakby Jelcz zahamował, czy Skoda.
                                                    "Błyszczącego lateksu
                                                    i śmietany do seksu
                                                    w Nowy Rok!"- to dodała nam Doda.
                                                  • Gość: Karol Re: NOWY ROK IP: *.147.12.101.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.01.10, 23:36
                                                    zapraszam na:

                                                    niemierne-limeryki.blogspot.com/
                                                    Blog pół absurdem, pół serio, z niemiernym limerykiem w tle.
    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 08.01.10, 22:18
      Jak podało dziś radio: Pod Zgierzem
      latające widziano talerze.
      Bo gdy znów bez wypłaty
      wrócił Nowak do chaty,
      Nowakowa zmieniła się w zwierzę.

      • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 109.243.113.* 09.01.10, 09:20
        Pewnej nocy do Sromutki
        Przyleciały ufoludki
        Jaśka porwały
        Bo poznać chciały
        Szlak do najbliższej wygódki
      • Gość: Ruta Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 10.01.10, 15:01
        Na zimowym niebie w Kołbieli
        dziś pojawił się Heli zeppelin...
        nic dziwnego, bo jeszcze
        trzyma ją po Sylwestrze
        kac, co wielkich powala twardzieli.
        • Gość: Stachu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 18:40
          Pewna pani (karnawał i bale)
          do kreacji swych dobrać chce szale.
          Już dobrała partnera,
          który szale przebiera.
          Lecz do niego też różne ma "ale".
          • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 14.01.10, 18:00
            Wciąż odwalał urzędnik pod Splitem
            (a wyniki miał znakomite)
            pewną trudną robotę.
            Okazało się potem,
            że zawzięcie odwalał gość kitę.

            • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 14.01.10, 21:07
              Wciąż odwracał astronom nad Donem,
              zawodowym tu mówiąc żargonem:
              jakieś niebieskie ciało.
              Potem się okazało,
              że odwracał on kota ogonem.


              Pozdrowienia Kurraro:))
              • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 14.01.10, 22:33
                Autobusu kierowca pod Barem
                wciąż zawracał na drodze- dasz wiarę?
                Na kolejnym zakręcie
                zgadł pasażer na rencie,
                że kierowca zawracał gitarę.

                Pozdrawiam, Bezatu :))
                • 3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 14.01.10, 23:08
                  Wciąż przewraca niedojda w Miami
                  się do przodu (i w tył też czasami).
                  Po bolesnym upadku
                  siada zwykle na zadku,
                  no i nadal przewraca …oczami.
                  • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 14.01.10, 23:52
                    Raz polityk, choć chory obłożnie,
                    chciał przewrotu dokonać bezbożnie.
                    Więc raz w porze obiadu
                    rzeczywiście dał czadu:
                    wziął przewrócił kurczaka na rożnie.
                    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 15.01.10, 00:26
                      Claire, lubieżna położna w Paryżu,
                      tam przyczyną demograf.jest niżu.
                      Bo rodzące się dzieci
                      bach- przyjmuje jak leci
                      w dół od krzyża odważnym negliżu.
                      • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 188.33.128.* 15.01.10, 08:48
                        Policjant rzeczny pod Stryjem
                        Znał się z wędkarzem Dmitrijem
                        Co to niby
                        Łowił ryby
                        A zawracał Wisłę kijem!
                      • Gość: Ruta Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 16.01.10, 11:09
                        Obyczajów stróż pod Białowieżą
                        wyrugować chce nierząd wśród zwierząt,
                        ciągle chęć ta go kręci,
                        mimo zasp i zamięci,
                        czeka tylko, gdy drogi odśnieżą.
                        • wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 16.01.10, 11:46
                          Dla odmiany zoolog z Sedony
                          Seksualnie pobudza bizony
                          I cel taki ma w głowie,
                          By ich zwiększyć pogłowie
                          Osobiście, lub z pomocą żony.
                          • Gość: Ruta Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 16.01.10, 12:27
                            Entomolog - dywersant z Popradu
                            populację chce zwiększyć owadów
                            a szczególnie się stara
                            on w zakresie komara
                            (w interesie obcych wywiadów).
                          • Gość: Ruta Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 16.01.10, 13:00
                            Leśniczynie pod Białym Borem
                            mąż wymyśla zachrypłym tenorem :
                            "masz mi ładnie się ubrać,
                            nie przebrana za żubra
                            w naszym sadzie obgryzać z drzew korę !"
                            • Gość: Taki-owaki Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 14:15
                              Na czubie włoskiego buta
                              Poetka co nieco struta
                              Biadoli, że jej wiersze
                              Nie są same pierwsze
                              (Ale to nie Ruta).
                          • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.233.* 16.01.10, 16:36
                            Zootechnik ze Wschowy
                            Zanim zapłodni krowy
                            Zgłębia poziom wiedzy
                            Z sąsiadką na miedzy
                            Do książek nie ma głowy
                    • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 109.243.151.* 15.01.10, 13:17
                      Konserwatysta ze wsi Kapice
                      Zamiast spodni założył spódnicę
                      W dzionek
                      Bronek
                      Statut partii wywrócił na nice!
                • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 109.243.151.* 15.01.10, 13:14
                  Rockowy muzyk z Ankary
                  Kumplowi z grupy rzekł: Stary
                  Wbij to do główki!
                  Gdy gram solówki
                  Nie zawracaj mi gitary!
              • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 94.254.146.* 15.01.10, 19:04
                Wte i wewte nad Kantonem
                Latał ekolog balonem
                Miast szukać wśród chmur
                Ozonowych dziur
                Wykręcał kota ogonem!
                • radecque Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.01.10, 14:15

                  Nauczyciel WF w mieście Łeba
                  Fikał kozły w przód w tył tak jak trzeba
                  Lecz gdy przykład młodzieży
                  Chciał raz dać jak należy
                  Fikać kozły to wziął się wyjebał
                  • Gość: Ruta Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 20.01.10, 14:23
                    Na czworakach z baru "Pod Grapą"
                    wracał Józuś czkając i sapiąc.
                    Skutkiem tej eskapady
                    tajemnicze są ślady ...
                    Dziś uczeni orzekli : TETRAPOD
                    • Gość: sajkuś Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: 188.33.85.* 20.01.10, 16:33
                      Opisano w gminie Szadek
                      Bardzo ciekawy przypadek
                      Turystę na łące
                      Raz-dwa wzięło słońce
                      Dopiero gdy wypiął zadek
                    • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 20.01.10, 17:24
                      Wypełzł z baru sir Thomas, trup prawie,
                      i hołd złożył naturze na trawie.
                      Widząc ślady,"Holmesie",
                      Watson rzekł, "zdaje mie się,
                      że szły tędy niedawno dwa pawie".
                      • Gość: Ruta Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 20.01.10, 17:55
                        Biesiadnicy nocą w Rewalu
                        wznieśli gromko pieśń o góralu.
                        przez to echo, co w górach
                        wszystkim pękła ruptura
                        a wzywany góral zmarł z żalu.
                        • Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 20.01.10, 22:28
                          Na weselu brać z miasta Ujsoły
                          głośno śpiewa, że "Hej, hej, sokoły".
                          Choć jak spojrzeć dokoła,
                          zgoła zero sokoła,
                          tylko pawie, jak zajrzeć pod stoły.

                          (i znów z pawiem wyszło)
    • Gość: Kurrara konkurs! termin: 23.01.10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 17:25
      www.wrzeszcz.info.pl/page.php?id=1282

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka