Dodaj do ulubionych

mowa domowa

IP: *.swietojanska.net 29.01.09, 09:09
Czy przejęliście od swoich dzieci lub wymyśliliście jakieś słowa, które weszły
do Waszego potocznego domowego języka, a które wprawiają w zdziwienie osoby
postronne?
Ja ostatnio zadziwiłam kasjerkę w sklepie mówiąc mężowi, aby dał mi jakieś
drobne pisole - tak mój syn mówił na pieniądze.
Niejednokrotnie też kupuję mandandyle (mandarynki - też mój syn).

Obserwuj wątek
    • sleepsafe Re: mowa domowa 29.01.09, 09:40
      Od upośledzonego umysłowo kolegi - "obiecanki saganki"
      • drzejms-buond Re: mowa domowa 29.01.09, 09:50
        oj! całe mrowie:
        konie-gonie ( to siostry jak była mała- pomarańcze)

        NIECH! niech poda, niech przyniesie- taka rodzinna, hrabiowska zabawa.
        a
        na moją mamę nie mówiło się inaczej niź Moja Mać, za jej zgodą i uśmiechem
        oczywiście...
        • gda77m Re: mowa domowa 29.01.09, 18:25
          druszlak zamiast durszlak
          a teściowa kupiła mi na mikołajki sprinty przez innych nazywane stringami:DD
          • Gość: orzy Re: mowa domowa IP: 78.8.223.* 30.01.09, 07:36
            zaboiłem się - przestraszyłem
    • kachullcia Re: mowa domowa 29.01.09, 09:49
      pomidydki - pomidory, krzesełko z oparciem to "z oprzytkiem":)
      autor: syn:)
      • Gość: aaaaaaaaaaa Re: mowa domowa IP: *.upc-c.chello.nl 29.01.09, 19:32
        pedziegdziemy? = gdzie idziemy?
        akuciamaś? = a klucz masz?
        hopajpani = helikopter
        dany = spinacze do bielizny (o kształcie klasycznym)
        posetówki = spinacze do bielizny (takie z uszkiem do zawieszania - ktoś pamięta?)

        Oj jakie my z bratem były mądre te 25 lat temu... zwłaszcza on... ehh... ;)
      • albbowiem Re: mowa domowa 29.05.09, 21:41
        u naszego synka oparcie krzesła to "oprzenie"
    • Gość: ale fajne:) Re: mowa domowa IP: *.edata.net.pl 29.01.09, 10:37
      gdy nie chce nam sie coś tłumaczyć,bo każdy odpowiedż zna,mówimy:ple,ple,ple....
      • trusiaa Re: mowa domowa 29.01.09, 10:58
        Nie baw się głupio, bo ja chcę! (od znajomego dziecka)
        CZEGO?! (pieszczotliwie do potomków na hasło: Mamoooo?)
        Guldony - pulpety
        Lipolepu (poszli do sklepu)
        Iiiii - chał! (do syna)
        Ubazaj Bubo! (do drugiego - stary już jest...)
        • blue-leeloo Re: mowa domowa 29.01.09, 11:05
          Jak coś było za gorące do picia lub jedzenia, prosiłam żeby mi
          to "ozimić" :)
          • neff.ness Re: mowa domowa 29.01.09, 20:38
            Mąż inżynier dmuchając na gorące "intensyfikuje konwekcję".
        • Gość: Moni Re: mowa domowa IP: 64.254.235.* 29.01.09, 18:04
          Uniwersalny czasownik"potegowac", przydatny gdy nie mozesz
          przypomniec sobie wlasciwego slowa oraz gdy wszyscy wiedza o jaka
          czynnosc chodzi, maja mama nieraz prosi: mozesz isc do kuchni i
          potegowac bigos (pomieszac)
    • kasitza Re: mowa domowa 29.01.09, 11:09
      u nas tez jest duzo takich powiedzen:
      cytrypinki na cytryny (babcia)
      kordla na koldre i babasa na kielbase(tak mowilam ja jako male
      dziecko)
      motlek na motyla (moj kuzyn ma dysgrafie i chetnie zapominal
      literki "Y" w roznych wyrazach)
      • Gość: mla Re: mowa domowa IP: *.3s.pl 29.01.09, 20:37
        ja taz kordla akulumator
    • bumbecki Re: mowa domowa 29.01.09, 12:54
      nefretetki - nektarynki, autor - moja mama :)
    • jurek.powiatowy Re: mowa domowa 29.01.09, 12:55

      Cześć olka_rolka!
      Mój brat ma trzylatka, który do tej pory nie mówi pies tylko GI. I to się tak
      utarło, że nawet moi rodzice mówią na swojego Burka GI. Kiedyś mama weszła do
      sklepu i biegał w nim jakiś pies a mama:
      Kto wpuścił tego GI do sklepu?;)
      • mawlakowski Re: mowa domowa 30.01.09, 09:40
        kradnik - złodziej, antaj - tramwaj, przechować - gdy mama zmieniała miejsce
        ukrycia poszukiwanych przez dzieci przedmiotów, papkipki - przybory do szycia
    • Gość: kapi Re: mowa domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 13:00
      może nie domowa, ale akademikowa mowa. Na prysznic mówiliśmy
      prychol, a na klapki, w których się chodziło pod prychol-
      prycholówki. Analogicznie- idę się sprycholować ;) rozprzestrzeniło
      się potem
    • Gość: nic to Re: mowa domowa IP: 217.153.207.* 29.01.09, 13:02
      Z jajka na miękko zrobiło się jajo dłubane ;-)
      Dan
      • Gość: a Re: mowa domowa IP: 212.160.172.* 29.01.09, 13:11
        nie, jajko na miękko - to jajko bite łyżką ;)
        a krupnik - to chrupnik , ciekawe co młodemu chrupało
        • Gość: Moni Re: mowa domowa IP: 64.254.235.* 29.01.09, 18:07
          O, i na mopa mowilismy "baba Jaga"
          • Gość: toja Re: mowa domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 19:44
            a u nas się mówi anielskie włosy
      • Gość: mantik Re: mowa domowa IP: *.81.datacomsa.pl 29.01.09, 13:15
        Chyba mi to z dzieciństwa zostało :)
        Bybuń - Budyń
        Kordełka - kołdra
        Jachu - jasiek (poduszeczka taka)
        Makaroni - zapiekanka z makaronem
        Guldeny - pieniądze (to od ojca złapałam, zawsze jak chciałam na coś kasę to
        było "a coo, guldenki ci się skończyły?)
        Njuśfik - Newsweek - na szczęście pani w kiosku już się nauczyła o co chodzi
        Pistaszio - pistacje

        Mami, Mutti, Queen Mother - na Mamę
        Ojcze, Padre, Lord Father - na Tatę
    • Gość: ajk Re: mowa domowa IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.09, 13:13
      'pies marki suka'
      • Gość: dora Re: mowa domowa IP: *.mobile.playmobile.pl 30.01.09, 00:52
        he,he,he podoba mi się :)
      • asiante Re: mowa domowa 02.02.09, 15:29
        Tatuś??
    • Gość: ewe Re: mowa domowa IP: 195.47.201.* 29.01.09, 13:22
      Moja 90-letnia babcia chcąca nadążyć za postępem techniki jest
      mistrzynią świata w przekręcaniu wyrazów. Wszystkie wchodzą do
      codziennego użytku przez cała rodzinę:)
      BMW - "bewu"
      sms - "mes"
      GPS - "dziki pies"
      mikrofalówka - "reklamówka"
      i jeszcze jakieś z ciekawszych:
      fakultety - pulpety
      wegetarianin - weteranin
      Wesoło mamy z babcią, ale przynajmniej jest kobieta na czasie:)
      Pamięć ma świetną!!
      • kasitza Re: mowa domowa 29.01.09, 13:30
        mojej babci, s.p. tez sie wlasnie takie perelki zdarzaly, ale
        prawdziwym highlightem bylo, jak babci sie w niedziele przysnelo i
        zmieszala jej sie dr.queen i szoszoni z teleekspresem i wojna w
        czeczenii i na pytanie, "babciu, a kto to?"
        Odpowiedziala wskazujac na indianina na ekranie: Jak to kto?
        Wojownik Czeczen.
    • vmr Re: mowa domowa 29.01.09, 13:24
      śluski kląskie - na kluski śląskie (jak mam w sklepie o nie
      poprosić, to zawsze się spinam, bo kilka razy palnęłam te "śluski")

      znudzenie iptyczne - czyli złudzenie optyczne

      szpadelki - czyli łopatki (w znaczeniu część ciała)

      supełki - węzły chłonne :)
      • Gość: Tito Re: mowa domowa IP: 193.108.194.* 29.01.09, 13:33
        Pościeradło - prześcieradło (syn)
        kołki rozporkowe - kołki rozporowe (żona się przejęzyczyła w sklepie
        metalowym - sprzedawca miał dziwną minę, ale w domu już taka
        nazwa "obowiązuje");-)
        • Gość: harfiarka Re: mowa domowa IP: *.chello.pl 30.01.09, 00:01
          U nas też pościeradło, poza tym hohopter na helikopter.

          "Harfa do jajek" - to takie plastikowe urządzenie z drucikami do
          krojenia jajek, nazwa pomysłu mojego 3-letniego wówczas brata. Teraz
          już wszyscy kroimy jajka harfami.

          Granowaty = granatowy.

          Kombizenon zamiast kombinezonu - wynalazek koleżaninej babci.

          "Tyran pracy" - ulubiony związek frazeologiczny koleżanki z
          podstawówki.

          I jeszcze "pałuję, ca!" - pożegnanie w rozmowie przez telefon z
          kumpelą.
          • Gość: toja Re: mowa domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 00:28
            my mamy czeską jajcarnię i mówi się na nią krejce na vejce :-)))
    • Gość: rolek Re: mowa domowa IP: 193.172.150.* 29.01.09, 13:32
      W latach komuny jadało się w domu ogórki kiszone robione przez
      Matule) a gdy pewnego dnia Mamuna wystała gdzieś w kolejce
      korniszony to kilkuletni bajtel (czyli ja wersja wczesne lata 80-te)
      po spróbowaniu stwierdził, że są to "Ogórki Przesłodkie" i tak juz
      zostało - teraz akcja preznosi sie daleko w przeszłoś i słusznej
      postury 30 latek (też ja) pyta się pani "gdzie mogę znaleźć ogórki
      przesłodkie" - mina ekspedientki bezcenna....
      • Gość: ewe Re: mowa domowa IP: 195.47.201.* 29.01.09, 13:37
        Konia z rzędem temu kto zgadnie co to "narzędzia płucowe" (tym razem
        to nie dzieło mojej babci, ale wytwór słowny mojej siostrzenicy) :)
        • Gość: wolny.nick Re: mowa domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 15:43
          Gość portalu: ewe napisał(a):

          > Konia z rzędem temu kto zgadnie co to "narzędzia płucowe" (tym
          razem
          > to nie dzieło mojej babci, ale wytwór słowny mojej
          siostrzenicy) :)

          Narządy płciowe?
    • Gość: hakunamatata Re: mowa domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 13:32
      pusiaka - pieluszka
      srebnoszka - drabinka na basenie
      fuślada - szuflada
      bunia - babcia
      smarowanie - maslo lub margaryna do chleba
    • Gość: Huub900 Re: mowa domowa IP: *.cdp.entel.pl 29.01.09, 13:34
      masztet na pasztet
    • agnienienia Re: mowa domowa 29.01.09, 13:38
      brumbrum-samochód,
      nono-odkurzacz:))))
      • Gość: e Re: mowa domowa IP: *.3s.pl 29.01.09, 20:42
        samochod poprawnie siobdy
    • Gość: svb Re: mowa domowa IP: *.unregistered.net.exatel.pl 29.01.09, 13:43
      kolejna kobiecina zachwycona seplenieniem swojego małego dziecka; co
      w tym wielkiego i wspaniałego?
    • Gość: Beata Re: mowa domowa IP: *.unregistered.media-com.com.pl 29.01.09, 13:46
      gusie - ogórki
      Siasia-Gapa - na naszego psa, który wabi się Sara (gapa to
      jej "ksywka")
    • Gość: krzyk Re: mowa domowa IP: 81.210.64.* 29.01.09, 13:46
      niedopatrznik - nietoperz
      dupać jechy - łupać orzechy:)
    • Gość: toja Re: mowa domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 13:47
      abonbament to wiadomo, teleplekles - teleexpres, z Ciotki Bogny zrobiła się
      Ciotka Bomba, zamiast na skróty chodzi się na zbłądwy, a najlepiej mnie
      załatwiła kuzynka, zawsze mam problem w sklepie i pytam o serek homoseksualny.
      Aha, i mielone kompleciki na obiad.
    • Gość: Beata Re: mowa domowa IP: *.unregistered.media-com.com.pl 29.01.09, 13:48
      Przypomniało mi się jeszcze: film kastroficzny :) (przejęzyczenie
      teściowej, na stałe obecne już w naszym domu)
      • Gość: Alza Re: mowa domowa IP: *.inetaccess.pl 29.01.09, 14:03
        łobot- klasyczny robot
        łobaczyć - zobaczyć
        taiku - kogucie kukuryku
        kapka - czapka
        niniski - nożyczki
        biodzie - dobrze (Micho się denerwuje jak mówię biodzie)

        kiedyś było jeszcze
        klakla - ptak
        kla - kola
        gaga - soczek
        goga - noga

        a od mojej siostry:
        na szwelki wypadek
        szwy - w znaczeniu wszy
        teleeples
        i wierszyk
        są na świecie ogromne zwierzowce autoskrady i długie ulice
        a baciny kolor filotowy to poprostu klasyka
        pozdrawiam
    • Gość: kachullcia Re: mowa domowa IP: *.man.poznan.pl 29.01.09, 13:55
      no jak mogłam zapomnieć o najlepszych: bobór na bobra i żobur na
      żubra:) autor: jak w poprzednim wypadku - syn:)
    • Gość: Euchstachy Wątróbk Re: mowa domowa IP: *.chello.pl 29.01.09, 13:57
      Te weszły do naszego słownika :-)

      - syfut - sufit
      - kogi - nogi
      - rutro - jutro


    • fenced_meadow Re: mowa domowa 29.01.09, 14:06
      moja corka jak woda bya za goraca mowila
      dolej zimnej bedzie cieplejsza

      • Gość: gienio Re: mowa domowa IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.09, 14:13
        brat dudzie popia dupaki
        a mialo byc ludzie kopia buraki
      • Gość: mamka Re: mowa domowa IP: *.mobile.playmobile.pl 30.01.09, 00:59
        moj Syn mówi:
        gorące - trzeba posolic :)
    • Gość: a kuku Re: mowa domowa IP: *.dti-static.cegetel.net 29.01.09, 14:35
      U nas przyjęło się od mojej siostrzenicy:
      wodzić - chodzić po wodzie
      Strasznie to lubimy - jedziemy nad morze i wodzimy i rybamy.
      rybać - pływać jak ryba.
      • Gość: uju Re: mowa domowa IP: *.bb.sky.com 29.01.09, 19:18
        chodzicie po wodzie?!!! jak jezus chrystus?!!! WOW!!
        • czysty_jogurt Re: mowa domowa 29.01.09, 19:50
          Gość portalu: uju napisał(a):

          > chodzicie po wodzie?!!! jak jezus chrystus?!!! WOW!!

          "jak jezus chrystus?" a o KIM to mowa? Moze o "uju" (tez z malej litery).
          • Gość: uju Re: mowa domowa IP: *.bb.sky.com 29.01.09, 20:50
            nie mam w zwyczaju uzywac wielkich liter na forach, szczegolnie w stosunku do postaci fikcyjnych
            • czysty_jogurt Re: mowa domowa 29.01.09, 20:59
              Gość portalu: uju napisał(a):

              > nie mam w zwyczaju uzywac wielkich liter na forach, szczegolnie w stosunku do p
              > ostaci fikcyjnych

              Jezus Chrystus JEST postacia HISTORYCZNA. Poczytaj np. Jozefa Flawiusza.
              • zwierze_futerkowe Re: mowa domowa 30.01.09, 17:45
                Jezus, owszem, jest postacią historyczną. Ale czy jego chodzenie po wodzie też
                jest faktem historycznym? U Józefa Flawiusza nie znalazłam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka